Nie rozumiem tej kobiety - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie rozumiem tej kobiety

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

Temat: Nie rozumiem tej kobiety

Witam mam taki problem,poznałem ją 65 dni temu byliśmy ze sobą 2 razy wszystko zaczeło się na dyskotece gdzie się poznaliśmy pocałowała mnie pierwsza i spełznęliśmy wspaniała noc,lecz już na drugi dzień napisała ze to nie ma sensu i żebym nie robił se zbednch nadziej lecz spotkaliśmy się na drugi dzień i potem parę dni przerwy i znowu się spotakalismy,była mega szczesliwa i wogle widziałem szczęście w jej oczach,gdy mieliśmy sie rozstać o mały włos nie doszło do sexu, porostu coś sie zablokowała dziewczyna,potem dostałem smsa ze gdyby sie ze mna pokochała nie dała by rady.Potem znowu urwała ze mna kontakt więc ja uparty dalej probowałem coś z tym zrobić wysalam jej kwiaty z podpisem myślę o tobie napisała wtedy ze mnie zabije,ale potem odpisala ze powinna się do mnie przytulić i podziękować a ona nie potrafi ale dalej,dalej pisalismy ze soba cos w pewnym momencie wyznaliśmy sobie milość,wtedy wszystko się zaczęło układać jak w bajce,pisala smsy ze jestem jej rycerzem i ze otwieram oczy jej na nowe zeczy,ze mocno mnie kocha,zebym sie niebal o nic bo ona jest przy mnie,potem dodała ze chodzil chodził az wychodził,woglę widzialem jak dziewczyna się cieszy i dodawało mi to mega powera zeby zamienic jej zycie w bajkę.Cóż nie minelo pare dni znów napisała mi smsa,ze jestem wolny zwraca mi moja wolność normalnie zagotowalo mnie, przestała się odzywać itp. Napisalem jej ze to wszystko co mowila,co to mialo znaczyc. Ona na to odpowiedziała ze mówiła może to co chciałem usłyszeć,ale z jej tonu czułem ze tak nie było.Pisałem do niej w nocy to mówiła ze nie może przestać mysleć o mnie budzi się w nocy przed kazdym moim smsem i patrzy na telefon czy nic nie napiszę,lecz dalej twierdzi ze musimy zerwać konakt.Na pierwszy dzien swiąt poszłem ze znajomymi na dyskoteke błagałem ja zeby przyszla ale nic.Wtedy się rozpłakałem przed znajomymi i i podeszlem do stolika i rozbilem telefon, wyszliśmy z tamtad i gubilem drugi telefon zadzwonil jakis pan do niej i powiedział ze ma ten telefon i zeby go odebrac, pojechała ze mna.Przytulila się do mnie i zaczęliśmy sie całować spytałem jej ze jak to musimy przecież zerwać kontakt ona na to ze nie da rady sie bronic,i ze czuje sie ze mna dobrze i wogle, wiedziała ze miałem wyjechać tej nocy bo nie dalem rady wytrzymac z tym wszystkim, powiedziała e mnie nigdy nie zapomni i jestem wyjatkowa osoba,powiedzialem jej zeby sama zadecydowała czy mam wyjeżdżać, powiedziała ze nieche żebym wyjeżdżał  ale nie moze mi nic zabronić dalem jej czas do godziny 23 niech napisze napisała ze nie może tego zrobic,potem napisała ze musimy zerwać definytwnie konakt.I ze nie nadaje sie do zwiasku i nie potrafi kochac. Wczoraj zadwonilem do niej odebrała i mówi ze łamiemy umowa chodź się znia nie umawiałem na nic.Ludzie pomóżcie bo ja już wariuje

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nie rozumiem tej kobiety

No właśnie już wariujesz , więc żeby nie zwariować do końca daj sobie z nią spokój. Nie potrzebnie tracisz czas i energię żeby za wszelką cenę utrzymać ten "związek". Skoro dziewczyna Ci mówi że nie nadaje się do związku i nie potrafi kochać , to może coś w tym jest i trzeba wziąć sobie to do serca .

3

Odp: Nie rozumiem tej kobiety

Niewiem czemu ale nie mogę sobie dać tego spokoju  czasami myślę żeby się zabić

4

Odp: Nie rozumiem tej kobiety
kochajacy72 napisał/a:

Niewiem czemu ale nie mogę sobie dać tego spokoju  czasami myślę żeby się zabić

Nie możesz  czy nie chcesz , nie rozumiem dla czego się tak zadręczasz. Rozumiem , że ciężko Ci przejść nad tym wszystkim do porządku dziennego , ale wszystko się w końcu ułoży , tyle że już bez niej. I jeszcze jedno , odbieranie sobie życia to nie sposób na rozwiązywanie problemów.

5

Odp: Nie rozumiem tej kobiety

Ucieczka i to tak tragiczna to tchórzostwo i bezsens. Najłatwiej uciec, poddać się i załamać. Na jednej lasce świat się nie kończy. Człowieku rozumiem Twoje cierpienie, ale czas leczy rany, przecież nie zrobisz nic na siłę. Zbieraj siły i pogódz się z sytuacją, nie dramatyzować proszę wink

6

Odp: Nie rozumiem tej kobiety

Nauczyłam się, że jeśli nie rozumiem zachowań osobnika płci przeciwnej , po prostu nie staram się tego analizować. Mówię sobie jest jaki jest , ma prawo żyć jak chce, a ja zasługuję na kogoś kto mnie doceni i pokocha jaką jestem. Tobie też to radzę,zaakceptuj to wyzwanie losu , to nie jest kobieta dla Ciebie w takim układzie, zadręczysz się tylko szkodząc sobie.

7

Odp: Nie rozumiem tej kobiety

Serotonina odpowiada za poczucie szczęścia.

Zjedz trochę czekolady (magnez) i zmęcz się porządnie. Jak Cię dopadnie smutek, znów się zmęcz. Nie znasz kogoś, komu byś mógł drwa narąbać? Jak przyjdzie śnieg, odśnieżyć? To poszukaj.

8

Odp: Nie rozumiem tej kobiety

Zrób coś co ją zaskoczy: jak znów wspomni że to koniec - powiedz "ok, tylko pamiętaj że sama tego chciałaś" i zupełnie urwij kontakt. Nie dzwoń i nie odbieraj telefonu.

Poszukaj też normalnej relacji bo ta może się skończyć tragicznie i będzie to Twoja wina - sam się pakujesz w dziecinne zagrywki tej dziewczynki i czytając mam wrażenie że Ci się to nawet podoba.

9

Odp: Nie rozumiem tej kobiety

wow niezła laska... sama nie wie czego od zycia chce... może daj sobie z nią spokój, pomyśl tylko, czy dziewczyna która najpierw obściskuje się z facetem, pieści go, a za chwilę mówi że już go nie chce, może być porządna? Ja np nie wyobrażam sobie siebie w takiej sytuacji, bo szanuję swoje ciało, z resztą szanuję też uczucia 2 człowieka i dlatego nie potrafiłabym się tak nikim bawić... możesz zapytać ją wprost o co chodzi?,dlaczego Cię tak traktuje?

10

Odp: Nie rozumiem tej kobiety
kochajacy72 napisał/a:

Niewiem czemu ale nie mogę sobie dać tego spokoju  czasami myślę żeby się zabić

Kuźwa, następny nastolatek z syndromem Wertera który żyje we własnych urojeniach.

11 Ostatnio edytowany przez kochajacy72 (2012-12-30 10:52:02)

Odp: Nie rozumiem tej kobiety

mam 27 lat i bez obrazy

12

Odp: Nie rozumiem tej kobiety

To jest kobieta, która po pierwsze nic do Ciebie nie czuje, po drugie bawi się Twoimi uczuciami, po trzecie wyraźnie daje Ci do zrozumienia, że Ciebie nie chce.
To jest osobowość toksyczna.
Daj sobie spokój.

13

Odp: Nie rozumiem tej kobiety

Ło, matko....Kolejny facet, który kocha swoje wyobrażenia i któremu zależy tylko dlatego, że nie może zdobyć.Przecież nie można się związać z normalną, przeciętną dziewczyną i być SZCZĘŚLIWYM.Kocham facetów, którzy wybierają sobie popieprzone księżniczki, niezdobyte królewny, dziunie malowane, blachary tipsiaste i inne typy NIENADAJĄCE SIĘ DO ZWIĄŻKU.I potem chcą sobie zrobić kuku, wyżalają się na forum.
Facet, kobieta, która daje d... po dyskotece NIE jest doskonałym materiałęm na partnerkę.Mam nadzieję, że się zabezpieczyłeś, bo jak ma takie zwyczaje, to diabli wiedzą co złapałeś.
Jesteś na najlepszej drodze do samoudręczenia.Nawet jak się pannie odwidzi, chcesz takiego związku?Będziesz się zastanawiał, gdzie i z kim jest.
Są kobiety (tak jak mężczyźni) które nie potrafią kochać.I jeśli to wiedzą i ostrzegają innych przed sobą  to szacun.Takich kobiet trzeba unikać, nadają się do bezproblemowej dobrej zabawy nie do bycia partnerką.
Rozczaruję Cię chłopie - tak przez wielu facetów kochany archetyp Świętej i Ku... nie istnieje.albo , albo.

14

Odp: Nie rozumiem tej kobiety

dokładnie... pomyśl, czy chcesz spędzić resztę życia z kobietą, która się zwyczajnie puszcza? i nie szanuje swojego ciała?... skąd wiesz ilu już ją przeleciało?... ona chyba faktycznie jest niezdolna do miłości, skoro umie tylko dawać, dawać... liczy się seks bez zobowiązań... - kobieta powinna być ciepła, czuła, służyć radą, a nie dawać pierwszemu lepszemu... Podziwiam Cię, ze chciałbyś mieć taką szmatę, zwyczajnego kurwiszona wytrzaśniętego chyba z dupy... rozejrzyj się dookoła, ile jest ładnych, mądrych dziewczyn, z zasadami, które potrafią uszanować? mnóstwo, tylko trzeba mieć gust ... wow! w dodatku ona sama z siebie robi taką dupodajkę... przeleciałeś ją już raz, bo się dała zbałamucić, poleciała na Ciebie, boś taki przystojny, czy na Twoje auto? - na co? , bo 1 dyskoteka, to chyba za mało czasu, by kogoś na tyle poznać, aby wiedzieć, ze chce się z nim być... chyba nie trzeba zbyt wiele żeby ją sobie popieścić? hmm... a nawet jeśli by z Tobą została, to wierzysz że byłaby Ci wierna? haha... człowieku, z jakiego świata Ty jesteś?

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie rozumiem tej kobiety

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024