ja tak bardzo go kocham... ;/ ale chcę się już wreszcie uniezależnić.. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » ja tak bardzo go kocham... ;/ ale chcę się już wreszcie uniezależnić..

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

Temat: ja tak bardzo go kocham... ;/ ale chcę się już wreszcie uniezależnić..

hej dziewczyny. jestem tu nowa. mam nadzieję, że będziecie w stanie mi pomóc. mam 19 lat. od 14 miesięcy jestem w związku.. bardzo się w nim zakochałam i przywiązałam do tego stopnia że nie wyobrażam sobie życia bez niego... i to jest właśnie mój problem... ;/ już tłumaczę o co chodzi.. otóż on się na poczatku znajomości bardzo starał.. teraz to się zmieniło.. tzn codziennie mówi że mnie kocha i potrafi być czuły ale czasem czuję się tak jakby o mnie zapominał. bardzo mnie to boli bo ja prawie cały czas o nim myślę i bardzo przeżywam każdą kłótnię.. chyba za bardzo się zaangażowałam w to wszystko ;/ jest jeszcze taka sprawa że gdy się pokłócimy to i się nie odzywamy do siebie to ja nie wytrzymuję i pierwsza do niego dzwonię, przepraszam.. zawsze za nim biegnę gdy chce odejść.. gdy ja raz odeszłam to on kroku za mną nie zrobił.. zawiodłam się i głupia wróciłam... ;/ jestem żałosna.. to jest już chorobliwe.. ja go tak kocham a dla niego czasem ważniejsi są koledzy.. ;/ nie wytrzymuję już tego psychicznie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: ja tak bardzo go kocham... ;/ ale chcę się już wreszcie uniezależnić..

Czołgiem !
Nie ogarniam faktu, czy rozmawialiście ze sobą na ten temat... Przedstaw Mu jak wygląda sytuacja... Bo jeżeli dalej tak bedzie... tj. Uzależnienie ;]
No to... świetlanej przyszłości nie będzie... Ogolnie, zdarza się tak, że 'zauroczenie' mija po pewnym czasie. Jedna strona kocha, a druga niestety nie, ale boi się do tego przyznać. To jest ciężkie do opisania, bo niestety ja tak działam ;/ po cześci.
Chciałbym, żeby było inaczej, ale dopóki nie trafię na ta jedyną to chyba ciągle tak będzie. Ale z drugiej strony ja od razu dziewczynie nie daje nadzieji na związek. W sumie to od dluzszego czasu jestem sam ;/ No wiec.. moja wypowiedź okazała sie zbędna. Nie wiem, ja polecam rozmowe i wyjaśnienie tego na czym stoicie.

P.S Ograniczam "kropeczki" smile

Be happy.

3

Odp: ja tak bardzo go kocham... ;/ ale chcę się już wreszcie uniezależnić..

Po pierwsze rozmowa.
Po drugie, mi to wygląda niestety na związek bez przyszłości... Jak się nie stara, to mu nie zależy - czyli jego uczucia się wypaliły.

Poczytaj sobie może jakieś artykuły o rozstaniach i jak to przetrwać - i zrób to.
Pamiętaj, że czas leczy rany.
A Ty jesteś jeszcze taka młoda - poznasz jeszcze faceta, który odwzajemni Twoje uczucia, i wtedy będziesz się jeszcze śmiałą z siebie, że tak zadurzyłaś się w kimś kto nie był Ciebie wart.
Aha - i na samotność po rozstaniu najlepsze są spotkania ze znajomymi, poznawanie nowych ludzi i nowych mężczyzn - niekoniecznie w celach związkowych, tylko tak po prostu, by zobaczyć, że faceci się Tobą interesują, co Cię podbuduje po rozstaniu.

Wiem, że łatwo mi napisać, a trudniej to zrobić... sama mam z tym problem... Ale może Tobie się uda.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » ja tak bardzo go kocham... ;/ ale chcę się już wreszcie uniezależnić..

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024