Od jakiegoś czasu mam uczucie lęku i niepokoju a bardzo nasila się dzień przed pojściem do pracy, gdy już jestem w pracy wszystko wraca do normy ale dalej czuje uczucie lęku, gdy już jest poniedziałek ( pracuje w weekendy ) czuje sie dobrze czy to jakas fobia bo nie mam pojecia co mi jest?
A jak się ten lęk objawia? I wiesz czego konkretnie się boisz? Obstawiam że pracy, bo piszesz w jej kontekście.
Może masz stany lękowe - brzmi jak oczywistość, ale kto tam wie.
I napisz coś więcej o tej pracy, o tym strachu. Może wtedy ktoś bardziej kompetentny Ci pomoże...
Hej.
Może obawiasz się czegoś lub kogoś w pracy ?
Opowiedz coś więcej.
Pozdrawiam.
A moze boi sie tego cale wyjscia z domu, tego co cie w pracy moze czekac?
kok zaczęła temat i uciekła:) może spotkało Cię w pracy lub drodze do pracy coś, czego teraz możesz się obawiać? wiesz, ludzie różnych rzeczy się boją, ale są w stanie powiedzieć konkretnie co wprawia ich w taki stan.
Kok, zapraszam do mojego topicu. Udzielam sie w necie na ten temat mniej wiecej od 4 lat... Czuje podobnie jak Ty...
http://www.netkobiety.pl/t35778.html
Do tej pory tego problemu nie udało mi się rozwiązać. Pracuję teraz w domu, ale nie mogę tak do końca życia...
Zaczynam myśleć o wprowadzenie się w stan hipnozy, który może wyleczy ten lęk.
Mojej mamie kiedyś to pomogło na studiach - nie mogła skupic się w akademiku i nie mogła się uczyć. Wtedy jeden z wykładowców wprowadził ją w taki stan, który nie był stricte hipnozą, ale od tamtego czasu nie miała problemów z uczeniem się wśród hałasu itp.
Ja miałam identycznie. NIedziela od południa to już była masakra. W pracy mała grupa osób ,w zasadzie taka klika wzajemnej adoracji. Szukali tylko ciągle jakiś rzeczy na osoby spoza swojego towarzystwa.
Na urlopie sprawdzałam co 5 min komórkę, czy nie dzwonią, że coś tam źle zrobiłam albo z jakimś innym miłym tekstem.
Pomaga tylko jedno, zmiana pracy.
Nie wiem na ile w Twoim wypadku to kwestia pracy, przeanalizuj jak się w niej czujesz, jakie masz relację z innymi pracownikami i rozważ zmianę pracy.
U mnie pewnie podłoże jest inne. Pracowałam w kilku miejscach i zawsze z ludzmi, ktorzy byli w porzadku. U mnie nie o ludzi chodzi... Pojde chyba na te hipnoze... Bo swoj zawod lubie, ale nie moge sie tak meczyc, bo moj lek juz pojawia sie w sobote wieczorem...
Kok nic juz wiecej nie napisala, a szkoda. Odezwij sie ![]()
Od jakiegoś czasu mam uczucie lęku i niepokoju a bardzo nasila się dzień przed pojściem do pracy
Nie przejmuj się, wszystko z Tobą w porządku, podobne objawy ma 75% Polaków, nazywa się to lenistwo
.
10 2013-03-19 00:07:43 Ostatnio edytowany przez Katerina28 (2013-03-19 00:11:46)
witam
To nie lenistwo...Kiedyś w moim przypadku nie było problemu- szłam do nowej pracy,poznawałam swoje obowiązki,współpracowników .Wszystko Ok.
Zostałam zwolniona.Bez pracy byłam ja i mój były.I wtedy to się chyba zaczęło.Znalazłam nową prace .W nocy nie mogłam spać,kiedyś po prostu dostałam ataku paniki - i uciekłam z pracy.
Kaźdy czuje stres przed podjęciem nowej pracy -ale w moim przypadku o mało nie skończyło się psychiatrykiem.Byłam na siebie zła .Miałam przecieź małe dziecko.
Dopiero pani w urzędzie pracy poradziła mi abym starała się o grupę inwalidzką -bo jak mi powiedziała jestem nadwraźliwa.Dostałam lekki stopień .Diagnoza -depresja-nerwicowo-lękowa.
Mam podobnie z tym że ja wiem jakie jest tego podłoże ,problemy ze zdrowiem częste złe samopoczucie głownie ze strony przewodu pokarmowego i obawa że co to będzie jak mnie złapie to w pracy ,przecież nie usiądę tam żeby mi przeszło na pół godziny jak w domu ...
kok12 napisał/a:Od jakiegoś czasu mam uczucie lęku i niepokoju a bardzo nasila się dzień przed pojściem do pracy
Nie przejmuj się, wszystko z Tobą w porządku, podobne objawy ma 75% Polaków, nazywa się to lenistwo
.
Uwielbiam takie wypowiedzi nie wnoszące nic do tematu. Jak się nie znasz, to się nie wypowiadaj!!!
Ja zasuwam ciężko w domu, jako freelancer, bo wtedy nie mam swoich lęków więc na pewno nie jestem leniwa!