Jesteśmy małżeństwem 8 lat , mąż jest bardzo przystojny taki typ umięśnionego lowelasa . Otacza się dużą grupą koleżanek i kolegów ,lubi być w centrum uwagi . Ostatnio mąż zapomniał wylogować się z fb . i zobaczyłam żę otrzymał wiadomość , z ciekawości kliknełam a tam laska mu pisze smarkula 20 lat , że go kocha , przeczytałam jego wcześniejsze wpisy i on jej też to pisał , że kocha ją , i różne głupoty . Wpadłam w szał zrobiłam haje , on płakał , przepraszał ze ona nic nie znaczy że mnie kocha a jej pisał z tego powodu że byłam ostatnio nieprzyjemna dla niego i czepiałam się . Pogadaliśmy i wybaczyłam mu , obiecał że się zmieni , chyba jestem naiwna . Jego tata całe życie zdradzał mamę . Mamy 7 letniego syna i chcę zeby miał normalne dzieciństwo . Teraz jak tak myśle, wszystko mi się łączy , dwa tygodnie temu szedł na impreze do kumpla na całą noc i w jego plecaku znalazłam prezerwatywy , spytałam go po co one mu skoro my staramy się o drugie dziecko , zaklinał się że są dla kumpla i jego laski, bo poprosił go by mu kupił . Nie wiem co myśleć i jak mu zaufać , mąż zaklinał że z tą laską tylko pisał i żadnego spotkania nie było . A co wy o tym myślicie ?
Ja mysle ze mąz Cie poprostu oszukuje.
Prezerwatywy dla kolegi ? A co jego kolega sie wstydzi kupic ? To raczej przeciez dorosli faceci no wiec troche to smierdzi.
A nawet jak dla kolegi to czemu on je miał a nie dał koledze?
Pisanie z jakas inna ze ja kocha bo Ty go zdenerwowałas ? niedopuszczalne...
Mysle ze Twoj maz bardzo naduzył Twoje zaufanie, powinniscie powaznie porozmawiac, a Ty obserwowac cała sytuacje.
Mysle ze powinien zakonczyc tamta znajomosc.
A czy teraz jak gdzies wyjdzie (np,na noc do kolegi ) od Was zalezy czy znowu bedziesz mu ufac czy zastanawiac sie ze co robi.
Zdradza Cię.... Oni umieją to pięknie ukrywać... Przez długi czas....
Leci z Toba w ch... a Ty lykasz wszystko co Ci powie.. Uspokoj sie nie daj po sobie poznac ze cos jest nie tak wybaczylas ok niech tak mysli i miej reke na pulsie... Przewiskaj telefon.. Zobacz co tam na fejsie sie dzieje...a z drugiej strony co z Ciebie za dziewucha ze pozwalasz mezowi nocowac poza domem.. Nie ma ma wracac i koniec... Przeswietl go.. I nie wierz w puste slowa..
Poki co, ustosunkuję się do tych słów:
... Teraz jak tak myśle, wszystko mi się łączy , dwa tygodnie temu szedł na impreze do kumpla na całą noc i w jego plecaku znalazłam prezerwatywy , spytałam go po co one mu skoro my staramy się o drugie dziecko , zaklinał się że są dla kumpla i jego laski, bo poprosił go by mu kupił...
Zastanów się dość poważnie i mocno nad tym, czy aby na 100% nadal chcesz miec drugie dziecko z człowiekiem, który jest nieszczery wobec Ciebie, i który cie oszukuje...i czy aby to jest na dzień dzisiejszy dobry pomysł na dalsze próby starania się o dzidziusia.
Co do reszty opisu, chwilowo przemilczę i będe przyglądać się w ukryciu.
Zdradza Cie. Bedzie jak tatus. Tatus tez umial plakac i przepraszac mamusie a cale zycie ja tez potrafil zdradzac.
Nie róbcie drugiego dziecka. Pomyśl o byciu samodzielną. Wg mnie zdradza Cię.
laska jest z fb więc skontaktuj się z nią. zakochana smarkula wyśpiewa wszystko i będziesz widziala czy mąz zradzil czy tylko sobie tak pisze z nią. wszyscy ci tu piszą, że zdradza a prawda może być zupelnie inna. moj żonaty kolega też bajeruje laski na fb jak jego żona nie widzi i nigdy się z nimi nie spotyka. pisze im takie brednie, że wszyscy mamy w pracy zwałę jakie mlode laski są glupie i naiwne. tak wiec najlepiej sprawdź sama.
jeszcze ta nocna impreza u kumpla... na takie imprezy to mogł chodzić jak byl kawalerem a teraz to albo idzie z toba albo wcale.
Lasce od razu napisałam , a że byłam wkurzona to jej nawymyślałam , laska ma małe dziecko i faceta , facetowi napisałam to mi nie uwierzył ![]()
Wiem na pewno że nie pisze na fb z tą laską , ale nie mam pewności jak jest z telefonem ![]()
Lasce od razu napisałam , a że byłam wkurzona to jej nawymyślałam , laska ma małe dziecko i faceta , facetowi napisałam to mi nie uwierzył
to mu wyslij ich wiadomości, jak pisali do siebie, że sie kochją.
Wiem na pewno że nie pisze na fb z tą laską , ale nie mam pewności jak jest z telefonem
co za problem przejrzeć telefon. jak coś znajdziesz to wyslij jej smsa z męza telefonu - jakis bajer (kocham, tęsknię, juz mi stoi i opaść nie chce) ze to niby on pisze i zobaczysz czy i co odpisze.
Nina 85, załóż fikcyjne konto ze zdjęciem jakiegoś przystojnego kolesia. Zaproś ją do znajomych, wciśnij jej kit, że bardzo Ci się podoba i że chcesz się z nią spotkać. Numer sama poda, skoro będzie chciała kontynuować tą znajomość, a być może nawet sama zaproponuje Ci spotkanie...Przed Twoim mężem jakoś nie miała oporów. Gdy spotkacie się twarzą w twarz już jej wygarniesz.
To jasne ze nie przyzna się do niczego. Ja bym nie ufała bezgranicznie skoro zdecydował się raz to najwidoczniej kreci go to. A tym bardzie że kobiety zwracają na niego uwagę.
Wiem że kręci coś , pilnuje telefonu, ale go wyczaje . Po prostu zawsze wiem jak coś jest nie tak to chyba ta intuicja :\
Wiem że kręci coś , pilnuje telefonu, ale go wyczaje . Po prostu zawsze wiem jak coś jest nie tak to chyba ta intuicja :\
Przykro mi, ale na 100% na cie zdradza.
Niestety.
jestes mloda szukaj innego...
szkoda tracic czas na zycie z lowelasem.
Dziewczyno! To są stare śpiewki facetów. Przerabiałam to. Szkoda życia na takiego oszusta. Zastanów się nad tym.
Pozdrawiam.
Po pierwsze to nie bierze sie lowelasa za meza! Jakies zdziwko teraz? Po drugie, jak ja bym znalazl prezerwatywy u swojej kobiety to bym ja z miejsca domu wyp...lil bez zadnych pytan i tlumaczenia.
Po pierwsze to nie bierze sie lowelasa za meza! Jakies zdziwko teraz?
A kogo się bierze za męża? Zakompleksionego tłumoka co nie ma własnego zadania, najgorszą ciamajdę i największą paskudę? To już nie wolno mieć przystojnego, ładnego i zadbanego męża?
Po drugie, jak ja bym znalazl prezerwatywy u swojej kobiety to bym ja z miejsca domu wyp...lil bez zadnych pytan i tlumaczenia.
Autorko pakuj męża i wyp...laj z domu bez żadnych pytań i tłumaczeń. Napalona laska z fb tylko na to czeka.
Napiszcie jeszcze, żeby szybko pisała pozew rozwodowy i czym prędzej pobiegła z nim do Sądu, a jak rozwód będzie bez orzekania o winie, to może już za pół roku będzie wolna i cała szczęśliwa.
Trzymaj męża krótko za mordę, żadnych nocnych imprez tylko z kumplami, zafunduj mu więcej obowiązków domowych-zbliżają się Swięta, więc wykorzystaj ten czas, a smarkatej lasce z fb nawciskaj ile wlezie i postrasz niewyżytą gówniarę, żeby się zajęła własnym dzieckiem a od cudzych mężów trzymała z daleka, bo jak nie, to spotka ją mase niemiłych niespodzianek.
Jesteśmy małżeństwem 8 lat , mąż jest bardzo przystojny taki typ umięśnionego lowelasa . Otacza się dużą grupą koleżanek i kolegów ,lubi być w centrum uwagi . Ostatnio mąż zapomniał wylogować się z fb . i zobaczyłam żę otrzymał wiadomość , z ciekawości kliknełam a tam laska mu pisze smarkula 20 lat , że go kocha , przeczytałam jego wcześniejsze wpisy i on jej też to pisał , że kocha ją , i różne głupoty . Wpadłam w szał zrobiłam haje , on płakał , przepraszał ze ona nic nie znaczy że mnie kocha a jej pisał z tego powodu że byłam ostatnio nieprzyjemna dla niego i czepiałam się . Pogadaliśmy i wybaczyłam mu , obiecał że się zmieni , chyba jestem naiwna . Jego tata całe życie zdradzał mamę . Mamy 7 letniego syna i chcę zeby miał normalne dzieciństwo . Teraz jak tak myśle, wszystko mi się łączy , dwa tygodnie temu szedł na impreze do kumpla na całą noc i w jego plecaku znalazłam prezerwatywy , spytałam go po co one mu skoro my staramy się o drugie dziecko , zaklinał się że są dla kumpla i jego laski, bo poprosił go by mu kupił . Nie wiem co myśleć i jak mu zaufać , mąż zaklinał że z tą laską tylko pisał i żadnego spotkania nie było . A co wy o tym myślicie ?
Masz twarde dowody a szukasz jakiegoś wytłumaczenia.
I co to za różnica czy doszło do spotkania czy nie?
Koleś to bajer, wciskacz kitu i puści Cię przy pierwszej lepszej okazji - jak tylko stracisz czujność.
A tak na dłuższą metę nie da się żyć - w pełnym napięciu, pilnowaniu, kontrolowaniu, zastanawianiu się, strachu, lęku, zadręczaniu się...
Macie 7-letniego syna i chcesz żeby miał normalne dzieciństwo - czy myślisz, że w tej atmosferze między Wami uda się to? I jaki przykład daje mu tatuś? Taki jaki dawał ojciec Twojego męża swojemu synowi...
krisskross napisał/a:Po pierwsze to nie bierze sie lowelasa za meza! Jakies zdziwko teraz?
A kogo się bierze za męża? Zakompleksionego tłumoka co nie ma własnego zadania, najgorszą ciamajdę i największą paskudę? To już nie wolno mieć przystojnego, ładnego i zadbanego męża?
krisskross napisał/a:Po drugie, jak ja bym znalazl prezerwatywy u swojej kobiety to bym ja z miejsca domu wyp...lil bez zadnych pytan i tlumaczenia.
Autorko pakuj męża i wyp...laj z domu bez żadnych pytań i tłumaczeń. Napalona laska z fb tylko na to czeka.
Napiszcie jeszcze, żeby szybko pisała pozew rozwodowy i czym prędzej pobiegła z nim do Sądu, a jak rozwód będzie bez orzekania o winie, to może już za pół roku będzie wolna i cała szczęśliwa.
Trzymaj męża krótko za mordę, żadnych nocnych imprez tylko z kumplami, zafunduj mu więcej obowiązków domowych-zbliżają się Swięta, więc wykorzystaj ten czas, a smarkatej lasce z fb nawciskaj ile wlezie i postrasz niewyżytą gówniarę, żeby się zajęła własnym dzieckiem a od cudzych mężów trzymała z daleka, bo jak nie, to spotka ją mase niemiłych niespodzianek.
dosadnie powiedziane, ale dobrze
A lachona z fb to wypadałoby pogonić niezależnie od tego, czy z mężulkiem się zostanie czy nie. Niech panienka zna swoje miejsce ![]()
Smierdzi tu czyms na kilometr...
Nie trac glowy. Mysl trzezwo obserwuj i analizuj.
Zbieraj dowody na domniemana zdrade.
Z tym Fb byc moze to jednorazowy przypal i nic nie bylo,
faceci lubia bawic sie w ten sposob (z mloda dupa chcial popisac i tyle).
Tylko te nieszczesne gumy...
23 2013-03-22 09:36:48 Ostatnio edytowany przez Mały_Książe (2013-03-22 09:44:58)
Przykro mi autorko, ale ewidentnie jest coś na rzeczy.
Prezerwatywy dla kolegi...? Śmiechu warte.
Nawet dziecko nie uwierzyłoby w tak durne wyjaśnienie.
Niestety ale trafiłaś na kobieciarza. Pytanie tylko czy masz szacunek do samej siebie i co z tym dalej zrobisz? Bo jak na mój gust, to po tej akcji z prezerwatywami i wyznaniem miłości tej obcej dziewczynie, gość powinien polecieć już za drzwi.
Nie widząc Twych żadnych zdecydowanych kroków, Twój facet tylko utwierdza się w przekonaniu, że wystarczy wcisnąć jakiś kit i wszystko mu ujdzie na sucho.
... i na pewno odpuść sobie to drugie dziecko
Aha i ja zbierałbym dowody zdrady męża. Dokumentuj wszystko na co trafisz...
Dobrze, ze chociaz prezerwatywy uzywa !!!
Ale tak na serio. To z takim typem, bylas juz napewno zdradzona, nie raz... nie dwa...
Szukaj innego towazysz zycia puki jestes mloda
krisskross napisał/a:Po pierwsze to nie bierze sie lowelasa za meza! Jakies zdziwko teraz?
A kogo się bierze za męża? Zakompleksionego tłumoka co nie ma własnego zadania, najgorszą ciamajdę i największą paskudę? To już nie wolno mieć przystojnego, ładnego i zadbanego męża?
krisskross napisał/a:Po drugie, jak ja bym znalazl prezerwatywy u swojej kobiety to bym ja z miejsca domu wyp...lil bez zadnych pytan i tlumaczenia.
Autorko pakuj męża i wyp...laj z domu bez żadnych pytań i tłumaczeń. Napalona laska z fb tylko na to czeka.
Napiszcie jeszcze, żeby szybko pisała pozew rozwodowy i czym prędzej pobiegła z nim do Sądu, a jak rozwód będzie bez orzekania o winie, to może już za pół roku będzie wolna i cała szczęśliwa.
Trzymaj męża krótko za mordę, żadnych nocnych imprez tylko z kumplami, zafunduj mu więcej obowiązków domowych-zbliżają się Swięta, więc wykorzystaj ten czas, a smarkatej lasce z fb nawciskaj ile wlezie i postrasz niewyżytą gówniarę, żeby się zajęła własnym dzieckiem a od cudzych mężów trzymała z daleka, bo jak nie, to spotka ją mase niemiłych niespodzianek.
wiesz kto to lowelas? ktos kto oprocz ze dobrze wyglada to ugania sie za innymi pomimo ze ma swoja partnerke. a ty mi tu piszesz tylko o wygladzie!!!
Pani po 40 meza by nie wyrzucila jakby dymal malolate, coz....dalabys mu kare? Dasz mu obowiazki domowe haha dobre sobie. Jak chce to pojdzie niezaleznie od tego czy dasz mu kilka garkow wiecej do zmywania. A co chcesz od laski? To on ja pewnie wyrwal a nie ona jego. Ona moze byc na serio zakochana a on to pewnie tylko ciagnie zeby sobie podymac. Niech zabierze sie najpierw za swojego meza!!! A pozniej za nia jak nie bedzie sie chciala odczepic.
" A co chcesz od laski? To on ja pewnie wyrwal a nie ona jego. Ona moze byc na serio zakochana a on to pewnie tylko ciagnie zeby sobie podymac. Niech zabierze sie najpierw za swojego meza!!! A pozniej za nia jak nie bedzie sie chciala odczepic."
Pewnie, biedna niewinna dziewica którą zgwałcił żonaty cap! Nauczkę powinni dostać po równo, facet za lekceważenie żony a dziewucha za pchanie się z łapami nie tam gdzie trzeba - chce się bawić w gierki dorosłych to niech przyjmuje konsekwencje jak dorosła.
Nie można powiedzieć, że wina laski jest, że facet żonaty na nią poleciał. Że poleciał to wina faceta. Nie jest zadaniem laski sprawdzać i pilnować, czy ktoś ma obrączkę czy nie. Facet też nie jest biedny, że uległ lasce -- to jego wina, on uległ, kombinował.
Nie można powiedzieć, że wina laski jest, że facet żonaty na nią poleciał. Że poleciał to wina faceta. Nie jest zadaniem laski sprawdzać i pilnować, czy ktoś ma obrączkę czy nie. Facet też nie jest biedny, że uległ lasce -- to jego wina, on uległ, kombinował.
No tak, biedne dziewczę języka polskiego zapomniało i nie wpadło na pomysł, że z żonatymi się nie kręci. Może jak po dupie dostanie, to trochę dziewczyna otrzezwieje.
Może jak po dupie dostanie, to trochę dziewczyna otrzezwieje.
Oj może się jej zdarzyć krzywda. Zwłaszcza jeśli ten facet jest tak ograniczony, że nie wiedział co robi, poszedł za popędem jak piesek, nie wiedział że robi źle, a kochanka wiedząc, że piesek jest czyjąś własnością śmiała go przygarnąć -- powinna przynajmniej dać ogłoszenie, że znaleziono faceta zanim go zawłaszczy.
Może jak po dupie dostanie, to trochę dziewczyna otrzezwieje.
Oj może się jej zdarzyć krzywda. Zwłaszcza jeśli ten facet jest tak ograniczony, że nie wiedział co robi, poszedł za popędem jak piesek, nie wiedział że robi źle, a kochanka wiedząc, że piesek jest czyjąś własnością śmiała go przygarnąć -- powinna przynajmniej dać ogłoszenie, że znaleziono faceta zanim go zawłaszczy.
Ależ niech dziewczę przygarnia misia do woli, tylko niech potem się nie dziwi że ma to konsekwencje - powrót misia do żony, awantury, w skrajnym przypadku jakieś alimenty, bachor z poprzedniego związku którego wredna żona jędza wpycha na jakieś weekendy (jak ta zdzira śmie domagać się kontaktu misia z dzieckiem), jakieś koszta sądowe, orzekania o winie... jakieś kłamstwa i ściemnianie misia który nagle przestaje być misiem i okazuje się byc xujem. Ojej ![]()
A potem wrzask i jęczenie na forum - "zakochałam się w żonatym, ale ... (tutaj wstawić x podobnych do siebie wątków)" Chce się bawić w dorosłość? Niech ponosi konsekwencje jak dorosła.
wiesz kto to lowelas? ktos kto oprocz ze dobrze wyglada to ugania sie za innymi pomimo ze ma swoja partnerke. a ty mi tu piszesz tylko o wygladzie!!!
Nie krzycz i nie wściekaj się tak, bo ci żyłka pierdząca pęknie. Łyknij coś na uspokojenie, dobrze ci zrobi.
Pani po 40 meza by nie wyrzucila jakby dymal malolate, coz....dalabys mu kare? Dasz mu obowiazki domowe haha dobre sobie. Jak chce to pojdzie niezaleznie od tego czy dasz mu kilka garkow wiecej do zmywania.
Nic nie muszę dawać ani wyrzucać z domu, bo mój mąż nie dyma żadnej małolaty. Mogę chętnie zorganizować ci z nim spotkanie i pogadasz sobie prosto w oczy. I licz się ze słowami, bo dla niego jesteś gówniarz, do tego zachowujący się jak rozszalała kochanka, której nie udało się wyrwać z domu cudzego chłopa.
A co chcesz od laski? To on ja pewnie wyrwal a nie ona jego.
A skąd wiesz jak było? Pytałeś ich obojga?
Ona moze byc na serio zakochana a on to pewnie tylko ciagnie zeby sobie podymac.
Ona ma dziecko i faceta z którym mieszka i niech ich kocha i nimi się zajmuje, a nie cudzymi mężami.
Niech zabierze sie najpierw za swojego meza!!! A pozniej za nia jak nie bedzie sie chciala odczepic.
A może woli odwrotnie, bo będzie skuteczniej jak w pierwszej kolejności popędzi wiecznie napaloną i niewyżytą smarkulę, której najwyraźniej jeden mężczyzna nie wystarcza, dlatego została panną z dzieckiem, szukając okazji gdzie się tylko da.![]()
32 2013-03-22 16:38:10 Ostatnio edytowany przez krisskross (2013-03-22 16:40:11)
Nie krzycz i nie wściekaj się tak, bo ci żyłka pierdząca pęknie. Łyknij coś na uspokojenie, dobrze ci zrobi.
Trzymaj poziom, to nie forum dla tych co maja jeden punkt widzenia i lżą na innych.
krisskross napisał/a:Pani po 40 meza by nie wyrzucila jakby dymal malolate, coz....dalabys mu kare? Dasz mu obowiazki domowe haha dobre sobie. Jak chce to pojdzie niezaleznie od tego czy dasz mu kilka garkow wiecej do zmywania.
Nic nie muszę dawać ani wyrzucać z domu, bo mój mąż nie dyma żadnej małolaty. Mogę chętnie zorganizować ci z nim spotkanie i pogadasz sobie prosto w oczy. I licz się ze słowami, bo dla niego jesteś gówniarz, do tego zachowujący się jak rozszalała kochanka, której nie udało się wyrwać z domu cudzego chłopa.
Prosze pisac na temat. Prywatne docinki do mnie zachowaj dla siebie. Co mialoby byc na tym spotkaniu. Moze to rozwiniesz? A co do reszty jak wyzej....
A skąd wiesz jak było? Pytałeś ich obojga?
A ty skad wiesz ze piszesz ze to ona ma sie odczepic a nie on?
krisskross napisał/a:Ona moze byc na serio zakochana a on to pewnie tylko ciagnie zeby sobie podymac.
Ona ma dziecko i faceta z którym mieszka i niech ich kocha i nimi się zajmuje, a nie cudzymi mężami.
On ma dziecko i kobieta z ktora mieszka i niech ich kocha a nie zajmuje sue malolatami.
krisskross napisał/a:Niech zabierze sie najpierw za swojego meza!!! A pozniej za nia jak nie bedzie sie chciala odczepic.
A może woli odwrotnie, bo będzie skuteczniej jak w pierwszej kolejności popędzi wiecznie napaloną i niewyżytą smarkulę, której najwyraźniej jeden mężczyzna nie wystarcza, dlatego została panną z dzieckiem, szukając okazji gdzie się tylko da.
W pierwszej kolejnosci niech sie zajmie swoim napalonym i niewyzytym mezem, ktoremu najwyrazniej nie wystarcza zona i szuka okazji gdzie sie da.
nina i jak tam sprawy u Ciebie ??
kenobi napisał/a:Nie można powiedzieć, że wina laski jest, że facet żonaty na nią poleciał. Że poleciał to wina faceta. Nie jest zadaniem laski sprawdzać i pilnować, czy ktoś ma obrączkę czy nie. Facet też nie jest biedny, że uległ lasce -- to jego wina, on uległ, kombinował.
No tak, biedne dziewczę języka polskiego zapomniało i nie wpadło na pomysł, że z żonatymi się nie kręci. Może jak po dupie dostanie, to trochę dziewczyna otrzezwieje.
Ja taką jedną pogoniłam ostatnio, już drugi raz, więc zapowiedziałam jej, że ją znajdę i jej nogi z d...py powyrywam...
wynik:
Ja taką jedną pogoniłam ostatnio, już drugi raz, więc zapowiedziałam jej, że ją znajdę i jej nogi z d...py powyrywam...
wynik:
Będziesz musiała trochę poczekać, bo pewnie ze strachu wskoczyła pod kieckę mamusi i obydwie mają żal, że on robi wszystko po dyktando żony. ![]()
Podpisuje się pod dziewczynami i na bank cie zdradza. Na razie odłóż plany o drugim dziecku na bok i wyjaśnij tą sytuację... Ja bym nie zakładała sobie fikcyjnego konta....
pewnie będzie jak tatuś ;/
zdradza na pewno ale wiadomo ze ciezko jest się przyznać ;/
Ninan napisz jak leci? dałaś radę coś wywęszyć ?
Nino odpusc sobie drugie dziecko !
Mój mąż też pisze innej że ją kocha i to trwa od pół roku ostatnio zarzekał się że nie piszę a wczoraj znowu pisał tylko nie wiem co bo zablokował telefon .Mnie wyzywa po pijaku a tej słodzi mam już dość takiego życia nie mam dokąd iść z 3 dzieci albo nie potrafię boję się że nie poradzę sobię.Czasami myślę że jakby mnie zostawił to ból byłby mniejszy a tak to nadal tkwie w chorym związku na chwilę się postara a po pijaku wbija nóż w serce.Nie mam już zaufania do niego a nie mogę odejść .To nie życie.
40 2017-07-30 16:33:53 Ostatnio edytowany przez ManiM (2017-07-30 16:35:22)
Jak zabezpieczy hasłem telefon, laptop i co tam jeszcze macie, to możesz być pewna, że Cię zdradza. Wymówki, że coś jest kolegi to były dobre, kiedy miało się 17 lat i rodzice znaleźli prezerwatywy, środki antykoncepcyjne, papierosy wtedy wciskało się kit rodzicom, że to koleżanki/kolegi. Facet jest niedojrzaly, ma złe wzorce z dzieciństwa, które powiela. Drugie dziecko nie uratuje małżeństwa. On teraz będzie czujny, zrobi wszystko żebyś żyła w nieświadomości, nie upilnujesz go. Idźcie do Poradni małżeńskiej, jeśli się nie zgodzi to chyba trzeba odejść od niego. Płacze, a czy kiedy ty bedziesz płakać będzie go to obchodziło?