były chłopak i afera z pocztą - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » były chłopak i afera z pocztą

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

Temat: były chłopak i afera z pocztą

Witajcie

Parę dni temu zerwał ze mną chłopak po rozstaniu pisał, dzwonił miał chyba wyrzuty sumienia.

Wczoraj koleżanka dała mi namiary do chłopaka którego poznała na sympatii a który miał mi pomóc w projekcie na studia, przesyłając mi maila do niego wpisała w temacie ,,sympatia''

więc z takim samym tematem wysłałam do niego wiadomość przedstawiając się mówiąc co studiuje i informując o tym że liczę na jego pomoc...

Mój był chłopak miał hasło do mojej poczty gdy tylko to zobaczył zasypał mnie sms-ami typu :
że szybko sobie kogoś znalazłam, że jestem kłamcą, oszustką... wszystkie próby wytłumaczenia mu jaka jest prawda kończyły się coraz to gorszymi obelgami typu że jestem taka siaka i owaka i nie pozwoli robić z siebie idioty, tylko że wiem że mam czyste sumienie a on nadal przystaje przy swoim... powiedział że nie chce mnie znać, nie chce mieć ze mną nic wspólnego.
W sobotę mieliśmy się spotkać, chciał chyba wrócić bo za kilka dni wyjeżdża na 3 miesiące do Niemiec.
Po cały incydencie napisał że nie ma szans na spotkanie, że nigdy już się nie zobaczymy i nadal że kłamie.
Poradźcie nie wiem co robić jestem w psychicznym dołku, boli mnie to strasznie bo kocham i nie kłamałam nie wiem jak z tego wybrnąć... proszę Was o rady

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: były chłopak i afera z pocztą

Chce również zaznaczyć że ten chłopak odpisał odnośnie projektu i tp. ale X zarzucił mi że jestem żałosna i sama do siebie pisze wiadomości....

3

Odp: były chłopak i afera z pocztą

Napisz mu, że skoro z Tobą zerwał to nie ma prawa od Ciebie nic wymagać i że zachowuje się jak baba, skoro taki nie zdecydowany. Kubeł zimnej wody na rozgrzaną głowę zrobi z niego mężczyznę... wink

4

Odp: były chłopak i afera z pocztą

Wiesz co...? Tak rozchwianego emocjonalnie faceta, to ja bym chyba nie chciała. Jednego dnia Cie rzuca, drugiego grzebie Ci w prywatnej poczcie... czyta wybiórczo maile i ma potem bezczelnie żale bo źle zrozumiał to co przeczytał...
To chore... może pozwól mu jechać do tych Niemiec i daj sobie z nim spokój. Jak wróci, to może będzie już jaśniej myślał i wtedy porozmawiacie. Nie przepraszaj i nie usprawiedliwiaj się... w końcu nic złego nie zrobiłaś. Jeśli będziesz to robić, a on w swej "łaskawości" wróci do Ciebie...to nie będziesz miała z nim życia. Będziesz wciąż przepraszać, gdy "pan i władca" coś sobie ubzdura...

5 Ostatnio edytowany przez electricgame (2013-01-30 16:18:21)

Odp: były chłopak i afera z pocztą

Nie cierpię gdy ktoś mi coś wmawia gdy nie ma racji, wczoraj wałkowałam z nim to całe popołudnie...
Jeszcze dwa dni temu dzwonił, pisał o spotkanie widziałam że żałuje rozstania a teraz...
obrócił kota ogonem tak żebym to ja czuła się za wszystko winna, może po prostu szukał jakiegoś pretekstu.


poprawiłam bo miałam błędy

6

Odp: były chłopak i afera z pocztą

Zerwał ze chłopak  mam prawo robic co chce.

7

Odp: były chłopak i afera z pocztą

Chciała bym mu po prostu udowodnić że się myli ale już po prostu nie wiem jak....

8 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-01-30 16:44:58)

Odp: były chłopak i afera z pocztą

Na siłe nic mu nie wytłumaczysz... On wie swoje i tyle...taki typ człowieka widocznie. Dajcie sobie odpocząć od siebie na te 3 miesiące. Na dobre Wam to wyjdzie. Przestań z nim rozmawiać i nie pisz do niego. Niech sam sobie "w ciszy" wszystko przemyśli.

9

Odp: były chłopak i afera z pocztą

wolała bym żeby jednak zrozumiał że popełnił błąd niż odwrotnie

10

Odp: były chłopak i afera z pocztą

właśnie przed chwilą napisał ze na reszcie się od niego odczepiłam sad

11

Odp: były chłopak i afera z pocztą
electricgame napisał/a:

właśnie przed chwilą napisał ze na reszcie się od niego odczepiłam sad

Uwierz mi...za miesiąc będziesz się cieszyła że masz już to za sobą. Z takim facetem ciężko byłoby Ci żyć. Na prawdę szkoda czasu na takie "przepychanki" z urojeniami chwiejnego emocjonalnie chłopaka. Chciałabyś w związku wieczną kontrole i chorobliwa zazdrość?
teraz wydaje Ci sie, że coś tracisz...ale serio...według mnie zyskasz...wolność i być może już za jakiś czas, normalny i spokojny związek.

12

Odp: były chłopak i afera z pocztą

tylko że ja dążyłam do tego by wrócił po rozstaniu nie pisałam nic w ogóle zero kontaktu tylko po to żeby w końcu się odezwał walczyłam z sobą i swoimi emocjami a teraz... czuje się jak bym była na dnie... całe moje starania, wszystko poszło na marne.
Kiedy było już blisko że zrozumiał swój błąd stało się to co przekreśliło wszystko

13

Odp: były chłopak i afera z pocztą

Ja wiem że pewnie macie racje z tym żeby sobie odpuścić i tp.
ale jak odpuścić kiedy mogło być dobrze, kiedy wszystko było na właściwej drodze i jeden tak na prawdę nie prawdziwy incydent wszystko zmienił...

14

Odp: były chłopak i afera z pocztą

nie wiem co mam mu napisać, nie wiem co powiedzieć...

15 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-01-30 17:30:05)

Odp: były chłopak i afera z pocztą

Powiem Ci tak...tu wyszła cała jego natura. ja bym sie nie starała już i nie pisała. Jeśli jemu tak łatwo przyszło skreślić Ciebie, to znaczy że za bardzo mu nie zależało. Po co ci ktoś, kto nawet czytać ze zrozumieniem maili nie potrafi, albo osądza treść po samym tytule. Jak już wlazł na pocztę, to mógł przeczytać dokładnie to co tak go zszokowało. Tacy furiaci są niebezpieczni. Wrzuć na luz i zapomnij o nim. Jeśli on odpuścił, to znaczy że nie chce powrotu. Nie poniżaj się przed nim. Odrobinę szacunku miej do siebie samej dziewczyno. Nic na siłę.

Dobrym "sprawdzianem" będą te 3 miesiące. Jak po powrocie sie odezwie, to znaczy że zmądrzał, jeśli nie, to będzie znaczyło że dobrze zrobiłaś nie pisząc nic więcej do niego.

16

Odp: były chłopak i afera z pocztą

Powinnaś dać mu trochę czasu, każdy portzebuje go na przemyślenia.  Jeżeli ten związek nie wypali, napewno znajdziesz sobie jeszcze niejednego

17

Odp: były chłopak i afera z pocztą

Chciałam dać Panu X dowód że nie kłamie chciałam żeby napisał do tego chłopka, ten chłopak nawet chciał zadzwonić ale X stwierdził że nie będzie się bawił w moje gierki.
Chciałam dać mu dowód odrzucił go... próbowałam wydaje mi się że wszystkiego...
Boje się że jak wyjedzie to oleje tą całą sytuacje i mnie na tyle że nie będzie chciał nadal mieć ze mną nic wspólnego, spotkać też się nie chce przed wyjazdem...

i tym sposobem będąc bez winy nie mam jak mu tego udowodnić...
Ma dostęp do mojej poczty widzi że żadne dziwne wiadomości nie przychodzą tylko odnośnie tego projektu na studia ale on zarzuca mi że założyłam sobie inne konto i pisze sama ze sobą...

Próbowałam dosłownie wszystkiego....

Odp: były chłopak i afera z pocztą
Margolinka napisał/a:

Powiem Ci tak...tu wyszła cała jego natura. ja bym sie nie starała już i nie pisała. Jeśli jemu tak łatwo przyszło skreślić Ciebie, to znaczy że za bardzo mu nie zależało. Po co ci ktoś, kto nawet czytać ze zrozumieniem maili nie potrafi, albo osądza treść po samym tytule. Jak już wlazł na pocztę, to mógł przeczytać dokładnie to co tak go zszokowało. Tacy furiaci są niebezpieczni. Wrzuć na luz i zapomnij o nim. Jeśli on odpuścił, to znaczy że nie chce powrotu. Nie poniżaj się przed nim. Odrobinę szacunku miej do siebie samej dziewczyno. Nic na siłę.

Dobrym "sprawdzianem" będą te 3 miesiące. Jak po powrocie sie odezwie, to znaczy że zmądrzał, jeśli nie, to będzie znaczyło że dobrze zrobiłaś nie pisząc nic więcej do niego.

Zgadzam się z tym całkowicie.
Według mnie nie pozostaje Ci nic innego, jak tylko cieszyć się, że uwolnił Cię od swojego towarzystwa.
Kontroluje, sprawdza, nie daje Ci wytłumaczyć, nie chce słuchać, miota się... Fatalny obraz człowieka pogubionego. Ma chyba jakieś problemy, ale z sobą. Nie bierz się za ich rozwiązywanie, bo to Cię przytłoczy.
Odpuść sobie, naprawdę będzie Ci lżej.
Nawet jak będzie Cię chciał odzyskać i będzie walczył, to sytuacje tego typu będą wracać już zawsze. I będą wracały z coraz większym natężeniem.
Życzę powodzenia w odzyskaniu pogody ducha, bo już Cię jego problemy stłamsiły.

19

Odp: były chłopak i afera z pocztą

Masz rację to wszystko na mnie wpłynęło bo wiedząc że mam czyste sumienie to ja czuje się winna, pewnie o to mu chodziło bo nie chciał mieć wyrzutów sumienia po tym jak mnie zostawił.

20 Ostatnio edytowany przez Nic co ludzkie... (2013-01-31 11:55:00)

Odp: były chłopak i afera z pocztą
electricgame napisał/a:

Ja wiem że pewnie macie racje z tym żeby sobie odpuścić i tp.
ale jak odpuścić kiedy mogło być dobrze, kiedy wszystko było na właściwej drodze i jeden tak na prawdę nie prawdziwy incydent wszystko zmienił...

Tak prawdę mówiąc, skoro NIE JEST dobrze, to logicznie rzecz biorąc NIE BYŁO na właściwej drodze.
Gdyby było na właściwej drodze, dałby sobie w końcu przetłumaczyć,  w końcu odpuściłby sobie te bezpodstawne podejrzenia.

Nie prawdziwy incydent? To nie incydent zmienił, tylko jego postawa względem Ciebie, obraźliwe słowa.

Spojrzyj troszeczkę wstecz na wasz związek, ale tak obiektywnie. Nie było naprawdę żadnych innych (może mniej ważnych) "incydentów"?


Nie daj się stłamsić.

21

Odp: były chłopak i afera z pocztą

Daj sobie spokój z tłumaczeniem. Jest powiedzenie "winni się tłumaczą" - Ty nie musisz. Jeśli przedstawiłaś mu swoją wersję, to na tym sprawa się kończy. Nie masz wpływu na to w co on wierzy.

22 Ostatnio edytowany przez bags (2013-01-31 12:34:42)

Odp: były chłopak i afera z pocztą

Witaj electricgame...
Mowisz i masz big_smile

Wiel moglbym mowic i "prostowac" sytuacje ale wypowiedzi szanownej kolezanki Margolinki, to po prostu poezja w tym temacie.
Nie wiem ile macie lat ale dla mnie taki facet to kretyn... tak delikatnie mowiac.

Ja przerobilem podobny temam, ba... identyczny na szersza skale.
Z tego co wnioskuje, to poteflon - Twoj chlopak - czytal Ci Twoje ze tak to nazwe otwarte juz przez Ciebie maile.
Moja eks miala "zdolnosci" do czytania wiadomosci, ktorych ja jeszcze na oczy nie widzialem, tzn. ja wiedzialem, ktore meile czytalem, ktore nie i cos mi tu czasami mocno nie pasowalo.
Co wiecej... tradycyjna korespondencja adresowana do mnie... byla mi wreczana juz otwarta.
Zrobilem z tego awanture dokladajac wiedze o podgladaniu meili i guzik mi to dalo. "my nie mamy przed soba tajemnic" - w sensie zona z rodzina... bez dlaszego komentarza.
Jedynym korespondencyjnym wyjatkiem, ktory trafial do moich rak wlasnych i w stanie idealnym byla... poczta z policji. U mnie byl zgola odmienny problem, bo hasla byly zapisane w przegladarce .

Twoj chlopak wykazal sie szacunkiem do Ciebie w sensie Twojej prywatnosci pocztowej, zaufaniem i wszystkim temu pochodnym a raczej - i mowie to z pelna premedytacja - kompletnym brakiem tych zasad. Juz pomijajac zasady tajemnicy korespondencji, bo nawet w zwiazkach ona powinna byc przestrzegana.
Moze ja ja jestem innej daty, inaczej wychowany, ale to sa chwyty ponizej pasa i zupelny brak ludzkiego zwyklego szacunku wobec partnera, co tutaj dobitnie prezentuje Twoj "jeszcze" chlopak.

Dostalas poniekad nauczke, zeby hasla do prywatnych i osobistych stron nie dawac nawet partnerowi. A jego klasa... pozostawia wiele watpliwosci ku temu, by byl w ogole godny bycia z Toba.
W moim odczuciu, to takie jego zarzuty odbieram jako wmowienie Tobie tego, ze go zdradzilas.
On jest jak widac zbyt glupi na to, zeby ta autentyczna prawde pojac i zrozumiec.
A to moze swiadczyc tylko o jednym... nie jest wart tego, bys w ogole z nim byla.

23

Odp: były chłopak i afera z pocztą

miał dostęp do mojej poczty od dnia naszego rozstania, wtedy chciał sprawdzić czy jestem ok wobec niego może myślał że go zdradzam więc wpisałam mu w telefonie moje hasło tylko nie myślałam że je sobie zapisze i będzie zaglądał szukając jakichś dowodów na moją niewierność tylko że tych dowodów nie było aż do teraz bo w jego mniemaniu to była wiadomość do jakiegoś chłopaka z którym miała bym się umówić przed wczoraj napisał mi że on nie jest zły na to że mogła bym z kimś się umówić albo pisac ale na to że robię z niego idiotę i pisze sama do siebie maile nie umiejąc się przyznać tylko że ja nie mam do czego się przyznań, przecież nie powiem mu : ,, tak masz rację, przepraszam'' tylko dlatego żeby cieszył się że ma rację jak jej nie ma

24

Odp: były chłopak i afera z pocztą
electricgame napisał/a:

miał dostęp do mojej poczty od dnia naszego rozstania, wtedy chciał sprawdzić czy jestem ok wobec niego może myślał że go zdradzam więc wpisałam mu w telefonie moje hasło tylko nie myślałam że je sobie zapisze i będzie zaglądał szukając jakichś dowodów na moją niewierność tylko że tych dowodów nie było aż do teraz bo w jego mniemaniu to była wiadomość do jakiegoś chłopaka z którym miała bym się umówić przed wczoraj napisał mi że on nie jest zły na to że mogła bym z kimś się umówić albo pisac ale na to że robię z niego idiotę i pisze sama do siebie maile nie umiejąc się przyznać tylko że ja nie mam do czego się przyznań, przecież nie powiem mu : ,, tak masz rację, przepraszam'' tylko dlatego żeby cieszył się że ma rację jak jej nie ma

Szczerze...
Zmien hasla dostepu, odpusc sobie go i poszukaj nowego partnera... bardziej inteligentnego w swoich poczynaniach.
Przekonywanie przekonanego kogos do swoich - czytaj jego racji - ze sa bledne jest jak widac bez sensu. Po co tracic czas na taka chodzaca inteligencje inaczej. Zastanow sie.

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » były chłopak i afera z pocztą

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024