jak myslicie czy seks w zwiazku wazny??? jak wazny?? co ile sie kochacie ze swoim partnerem??
Dla mnie bez seksu nie ma związku.
Kochamy się z mężem codziennie, ewentualnie co drugi dzień.
Seks nie jest najwazniejszy, ale jest bardzo wazny w zwiazku. Dlatego na wzajem nalezy dbac o swoje potrzeby. Co ile sie kochaja ludzie? To zalezy od libido. Jedni potrzebuja czesciej inni nie. Pod tym wgledem tez trzeba sie dobrac.
ja mialam faceta ktory najchetniej kochalby sie codziennie, ja niestety nie mialam takiej potrzeby na poczatku zwiazku mialam ale potem coraz mniej wolalam rzadziej ale przynajmniej przyjemniej:)
5 2013-02-20 19:31:39 Ostatnio edytowany przez ban (2013-02-20 19:34:53)
Seks jest bardzo ważny -- to jest kontakt fizyczny pomiędzy kobietą a mężczyzną. To nie tylko szybkie dojście do orgazmów, ale bycie ze sobą fizycznie tak blisko, jak to tylko możliwe.
Zupełnie nie pamiętam jak często kochaliśmy się w wieku około 25 lat... zupełnie nie zwracałem na to uwagi, ale seksu nigdy nam nie brakowało -- ani ja ani żona na "zaloty" nie reagujemy nerwowo, więc jak ktoś miał ochotę, to w końcu to drugie "zaciągnie do łóżka". Potem przez jakiś czas kochaliśmy się rzadko (raz na miesiąc), a teraz znowu często co kilka dni.
ja mialam faceta ktory najchetniej kochalby sie codziennie, ja niestety nie mialam takiej potrzeby na poczatku zwiazku mialam ale potem coraz mniej wolalam rzadziej ale przynajmniej przyjemniej:)
My się kochamy długo -- rzadko zdarza się uwinąć w godzinę. Ale są dzieci małe i duże, więc tylko w nocy. Dlatego jest rzadko i długo. Wydaje mi się, że 10 lat temu mniej uwagi przykładaliśmy do seksu -- było mniej zmysłowo.
ja jestem osoba ktorej seks by wystarczyl tak 2 razy w tyg oczywiscie nie ze facet dojdzie raz tylko przynajmniej 2. czy to za malo? cos ze mna nie tak?
ale moje eks szybko dochodzil.
wiec dluzszy seks odpadal, zreszta ja juz sil nie mialam rowniez np po godzinnym seksie z przerwa 10min np
Dla mnie seks odgrywa bardzo duża rolę w związku. Kiedyś było inaczej ponieważ nie umiałąm czerpać satysfakcji z niego, ale od kiedy zrozumiałam o co chodzi to jest bardzo ważny ![]()
seks jet bardzo ważny w związku.... dla mojego męża niestety nie jak zauważyłam, ale to pisałam w innym wątku na forum pt"mój mąż unika zbliżeń" masakra. to jest wielki problem, więc kochajcie się jak najczęściej bo to świetna sprawa, szkoda tylko, że u mnie tak kiepsko z tym.
Sama już nie wiem. Na początku uprawialiśmy go bardzo często, zwykle po 1-2 razy dziennie, ale później mieliśmy kryzys, po którym już nic nie było, jak dawniej. Postawiliśmy bardziej na sferę emocjonalną, na rozmowy, na okazywanie sobie uczuć w inny sposób, żeby odbudować zaufanie. Nie wiem tylko, czy to coś da, bo i tak się trochę sypie i seks na razie zamarł, zaczęłam czuć się tak niepewna w tym związku, tak permanentnie zmęczona, że nawet go sobie chwilowo nie wyobrażam.