Kocham przyjaciela - co robic - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kocham przyjaciela - co robic

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: Kocham przyjaciela - co robic

Witajcie!

Jeśli jest już taki wątek to z góry przepraszam, ale nie udało i się znaleźć.

Zastanawia mnie fakt, czy bycie w zawiasku z przyjacielem to dobry pomysł?
Znamy się z Adamem ponad 10 lat. Od jakiegoś czasu moje nastawienie do niego zaczęło się zmieniać. Moje uczucia względem jego. Po jakimś czasie zrozumiałam, że zaczynam go kochać.
Na początku starałam się temu zaprzeczać, w końcu to przyjaciel. Z dania na dzień utwierdzałam się tylko, że jednak nie widzę w nim już tylko przyjaciela.
Wreszcie postanowiłam z nim porozmawiać.
Powiedziałam mu co czuje. Wedy dowędzałam się, że on też coś do mnie czuje od ponad roku lecz nic nie mówił, bał się.
Rozmowa się na tym tego dnia skończyła pogniewasz nam przerwano.
Minęło kilka intensywnych dni w których nie było szans się spotkać.
Wczoraj wreszcie się nam to udało.
Zaproponował mi byśmy spróbowali być razem . Nie wiedzałam co mu powiedzieć, wiec go porosiłam o czas.
I teras sama nie wiem co zrobić. Z jednej strony go kocham. Z drugiej strony wiem, że może to być trudny związek. W kilku dość ważnych kwestiach w związku różnimy się poglądami i nastawieniem.
I dlatego mam dylemat czy próbować z nim być.
Niechęcę by nasza znajomość się zakończyła, ze względu na różnicę w poglądach.

Z góry dekuje.
Anka

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kocham przyjaciela - co robic

Nie polecam ,ja przezylam pieklo bedac w zwiazku z przyjacielem a kochalam go bardzo ,teraz nie ma ani zwiazku ani przyjaciela i zostalo sporo bolu........nie warto w to wchodzic

3

Odp: Kocham przyjaciela - co robic

A ja myślę, że warto spróbować. Sama piszesz, że on sam przyznał się że nie jesteś mu obojętna i że chciałby spróbować być razem, więc jest już was dwoje. Często zdaża się że tylko jedna z dwójki przyjaciół zakochuje się i wtedy to jest dylemat czy walczyć czy nie, ale w tym wypadku widać dwoje chętnych ludzi. Piszesz, że się różnicie w podejściu do wielu spraw, ale to normalne, w wielu związkach tak jest, a Ty zdajesz sobie z tego sprawę bo już długo się znacie. Gdybyście dopiero co się poznali i coś by zaiskrzyło te różnice też by były z tym że prawdopodobnie na początku nie zdawałabyś sobie z tego sprawy. A ryzyko, że nie wyjdzie.... zawsze jest...

4

Odp: Kocham przyjaciela - co robic

i wtedy straci przyjaciela:) czy to jest warte tego ???

5

Odp: Kocham przyjaciela - co robic

bzyknij się z nim to sobie ulżycie i bedziecie rozważniej mysleli big_smile

6

Odp: Kocham przyjaciela - co robic
Moni255 napisał/a:

i wtedy straci przyjaciela:) czy to jest warte tego ???

Oj tam, oj tam... od razu straci... piszesz przez pryzmat swoich doświadczeń w tej kwestii. To że Tobie się nie udało, nie znaczy, że każda próba takiego związku musi się skończyć niepowodzeniem. Zbyt dużo innych czynników wchodzi tu w grę, nie ma co przesądzać. Ja np wychodzę z założenia, że żałować można tego czego się nie zrobiło, a nie tego co się zrobiło...

7

Odp: Kocham przyjaciela - co robic

To założenie jest nie do konca poprawne, ale jest to Twoje założene więc nalezy mu się szacunek.

Wiec... wygląda to tak, że dajcie sobie czas. Najlepiej i poczekajcie troche, zobaczcie jak będzie się to rozwijać... "Jest ryzyko jest przyjemność" . Nie podchodź sceptycznie... ja niedawno sie nauczyłem, że pewne sprawy toczą się swoim tempem, a my mozemy je do pewnego stopnia przyspieszyc, ale nie przesadzając, bo wtedy... będzie po tych sprawach.

Chill... nie napisze, ze Ci się ułozy, bo to nie w moim stylu, ale Na pewno wybierzesz własciwe rozwiązanie.
Pozdrawiam z domu ! smile

8

Odp: Kocham przyjaciela - co robic

To powodzenia zycze w tej materii:P

9

Odp: Kocham przyjaciela - co robic
madeleine napisał/a:

A ja myślę, że warto spróbować. Sama piszesz, że on sam przyznał się że nie jesteś mu obojętna i że chciałby spróbować być razem, więc jest już was dwoje. Często zdaża się że tylko jedna z dwójki przyjaciół zakochuje się i wtedy to jest dylemat czy walczyć czy nie, ale w tym wypadku widać dwoje chętnych ludzi. Piszesz, że się różnicie w podejściu do wielu spraw, ale to normalne, w wielu związkach tak jest, a Ty zdajesz sobie z tego sprawę bo już długo się znacie. Gdybyście dopiero co się poznali i coś by zaiskrzyło te różnice też by były z tym że prawdopodobnie na początku nie zdawałabyś sobie z tego sprawy. A ryzyko, że nie wyjdzie.... zawsze jest...

Wiesz co jak da mnie najbardziej kwestią różniącą nas jest strefa intymną.
On ma już doświadczenia w tej kwestii.
Od razu napisze, to mi w żaden sposób nie przeszkadza, bo uważam że było to kiedyś i to jest tylko i wyłącznie jego sprawa. Problem tkwi w tym, że kiedyś zostałam skrzywdzona, teraz bardzo trudno jest mi zauważ facetowi..
Tylko nie wiem ile czasu bendę potrzebować. A nie chce żeby on czuł się w tak ważnej kwestii , otrącony.
Ja sobie doskonale zdaje sprawę, że seks jest ważny w zawiasku. I zdaje sobie też sprawę, że jego brak Mo że być bardzo frustrujący.

10

Odp: Kocham przyjaciela - co robic

Takze mysle, ze warto sprobowac. Znasz juz czlowieka, wiesz jakie ma zalety i wady ale czujecie sie ze soba dobrze.

W takich sytuacjach duzo robi, ktora ze stron pierwsza mowi co czuje. Jesli uczucie kobiety nie jest odwzajemnione to mimo wszystko mysle, ze jest wieksza szansa na pozostanie.tylko (albo nawet az) przyjaciolmi.

11

Odp: Kocham przyjaciela - co robic

Witajcie ?
Troszkę czasu minęło od założenia wątku.   
W tym czasie sporo się zmieniło.
Jak już kiedyś pisałam , zdecydowałam się na związek z przyjacielem.  Czego szczerze nie żałuje.  Układa nam się całkiem dobrze. 

Tak się martwiłam, że będę potrzebowała niewiadomo ile czasu by zdecydować się na bliskość z nim .  Co dziwne ( jak dla mnie ) regularnie spać z  nim zaczęłam  jakoś  po 4  miesiącach zawiasku. 

Dlaczego dziwne już tłumacze:
Do momentu związku z  przyjacielem bardzo bałam się pójść z facetem do łóżka  ( po mimo że byłam w 2 dłuższych związkach) .
O dziwo z nowym partnerem  nie miałam z tym aż tak dużego problemu. Wiadomo  to nie było tak, że jak zaczarowaną ruszczką minęło.   

Pojąc nie mogę jak to się stało że tak szybko ( jak dla mnie ) zdecydowałam  się na zbliżenia.

12

Odp: Kocham przyjaciela - co robic

Nie jestem w związku ze swoimi przyjacielem, ale go kocham. Nie wiem co robić, ponieważ nasza sytuacja jest skomplikowana.

13

Odp: Kocham przyjaciela - co robic

Hej, to dość stary wątek odgrzebałaś wink ale mam nadzieję że napiszesz coś więcej.

14

Odp: Kocham przyjaciela - co robic

Dowód na to, że nie ma czegoś takiego jak przyjaźń damsko-męska. Zawsze jedna strona kocha. A tu nawet dwie strony

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kocham przyjaciela - co robic

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024