Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 46 ]

1 Ostatnio edytowany przez Valkiria (2013-05-01 21:29:00)

Temat: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

O ile związki homoseksualne są coraz częściej aprobowane o tyle wychowywanie przez nie dzieci budzi wiele kontrowersji.

Sądzicie, że taki wzorzec rodziny może w jakikolwiek sposób przyczynić się do nieprawidłowego rozwoju dziecka?
Akceptujecie czy potępiacie?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.
Valkiria napisał/a:

O ile związki homoseksualne są coraz częściej aprobowane o tyle wychowywanie przez nie dzieci budzi wiele kontrowersji.

Z tego co wiem to nie tyle wychowywanie dzieci budzi kontrowersje ile adopcja, co jest dla mnie o tyle śmieszne, że jeśli uznajemy, że ktoś jest odpowiedni, żeby wychowywać własne dzieci, to jest też odpowiedni, żeby wychowywać adoptowane, albo nie jest odpowiedni, robi to dzieciom krzywdę i nie pozwalamy na żadne.

Sądzicie, że taki wzorzec rodziny może w jakikolwiek sposób przyczynić się do nieprawidłowego rozwoju dziecka?

Nie można odpowiedzieć na to pytanie.
Tzn można, na zasadzie "mnie się wydaje", ale mnie się wydaje, że status majątkowy rodziny (o ile nie jest poniżej jakiegoś tam minimum) nie powinien negatywnie wpływać na dzieci i dzieci z biedniejszych rodzin mogą być tak samo dobre, mądre jak i z tych bogatszych, prawda? Ale statystyki pokazują, że dużo większy problem, ze wszystkim właściwie, jest z dziećmi z biedniejszych rodzin - częściej zachodzą w niechcianą ciążę, często w wieku nastoletnim, częściej mają problem z narkotykami, częściej w ogóle wpadają w nałogi i mają kłopoty z prawem etc etc.

Z punktu psychologii badań na ten temat zostało przeprowadzonych mnóstwo, ale bardzo mało rzetelnych i trafnych. Badano zbyt małe próby albo przez zbyt krótki czas. Natomiast z tych przeprowadzonych dotychczas, jak je wszystkie porównywać razem, wynika, że albo nie zaobserwowano nieprawidłowości w rozwoju takich dzieci, albo wypadają wręcz nieznacznie lepiej niż dzieci par heteroseksualnych. Ogólnie ja bym szacowała, że na 80-90% jest ok, ale dla naukowego spokoju duszy wypadałoby to jeszcze potwierdzić.

Akceptujecie czy potępiacie?

Osobiście nie widzę przeciwwskazań.

3

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

A ja właśnie przeczytałam takie coś:

"Prawna instytucjonalizacja homomałżeństw przybiera kolejne wymiary absurdu. Francuski rząd przygotuje projekt ustawy zakazującej używania w dokumentach określeń ?matka? i ?ojciec?. Projekt, jak tłumaczy minister sprawiedliwości Christiane Taubira, ma być gotowy już na 31 października.


W miejsce sformułowań ?matka? i ?ojciec? w dokumentach ma się pojawić określenie ?rodzice?. Będzie to dotyczyć zarówno par homo- jak i heteroseksualnych. Jak zapowiada resort, w kodeksie cywilnym pojawi się także zapis stwierdzający, że ?małżeństwo to związek dwóch osób, różnej lub tej samej płci? i ustanowione zostaną ?równe prawa adopcyjne?.

Czy polityka tego świata za bardzo się nie zagalopowała?

4

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.
Catwoman napisał/a:

Czy polityka tego świata za bardzo się nie zagalopowała?

Od wielu lat galopuje w niewłaściwym kierunku sad.
Takie działania tylko "podgrzewają" atmosferę i bardziej antagonizują ludzi.
Dla dużej części społeczeństwa homoseksualizm to zupełnie obojętny temat.
Jednak w momencie, gdy zaczyna dotykać bezpośrednio ich przyzwyczajeń i głęboko zakorzenionych zasad, to zaczynają się tych zmian bać, a lęk często wywołuje nienawiść i agresję.

5

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

Właśnie przez takie prawa,  czy to społeczne, czy religijne pojawia się ostracyzm.

6

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

Cat i co teraz, mam przekopiować swoje posty z działu religia?

Reszta dyskusji jakby coś w tym temacie:
http://www.netkobiety.pl/t11758.html

7

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

No właśnie.... dobra, prowadźmy na temat tolerancji ten wątek z meczetem w tle.

8 Ostatnio edytowany przez pati31 (2013-06-13 13:56:48)

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

Moja znjaoma pracuje w przedszkolu , do ktorego chodzi dziewczynka majaca dwuch ojcow ( oni malzenstwem nie sa , a jeden z nich jest biologiczny), na jednego mowi tata , na drugiego po imieniu , sa to artysci ble ble z Londynu . Kolezanka mowi ze to niezwykle zadbane i madre dziecko ,  niewiem wszystko zalezy od poziomu jaki prezentuja wychowujacy , bo nawet w swiecie homo- bywaja wadliwe egzemplarze. Jak i w swiecie hetero .

9

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

A ja sama nie wiem...
Bo w końcu chyba lepiej żeby dziecko wychowywało np. dwóch kochających tatusiów niż żeby było w domu dziecka....
Ale z drugiej strony nachalne propagowanie homoseksualizmu i domaganie się tylko z tego powodu praw mnie drażni.

10

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

Dokładnie. To zależy jacy są rodzice , a nie jakiej płci. Bo jak są porąbani to kaplica tak czy inaczej.

11 Ostatnio edytowany przez anjaa (2013-06-13 15:34:41)

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.
Catwoman napisał/a:

W miejsce sformułowań ?matka? i ?ojciec? w dokumentach ma się pojawić określenie ?rodzice?. Będzie to dotyczyć zarówno par homo- jak i heteroseksualnych. Jak zapowiada resort, w kodeksie cywilnym pojawi się także zapis stwierdzający, że ?małżeństwo to związek dwóch osób, różnej lub tej samej płci? i ustanowione zostaną ?równe prawa adopcyjne?.

No cóż, jest to konsekwencja umożliwienia parom homoseksualnym zawierania ślubów i adoptowania dzieci. W takiej sytuacji  zmiana jest jak najbardziej uzasadniona, bo pojawia się pewnie problem zapisu w dokumentach. Chyba, ze dziecko miało by np dwóch ojców, tudzież partnerzy ustalili by (na jakiej podstawie - nie wiem) kto jest ojciec, a kto matka tongue

Uważam, że dziecko powinno mieć ojca (mężczyznę) i matkę (kobietę). Zarówno tata, jak i mama ma określoną rolę, każdy z nich uczy dziecka czegoś innego.

12

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

ja uważam, że nie powinno być takiej możliwości

13

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

Dlaczego?

14

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

Wszystko zalezy od poziomu spoleczno intelektualnego , przeciez tyle matek z kochasiami katuje wlasne dzieci zeby zatrzymac kochasia ( to patologia ) .Dl;aczego takie kobiety moga wychowywac dzieci ? , a zdrowi spolecznie ludzie nie ?.przeciez homoseksulani ludzie to nie opuznieni w rozwoju psychopaci , tylko oni sie tacy rodza , i nie maja na to wplywu , a niejednoktrotnie sa dobrymi ludzmi i przyjaciolmi jak i pracownikami .

15

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

Ja nie mam nic przeciwko adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Uważam ,że dzieci, które trafią do pary homoseksualnej nie są narażone na, jak to niektórzy określają, spaczenie. Homoseksualizm to nie jest coś czego człowiek może się nauczyć. Dzieci te przecież nie będą odcięte od świata, będą widzieć, że są różne rodzaje związków, a rodzice będą z nimi rozmawiać.

Dużą przeszkodą jest jednak społeczeństwo i to z tej strony doszukiwałabym się problemu- szykanowanie, podkreślanie odmienności itp.

A co do tego, że dziecko powinno być wychowywane przez ojca i matkę. Jak w takim razie patrzeć na rodzinę, w której dzieci są wychowywane tylko przez matkę lub ojca, albo matkę i babcię? W tym momencie też jest problem z brakiem tego drugiego wzorca, a jednak takir rodziny nie są szykanowane.

16

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

A ja przypomnę o sytuacji, która miała miejsce niedawno. Bardzo smutna historia. Otóż pewne małżeństwo heteroseksualne adoptowało dzieci (rodzeństwo), po czym dwoje z nich zakatowali. Może ktoś pamięta... To było bardzo niedawno - w Polsce.
W związku z tym uważam, że nie należy generalizować że tylko pary heteroseksualne są odpowiednie i dobre do wychowywania dzieci, bo jak widać może lepiej byłoby tym dzieciom gdyby trafiły na parę homoseksualną, która zamiast katować je dała by mi bezpieczeństwo. (abstrahując oczywiście, że akurat te dzieci o których wspomniałam zostały odebrane biologicznej rodzinie ze względu na złą sytuację finansową a nie ze względu na jakieś akty przemocy).

A poza tym druga sprawa. Jeśli pary homoseksualne mają prawo do wychowywania dzieci w przypadku gdy jedno z nich jest biologicznym rodzicem - to wówczas łatwiej mają pary homoseksualne kobiet niż mężczyzn. Nie chcę nikogo obrazić, ale taka kobieta w akcie desperacji mogłaby "pójść" z kimś do łóżka np na dyskotece tylko w celu zapłodnienia. A co z mężczyznami? Ci mają w tym momencie dużo trudniej.

Nie uważam homoseksualistów za osoby chore, więc nie widzę powodu dla którego nie mieli by możliwości adopcji dzieci.
NatiB słusznie zauważyła, że przecież jest wiele rodzin gdzie dzieci wychowywane są może nie tyle przez pary homoseksualne ale osoby tej samej płci (matka i babcia).

17

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.
Malinowy_Elf napisał/a:

A ja przypomnę o sytuacji, która miała miejsce niedawno. Bardzo smutna historia. Otóż pewne małżeństwo heteroseksualne adoptowało dzieci (rodzeństwo), po czym dwoje z nich zakatowali. Może ktoś pamięta... To było bardzo niedawno - w Polsce.
W związku z tym uważam, że nie należy generalizować że tylko pary heteroseksualne są odpowiednie i dobre do wychowywania dzieci, bo jak widać może lepiej byłoby tym dzieciom gdyby trafiły na parę homoseksualną

Tak, a wszyscy homo w odróżnieniu od hetero są chodzącymi ideałami nie nadużywającymi przemocy roll roll roll.
Nie sądzę, aby procent dewiantów wśród homoseksualistów był niższy od tego procenta wśród heteryków.
Poza tym, czy ktoś wreszcie zauważy, że rodzina zastępcza, to nie adopcja i przestanie chrzanić głupoty o biednych dzieciach czekających w "bidulach" na adopcję i złych ludziach adoptujących (łaskawie) takie dzieci? To nie jest prawda.
Chętnych do adopcji jest dużo więcej od dzieci, które mogą zostać adoptowane.
Po co więc zwiększać jeszcze tą kolejkę przez dodanie do niej par homoseksualnych?
Vian zaraz mi napisze, że nie ma badań potwierdzających, że dziecko wychowane w rodzinie homoseksualnej jest w jakimś stopniu gorsze od dziecka wychowanego w rodzinie heteroseksualnej. I będzie miała rację.
Problem polega jednak na tym, że nie ma również wiarygodnych badań potwierdzających, że homoseksualizm rodziców nie wpływa w żaden sposób na proces wychowania dziecka.
Jeżeli jestem nad nieznaną rzeką, to nie skaczę do niej na główkę, bo nie wiem jakie jest dno.
Tutaj mamy oddać dzieci pod opiekę par homoseksualnych nie mając zielonego pojęcia, jakie będą tego efekty.
Dlatego jestem przeciwnikiem takiego rozwiązania.

Malinowy_Elf napisał/a:

Nie uważam homoseksualistów za osoby chore, więc nie widzę powodu dla którego nie mieli by możliwości adopcji dzieci.

Ja też nie uważam homoseksualistów za osoby chore i nie mam nic przeciwko ich normalnemu funkcjonowaniu w moim otoczeniu. Uważam jednak, ze rodzice są dla dziecka najważniejszym wzorcem osobowościowym. Dlatego dopóki nie będę pewien, że homoseksualizm rodziców nie wpływa na charakter i światopogląd dziecka, dopóty będę przeciwny ich prawu do adopcji.

Malinowy_Elf napisał/a:

NatiB słusznie zauważyła, że przecież jest wiele rodzin gdzie dzieci wychowywane są może nie tyle przez pary homoseksualne ale osoby tej samej płci (matka i babcia).

I te dzieci funkcjonują zazwyczaj nieco inaczej od dzieci z rodzin pełnych.

18

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

Vian zaraz mi napisze, że nie ma badań potwierdzających, że dziecko wychowane w rodzinie homoseksualnej jest w jakimś stopniu gorsze od dziecka wychowanego w rodzinie heteroseksualnej. I będzie miała rację.
Problem polega jednak na tym, że nie ma również wiarygodnych badań potwierdzających, że homoseksualizm rodziców nie wpływa w żaden sposób na proces wychowania dziecka.

Tzn wiesz, jest - całe mnóstwo, problem w tym, że wszystkie mają psychometryczny feler, mianowicie są prowadzone na niewielkich próbach - kilkudziesięciu, stukilkudziesięciu rodzinach, kiedy wypadałoby przeprowadzić je na kilku tysiącach osób, żeby mieć 99,99% pewności. Aktualnie pewność bym oceniła na jakieś 80-90%. Ale w tych przeprowadzonych dzieci z homoseksualnych rodzin wypadają nawet nieznacznie LEPIEJ (co mnie samą zaskoczyło i chwilowo nie mam dobrego wyjaśnienia).

Generalnie fajny post napisałeś, mam tylko jedno pytanie: homoseksualiści mogą wychowywać własne, biologiczne dzieci, np. z matek zastępczych albo sztucznego zapłodnienia i jest to ok. I nikt (albo prawie nikt) nie krzyczy, żeby im te dzieci zabierać. To czym te dzieci się różnią od adoptowanych? Dlaczego im nie szkodzi a adoptowanym zaszkodzi? No bo na zdrowy rozum albo ktoś może wychować zdrowe dziecko albo nie może, a 100% pewności, że Zosia Kowalska i Adam Kowalski (na heterycznym przykładzie) wychowają adoptowane dziecko na modelowego obywatela, to chyba nigdy nie będzie.

19 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-14 03:40:42)

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.
Vian napisał/a:

Generalnie fajny post napisałeś, mam tylko jedno pytanie: homoseksualiści mogą wychowywać własne, biologiczne dzieci, np. z matek zastępczych albo sztucznego zapłodnienia i jest to ok. I nikt (albo prawie nikt) nie krzyczy, żeby im te dzieci zabierać. To czym te dzieci się różnią od adoptowanych?

Krwią, która w nich płynie. Jestem mężczyzną i jak mi tu niektóre feministki zarzucały nie mam prawa czuć tego, co czuje kobieta, jednak posiadając dość dużą empatię zauważyłem zmiany zachodzące w kobietach pod wpływem macierzyństwa. Jako mężczyzna dostrzegam również uczucia tacierzyńskie smile wywoływane przez dzieci w moich kolegach. Te uczucia są mocno związane "poczuciem kontynuacji własnej krwi".
Znam też małżeństwa wychowujące dzieci adoptowane i zauważyłem drobną różnicę między zachowaniem rodziców wobec dzieci rodzonych, a zachowaniem rodziców wobec dzieci przysposobionych. W żadnym wypadku nie twierdzę, że rodzice kochają dzieci adoptowane mniej, lub traktują gorzej, widzę jednak różnicę w niektórych szczegółach.
Dlatego widzę też różnicę między wychowywaniem przez homoseksualną parę dziecka "rodzonego", a adoptowanego.
Poza tym najgorszym rozwiązaniem dla dziecka jest oderwanie go od kochającego rodzica, bez względu na orientację seksualną tego ostatniego. Dlatego nigdy bym na taki pomysł nie wpadł.

20

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

Krwią, która w nich płynie. Jestem mężczyzną i jak mi tu niektóre feministki zarzucały nie mam prawa czuć tego, co czuje kobieta, jednak posiadając dość dużą empatię zauważyłem zmiany zachodzące w kobietach pod wpływem macierzyństwa. Jako mężczyzna dostrzegam również uczucia tacierzyńskie smile wywoływane przez dzieci w moich kolegach. Te uczucia są mocno związane "poczuciem kontynuacji własnej krwi".
Znam też małżeństwa wychowujące dzieci adoptowane i zauważyłem drobną różnicę między zachowaniem rodziców wobec dzieci rodzonych, a zachowaniem rodziców wobec dzieci przysposobionych. W żadnym wypadku nie twierdzę, że rodzice kochają dzieci adoptowane mniej, lub traktują gorzej, widzę jednak różnicę w niektórych szczegółach.

Ok, jeszcze raz.

Albo rodzone dzieci wychowuje się lepiej, kocha się bardziej i jest się dla nich lepszymi rodzicami niż dla adoptowanych i to jest argument, albo się wychowuje je równie dobrze, kocha tak samo i to nie jest argument.

Nie możesz w jednym akapicie pisać: "W żadnym wypadku nie twierdzę, że rodzice kochają dzieci adoptowane mniej, lub traktują gorzej" i jednocześnie dawać do zrozumienia, że to te drobne szczegóły sprawiają, że homoseksualiści mogą swoje dziecko biologiczne wychować dobrze, a adoptowane niekoniecznie... smile

21

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.
Vian napisał/a:

Generalnie fajny post napisałeś, mam tylko jedno pytanie: homoseksualiści mogą wychowywać własne, biologiczne dzieci, np. z matek zastępczych albo sztucznego zapłodnienia i jest to ok. I nikt (albo prawie nikt) nie krzyczy, żeby im te dzieci zabierać. To czym te dzieci się różnią od adoptowanych? Dlaczego im nie szkodzi a adoptowanym zaszkodzi?

Ja sądzę, że to jest identyczna sytuacja jak w przypadku klasycznej adopcji: musisz spełnić m.in.kryteria finansowe. Nie masz określonego, stałego dochodu to nie dostaniesz dziecka. A czy biednym rodzinom, w których jest ileś tam dzieci a rodzice dochodu nie mają, te dzieci się odbiera? Nie.

22

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.
Vian napisał/a:

Albo rodzone dzieci wychowuje się lepiej, kocha się bardziej i jest się dla nich lepszymi rodzicami niż dla adoptowanych i to jest argument

Masz rację i... nie masz sad. Te "szczegóły", o których napisałem wcześniej to zagadnienie bardzo skomplikowane i dla mnie trudne do prostego oraz czytelnego przedstawienia. Dlatego nie rozwijam tego tematu. Powiedziałbym, ze dzieci rodzone wychowuje się ŁATWIEJ i trudniej popełnić błąd wychowawczy.

Vian napisał/a:

Nie możesz w jednym akapicie pisać: "W żadnym wypadku nie twierdzę, że rodzice kochają dzieci adoptowane mniej, lub traktują gorzej" i jednocześnie dawać do zrozumienia, że to te drobne szczegóły sprawiają, że homoseksualiści mogą swoje dziecko biologiczne wychować dobrze, a adoptowane niekoniecznie... smile

Dlaczego nie mogę? Napisałem powyższe zdanie, by podkreślić, że (wg mnie) drobne różnice w wychowaniu dzieci rodzonych i przysposobionych nie mają nic wspólnego z mniejszą miłością lub gorszym traktowaniem okazywanym tym ostatnim. Uważam, że często jest wręcz przeciwnie. M.in. z tego powodu "łatwiej' jest rodzicom dzieci przysposobionych popełnić błąd wychowawczy. Ponieważ w "rodzinie" homoseksualnej sytuacja jest jeszcze bardziej "sztuczna", to o błąd wychowawczy jeszcze łatwiej.
No chyba, ze przekonasz mnie o zerowym wpływie posiadania dwojga rodziców tej samej płci na reakcje otoczenia, w tym kolegów szkolnych adoptowanego dziecka.

23

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

Osoboscie nie mam nic przeciwko. Czy slyszeliscie, zeby dziecko pary homoseksualnej zostalo zabite przez rodzicow, badz zeby bylo katowane itd itp? Bo ja jakos nie... para homoseksualna jesli juz adoptuje to tylko i wylacznie dlatego, ze bardzo pragna tego dziecka. A z parami hetero roznie to bywa...
Pamietam stad jeden watek, straszny, gdzie matka nie kochala swojego dziecka i po18stce poprostu spakowala i wyrzucila z domu... matka malej Madzi... ja sama znam przyklad, gdzie dziewczyna w domu jest traktowana jak najgorsze zlo...
Wiec nie. Nie mam nic przeciwko... a krzywde dzieciom par homo robi spoleczenstwo. Tak samo jak i im samym. Homoseksualizm (zwlaszcza facetow) jest traktowany jako zlo. Nie znam faceta, ktory by mi powiedzial, ze lesbijki go brzydza, bo to facetow kreci. A geje? Fuj i wogole... wiec tu jest robiona krzywda przez spoleczenstwo...
Miasto gdzie obecnie mieszkam, jest miastem typowo homoseksualnym, ostatnio poszlam na kawe do miasta i co chwila widzialam pary homoseksualne( i lesbijki i gejow). Dla mniw to jest nornalne, skoro mi krzywdy nie robia ani nikomu innemu to niech sobie ukladaja zycie jak chca. Niech adoptuja dzieci, badz niech sUkaja dawcy nasoenia badz surokatki, bo dzieco w takim zwiazku moze zaznac woecej szczescia i milosci w takim domu niz czasami w domu hetero

24

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

Yogi, rodziców gejów jest mniej więc i mniej jest patologii wśród nich  z tego powodu.
Również dlatego, że dzieci są chciane bardziej, a nie z wpadki.
Nie jest to racjonalne, ale mam jakieś większe zaufanie do nich (może z powodu rodziców gejów jakich znam) ale dzieciaka gdybym miała urodzić i oddać oddałabym dwóm tatusiom.

Natomiast w Polsce jest to złe  z powodu społeczeństwa. To tak jak nie widzę siebie z mężem mieszkających w Polsce, bo on jest czarny.

25

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

Moja znajoma rozmawiała ostatnio ze znajomymi gejami na temat adopcji. Wiecie co stwierdzili? Że oni dziecka adoptować nie chcą. Ze względu właśnie na to dziecko, na społeczeństwo, w którym miałoby się wychowywać.

26

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.
Catwoman napisał/a:

Moja znajoma rozmawiała ostatnio ze znajomymi gejami na temat adopcji. Wiecie co stwierdzili? Że oni dziecka adoptować nie chcą. Ze względu właśnie na to dziecko, na społeczeństwo, w którym miałoby się wychowywać.

I o to mi m.in. chodzi smile.

27

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

Yogi - bear...nigdzie nie napisałam, że pary homoseksualne są nieskazitelne, w przeciwieństwie do pewnego procenta par hetero. Uważam, że zarówno w jednych jak i w drugich parach są osoby "zepsute". Poprostu nie rozumiem dlaczego wielu ludzi uważa, że jak ktoś jest homo to na pewno jest zły, niedobry i w ogóle pewnie jeszcze pedofil.

Więc proszę nie nadużywaj sensu mojej wypowiedzi, bo nigdzie nie padło stwierdzenie "wszyscy homo są w porządku". hmm

28

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.
Malinowy_Elf napisał/a:

Yogi - bear...nigdzie nie napisałam, że pary homoseksualne są nieskazitelne, w przeciwieństwie do pewnego procenta par hetero. Uważam, że zarówno w jednych jak i w drugich parach są osoby "zepsute". Poprostu nie rozumiem dlaczego wielu ludzi uważa, że jak ktoś jest homo to na pewno jest zły, niedobry i w ogóle pewnie jeszcze pedofil.
Ja tak nie uważam. Znam osobiście "taką" osobę przez którą dużo osób cierpiało (m.in. szantaże, próby samobójcze), ale zdania o tej osobie nie rozciągam na wszystkich innej orientacji.

Więc proszę nie nadużywaj sensu mojej wypowiedzi, bo nigdzie nie padło stwierdzenie "wszyscy homo są w porządku". hmm

Nie nadużyłem. Po prostu tak odczytałęm zdania: W związku z tym uważam, że nie należy generalizować że tylko pary heteroseksualne są odpowiednie i dobre do wychowywania dzieci, bo jak widać może lepiej byłoby tym dzieciom gdyby trafiły na parę homoseksualną, która zamiast katować je dała by mi bezpieczeństwo.
Opisane przez Ciebie dzieci miałyby szczęście trafiając do jakiejkolwiek rodziny zastępczej. Przy okazji chciałbym ponownie zauważyć, że rodzina zastępcza, to nie adopcja i z całą pewnością zgoda na adopcję dzieci przez pary homoseksualne nie będzie automatycznie oznaczać zgody na tworzenie homoseksualnych rodzin zastępczych.
Z ciekawości zapytam: Czy w innych krajach prawo dopuszcza tworzenie rodzin zastępczych z par homoseksualnych?.

29

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

A raczej tak -odpowiadając na Twe ost. pytanie. Elton John wraz z... mężem, adoptowali chłopczyka.

30 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-14 13:29:37)

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.
Catwoman napisał/a:

A raczej tak -odpowiadając na Twe ost. pytanie. Elton John wraz z... mężem, adoptowali chłopczyka.

Cati kochana smile : adoptowali, czy utworzyli dla niego rodzinę zastępczą?
Przypominam, ze rodzina zastępcza to z założenia taki mały, dom dziecka dla kilku maluchów smile.
Dlatego dostaje od państwa pieniądze i tym m.in. różni się od rodziny adoptującej malucha.

31

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

Adoptowali smile

32

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.
Catwoman napisał/a:

Adoptowali smile

Też to wiedziałem smile.

Nadal proszę mieszkające w świecie panie o odpowiedź na moje pytanie: Czy w innych krajach prawo dopuszcza tworzenie rodzin zastępczych z par homoseksualnych?

33 Ostatnio edytowany przez Malinowy_Elf (2013-06-14 13:36:08)

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

Mimo wszystko Yogi-bear nie użyłam słowa "jakiejkolwiek pary homoseksualnej", ale przyznaję, że być może mogło to zostać tak odebrane.
A więc prostuję, uważam że zarówno w jednym jak i w drugim przypadku może zdarzyć się kochająca rodzina, ale może także zdarzyć się tak, że osoby te okażą się nie odpowiedzialne.

Wyraziłam tylko swoje zdanie na ten temat. Nie będę nikogo próbować przekonywać do swoich racji, bo w tym temacie jak z religią - niekończący się temat, dwie grupy "za" i "przeciw". Tu kompromisu nie będzie.

Pozdrawiam smile

Ps: na pytanie nie odpowiem, bo nie znam odpowiedzi. Nie zagłębiałam tematu.

34

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.
Malinowy_Elf napisał/a:

uważam że zarówno w jednym jak i w drugim przypadku może zdarzyć się kochająca rodzina, ale może także zdarzyć się tak, że osoby te okażą się nie odpowiedzialne.

Z tym zgadzam się w całości smile.
Pozdrawiam Cię serdecznie smile.

35

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

Ha, wygrzebałam za to takie coś smile  zacytuję:

"W Wielkiej Brytanii sąd zdecydował, że para zielonoświątkowców nie może być rodziną zastępczą, gdyż nie tolerują homoseksualizmu. Świat staje na głowie."

dalej:

" Para praktykujących zielonoświątkowców - Eunice i Owen Johnsowie z Derby, nie mogą być rodziną zastępczą dla sierot, ponieważ są moralnie przeciwni homoseksualizmowi - postanowił sąd wysokiej instancji w Nottingham.

Jest to już drugie w ostatnich tygodniach orzeczenie sądu, w którym prawa gejów do równości uznawane są za nadrzędne w stosunku do moralnych nakazów wiary. Uprzednio sąd nakazał wypłatę odszkodowania małżeństwu kornwalijskich hotelarzy, którzy odmówili zakwaterowania pary gejów we wspólnym pokoju.

Johnsowie wnieśli sprawę do sądu, gdy pracownicy opieki socjalnej odrzucili ich jako potencjalną rodzinę zastępczą. Powodem była deklaracja Johnsów, którzy w rozmowie kwalifikacyjnej zadeklarowali, że nie będą mówili dziecku, iż homoseksualny styl życia jest normalny. W przeszłości tworzyli już rodzinę zastępczą dla 15 dzieci, ale z powodu przerwy musieli znów wystąpić do władz lokalnych o pozwolenie.

Sprawa Johnsów uważana jest za precedensową, ponieważ była pierwszym sądowym testem dla ustawy o równości wprowadzonej przez poprzedni rząd Partii Pracy. Ustawa zrównuje dyskryminację gejów z dyskryminacją ze względu na przekonania, religię, płeć, wiek i inwalidztwo.

Ostatnio prasa cytowała arcybiskupa Canterbury Rowana Williamsa, który zapowiedział, że sprzeciwi się planom koalicji konserwatystów z liberalnymi demokratami dopuszczającymi śluby gejów w kościołach. Williams zaznaczył na prywatnym spotkaniu z posłami Izby Gmin i politykami, że nie zaakceptuje instrukcji, jak Kościół ma postępować, i nie zmieni nauki w sprawie sakramentu małżeństwa."     wink

36

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

I w sumie dobrze się stało.

37

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

No nie wiem.

38 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-14 13:45:54)

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.
Catwoman napisał/a:

"W Wielkiej Brytanii sąd zdecydował, że para zielonoświątkowców nie może być rodziną zastępczą, gdyż nie tolerują homoseksualizmu.
" Para praktykujących zielonoświątkowców - Eunice i Owen Johnsowie z Derby, nie mogą być rodziną zastępczą dla sierot, ponieważ są moralnie przeciwni homoseksualizmowi - postanowił sąd wysokiej instancji w Nottingham.
Johnsowie wnieśli sprawę do sądu, gdy pracownicy opieki socjalnej odrzucili ich jako potencjalną rodzinę zastępczą. Powodem była deklaracja Johnsów, którzy w rozmowie kwalifikacyjnej zadeklarowali, że nie będą mówili dziecku, iż homoseksualny styl życia jest normalny. W przeszłości tworzyli już rodzinę zastępczą dla 15 dzieci, ale z powodu przerwy musieli znów wystąpić do władz lokalnych o pozwolenie.
Sprawa Johnsów uważana jest za precedensową, ponieważ była pierwszym sądowym testem dla ustawy o równości wprowadzonej przez poprzedni rząd Partii Pracy. Ustawa zrównuje dyskryminację gejów z dyskryminacją ze względu na przekonania, religię, płeć, wiek i inwalidztwo.

Osobiście potępiam jakiekolwiek pranie mózgu dziecka. Bez względu na to, czy robić to mają homoseksualiści, czy zielonoświątkowcy.
Jednak w tym konkretnym przypadku zainteresowałbym się raczej światopoglądem wcześniej wychowanych przez Johnsów dzieci i w oparciu o to ocenił wpływ ich moralnych zasad na wychowanie dzieci.
To, co napisałaś jest dowodem na głupotę i szkodliwość tej ustawy.

39

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

Wiesz, ja przeciwko homo. nie mam nic, ale to trochę dziwne, że nie można wyrażać swojej opinii, czy postawy, która wiąże się z nastawieniem moralnym, prawda?

40

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.
Catwoman napisał/a:

Wiesz, ja przeciwko homo. nie mam nic, ale to trochę dziwne, że nie można wyrażać swojej opinii, czy postawy, która wiąże się z nastawieniem moralnym, prawda?

Prawda smile.
Nie podzielanie upodobań homoseksualistów, nie oznacza od razu nawoływania do ich likwidacji, a odnoszę wrażenie że dla niektórych osób (co ciekawe wcale nie gejów) jest to tożsame sad.

41 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-06-14 14:25:54)

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

Homo , którzy nie znoszą hetero, albo geje, którzy nie znoszą kobiet nie powinni  być rodziną zastępczą.
Ludzie, którzy będą dzieciom wciskali 'to jest niemoralne', i to jeszcze w takim kraju gdzie takie gadanie to może być powód do problemów również nie powinni być.
Dobry pomysł to sprawdzić światopogląd dzieci , które już wychowali.
To jakby mówić 'wszyscy inwalidzi są błędem Bożym i to ich kara za grzechy' , tacy ludzie nie powinni wychowywać dzieci, bo wyprodukują więcej takich jak oni.
I nie wierzę w to, że oni po prostu powiedzieli 'nie będziemy promować homoseksualizmu"
Uważam , że tam było coś większego.
Moi rodzice nie mówili mi wiele o tym, i nie uczyli, że to dobre czy złe. Tylko, że to normalne i , że to nic wielkiego.
Jak ktoś chce uczyć dzieci, że to coś niemoralnego to już inna sprawa.

42

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.
NinaLafairy napisał/a:

Jak ktoś chce uczyć dzieci, że to coś niemoralnego to już inna sprawa.

Ale przecież ma do tego prawo. Chrześcijanie, których znam też mówią swoim dzieciom, że np. małżeństwo to kobieta i mężczyzna, bo tak postanowił Bóg. Jednocześnie ani nie nakłaniają dzieci do agresji, ani czynienia siebie lepszymi z racji tego, że są hetero, ani też do jakichkolwiek docinek pod adresem homoseksualistów.

43 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-06-14 15:13:54)

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

Rozumiem , że mogę wziąć dzieci i powiedzieć, że Żydzi zabili Jezusa i są niemoralni i zostali przez to pokarani wojną?
To mogą być moje przekonania moralne, albo takie, że małej dziewczynce będę mówiła , że ciało jest najważniejsze i najważniejsze być ładną a jak jest się brzydką to się nie powinno pokazywać na ulicy bo Kosmici stworzyli nas pięknymi, a Ci którzy są brzydcy to grzeszą?
Czy tylko wyznawcy większych religii tak mogą?
Jak ktoś chce brać dzieci wiele i być im rodziną zastępczą to powinien być osobą bez żadnych dyskusyjnych poglądów i bez żadnej dyskusyjnej wiary, bo później takich więcej będzie łaziło.
Ja bym im dzieci nie dała. Niech robią swoje, albo chodzą do sierocińca pomagać. Ale nie mieszać się do wychowywania.

Widziałam dzieci spaczone psychicznie bo matka wierzy, że duchy z czyśćca patrzą jak coś się złego robi. To są jej przekonania i wierzenia. Ma prawo? No ma. Ale jak ktoś chce być rodziną zastępczą to już nie może być kimś takim.

A co jak którejś z dzieci, które wezmą będzie homoseksualne? Mój kolega jest z rodziny , która uznaje homoseksualizm za niemoralny i jest gejem. Musiał długo się zbierać po takim wychowaniu z domu.

44

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

NinaLafairy uważam, że sprawy sumienia wynikające z przekonań dot.moralności nie podlegają dyskusji.
To, co można sprawdzać u takich ludzi to np. mądrość w podejmowaniu życiowych decyzji, pedagogiczne podejście do dzieci, bycie im oparciem, źródłem miłości i bezpieczeństwa. A dzieci najzwyczajniej w świecie pytają.

45

Odp: Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

A ja uważam, że nie ma problemu z adopcją dziecka, przez jednego z partnerów lub jedną z partnerek, gdy dziecko jest biologicznym potomkiem, któregoś rodzica.
Ale osobiście, gdybym była dzieckiem, nie chciała bym, być adoptowaną przez jednopłciowych rodziców, bo u nas jest to sytuacja, która jest niezgodna z naszymi normami społecznymi.
Może kiedyś to się zmieni, ale ja zdania nie zmienię.
Dzieci z domów dziecka są może mniej szczęśliwe, niż dzieci par homoseksualnych, ale mają szansę wrócić do rodziców biologicznych, gdy zmieni się ich sytuacja rodzinna, po adopcji, nie będą miały takiej możliwości.
Niestety, nikt nie pyta dzieci, czy chcą mieć rodziców tej samej płci, bo wybierają maluchy, które jeszcze nie rozumieją swojej sytuacji.
A tyle większych dzieci, czeka na swój własny dom, najczęściej bezskutecznie.

Posty [ 46 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024