witam, czy jesteście chętni na wpisywanie tutaj wszystkich optymistycznych chwil w ciagu dnia ktorych doznalyscie:) takie nasze grupowe wsparcie. mysle o dzieleniu sie samymi radosciami. zakladam ten watek poniewaz brakuje mi czasami optymistycznych osob ktore potrafia sie cieszyc nawet z tego ze deszcz pada, jak mialo byc slonce.
moze byc na przyklad : " upieklam rano ciasto natomiast popoludnie do bani. "albo " rano czulam sie super bo.... a wieczorem juz dopadla mnie wscieklosc" ale bardziej skupic sie na tych dobrych sytuacjach w ciagu dnia .
ja na przyklad ostatnio wzielam sie za pieczenie mam sprawdzone przepisy ktorymi moge sie podzielic . w te zimowe dni zapach pieczonego ciasta i usmiech czlonkow rodziny daje mi radosc.pomimo ze rano nie udalo mi sie czegos zalatwic w urzedzie i bylam wsciekla jak osa.
chodzi mi o to co wam dalo radosc w ciagu dnia.
moze byc krótko " farbnelam sobie wlosy " i jest ok pomimo ze maz nie zauwazyl.
mysle ze brakuje czasami mi poczytac o tych milych chwilach to raz... jak w piosence "cieszmy sie z malych rzeczy bo... to wzor na szczescie..."
co was cieszy w ciagu dnia? co zaskoczylo? ale wszystko na pozytywnie.
czy ktos wejdzie w to ze mna?
pozdrawiam