witam
mam problem bylam kiedys z pewnym facetem ale nam nie wyszlo bo on mnie strasznie olewal...pozniej ze mna zerwal jak pozniej okazalo sie dlatego ze bylam dziewica.po jakims czasie zaczelismy sie znow spotykac nie bylam juz wtedy dziewica i jakos tak wyszlo ze on zaproponowal zwiazek bez zobowiazan bo uwazal ze lubi zycie singla i nie jest gotowy na zwiazek.kocham go i to bardzo.on jest dla mnie mily i wogole ale potrafi np powiedziec "sprobujmy anala bo zadowolisz tym swojego przyszelgo meza"...boli mnie to strasznie...nie umiem sobie z tym poradzic powoli czuje sie wykorzystywana i czuje ze moze to ze nie jest gotowy na zwiazek to zwykla sciema zeby mnie bezkarnie bzykac..ciezko mi...sadzicie ze jesli facetowi zalezy na kobiecie to bedzie z nia mimo wszystko? czy on mnie oszukuje?pomozcie prosze...bardzo go kocham
Zagubiona, niestety, ale wszystko wskazuje na to, że jesteś przez niego traktowana tylko jak zabawka seksualna. Nie wyobrażam sobie, żebym mogła wrócić do mężczyzny, który moje dziewictwo potraktowałby jako przeszkodę dla bycia razem - już samo to obrazuje, że on nie traktuje Cię z szacunkiem.
"Nie jestem gotowy na związek" - wiesz, co to oznacza? Że nie ma zamiaru troszczyć się o Ciebie. Że ma usprawiedliwienie dla spotykania się z innymi kobietami. Że za nic ma Twoje uczucia.
Musisz zakończyć tą znajomość dla własnego dobra. W przeciwnym razie będziesz się czuła wykorzystywana i możesz z czasem stracić szacunek do samej siebie, a to naprawdę najgorszy bagaż, z jakim można iść przez życie. Zasługujesz na mężczyznę, którego będziesz interesowała TY, a nie Twoje ciało. Wtedy seks będzie tylko dodatkiem do relacji między Wami, a nie jej jedynym elementem.
Miłość miłością, ale jestem zdania, że jeżeli serce prowadzi Cię na dno, musisz włączyć rozum. Będzie Ci bardzo ciężko, ale to jedyna droga do tego, żebyś czuła się szczęśliwa.
zgadzam się z yvette - on Cię wykorzystuje, pragnie Twojego ciała a nie Ciebie- powinien korzystać z usług agencji towarzyskiej a nie nazywać to związkiem bez zobowiązań!! zobacz nawet na fakt że gdy byłaś dziewicą to Cię nie chciał a jak już zaczęłaś uprawiać seks to byłaś już dla niego dobra.
ZOSTAW GO!!!!! I TO JAK NAJSZYBCIEJ!!!!!!
to na pewno nie jest miłość!
On Cie tylko wykorzystuje..
odejdz od niego bo bedziesz cierpiec jeszcze bardziej, jak on w koncu zrezygnuje i z tego, bo pozna jakas dziewczyne z ktora bedzie chcial byc, a nie tylko uprawiac z nia sex
Ten facet nie jest Ciebie wart! Ja bym mu jasno powiedziała, co o nim myśle i dała sobie spokój.
po przeczytaniu Twojego posta powiedziałam pod nosem : 'Panie, gdzie rozum ?'
zostaw go.
zostaw go.
zostaw go !
Co za koles podobny do mojego byłego kochanka, wez go olej głupek, dupek tylko zalezy mu na seksie. Zerwij z nim bo on cie zniszczy psychicznie .Wiem co mówie
olej go!!!!nie daj sie robic jako dziewczyna do seksu,niech idzie do agencji i za nia placi badz znajdzie inna ,ktora bedzie chciala byc tak traktowana.
Nie bedzie z tego milosci przynajmniej nie z jego strony..
zgadzam się... nie jest warty zebys zwracala na niego uwagę bo stracisz wartość dla samej siebie
zgadzam sie z dziewczynami.Zostaw go,nie brnij w to dalej,bo bedzie Ci coraz ciezej.
Zagubiona, zerwij z nim jakikowliek kontakt! Pierwsze co pomyslalam to "Przeciez ten koles to totalny szm..." ON CIE WYKORZYSTUJE, nie kocha Cie, a tym bardziej nie szanuje. Znam takich typow. Znudzisz sie mu, to odejdzie i jeszcze zostawi Ci opinie wiesz kogo.
Nie daj sie mu w ten sposob traktowac. W milosci jest szacunek przede wszystkim, jak widzisz on Cie nie kocha.
ZWIAZEK ?TO MYM ZDANIEM NIE JEST ZWIAZEK.CHLOPAK JEST Z TOBA,BO MU TAK WYGODNIE.JAK MU SIE ZNUDZISZ POWIE,,SKARBIE WOLE BYC SINGLEM,,CZASAMI SA TAKIE ZWIAZKI BEZ ZOOBOWIAZAN.FAKT..ALE WTEDY OBIE STRONY STAWIAJA TYLKO NA SEXS.CZY TEGO CHCESZ?CHYBA NIE,BO Z TWEJ STRONY JEST JUZ UCZUCIE
Zagubiona222,
Niestety zrobił sobie z Ciebie zabawkę i kiedy się Tobą znudzi - rzuci w kąt.
Niestety jesteś dla niego tylko przedmiotem i nie ma do Ciebie za grosz szacunku.
Taki "związek" wykończy Cię psychicznie a potem kiedy znajdziesz kogoś innego, nie będziesz w stanie zaufać nowo poznanemu mężczyźnie i będziesz się zastanawiać czy jest z Tobą dlatego, że Cię kocha czy dlatego, że chce tylko, żebyś z nim poszła do łóżka.
Jeśli teraz to przerwiesz masz szansę się uratować. Nie brnij w to dalej. Ten "związek" nie przyniesie żadnych korzyści a jedynie zaszkodzi. Najbardziej na tym ucierpisz TY.
Bylem lekko zszokowany tym co napisalas. Slysze nieraz takie relacje kobiet. Ale za kazdym razem mnie to ro.......... "spróbujmy anala twojemu przyszlemu mężowi się to spodoba"...^^? i te teksty bardzo go kocham, zalezy mi na nim. Z jednej strony moglbym powiedziec ze jest mi przykro, ale z drugiej kobiety potrafia wyprawiac takie rzeczy z facetami ze ciezko mi jest uwierzyc ze wszystko co jest przez kobiete w takiej sprawie powiedziane jest prawda. Bo bedzie jedna taka, ktora zniszczy wielu facetom zycie a pozniej jakis ja wykorzysta a ona bedzie wtedy rozpowiadac wszystkim jak to zostala skrzywdzona. Wiem wielu moze bulwersowac to co mowie, ale za duzo by mi zajelo skupiac sie na detalach i przywolywac konkretne przyklady.
Co do twojego bardzo go kocham. Dlaczego tak ludzie nadużywają tego słowa kocham?? poeci z doby romantyzmu to sie teraz pewnie przewracaja w grobach slyszac jak to slowo zostalo sciorgane do psiego poziomu. 1. zapewniam cie ze tak na jakim poziomie "kochasz" tego chlopaka to jestes w stanie pokochac kazdego innego- wartosciowego faceta, nawet ja ( nawet ja- co za skromnosc xDD) gdybym sie postaral to bys biegala mowiac ze mnie kochasz.
2. Bardzo skroce moja wypowiedz: na podstawie wersu - bezkarnie bzykac. Jak mozesz kochac kogos przy kim czujesz sie podle?
nie wiem co robic...tak bardzo mi na nim zalezy...czuje ze on mnie wyniszcza od srodka i manipuluje mna...mowi mi ze mu na mnie zalezy ale nie potrafi byc w zwiazku ale moze kiedys dojrzeje do bycia ze mna.boje sie ze klamie i wcale mu na mnie nie zalezy ale mowi tylko tak zeby zatrzymac mnie przy sobie.ostatnio spoznial mi sie okres on strasznie na mnie nakrzyczal powiedzial ze jesli to ciaza to mam usunac albo wychowywac sama bo on sie do tego dzieciaka nie przyzna...czemu on mi to robi?przeciez wie jak go kocham...czasem nie mam ochoty wstawac, odechciewa mi sie zyc...
16 2009-05-09 11:49:10 Ostatnio edytowany przez dan1982 (2009-05-09 11:51:05)
Sorki za wyrażenie ale on z ciebie robi Dziewczynę DO SEXU !!!
"sprobujmy anala bo zadowolisz tym swojego przyszlego meza"... ale głupi Pajac !!!!
Zagubiona,
odpuść sobie kontakt z nim. Sama widzisz jak się przez niego czujesz. Nie łudź się, że on kiedyś dojrzeje do związku z Tobą. Kiedyś znajdzie sobie kogoś a Ty pójdziesz w odstawkę.
Tym tekstem o dojrzałości próbuje odwlec moment kiedy zdecydujesz przerwać tą relację. Jemu to na rękę, że ma Ciebie - nie musi się "użerać" z partnerką (bo nią nie jesteś), nie musi się przed Tobą spowiadać itd., noo i może sobie trochę "poużywać". Nie liczy się z Tobą jako człowiekiem, ale traktuje Cię jak przedmiot. On od Ciebie chce tylko ciała i na reszcie mu nie zależy. Jesteś dla niego jak .. prostytutka - masz być kiedy on ma ochotę i ma w nosie co czujesz. Masz tylko "odwalić robotę". I tyle.
Zagubiona, on jest pusty. Chcesz być z człowiekiem, który jest takim draniem ?
Kiedy wycofasz się z tego "związku" będziesz mogła zacząć normalnie żyć. Oczywiście na początku będzie trudno - bo go kochasz. Jednak z czasem wszystkie emocje opadną i zobaczysz wszystko inaczej. Zrozumiesz, że to co teraz czujesz to nie jest miłość. To bardzo silne przywiązanie.
Wycofaj się z tego chorego układu - ratuj się !
18 2009-05-09 12:08:31 Ostatnio edytowany przez dan1982 (2009-05-09 12:08:58)
Szukaj sobie normalnego partnera bo życia a nie męskiej dziwki !!
witam
mam problem bylam kiedys z pewnym facetem ale nam nie wyszlo bo on mnie strasznie olewal...pozniej ze mna zerwal jak pozniej okazalo sie dlatego ze bylam dziewica.po jakims czasie zaczelismy sie znow spotykac nie bylam juz wtedy dziewica i jakos tak wyszlo ze on zaproponowal zwiazek bez zobowiazan bo uwazal ze lubi zycie singla i nie jest gotowy na zwiazek.kocham go i to bardzo.on jest dla mnie mily i wogole ale potrafi np powiedziec "sprobujmy anala bo zadowolisz tym swojego przyszelgo meza"...boli mnie to strasznie...nie umiem sobie z tym poradzic powoli czuje sie wykorzystywana i czuje ze moze to ze nie jest gotowy na zwiazek to zwykla sciema zeby mnie bezkarnie bzykac..ciezko mi...sadzicie ze jesli facetowi zalezy na kobiecie to bedzie z nia mimo wszystko? czy on mnie oszukuje?pomozcie prosze...bardzo go kocham
Sorry, że to powiem Zagubiona ale zbyt mądra to ty nie jesteś. Nie dość, ze facet Cię nie szanuje, jesteście z "związku" bez zobowiązań- czyli oprócz Ciebie bzyka jeszcze parę innych. A ty go kochasz. Coś ślepa jesteś.. i nie myśl, że ten koleś kiedyś z Tobą będzie. Jeśli pewnego dnia razem ze swoją spermą przeniesie ci jakieś choróbsko- to bym się wcale nie zdziwiła (chyba, że używacie kondonów). Ale ona i tak nie są z 100% pewnym zabezpieczeniem.
Zagubiona proszę Cię nie ośmieszaj się dalej i póki masz jeszcze trochę godności to powiedz mu iż koniec z dziewczynką do sexu.
Jestem facetem więc podpowiem CI, żebyś od niego odeszła, jesteś dla niego tylko zabawką, gdyby mu zależało to na pewno zachował by się w inny sposób.
wiem, ze powinnam odejsc..wiem ze to zly egoistyczny czlowiek, ktory mnie nie szanuje...tylko tak ciezko zapomniec, przestac kochac...czasem widze w nim dobre cechy ale zaczynam sie zastanawiac czy to nie taka gra z jego strony...kiedys plakal i mowil ze zaluje ze mnie zranil ale jednoczesnie nie zrobil nic by naprawic swoj blad...
Zagubiona, wejdź na stronę www.kobieceserca.pl . To jest strona fundacji zajmującej się pomaganiem kobietom w toksycznych związkach. Znajdziesz tam wszystko, czego potrzebujesz, żeby zrozumieć sytuację, w której się znajdujesz i odnaleźć jakieś rozwiązanie. Być może zamieszczone tam teksty pomogą Ci bardziej, niż my ![]()