Prosze nie oceniajcie mnie...poprostu przeczytajcie... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Prosze nie oceniajcie mnie...poprostu przeczytajcie...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Prosze nie oceniajcie mnie...poprostu przeczytajcie...

Witam was serdecznie, jestem tu nowa. Tak naprawde ciężko mi powiedzieć dlaczego sie tu zarejestrowałam... mozliwe że dla ukojenia swojej duszy.... Nie mam komu tego opowiedzieć... Moi przyjaciele... rodzina czy tez rodzice nie rozumieli by...
Moja historia może niektórym wydawać sie śmieszna... ale mi wcale nie jest do śmiechu... Mam 21 lat... Ale to nie znaczy że jestem za młoda na miłość...
Wszystko zaczeło się kiedy zaczełam pracować w tunezji jako animator... Pracowałam z wieloma narodowościami.... Tam poznałam Pewnego chłopaka... jako jedyny od razu złapał ze mną kontakt... Przyjaźniliśmy sie... Pracowaliśmy razem....
dwa lata później dokładnie w 2011 los nas połączył.... To był zupełny przypadek....
Niewiele myśląc wyjechałam do niego... Znowu byłam w tym samym hotelu on pracował ja już nie....
Spędzaliśmy mnóstwo czasu... Był taki .... taki inny... wyjątkowy... Ja mam trudny harakter... ale on za mną zawsze nadążał....
Może popełniłam bląd zgadzając się na taki układ on racuje a ja jako turystka... przyjeżdżam co drugi tydzień... Ale zrobiłam to... I nie myślałam czy ma to jakiś sens...
we wrześniu... widzieliśmy się ostatni raz... musiałam wrócić do Polski na dłużej...
umówiliśmy się że przyjade w grudniu...
Nasz pocałunek pamiętam do dziś... Czułam sie wtedy jakbym widziała go po raz ostatni....
Pisaliśmy... Rozmawialiśmy....
Moja wtedy najlepsza przyjaciółka go znała... jego ostatni sms... Że wrócił juz do domu... Jest na skype...ale ja byłam zbyt daleko żeby zdążyć na czas....Napisałam że jestem daleko od domu i jeśli może niech ppoprostu zostawi mi wiadomość....
W tym samym czasie osoba którą traktowałam jak siostre też pisała smsa....
on odpisał mi ... to były piekne słowa... na końcu dodal żebym pamiętała że jestem dla niego wszystkim....
i nigdy więcej sie nie odezwał...
później jakaś dziewczyna wypisywała do mnie że z nim jest... od dawna.... Ale ja czułam że to nie jest możliwe...
Byliśmy za blisko.... To co nas połączyło zdaza się raz w życiu...
rok po tej sytuacji... pojechałam z nią i jej przyszłym mężem do tego hotelu... Był w nim....pracował....
patrzył się na mnie .... ja też patrzyłam na niego... kiedy poszłam do toalety mama mojej znajomej powiedziała że on poszedł za mną.... niestety nie spotkałam go... potem dowiedziałam się że był smutny... i zachowywał się jakby nie zależało mu na pracy...
chciałam zostać troszke dłużej niż jeden dzień... niestety moja przyjaciólka chciala za wszelką cene opuścić hotel... nie miałam wyjscia... nie pozostało mi wtedy nic innego niż spojrzeć na niego ostatni raz... i odejść....w lipcu minie kolejny rok....Jestem w pięknym związku z mężczyzną ktory mnie kocha, jest przy mnie, wspiera mnie.... mam wszystko co chciałam...
Niestety od jakiegoś czasu znów wszystko wróciło.... Po obejrzeniu nagrań za czasów jak pracowałam... na których jestem ja i tamten... Nie umiem przestać o tym myśleć....
Teraz domyślam się że wszystko co mialam zepsuła ta która uważałam za wyjątkową przyjaciólke...od października nie mam z nią kontaktu... i czuje że musze dowiedzieć się prawdy... Nie umiem sobie z tym poradzić.... Opisałam to w sposób jaki mogłam najpiękniejszy... mimo wszystko to i tak nie ukazało mojej historii... nie mówie że chce rady... nie prosze was o zrozumienie... prosze tylko o przeczytanie... Jest mi ciężko... ja poprostu wciąż czuje jego dotyk.... każdy pocałunek... wciąz słysze głos.... pamiętam wszystko... to uczucie wróciło na nowo.... okłamywałam samą siebie... ukryłam to głęboko w sercu i okłamywałam świat że wszystko jest dobrze... nie było... aktualnie mieszkam z moim chłopakiem... jestem uśmiechnięta... nie odejde.... ale już zawsze będe wiedziała że to co najpiękniejsze,,, to wyjątkowe uczucie przeżyłam zupełnie z kimś innym... Oddałabym całe swoje życie by móc chociaż przez chwile znowu poczuć go obok siebie.... To wszystko.... Prosze wybaczcie mi błędy , nie oceniajcie mnie.... Ja poprostu musiałam się wygadać....
KAROLINA.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Prosze nie oceniajcie mnie...poprostu przeczytajcie...

Witaj.   smile

Karolina, nie bardzo rozumiem, w czym ta przyjaciółka mogła Ci zaszkodzić/przeszkodzić w kontakcie z nim, wówczas kiedy spotkaliście się ponownie w hotelu.

Dlaczego nie doszłaś do niego, nie przywitałaś się i nie porozmawiałaś? A on?
Dlaczego tylko patrzyliście na siebie?

Podejrzewasz przyjaciółkę, że zamąciła między Wami...a, masz jakieś dowody na to?

3

Odp: Prosze nie oceniajcie mnie...poprostu przeczytajcie...

Żal mi chłopaka z którym jesteś obecnie.
Żyjesz wspomnieniami, idealizujesz kogoś kto okazał się draniem, dla którego byłaś tylko przygodą- może nawet jedną z wielu.
Fajnie że masz wspomnienia - może warto popracować jednak nad tym abyś z obecnym facetem również miała tak piękne.. zamiast rozpamiętywać.

4

Odp: Prosze nie oceniajcie mnie...poprostu przeczytajcie...

A teraz pora wrócić na ziemię smile Nie rozumiem dlaczego niektóre kobiety same sobie kręcą telenowelę brazylijską? W czym problem? Spotkaliście się, dlaczego nie rozmawialiście? Co stało na przeszkodzie? Takie sprawy należy inaczej załatwiać niż tylko patrzeć na siebie. Nie rozumiem tej całej historii z koleżanką skyp'em itd. Myślę, że po prostu lubisz żyć w takim napięciu, "ja też przeżywam coś co można tylko zobaczyć w TV."

5

Odp: Prosze nie oceniajcie mnie...poprostu przeczytajcie...

Dziwne byc tam, widzieć go i z nim nie porozmawiać.... Jak przestał się odzywać to nie próbowałaś nawiazać kontaktu? Nie zadawałaś żadnych pytań tylko ot tak odpuściłaś bo jakaś laska do Ciebie pisała że z nim jest. Co ma do tego Twoja przyjaciółka?

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Prosze nie oceniajcie mnie...poprostu przeczytajcie...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024