Szybko i zwięźle, prosze o opinie ;p.
Od pewnego czasu pewien gosc nachodzi moja dziewczyne w pracy, kilka razy probowal wcisnac jej swoj numer telefonu badz wyrwac jej. Ostatnio nawet zlapał ją za reke i nie chcial zaplacic za zakupy. Moja dziewczyna pracuje w sklepie i on dosc czesto tam przychodzi. Co mam z tym zrobic? Czekac na kolejny taki ruch z jego strony i pogadac z nim i jak to nie pomoze to uzyc mocniejszych argumentow czy moze nic z tym nie robic? Pomozcie;p nie chce zeby moja dziewczyna była na mnie zła. Na tą chwile nie chce nic robic no chyba ze koles zrobi kolejny numer typu zlapanie za reke badz cos podobnego, wtedy dam mu do zrozumienia ze nie odpowiada mi to co on robi.