Witam,
Jak można urozmaicić swoje życie sexualne? Nie mówię tutaj o zmianie pozycji, tylko np. związanie rąk, użycie bitej śmietany.
Są tacy ludzie, co lubią kremówki, ale jak się im da dużo kremówek, to te kremówki im się nudzą, więc trzeba zmienić kremówkę na makowca. Ja należę do ludzi, którzy lubią kremówki i mogą je jeść całe życie, i im kremówki nigdy się nie nigdy się nie znudzą. Niektórzy uznają to za dziwactwo...
W seksie tak samo -- nie trzeba urozmaiceń, coraz to nowych doznań, bo sam seks jest świetny -- wystarczy dwoje do tanga i już jest super... tak samo jak na początku albo lepiej.
3 2013-02-12 14:23:07 Ostatnio edytowany przez Spokojna_Dama (2013-02-12 14:24:53)
Dla każdego coś innego jest urozmaiceniem - to co dla jednego jest ciekawe, podniecające, dla innego jest dziwaczne, albo nienormalne.
Trudno jest tu coś doradzać - zastanów się co pojawia się w Twoich marzeniach i co można zrealizować.
Ja poza (lekką) dominacją lubię zabawy w odgrywanie ról - choć komuś z zewnatrz mogłoby się to wydawać śmieszne. Na szczęście te "przedstawienia" odbywają się bez widzów.
Mnie zawsze ciągnęło do jakiegoś zniewolenia tj. tak jak wyżej napisałam np. użycie kajdanek, zawiązanie oczów, czy przytrzymanie rąk, żebym ich nie mogła ruszyć. W skrócie- lubie brutali w łóżku, ale bez przesady. A co wy lubicie? Odgrywanie ról, co jeszcze?
Mnie zawsze ciągnęło do jakiegoś zniewolenia tj. tak jak wyżej napisałam np. użycie kajdanek, zawiązanie oczów, czy przytrzymanie rąk, żebym ich nie mogła ruszyć. W skrócie- lubie brutali w łóżku, ale bez przesady.
Przesada jest zawsze zła - chodzi o zabawę, a nie zrobienie komuś krzywdy. Jeśli lubisz zniewolenie zaproponuj to swojemu partnerowi ustalając pewne zasady. Trudno jest podopowiadać komuś jak to zrobić, bo to zależy od sytuacji i partnera. Ja z moim pierwszym partnerem lubiałam być zdominowana, teraz z innym podnieca mnie lekka dominacja. Ważny jest nastrój i to wyczucie, aby był dreszczyk emocji, ale nie prawdziwego strachu.
Mój pierwszy potrafił być delikatny, a jednocześnie zdecydowany. Byłam wiązana (delikatnie), rozbierana siłą (na niby), dostawałam klapsy w pupę (raczej lekkie). Stosował też kostki lodu jako formę pieszczot i parę innych rzeczy, o których się wstydzę pisać ;-)
Najlepiej pogadajcie sobie szczerze o swoich fantazjach, które chcielibyście zrealizować. A później to róbcie. Siądźcie razem przed kompem i wybierzcie jakieś skes-zabawki, odważne ciuszki, przebrania, akcesoria i bawcie się dobrze wypróbowując to wszystko ![]()
7 2013-02-15 19:21:19 Ostatnio edytowany przez secondlife (2013-02-15 19:29:35)
Najlepiej pogadajcie sobie szczerze o swoich fantazjach, które chcielibyście zrealizować. A później to róbcie. Siądźcie razem przed kompem i wybierzcie jakieś skes-zabawki, odważne ciuszki, przebrania, akcesoria i bawcie się dobrze wypróbowując to wszystko
Mamy i ciuszki i zabawki, przeglądaliśmy razem kamasutre, żeby było ciekawiej, oglądaliśmy redtube, ja mu mówiłam o tym, co lubie w łóżku, on w sumie nie ma jakichś fantazji, ale mimo to wszystko, powoli robi się nudno. Gdy mówi o sexie, to przechodzi mnie dreszczyk, ale zawsze coś się dzieje, że nie jest tak, jak chcieliśmy. Poza tym, on uwielbia długą gre wstępną (wg. niego powinna trwać 2h), gdzie ja nienawidze i po więcej niż 10 min robie się zła i odechciewa mi się wszystkiego.
Mimo wszystko dobrze, że ma tendencje do rozpalenia partnerki niż na odwrót. Nie mniej zgadzam się z Tobą. Mój narzeczony też nastawiony jest na sprawienie mi jak największej rozkoszy i chwała mu za to, jednak czasem chce szybkiego, gwałtownego seksu, niekoniecznie z orgazmem.
Po prostu go o tym informuje.
Też by mi się odechciało po 2h gry wstępnej ;p
A mówiłaś mu o tym, że Cię drażni taka długa rozgrzewka?
To może spróbujcie jakichś nowych miejsc? Wtedy raczej nie będzie czasu na długą grę wstępną a i jakiś dreszczyk emocji do tego ![]()
Też by mi się odechciało po 2h gry wstępnej ;p
A mówiłaś mu o tym, że Cię drażni taka długa rozgrzewka?
To może spróbujcie jakichś nowych miejsc? Wtedy raczej nie będzie czasu na długą grę wstępną a i jakiś dreszczyk emocji do tego
Mówiłam, ale on ciągle swoje, że musi mnie dobrze rozgrzać i zupełnie do niego nie dociera, że ja tego wręcz nienawidze... A co do miejsc, to robiliśmy to w wc na imprezie, w nocy na polu, ale nie było niewiadomo jak świetnie, żebym marzyła to powtórzyć.
A czemu nie było świetnie? Nie zapewniał Ci orgazmu?
Powiedz mu poprostu, może nie wie o co chodzi z tym że chcesz urozmaicić sobie życie, powiedz że Cie nie zadowala sex z nim i czego oczekujesz.
A czemu nie było świetnie? Nie zapewniał Ci orgazmu?
Powiedz mu poprostu, może nie wie o co chodzi z tym że chcesz urozmaicić sobie życie, powiedz że Cie nie zadowala sex z nim i czego oczekujesz.
Chłopak się załamie ![]()
Ja lubię jak mąż mnie bije po tyłku. XD
nigdy tego nie lubiłam, wydawało mi się to głupie, ale z nim lubię wiele rzeczy, których normalnie nie lubię. I trzymanie moich rąk, albo zakrywanie ust.
Ja lubię jak mąż mnie bije po tyłku. XD
nigdy tego nie lubiłam, wydawało mi się to głupie, ale z nim lubię wiele rzeczy, których normalnie nie lubię. I trzymanie moich rąk, albo zakrywanie ust.
Wcale mnie to nie dziwi, wszystko zależy od partnera. Dla mnie było naturalne, że potulnie wypinam pupę na klaps od mojego pierwszego, podczas gdy obecnemu sama potrafię dać klapsa.
A czemu nie było świetnie? Nie zapewniał Ci orgazmu?
Powiedz mu poprostu, może nie wie o co chodzi z tym że chcesz urozmaicić sobie życie, powiedz że Cie nie zadowala sex z nim i czego oczekujesz.
Ty chyba o tym powinieneś akurat wiedzieć najlepiej, czyż nie?
A co myślicie o dodatkowych zabawkach, np. nakładkach wibracyjnych, czy chociażby 'maczugach'?
Ja żeby urozmaicić moje życie seksualne, a raczej moje i mojego chłopaka udałam się na zakupy w sieci ![]()
zaczęłam od seksownej bielizny i rozgrzewających olejków. to był krok w dobrą stronę. potem już razem wybraliśmy kilka innych produktów, także zabawek takich jak wibratory. można sobie tak urozmaicić zabawę w łóżku i sprawić, że lepiej poznajemy swoje pragnienia i lepiej znamy ciało partnera.
dla niektórych to się może wydać zbyt odważne, ale tych produktów jest tyle, że można znaleźć coś odpowiedniego dla każdej pary. ja polecam olejki wszelkiego typu.