witajcie potrzebuje mądrych opinii przedwczoraj pewien chłopak napisał do mnie jak się okazało jest 5 lat mlodszy ode mnie ja 25lat a on 20 jest siostrzeńcem mężczyzny który zabawił się kiedyś mną . Chłopak ten ma ogólnie dobra opinie ma wade wzroku zeza która powoduje ze niema powodzenia wśród dziewczyn ale ogólnie bardzo dba o swój wygląd spotkałam się z nim wczoraj jestem świeżo po nieudanym związku powiedziałam mu to i poprosilam aby się za szybko nie angażował ponieważ nie chciałabym go potraktowac jako odskocznie niby zrozumiał ale jednak zaczyna się angażować wypisuje ze chce znowu się spotkać ze tęskni i ze będzie czekać na mnie krótko mówiąc chłopakowi naprawdę bardzo zależy uważa ze jestem bardzo poukladana i poważnie myślaca kobieta i właśnie taka by chciał on też jest poukladany jak na swój wiek i ma mądre podejście do życia ale chyba za szybko się angażuje chociaż przyznam ze bardzo mi się spodobal jego charakter i sposób bycia myślicie ze może cos z tego być ? Warto dać mu szanse?
myślę, że każdy musi się wyszaleć. do 25 lat minimum. bo później te braki wywlekają się na wierzch i jest jedno wielkie bęc.
To zależy tylko od Ciebie. Ja osobiście nie związałabym się z kimś młodszym o 5 lat [ jeśli chłopak miałby załóżmy 18-21] bo w tym wieku rzadko kiedy można spotkać poważnie myślącego chłopca - piszę chłopca, bo mężczyzną nie można go jeszcze nazwać. Ale to tylko moje zdanie.
Może nie myśl o tym co dalej tylko spotkaj się z nim i wtedy zobaczysz jak się przy nim czujesz?
Podoba Ci się? Patrzysz na niego jak na mężczyznę a nie chłopca? Będziesz traktować jako równoprawnego PARTNERA, a nie kogoś z automatu na niższej pozycji bo młodszy, bo mniej doświadczony? Jesteście na mniej więcej tym samym poziomie dojrzałości? Chcecie mniej więcej tego samego od życia, macie zbliżone cele, akceptujecie się, dobrze się dogadujecie? Jeśli odpowiedź na powyższe pytania brzmi "tak", to nad czym sie jeszcze zastanawiasz... ;-)
Moj narzeczony jest mlodszy ode mnie o 4 lata. Mozna? Mozna. czasem nie warto kalkulowac, zastanawiac sie, bo mozna przegapis cos naprawde fajnego.
Zreszta, czy zwiazek ze starszym mezczyzna czy tez rowiesnikiem zagwarantuje Ci cos? Nie. Nikt, zaden mezczyzna tego zagwarantowac nie moze.
szczerze mówiąc to odpowiedź na wszystkie pytania brzmi tak:)niewiem dlaczego ale cos usilnie mnie do niego ciągnie mamy naprawdę wiele takich samych poglądow w wielu kwestiach się zgadzamy i wbrew pozorom wykazuje duża dojrzałość jak na swój wiek ale boje się trochę tego jego zbytniego zaangażowania w tą relacje
Ja jestem w związku z młodszym o ponad 4 lata, z tym że "mam gorzej", bo ja mam lat 21, on 17 i czasem rzeczywiście zdarza mi się myśleć o nim jak o chłopcu, a nie o mężczyźnie, jednak to sporadycznie i normalnie tej różnicy nie odczuwam. Wydaje mi się jednak, że spróbować warto - w końcu nie bierzesz z nim od razu ślubu. I cóż, gwarancji na ten związek nikt Ci nie da, ale na każdy inny związek również. Wydaje mi się też, że w takim związku ciężej o jakieś przeświadczenie, że "to miłość aż po grób", ale z drugiej strony w wieku 20-25 lat raczej niewiele związków okazuje się tymi na całe życie. Więc, generalnie... czemu nie? ![]()
Sama najlepiej zdecyduj.
Wg mnie młodość ma swoje prawa i on właśnie przeżywa pierwsze zauroczenie.. może nawet myśli że to miłość. Pamiętaj żeby go nie obwiniać, choć zapewne często zauważysz że nie jest dojrzały i myśli jak dzieciak.
Nie robiłabym sobie jednak nadziei na poważny związek.
Lepiej się nie nastawiać, a miło się zaskoczyć
) wszystko powoli i do przodu, nic na siłę ![]()