Witam Dziewczyny
Widziałam, że wątek jakiś czas temu był już poruszany na forum, ale chciałabym Wam przedstawić swój problem. Mianowicie mój chłopak jest uzależniony (on twierdzi, że nie) od pornografii. Jesteśmy ze sobą już prawie 7 lat. O jego problemie wiem dopiero od ok. roku i dowiedziałam się tylko dlatego,że podejrzewałam go o zdradę i przeszukałam komputer, no i znalazłam adresy "tych" stron.Zawsze mowił,że go takie strony brzydzą,a jednak
. Wtedy obiecał mi,że już więcej nie będzie tego robił,ja oczywiście uwierzyłam. Ukrywał wszystkie tego typu strony, kasował historie itp., ale dwa dni temu zapomniał tego zrobić no i znalazłam... I wszystko wróciło...Jedną z gorszych rzeczy w tej sytuacji jest to,że on wchodzi na te strony częściej niż uprawiamy seks...I to nie jest tak,że ja nie chce uprawiać z nim seksu, bo to on zaczyna prawić jakieś wymówki od jakiegoś czasu. Dzień po tym jak zaproponowałam mu figlowanie, a on odmówił głupim wytłumaczeniem, znalazłam na komputerze pornograficzne strony. Jestem osobą która lubi wszelkie eksperyment i nic mu ze mną nie brakuje. Tym wszystkim doprowadził mnie nawet do tego,że nie chce patrzeć na siebie w lustro, bo nie wyglądam tak jak te kobiety, które on ogląda...co gorsza znowu obiecał,że przestanie, ale wiem,że to kolejne kłamstwo bylebym z nim została...kocham go całym sercem i nie wiem co robić.
Może miałyście podobne doświadczenia, a nawet jeśli nie (nikomu nie życze) to może coś doradzicie. Pomóżcie!!!!!