Moje pytanie brzmi: Co jest zdrowsze i mniej uzależniające. Lepiej wypić np. 4 piwka w sobotę ze znajomymi, czy może 2 piwka, dwa-trzy razy w tygodniu. Słyszałem rozbieżne opinie lekarzy, jeden mówił, że lepiej mniej a cześciej a inny, że wiecej ale żadziej.
Najlepiej rzadziej i mniej ![]()
Kamilx,
ryzyka uzależnienia od alkoholu nie determinuje ilość czy częstotliwość picia.
Kluczowe są motywacja do picia, bezpieczne sposoby radzenie sobie z trudnymi emocjami, predyspozycje osobowościowe i rodzinne, ale także predyspozycje organizmu, samoświadomość i samokontrola, przekonania na temat picia i wiele innych.
Z perspektywy medycznej odpowiedziałabym, że lepiej niewiele i nieczęsto.
Najlepiej rzadziej i mniej
Gdyby była taka opcja dała bym: lubię to.;)
No dokładnie tak jak pisze Pani Psycholog: to zależy od tego czemu pijesz i czy masz nad tym kontrole. Bo widzisz: jeden może pić raz w tygodniu więcej, a inny w ogóle, bo wtedy szybko traci kontrole i pije za dużo i jest potem agresywny itd.
Więc jeśli już musisz to najlepiej pij od czasu do czasu z kumplami, bo gdy człowiek pije w samotności to już dobrze nie jest.
lepiej w bardzo małych ilościach np przed obiadem, zdecydowanie zdrowsze wydają się być napoje niskoprocentowe ![]()
Okazyjnie nikomu nie zaszkodzi, chyba, że ktoś ma jakieś przeciwwskazania ze względu na zdrowie. Oczywiście wszystko z umiarem ![]()