Hej!
Meszki to dla mnie zmora od kilku lat - mam bowiem na ich ukąszenia dość silne uczulenie...
Wczoraj wieczorem znowu mnie pogryzły...nawet się nie drapałam choć czułam świąd i pieczenie, które później przerodziły się w ból...
rano jeszcze było ok, poszłam na uczelnie w spódniczce i baletkach nie wiedząc co mnie czeka...
po 2 godzinach się zaczęło - stopa zaczęła coraz bardziej puchnąć i zrobiła się czerwona ![]()
Niestety miałam sporo do załatwienia - nie mogłam sobie pozwolić na powrót do domu...
Po 6 godzinach chodzenia moja stopa wygląda masakrycznie....
Byłam w aptece - farmaceutka poleciła mi tylko Fenistil i wapno...
na razie nic to nie daje...
Moje pytania brzmią:
- jak można najlepiej odstraszyć te wstrętne owady?
- jak leczyć już takie poważne stany po pogryzieniu?
Będę naprawdę wdzięczna za jakieś rady ![]()