hej dziewczyny mam młodsza siostrę od siebie ma ona 15lat... powiem tak wiem o wielu rzeczach o jakich nie wie matka bo jak by się dowiedziała to by miała ciepło... mama Arlecie poświeciła bardzo dozo czasu ponieważ kiedy się urodziła była bardzo chora i miała bardzo małe szanse na przeżycie.. mama jest bardzo zajęta praca i zarabianiem na rodzinę a moja siostra zaczęła wymykać się z pod kontroli coraz to później do domu przychodzi ostatnio jak wróciła miała cala szyje w malinkach... ja nie mam z siostra dobrego kontaktu i nie potrafię się z nią dogadać bo kiedy próbuje jej coś uświadomić to mówi mi ze jej zazdroszczę bo sama nie miałam takiego pięknego życia jak ona.. nie wiem jak mam z nią rozmawiać a bardzo się boje ze zacznie za wcześnie robić to czego nie powinna .., w szkole tez jej ciekawie nie idzie... bardzo często nie chodzi na pierwsze zajęcia... a ostatnio nawet ją przyłapałam na paleniu papierosów.. powiedzcie jak mam z nią rozmawiać co mam jej powiedzieć i jakich argumentów użyć??
1 2009-05-04 00:14:21 Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-05-06 19:42:01)
ona sie teraz buntuje...mysle, ze powinnas porozmawiac z mama skoro Ty nie masz z siostra dobrego kontaktu. Powiedz mamie, ze zauwazylas, ze Arleta sie dziwnie zachowuje, ze wydawalo Ci sie, ze pali czy cos w tym stylu.
3 2009-05-04 00:37:18 Ostatnio edytowany przez Nola (2009-05-04 00:39:07)
Ana608,
myślę, że dobrze by było żebyś złapała z nią kontakt - taki większy. Kiedy to się stanie ona Ci zaufa i będzie wiedziała, że z Tobą może o wszystkim porozmawiać i wtedy zdobędziesz jej (można powiedzieć) autorytet. Będzie liczyła się z Twoim zdaniem. Teraz jej tłumaczysz to, że źle się zachowuje i że powinna zachowywać się inaczej. Może na razie odpuść tego typu rozmowy. Ona i tak nie posłucha. Jest w buntowniczym wieku i na pewno uważa, że nikt jej nie rozumie.
Poświęć jej trochę czasu - pokaż, że umiesz z nią rozmawiać o wszystkim i niczym. Zróbcie coś razem - pójdźcie gdzieś. Ona się wtedy na Ciebie otworzy i zacznie z Tobą o wszystkim rozmawiać. Wtedy będziesz miała na nią wpływ i w końcu Twoje zdanie będzie dla niej ważne.
Wiem jak to jest mieć rodzeństwo młodsze o tyle lat - mam brata młodszego o 14 lat. Ma dopiero 10 ale ma swoje "koszmary" i widziałam, że kiedy mój kontakt z nim był bardzo słaby to nie chciał ze mną o wielu rzeczach rozmawiać. Kiedy odstawiłam swoje sprawy i znalazłam czas dla niego, on się powoli otwierał. Poszłam z nim na mecz, pograłam w coś, pogadałam o grach komputerowych, o jego kolegach. Nie krytykowałam wprost. Rozmawiałam z nim jego językiem
To działa - rozmawia ze mną. jednak jeszcze nie całkiem otwarcie ale wierzę, że po jakimś czasie powie mi o tych swoich największych tajemnicach ![]()
Okres buntu.. ummm Każda to mała
Spróbuj "zaprzyjaźnić" sie ze swoja siostrą
i przetrwać ten jej "okres". Myśle że na małe grzeszki można jej pozwolić, ale dużo rozmawiać i być przy niej. Bo cóż to da że naskarżysz mamie? Wywołasz jeszcze większy bunt, także bądz przy niej i delikatnie dawaj jej wskazuwki ![]()
5 2009-05-04 10:49:07 Ostatnio edytowany przez Nola (2009-05-04 10:50:19)
Bo cóż to da że naskarżysz mamie? Wywołasz jeszcze większy bunt, także bądz przy niej
Dokładnie. Skarżenie nic nie da - zamknie się w sobie i staniesz się jej potencjalnym "wrogiem". Będziesz tą osobą, która "trzyma" z rodzicami więc jedyne co możesz zrobić to pokazać, że jesteś "po jej stronie". Pomóc może przyjaźń z siostrą ![]()
6 2009-05-04 11:15:51 Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-05-06 19:39:32)
ok postaram się ale już nie raz próbowałam z nią rozmawiać i gdzieś wychodzić;-/ i nic to nie dawało to czemu teraz by miało dać??nie wiem naprawdę muszę jej jakoś pomóc żeby się nie oparzyła ... ale chyba nie dam rady...'' KAŻDY SIĘ UCZY NA WŁASNYCH BŁĘDACH''ehhh... ale i tak postaram się wykorzystać te rady które mi dałyście;-)
7 2009-05-04 14:08:40 Ostatnio edytowany przez Nola (2009-05-04 14:09:23)
Ana608,
zainteresowanie jej sprawami nie może być takie od czasu do czasu. Musi to być ciągłe. Ona naprawdę musi poczuć, że siostrze może zwierzyć się ze wszystkiego. To wymaga czasu i Twojego zaangażowania. Pokaż, że naprawdę Ci na niej zależy.
Myślę, że Tobie też przyda się trochę siostrzanego gadania i plotkowania
Zatem Wasza przyjaźń może przynieść obopólne korzyści.
Nie zniechęcaj się tym, że 100 razy się nie udało, bo za 101 może się udać
Zatem do dzieła ! ![]()
moja starsza siora ma 17lat anka, no nie jest taka' otwarta na świat" jak ja.NIe wychodzi po szkole do koleżanek . woli czytac ksiązki i sie uczyc. .Moja rodzina sadzi się ja za duzo wychodze , ze za często mnie nie ma w domu. No co ja mam poradzic , żeby i tez ona jakos wyszla na swieze powietrze , spotykala sie z kumpelami . Chcialabym żebysmy mogły porozmawiac szczeze , bo ja z nia nie mama o czym gadac bo ja jestem , <"moim zdaniem, za młoda , nie dorastam do jej rocznika>" =;< A ja mam tylko 14 lat , no róznica... ![]()
Co ja bym dala ,, żeby miec 16 lat . Bo w tedu ludzie niespostrzegają cie jako małą małolatę. Nigdy nie rozmawialam z nią na temat np. : o okresie dojrzewania... no ale wiem no co to jest no wiadomo heh.
Proszę moze mi cos poradzicie? <no wiem chyba jestem za młoda na to konto... ![]()
=(=(=(
czekam na odp :}
9 2009-05-04 21:54:27 Ostatnio edytowany przez Nola (2009-05-04 21:55:30)
magda9619,
może Twoja siostra nie wie, że chcesz z nią szczerze rozmawiać ?
Może warto podejść do niej i powiedzieć "Siostrzyczko, co u Ciebie? Pogadajmy jak siostra z siostrą" ![]()
Możesz zaproponować wspólny wypad do fryzjera; albo wspólne zakupy; albo wspólne pójście do kina bądź obejrzenie filmu na komputerze; możesz zrobić jej makijaż - albo niech siostra Tobie zrobi
- przy tym jest całkiem niezła zabawa
Wyciągnij ją np. na spacer ![]()
Wiesz .. jest milion sposobów na to, by świetnie spędzać czas z siostrą ![]()
Zawsze możesz np. poprosić ją o to by poleciła Ci jakąś dobrą książkę - a głównie tą, która podobała się Twojej siostrze najbardziej ![]()
Dużej różnicy miedzy Wami nie ma. Zatem - odrobina wysiłku i chęci a zobaczysz, że będziesz rozmawiać z siostrą jak z najlepszą przyjaciółką
Noo i jeszcze odrobina cierpliwości, bo to nie stanie się z dnia na dzień
p.s.
Witaj na Forum Magdo
:*
Ana-Twoja siostra się buntuje i słusznie, lepiej niech się teraz wyszaleje i potem stanie się dojrzalsza i mądrzejsza! nikt jednak nie mówi że masz ją zostawić samą sobie i niech robi co się jej podoba..
dziewczyny słusznie radzą byś spróbowała się do niej zbliżyc. nie matkuj jej, nie pouczaj, nie mów co jest złe itd bo wtedy na pewno Ci nie zaufa.. jeśli ma się sparzyć to tak będzie czy z Twoim przyzwoleniem czy też nie. spróbuj przypomnieć sobie siebie sprzed kilku lat. pierwsza miłość, pocałunki, koleżanki i imprezy. niestety dziś dzieciaki dorastają szybciej, próbują wszystkiego za wcześnie, postarzają się o wiele za wcześnie jednak Ty ani żadna z nas tego nie powstrzyma!
nie krytykuj siostry, spróbuj ją zrozumieć, zabierz ją do kina, na lody, obejrzyjcie razem katalogi z ubraniami, poplotkujcie o aktorach, filmach- zapytaj ją co jej się podoba, okaż zainteresowanie, a nie wzbudzaj w niej podejrzliwości. nie dawaj jej przyzwolenia na robienie głupot ale nie staraj się jej niczego narzucać czy zabraniać bo jak wiadomo zakazany owoc najbardziej kusi i im wiecej zakazów Twoja siostra usłyszy tym więcej z nich złamie.
11 2009-05-05 12:55:12 Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-05-06 19:38:40)
dzięki
wzięłam ja na basen i pogadałam, na początek spytałam jak tam w sprawach sercowych;)
Najlepiej od razu jej wszystko wytłumacz o chorobach i antykoncepcji (jeśli jeszcze nie wie), bo potem może być za późno.
dzike;) bwzielam ja na basen i pogadalam, na poczatek spytalam jak tam w sprawach sercowych;)
Pewnie dobrze się bawiłyście na basenie ![]()
Twoja siostra chętnie opowiedziała o sprawach sercowych ? ![]()
14 2009-05-06 18:16:59 Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-05-06 19:28:24)
najpierw powiedziała ze to nie moja sprawa ja jej powiedziałam ze jak nie chce to niech nie mówi nie narzekam po jakimś czasie zapytała czy nie będę się z niej śmiała jak mi powie powiedziałam jej że nie widzę w takich tematach nic śmiesznego i ze może na mnie liczyć powiedziała mi ze podoba jej się jeden chłopak ze szkoły ma 17 lat ale nie wie jak ma zrobić pierwszy krok powiedziałam jej żeby jakoś zagadała na przerwie albo niech jakoś sobie załatwi jego nr... a ona to zrobiła i teraz się z nim spotyka już 2 razy było spotkanie... i powiem szczerze ze byłam pierwszą osobą której wszystko opowiedziała ze spotkania.... dziś próbowałam z nią pogadać o tym żeby zmieniła swoje zachowanie troszkę bo naprawdę nie jest jeszcze aż tak dorosła nie odpowiedziała mi nic i wyszła na dwór jak wróciła do domu w ogóle się do mnie nie odzywała.. nie wiem uraziłam ja czymś?? jak myślicie?? nie wiem co mam jej teraz powiedzieć ;-(
15 2009-05-06 18:54:34 Ostatnio edytowany przez Nola (2009-05-06 18:56:09)
Moim zdaniem trochę za wcześnie wspomniałaś o jej zachowaniu. Zaryzykowała mówiąc Tobie o tym chłopaku i dostałaś od niej kredyt zaufania. Myślę, że w ten sposób chciała sprawdzić czy rzeczywiście stoisz po jej stronie i czy ją wyśmiejesz czy nie.
Dzieciaki w okresie buntu bardzo są wrażliwe na teksty w stylu "nie jesteś dorosła", "jeszcze nie dojrzałaś do (czegoś)". Ten wiek to taki głupi wiek kiedy każdy z nich chce się poczuć odrobinę doroślej i chcą być potraktowani odrobinę poważniej. Zatem proponuję nie rozmawiać z siostrą na zasadzie "Ty jesteś małolata i nic o życiu nie wiesz". Wydaje mi się, że Twoja siostra poczuła, że chcesz z nią nawiązać kontakt tylko ze względu na jej zachowanie a nie ze względu na to, że interesuje Cię ona sama i jej problemy. Powiedz jej, że bardzo Ci zależy na tym abyście się zżyły, bo brakuje Ci kontaktu z nią. I przez jakiś czas nie próbuj jej naprawiać. Jak będziesz chciała na siłę ją "nawrócić", to nic to nie da a sprawi, że się od Ciebie odwróci i w ogóle nie będzie chciała z Tobą rozmawiać. Daj jej czas na zaufanie Tobie i poczucie, że nie traktujesz jej jak małolatę, że jesteś dla niej jak przyjaciółka, której może powiedzieć wszystko. Na to, żeby Ci zaufała potrzeba czasu. Dopiero kiedy Twoja siostra Tobie zaufa będziesz mogła próbować delikatnie ją "naprawiać".
ej a moze jeszcze ktos mój problem skomentuje . > co?!!!<
Magdo wydaje mi się że nie jest to odpowiednie forum dla Ciebie- masz dopiero 14 lat, a problem z którym się borykasz niedługo przeminie! a siostra może po prostu ma taki charakter, trudno Wam sie dogadać, i póki co tak będzie, może nigdy nie znajdziecie wspólnej nici porozumienia, albo za kilka lat jako dorosłe kobiety w końcu odnajdziecie wspólny język
nie zmienisz jej na siłę, ani nie sprawisz że stanie się nagle rozrywkowa!
Noelle, minimalną granicę wieku użytkowniczek forum mamy określoną w dziale o seksie, z racji pisanych tam postów i zakładanych tematów. Magda ma co prawda 14 lat, ale prosiła o pomoc w zupełnie normalnej sprawie, więc nie widzę powodu, dla którego nie mogłaby się zalogować na naszym forum ![]()
Magdo, na Twój post odpowiedziała już Nola. I dobrze napisała, nie widzę innej możliwości na porozumienie się z siostrą niż szczera rozmowa. Nola dobrze Ci poradziła, dlatego pewnie inne dziewczyny już nie rozwijały tej dyskusji.
19 2009-05-12 08:16:37 Ostatnio edytowany przez magda9619 (2009-05-12 08:18:39)
dobra . no to dzięx za pomoc x X
^.^
_
/ ! \