Próbowałyście kiedyś tzw. "ekologicznych" metod sprzątania? Przyznam szczerze, że mnie przez naprawdę długo to nie przekonywało, ale sporo rzeczy w domu doczyściłam dopiero sodą oczyszczoną i octem (przed nami mieszkanie wynajmował ktoś niezbyt lubiący czystość, więc jakiś miesiąc jeszcze odkrywałam nowe cuda
). Niedawno też zainwestowałam w boraks i jestem naprawdę zaskoczona efektami! Zaczęłam go też dodawać do prania, a teraz przymierzam się do samodzielnego zrobienia proszku i ciekawa jestem efektu.
A jak to jest w Waszych domach? Stosujecie jakieś z metod naszych babć? Czy może ze względu na zdrowie czy ekologie też niektóre chemiczne środki porzuciłyście?