Moje pytanie w sumie krótkie.
Facet zakochał się w dziewczynie w sierpniu. Oszalał na jej punkcie. Ona go rzuciła. Chłop jest nieszczęśliwy. W styczniu wiąże się ze swoją była (niby tylko przyjaciółka). Jest mega szczęśliwy. Bo zawsze chciał z nia być.
JAK to jest mozłiwe? Czy mozna kochac dwie osoby?
Dodam że nie jestm zadną z tych kobiet. To moja niezdrowa ciekawosc mnie tu sprowadza