jak to jest z tymi ogłoszeniami na tzw. portalach randkowych? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » jak to jest z tymi ogłoszeniami na tzw. portalach randkowych?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

Temat: jak to jest z tymi ogłoszeniami na tzw. portalach randkowych?

witajcie, mam do Was forumowiczki pytanie odnośnie portali randkowych. Jak sądzicie, mężczyzna, który nie zamieszcza swojego zdjęcia na swoim profilu ma coś do ukrycia? Czy wstydzi się swojej podobizny czy może jest zajęty, ma żonę, dziewczynę, partnerkę i nie chce się zanadto ujawniać, a mimo wszystko szuka czegoś....wiadomo czego(?!) wiadomo nie przysłowiowej dziury w szklanym moście.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: jak to jest z tymi ogłoszeniami na tzw. portalach randkowych?

Może wykonuje specyficzny zawód? I zamieszczanie tego typu ogłoszeń może mu narobić kłopotów w pracy?

3

Odp: jak to jest z tymi ogłoszeniami na tzw. portalach randkowych?

myślę że najczęściej się po prostu siebie wstydzi.

4

Odp: jak to jest z tymi ogłoszeniami na tzw. portalach randkowych?

Na 90% to fake profile.
Ma już babę, jest sobowtórem Quasimodo, robi sobie jaja, jest starym dziadem itd.

5

Odp: jak to jest z tymi ogłoszeniami na tzw. portalach randkowych?

Zdjęcie można przesłać na priv i wszystko jasne i proste.

6

Odp: jak to jest z tymi ogłoszeniami na tzw. portalach randkowych?

moim zdaniem portale randkowe są nastawione na zysk i nie ma aż tyle samotnych osób które szukają miłości w internecie, a ruch w interesie musi być, trzeba jakoś robić marketing, aby użytkownicy abonamenty kupowali.

7

Odp: jak to jest z tymi ogłoszeniami na tzw. portalach randkowych?

Na wyczucie to kilka procent na portalach tzw randkowych to normalni ludzie,po prostu jest to dla nich jedyna dostepna forma proby poznania kogos,bo na codzien wracaja z pracy 19-20,niedziela staje sie dniem gospodarczym w domu,poza tym tez pragnie sie wtedy odpoczac dekoJa tak poznalem mila sympatyczna dziewczyne ktora mieszkala ok 800 m obok,smieszne,bawimy sie tym.Zdjecia nie umiescilem ale z prozaicznych przyczyn,nie mialem fotki w dostepnym mi w danej chwili laptopie.

Odp: jak to jest z tymi ogłoszeniami na tzw. portalach randkowych?
BabaOsiadła napisał/a:

Może wykonuje specyficzny zawód? I zamieszczanie tego typu ogłoszeń może mu narobić kłopotów w pracy?

pracuje w banku, jest jakimś brokerem...

9

Odp: jak to jest z tymi ogłoszeniami na tzw. portalach randkowych?
NosicielŚwiatła napisał/a:
BabaOsiadła napisał/a:

Może wykonuje specyficzny zawód? I zamieszczanie tego typu ogłoszeń może mu narobić kłopotów w pracy?

pracuje w banku, jest jakimś brokerem...

Może też być tradycjonalistą starej daty i po prostu nie mieć żadnego swojego zdjęcia w komputerze, może również celowo nie zamieszczać fotki, bo ma złe doświadczenia z "lecącymi jedynie na wygląd pustakami", a szuka więzi głównie duchowej... Jednym słowem powodów mogą być miliony.

10

Odp: jak to jest z tymi ogłoszeniami na tzw. portalach randkowych?

Ja osobiście nawet gdybym zarejestrowała się na portal randkowy to nie umieściłabym swojego zdjęcia. Dlaczego?

1. Nie chcę aby moje zdjęcia były w necie, gdzie praktycznie każdy ma do nich dostęp
2. To, że chciałabym kogoś poznać poprzez portal bo tak czasem jest łatwiej, nie oznacza, że rezygnuję ze swojej prywatnosci. Chęci bycia anonimową przynajmniej do momentu poznania kogoś na żywo. Gdyż pisać np.mogę z mnóstwem facetów, ale spotkać to spotkałabym się tylko z tymi, którzy zwróciliby moją uwagę w pozytywny sposób. Jak już kogoś faktycznie chcę poznać to i tak rzeczywistość wszystko zweryfikuje, osobowośc, ogólnie sposób bycia itp., jak też i wygląd. Zdjęcia i tak często nie oddają nic z rzeczywistości.
3. Nie chciałabym być oceniania wyłącznie poprzez wygląd. Tym bardziej, że faceci na te zdjęcia patrzą w sposób konsumpcyjny - na zasadzie tą bym przeleciał, a tej nie itp. Wolałabym aby ktoś zainteresował się bardziej tym co bym o sobie napisała, a nie jedynie moim wygladem.

Ewentualnie umieściłabym zdjęcie, gdzie w zasadzie mnie nie widać.

Możliwe, że dany koleś nie miał ochoty bawić się w szukanie jakiegoś zdjęcia, gdzie niby go widać, niby nie. Może w ten sposób chciał wykluczyć wśród swoich kandydatek małolaty, które patrzą powierzchownie i bardziej siedzą dla zabawy na portalu niż poznania kogoś.

Może nie chciał być rozpoznany przez kolegów i uniknąć ich kpin itp.
Może z racji na swój zawód nie chciał wyjśc na mało profesjonalnego gdyby rozpoznała go jakaś z klientek banku itp.

Może nie ma potrzeby "pokazywania się" aby sobie udowodnić jaki to jest piękny i ile kobiet ze względu na zdjęcie do niego zagada.

Zresztą moje doświadczenia są takie, że stosunkowo łatwo jest zrobić zdjęcie gdzie wyglada się fajnie, gdzie można ukryć pewne mankamenty. Czy też oszukać perspektywę, czyli na zdjęciu wygladać na wyzszego, wyspotrowanego itp.
A rzeczywistość niekiedy jest brutalna.
Zazwyczaj Ci mężczyżni, których nie widziałam na żadnym zdjęciu często okazywali się być atrakcyjni. Ci faceci co nie ujawniali, nie wysyłali zdjęć okazywali się częściej być bardziej atrakcyjni w realu, niż Ci co wysłali zdjęcia.

Nie ma reguły, ale zdjęcie często może wprowadzić w błąd!!!

11

Odp: jak to jest z tymi ogłoszeniami na tzw. portalach randkowych?

Moze nie wiedziec jak sie dodaje zdjecia na profil smile
Moze miec zdjecia w za duzym formacie.

12

Odp: jak to jest z tymi ogłoszeniami na tzw. portalach randkowych?
mayk222 napisał/a:

Na wyczucie to kilka procent na portalach tzw randkowych to normalni ludzie,po prostu jest to dla nich jedyna dostepna forma proby poznania kogos,bo na codzien wracaja z pracy 19-20,niedziela staje sie dniem gospodarczym w domu,poza tym tez pragnie sie wtedy odpoczac dekoJa tak poznalem mila sympatyczna dziewczyne ktora mieszkala ok 800 m obok,smieszne,bawimy sie tym.Zdjecia nie umiescilem ale z prozaicznych przyczyn,nie mialem fotki w dostepnym mi w danej chwili laptopie.

Może kilka procent, tak jak napisałeś to są właśnie tacy zapracowani ludzie. Ale ja zauważyłem, że znaczna większość kobiet na takich stronach przesiaduje, jesli nie cały dzień, to przynajmniej w godzinach 8-15. Wniosek? Siedzą takie baby w biurach i zamiast pracować szukają naiwnych fagasów.

13

Odp: jak to jest z tymi ogłoszeniami na tzw. portalach randkowych?

frykas czy to bylo pite do mnie,moja siedzac w pracy przed kompem-taki zawod odpisywala mi ok 19,tak ze nie do jednego wora wszystkie kobiety,Prosze.

14 Ostatnio edytowany przez frykas (2013-01-03 16:22:21)

Odp: jak to jest z tymi ogłoszeniami na tzw. portalach randkowych?
mayk222 napisał/a:

frykas czy to bylo pite do mnie,moja siedzac w pracy przed kompem-taki zawod odpisywala mi ok 19,tak ze nie do jednego wora wszystkie kobiety,Prosze.

Ja ci nie znam więc nie o tobie. Takie sa moje obserwacje kilkuletnie.
Napisałem 'znaczna większość', to chyba nie to samo co wszyscy.
Zauważyłem, że tu na forum ludzie są jakoś szczególnie wrażliwi az do przesady. Jak ktoś napisze np. "spora część mężczyzn ma małe członki", to zaraz pod spodem piętnaście osobników wyskoczy z bulwersem, żeby nie uogólniać, że nie wszyscy są tacy sami, że głupi jesteś, że to i tamto bla bla bla..
Trochę dystansu może?

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » jak to jest z tymi ogłoszeniami na tzw. portalach randkowych?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024