Nowe zwiazki,nowi pratnerzy co ze wspólnym kredytem na mieszkanie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Nowe zwiazki,nowi pratnerzy co ze wspólnym kredytem na mieszkanie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: Nowe zwiazki,nowi pratnerzy co ze wspólnym kredytem na mieszkanie?

Witam,
Potrzebuję porady, co zrobić z mieszkaniem wziętym na kredyt z wieloletnim partnerem.
Związek się rozpadł, jesteśmy oboje w nowych, innych związkach, ale pojawia się problem z mieszkaniem - jak to wygląda od strony prawnej, czy w przypadku jego ślubu albo mojego, mój mąż czy jego żona może rościć jakieś prawa do własnosci tego mieszkania?
Dogadaliśmy się razem oboje co zrobić, bo w końcu to nasz dorobek wspólny, ale widzę, ze nowa panna zaczyna ostrzyć pazury...
Sprzedaż tego mieszkania odpada, zostaje wynajęcie i wtedy nadal zostajemy właścicielami mieszkania.
Mam prośbe o jakąś poradę, co z tym fantem zrobić, bo widzę, ze on jest ostro nakręcany przez nową paniusię ... a nie chciałabym zeby ktoś obcy sięgał łapą po to, co moje, na co ciężko pracowałam ...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nowe zwiazki,nowi pratnerzy co ze wspólnym kredytem na mieszkanie?

Nie do końca wiem, na czym polega twój problem - czy chodzi o mieszkanie, czy o kredyt.

Jeżeli jest to współwłasność, to lepiej je sprzedać teraz, póki jeszcze dogadujecie się. Później, jeśli "paniusia" zacznie rządzić twoim ex będziesz miała problem. Współwłasność - jak nazwa wskazuje wspólna własność: nie będziesz mogła obciążyć hipoteką mieszkania bez zgody ex, nie będziesz mogła sprzedać, podnająć "swojej" połówki, nie będziesz mogła wielu rzeczy robić w "swoje" połówce mieszkania, bez jego zgody, ale jeśli ex przestanie płacić, to zobowiązanie będzie w całość na tobie leżeć, jeśli coś się będzie dziać złego, to będziesz odpowiadać jako właściciel, nikt nie będzie wnikać w wasze wewn. ustalenia. Niezależnie od korzyści z posiadania mieszkania zdecydowanie lepiej mieć własność i nią dysponować wg własnej woli, niż współwłasność z ex.

Jeżeli macie wspólny kredyt - to dogadajcie się, że każde z was bierze własny kredyt, spłaca wspólny kredyt i od tego momentu każde z was martwi się za siebie:(

3

Odp: Nowe zwiazki,nowi pratnerzy co ze wspólnym kredytem na mieszkanie?

Cóż, wspólnie wzięliście krdyt i banku nie interesuje, czy nadal jesteście razem, czy nie. Do spłaty kredytu jesteście zobowiązani oboje. Kobieta Twojego męża może tam mieszkać nawet, ale Ty będziesz spłacać kredyt do spółki z Twoim ex. A jeśli zaprzestaniesz spłat, to ex może Cię pozwać do sądu. Ty zresztą jego też.
Nie, ani jego żona, ani Twój nowy mąż nie mają praw do tego mieszkania.
Tylko Ty i Twój mąż możecie wyłączyć się ze spłaty swojej części kredytu poprzez umowę z bankiem.
Radzilabym dogadanie się z ex. Jeśli on chce to mieszkanie, to niech Cię wyłączy ze spłaty. To  nie jest jakieś trudne.  Załatwia się to tylko z bankiem.
Wiem, bo ostatno była taka sprawa w rodzinie.

4

Odp: Nowe zwiazki,nowi pratnerzy co ze wspólnym kredytem na mieszkanie?
marena7 napisał/a:

Cóż, wspólnie wzięliście krdyt i banku nie interesuje, czy nadal jesteście razem, czy nie. Do spłaty kredytu jesteście zobowiązani oboje. Kobieta Twojego męża może tam mieszkać nawet, ale Ty będziesz spłacać kredyt do spółki z Twoim ex. A jeśli zaprzestaniesz spłat, to ex może Cię pozwać do sądu. Ty zresztą jego też.
Nie, ani jego żona, ani Twój nowy mąż nie mają praw do tego mieszkania.
Tylko Ty i Twój mąż możecie wyłączyć się ze spłaty swojej części kredytu poprzez umowę z bankiem.
Radzilabym dogadanie się z ex. Jeśli on chce to mieszkanie, to niech Cię wyłączy ze spłaty. To  nie jest jakieś trudne.  Załatwia się to tylko z bankiem.
Wiem, bo ostatno była taka sprawa w rodzinie.

W tym sęk, że nie jesteśmy małżeństwem z byłym, on się wyprowadził już z mieszkania i nie ma ochoty płacić tego kredytu, próbuję ten kredyt scedować na siebie, ale trzeba obecnie zarabiać fortunę zeby go przejąć, on chyba też nie chce, więc czym prędzej wygnia mnie z tego mieszkania żebym się wyprowadziła, bo on kredytu nie bedzie spłacał i nie chce spłacać, spieszy mu się żeby to mieszkanie wynająć.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Nowe zwiazki,nowi pratnerzy co ze wspólnym kredytem na mieszkanie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024