wieczna zazdrość i podejrzliwość - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » wieczna zazdrość i podejrzliwość

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: wieczna zazdrość i podejrzliwość

Drogie Panie,

mam poważny problem w związku. Otóż, zaczynając od początku, mam 20 lat i jestem studentem, a moja dziewczyna chodzi do 2 klasy liceum. Jesteśmy ze sobą od roku i bardzo, bardzo mocno się pokochaliśmy, staramy się spędzać ze sobą każdą wolną chwilę i maksymalnie wypełniać sobą nasze życia. Nie mieszkamy razem, chociaż mamy to w planach kiedy tylko wystąpi taka możliwość. Otwarcie mówimy o wspólnej przyszłości, bez cienia wątpliwości mogę powiedzieć, że to z nią chcę spędzić życie i uważam, że to samo mógłbym powiedzieć o niej.
Jednak wystąpiły między nami pewne problemy. Zanim ją poznałem miałem pewną dobrą przyjaciółkę, odkąd zaangażowałem się w związek ta przyjaźń powoli dogorywała(aż ostatecznie się skończyła), ale mimo wszystko czasem zdarzyło nam się rozmawiać - i to była pierwsza rzecz, która siała spustoszenie w moim związku. Moja dziewczyna jest bardzo awanturna, a do tego zazdrosna. Może i popełniłem błąd, ale po cichu milczałem w każdej takiej sytuacji i zawsze od razu, za wszelką cenę dążyłem do kompromisu, nawet jeśli wina ewidentnie nie leżała po mojej stronie, byłem zawsze gotów przeprosić, przytulić, pocałować i się pogodzić.
Następnie wystąpiła kolejna sytuacja - miałem znajomą ze studiów, której miałem numer i dosłownie kilka razy spytałem ją o sprawy czysto i tylko i wyłącznie związane ze studiami(nic innego nigdy nie miało miejsca). To również spowodowało między nami małe piekiełko, zwłaszcza, że nie zawsze mówiłem o tym swojej dziewczynie, wychodząc z może błędnego założenia, że o takich drobnych sprawach nie ma co mówić, zwłaszcza, że pytałem o sprawy typu co trzeba zrobić na zajęcia itp. Po tym obiecaliśmy sobie z dziewczyną, że będziemy sobie  wszystkim mówić no i właśnie tutaj leży istota problemu - uznałem, że wszystko ma swoje zdroworozsądkowe granice, a związek to nie spowiedź. Moja luba rozpętuje mi właśnie kolejne piekło o to, że jakaś jej znajoma zobaczyła mnie w metrze z koleżanką z dawnych lat, którą spotkałem i jadąc przez parę stacji zamieniliśmy kilka słów. Mówi, że koniec, że nie chce mnie znać itp itd
Może ta sprawa wyda Wam się śmieszna, ale jedno jest pewne: kocham ją nad życie i wiem, że ona mnie też. Zawsze byłem jej wierny, mam swoje wady, ale w każdej sytuacji mogła na mnie liczyć, wiele byłem w stanie dla niej poświęcić, tak aby czuła się dobrze i bezpiecznie. Teraz mówi, że nie chce mi "wybaczyć". Chcę z nią za wszelką cenę być.

Poradźcie mi proszę co w tej sytuacji robić i wybaczcie, że nieco się rozpisałem.
Pozdrawiam

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: wieczna zazdrość i podejrzliwość

Witam,
Jesteście ja bym Tobie radziła żebyś często prawił jej komplementy i czuła się wyjatkowa bo kobiwety tego oczekują.To,że jest o Ciebie tak zazdrosna uważam,że moze wynikac z tego ,że jest osoba niedowartościowaną lub ma zaląze na chorobliwą zazdrość czego bym wam nie życzyła bo niszczy to zwiazek.Jesteście bardzo młodzi wiec jeszcze daleka droga wam do prawdziweho życia we dwoje i duzo przeszkod przed wami kiedys i ona to zrozmumie.Pamietaj dużo dużo bardzo dużo komplementów:)powodzenia

3

Odp: wieczna zazdrość i podejrzliwość

Dziękuję za poradę, ale cały feler leży w tym, że na brak komplementów, dowartościowania itp ona nie ma prawa narzekać, bo ja codziennie, po parę razy dziennie mówiłem jej jak wiele dla mnie znaczy, jak bardzo ją kocham, że może być pewna, że nigdy jej nie zostawię, że dla mnie jest najpiękniejszą i najcudowniejszą kobietą na świecie.
Ona była i jest moim oczkiem w głowie, kupowałem jej kwiaty, różne drobne upominki, odbierałem ze szkoły, z korepetycji, od lekarza. Kiedy nie powodziło jej się w szkole albo w domu było coś nie tak - zawsze byłem na każde jej zawołanie i nigdy jej w takiej sprawie nie zawiodłem. Zostawiłem dla niej pracę w wakacje, opuszczałem niektóre zajęcia na studiach, kolegów, którzy niekiedy mnie gdzieś wołali. Zawsze ze wszystkim jej pomagałem i byłem na każde jej zawołanie.
a teraz słyszę, że zmarnowałem jej rok życia, że musiała spędzać ze mną całe dnie w wakacje, że mnie już nie kocha.
Nie wiem kompletnie jak mam rozmawiać z kobietą, która nagle(nie wiem czy to przez rozgoryczenie, smutek, zły dzień, PMS) uważa mnie i wszystko co dla niej robiłem za absolutnie nic nie warte i jedyne co robi, to wytyka mi moje błędy i powtarza jak bardzo ją skrzywdziłem. Kocham ją nad życie, wiem, że ona mnie też i zrobię wszystko, żeby o nią walczyć, ale naprawdę nie wiem jak się do tego zabrać.

4

Odp: wieczna zazdrość i podejrzliwość

Facet, po pierwsze, co Ty robisz z 16noletnim dzieckiem? Malo to doroslych kobiet, w Twoim wieku? Po drugie, jak juz sie z takowym dziecieciem "zwiazales" (wybacz, musze dac to w cudzyslowie, bo mnie to po prostu smieszy), to sie pogodz z tym, ze bedzie sie zachowywac jak rozkapryszony bachor, a nie kobieta.

Rada, tak prosto od serca: daj sobie spokoj. Znajdz kogos w swoim wlasnym otoczeniu, we wlasnym przedziale wiekowym.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » wieczna zazdrość i podejrzliwość

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024