mieszkanie z facetem - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » mieszkanie z facetem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: mieszkanie z facetem

Dziewczyny, mam problem, wątpliwości odnośnie mieszkania z facetem, a może życia z facetem?
Mam cudownego faceta, doceniam jego zalety i staram sie zaakceptowac wady. ale... no właśnie. mieszkamy ze sobą od listopada i strasznie ciężko jest mi sie pogodzić z utratą niezależności, z ciągłą w moim mniemaniu kontrolą itp. boje sie zajrzeć w komputer wieczorem "bo wieczorem siedzi sie wspólnie na kanapie i rozmawia" . Nie zrezygnuje z niego bo wiem że to TEN którego szukałam całe życie. Powiedzcie jaki jest wasz sposob na niezwariowanie pod jednym dachem z facetem? Nie potrafie spędzać całego wolnego czasu z nim -  wpracy ciągłe smsy, czat na fb, telefony , w domu widzimy sie codziennie - męczy mnie to! proszę o złoty środek! ;-)
pozdrawiam

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: mieszkanie z facetem

Kochaniutka..."zloty srodek" nie istnieje... jedynie rozmowy i jeszcze raz rozmowy. Mow mu co czujesz...bo skad on ma to wiedziec...? Badz szczera...mow ze potrzebujesztroche spokoju i swobody, ze potrzebujesz choc dwie godziny dziennie tylko dla siebie. Czy to teraz, czy w przyszlosci...po slubie na przyklad...bedziesz musiala go "widywac codziennie"  wink
Lepiej juz teraz pogadaj z nim i ustalcie swoje "zasady" smile

3

Odp: mieszkanie z facetem
caolila napisał/a:

Powiedzcie jaki jest wasz sposob na niezwariowanie pod jednym dachem z facetem? Nie potrafie spędzać całego wolnego czasu z nim -  wpracy ciągłe smsy, czat na fb, telefony , w domu widzimy sie codziennie - męczy mnie to! proszę o złoty środek! ;-)
pozdrawiam

Co za dużo to nie zdrowo wink U nas po prostu każde z nas ma swoje zainteresowania i nie siedzimy jedno drugiemu na głowie non stop. Co ten Twój facet nie ma jakiegoś hobby, kumpli, nigdzie nigdy nie wychodzi?

4

Odp: mieszkanie z facetem

Skąd wiesz, że to ten, na którego szukałaś cale życie? Szukałaś może kilka ostatnich lat, ale nie całe życie, choć mogę się mylić smile Jeśli to już ? jak twierdzisz, ten, to dlaczego się źle z nim czujesz?
Powiedz proszę, czy zanim zamieszkaliście wcześniej też tak było? Tak, to znaczy, że bezustanne wiadomości, telefony, etc były na porządku dziennym? Od kiedy tak jest, jak długo jesteście razem?
Druga sprawa, czy on nie ma znajomych z którymi chce się zobaczyć, gdzieś wyjść, jakieś hobby? Coś robi w wolnych chwilach? Na kanapie można wiele rzeczy robić, nie koniecznie musi to być rozmowa smile ale ile można rozmawiać? O czym każdego dnia na tej kanapie? Przepytywanie z ośmiu godzina pracy? Ciężko mi sobie to wyobrazić.
Mam za sobą dwa kilkuletnie związki i zarówno będąc z jedną kobietą jak i drugą mieliśmy swobodę. Ona szła zobaczyć się z przyjaciółkami, ja z kumplami i to jest jak najbardziej normalne. Mam przyjaciela którego jak mogę to odwiedzam, i jak się widzimy, to żona do niego mówi, żeby przed siódmą nie wracał smile I to jest coś, co mi się bardzo podoba, bo ma do niego zaufanie jak i wie, że nic głupiego nie zrobi.
A może po prostu powiedz, że idziesz się spotkać z koleżankami [i ma chatę wolną wink ], tak spontanicznie...Jak on zareaguje?

5

Odp: mieszkanie z facetem
caolila napisał/a:

Dziewczyny, mam problem, wątpliwości odnośnie mieszkania z facetem, a może życia z facetem?
Mam cudownego faceta, doceniam jego zalety i staram sie zaakceptowac wady. ale... no właśnie. mieszkamy ze sobą od listopada i strasznie ciężko jest mi sie pogodzić z utratą niezależności, z ciągłą w moim mniemaniu kontrolą itp. boje sie zajrzeć w komputer wieczorem "bo wieczorem siedzi sie wspólnie na kanapie i rozmawia" . Nie zrezygnuje z niego bo wiem że to TEN którego szukałam całe życie. Powiedzcie jaki jest wasz sposob na niezwariowanie pod jednym dachem z facetem? Nie potrafie spędzać całego wolnego czasu z nim -  wpracy ciągłe smsy, czat na fb, telefony , w domu widzimy sie codziennie - męczy mnie to! proszę o złoty środek! ;-)
pozdrawiam

Mam prawo do swojej przestrzeni,bycia samej ,wychodzenia z kolezankami oraz prawo do własnych zainteresowań.
Zwiazek to nie wiezienie.Mowie czego oczekuje,stawiam granice i jezeli partner nie jest w stanie tego uszanowac to ma problem z nadkontrola.Łamanie moich granic ,wchodzenie do mojego ogródka powoduje frustracje i niezadowolenie.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » mieszkanie z facetem

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024