Mam ponad trzyletnia corke z byly partnerem. Przez jakis czas corka byla u niego poniewaz mam okropne klopoty finansowe i mieszkaniowe. Wczoraj on trafil do wiezienia,dowiozla go policja bo nie stawil sie na wezwanie. Ja corke odebralam jako matka,corka byla chwile u jego obecnej dziewczyny. Teraz jest ze mna a ja nie wiem od czego zaczac. Prawnie nie bylo nic ustalone,i ja i moj byly mamy rowne prawa do dziecka. Co musze zrobic zeby uzyskac alimenty na corke i pomoc z opieki? niedawno stracilam prace,nie moge znalezc nowej,problemem jest brak meldunku w dowodzie osobistym. Mieszkam u rodziny, nie mam obecnie zadnych dochodow. Nie wiem nawet od czego w tej chwili zaczac.
Moze ktos potrafo doradzi,gdzie najpierw pojsc? wizyte u prawnika w pomocy spolecznej mam dopiero za trzy tygodnie,takie sa terminy.
z gory dziekuje za rady
2 2013-03-02 00:22:07 Ostatnio edytowany przez Bullinka (2013-03-02 00:23:08)
Zloz wniosek w sadzie o zasadzenie alimentow.
Zaznacz w nim, ze ojciec dziecka przebywa w zakladzie karnym-podaj adres, jesli go znasz.
Jesli nie masz zasilku rodzinnego-zloz wniosek.
Udaj sie do pracownika opieki spolecznej. Pomoc mozesz uzyskac majac jedynie miejsce zamieszkania. Zameldowanie nie jest problemem. Obowiazek meldunkowy przestaje obowiazywac. Musisz jednak wiedziec, ze jesli wraz z rodzina prowadzicie wspolne gospodarstwo domowe to wszystkie dochody zostana wziete pod uwage.
Chyba, ze tylko tam mieszkasz i jedynie z corka tworzysz owo gospodarstwo domowe.