Witam. Mój problem z chłopakiem polega na tym, że on jest alkoholikiem.
Nie jest bardzo zaawansowanym, ale do tego dąży.
Jesteśmy 3 lata razem i ciągle on obiecywał, że nie będzie pił a zwykle co miesiąc lub dwa zdarza się, że się upije i pije wtedy nawet do 7 dni pod rząd. Zostawia mnie wtedy samą, a ja się bardzo martwię. Postanowiłam ostatni raz spróbować i chcę mu powiedzieć, że jeżeli nie podejmie się leczenia, to go zostawię. Ale czy on się zgodzi na leczenie i czy to w ogóle przyniesie jakieś skutki to nie wiem. Proszę tylko powiedzieć czy warto w ogóle spróbować? Ja go bardzo kocham i zrobię dla niego wszystko, ale boję się kolejnej porażki. Już próbowałam odejść, ale nie umiałam.. ;(
Może ktoś z was zna alkoholika niepijącego? Proszę o rady . ![]()
Napisze Ci wprost- albo to zrobisz, albo on zacznie Ci robić awantury i w końcu uderzy. Porozmawiaj z nim, powiedz, że się go boisz jak jest pijany, że jeśli potrzebuje pomocy, to Ty z chęcią mu pomożesz, że pójdziecie porozmawiać z kimś o tym, bo Ty nie wytrzymasz, jeśli to się nie zmieni, że odejdziesz.
I po jego reakcji zauważysz, czy on Cię kocha, czy nie.
W skrócie- PRÓBUJ!
Nic nie zdziałasz, jeśli sam tego nie będzie chciał. I naprawdę musi zobaczyć, że odchodzisz, że radzisz sobie sama - jesli kocha, to zatęskni i wtedy zawalczy o siebie i Ciebie. Inaczej nic się nie zmieni, bo wie, że mu zawsze wybaczysz ![]()
Mówi się źe pijany alkoholik to su...yn ale niepijący to jeszcze gprszy su*** n...
Twók chłopak to juź zaawansowany alkoholik -tygodniowe picie to tak zwany ciąg który poprzedza tzw głód alkoholowy.Osoba uzaleźniona potrafi nawet śnić o piciu,fantazjować a nawet wspominać dawne imprezy alk.
I teraz osoba która się leczy,chce
źyć w trzeźwości wie co naleźy robić - idzie na AA ,dzwoni do tzw sponsora .Po prostu qwie źe jest na głodzie.Alkoholik prosi o pomoc gdy zaliczu swoje osobiste dno.Kobiety które piorą,kiarmią,dzwonią do pracy aby usprawiedliwic nieobecność pracy wbijają tak naprawdę gwoździe do trumny męqźa.
Nie jest łatwo.Bo jak nie sprzątać w mieszkaniu kiey pijany dorosły facet zlał sie w kuchni,chciał ugotował sobie ziemniaki ale zmoźył go kilku godzinny sen i ziemniaki się spaliły...Jeden wielki smród.
A niepijący alkoholik który sie nie leczy to bomba zegarowa.Bo organim jest uzaleźniony...