Że jesteście moim wsparciem od kilku miesięcy. Niestety najczęściej buszuję w dziale zdrad bo i ona mnie w końcu dotknęła. Jak się odważę to i ja po sobie w/w wymienionym dziale pozostawię ślad..w każdym razie na żadnym portalu nie spotkałam tak mądrych, sympatycznych i empatycznych kobiet...nawet nie wiecie jak potraficie pomóc swoim dobrym słowem..wiele historii, ktore czytałam były jak echo moich małych tragedii i pomimo, że słowa pociechy nie były do mnie skierowane a do założycielki danego postu to jednak czułam ulgę, że jest miejsce gdzie się można wypłakać..jesteście super:) jeszcze się odezwę!
1 2013-01-11 15:03:21 Ostatnio edytowany przez Walhalla (2013-01-11 15:04:41)
Cześć Walhallo,
Muszę Ci przyznać, że ja mam bardzo podobne odczucia. Znalazłam na tym forum swoje miejsce i ogromnie się cieszę, że w nim uczestniczę.
Życzę Ci z całego serca abyś uporała sie ze swoimi uczuciami i była szczęśliwa. Gdy będziesz gotowa napisz nam co się stało. Prawdopodobnie poczujesz wtedy ukojenie bólu
Dużo słońca dla Ciebie ![]()