Zerwać czy pomimo wszystko próbować?? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Zerwać czy pomimo wszystko próbować??

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: Zerwać czy pomimo wszystko próbować??

Witam!! Jestem w związku 5 lat, niestety do łatwych on nie należy, bo bardzo często dochodzi miedzy nami do kłótni. On często przywołuje różne sytuacje z przeszłości (oczywiście kłótnie) i zaczyna odnowa o tym dyskutować i wyrzucać mi że źle się zachowałam. Ostatnio zaczął wspominać sytuacje jak wstąpiliśmy do apteki bo potrzebowałam kremu do twarzy. Niestety mam bardzo problematyczną cerę i od dawna szukam jakiegoś dobrego kremu który mi pomoże. W momencie jak weszliśmy do apteki nie było nikogo, więc odrazu podeszłam do Pani farmaceutki i przedstawiłam jej mój problem, z prośbą żeby doradziłam mi jakiś skuteczny produkt. W trakcie jak Pani prezentowała mi różne kremy, weszła do apteki jakaś Pani i stanęła za mną w kolejce. Ja przez moment jeszcze kontynuowałam rozmowę z panią farmaceutką po czym odsunęłam się na bok i powiedziałam że przeglądnę sobie te produkty które mi zaproponowała. W tym czasie Pani farmaceutka zaczęła obsługiwać Panią która stała za mną.Ja oglądnęłam te produkty i stwierdziłam że zabiorę próbki oraz ulotki  i muszę się zastanowić, bo nie były to kremy za 10 zł a za co najmniej 50zł, tym bardziej że już niejednokrotnie zaliczyłam wpadkę z zakupem kremu, który się w moim przypadku nie sprawdzał, dlatego chciałam zasięgnąć opinii fachowca. Mój chłopak uważa moje zachowanie za niedopuszczalne i ze się musiał za mnie wstydzić, że jak mogłam stać przy okienku i rozmawiać z Panią farmaceutką o kremach jak za mną czekała Pani w kolejce. Jego zdanie powinnam wejść do apteki i wziąć pierwszy lepszy produkt. Potrafił mi prawić kazanie przez dokładnie godzinę jak ja mogłam się w ten sposób zachować, mało tego powiedział że muszę się zmienić bo on nie będzie z osobą która się w ten sposób zachowuje. Powiedział o tej sytuacji kolegom i podobno wszyscy go poparli że ma racje. Dla mnie ta sytuacja to poprostu czysty absurd, ale stwierdziłam że najlepiej poznać opinie na ten temat osób postronnych. Dlatego proszę powiedzcie co o tym sądzicie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zerwać czy pomimo wszystko próbować??

Zadaj sobie pytanie czy chcesz się zmieniać . Przerobiłam taką akcję z moim mężem wtedy jeszcze narzeczonym . Pojechaliśmy do kina ze znajomymi oczywiście towarzystwo starsze ode mnie o parenaście lat ( tak jak i mój mąż ) i ja stwierdziłam że pójdę kupić popkorn no i poszłam nie było mnie jakieś 5 min a dostałam taki ochrzan że oni musieli na mnie czekać , że zachowujem się jak dziecko , na co mi ten popkorn itd oczywiście dla niego też kupiłam i nie wziął go ode mnie cały film musiałam siedzieć obładowana kukurydzą bo ani zjeść takiej ilości ani się ruszyć byłam gotowa go zostawić ale jakoś przetrwałam . Długie lata nie byliśmy potem w kinie ale odkąd dzieci mamy to parę razy do roku jeździmy i nie wydaje się już mu dziecinne obleganie sklepiku smile)
Jeśli masz silny charakter i nie jesteś mu dłużna to dasz radę ale jeżeli często łapiesz się na tym że robisz coś nie po swojemu tylko tak jakby twój chłopak chciał to nie jest dobrze . I jeszcze ta żenująca sytuacja kiedy to konsultował się z kolegami które z was miało rację ( masakra) - to kolejna wada twojego chłopaka udawadnianie racji co za tym idzie

udawadnianie racji = kłótnia

3

Odp: Zerwać czy pomimo wszystko próbować??

? - to pierwsze co mi do głowy przyszło
ile masz lat? - a to drugie

Fajne macie problemy, też takie chciałabym mieć. Umiem rozwiązywać tak bzdurne sprawy, prosto i szybko.
Ja nie doczytałam się niczego złego w Twoim zachowaniu, może poprostu chłopak Cię tresuje? smile

4

Odp: Zerwać czy pomimo wszystko próbować??

Nie raz przypominam Twojego chłopaka, jak mój mąż nie jest wstanie przepuścić żadnego salonu Play, żeby nie wejść i o coś nie zapytać (z reguły o to samo). No ale nigdy mu nie powiedziałam, że się za niego wstydzę. Od pewnego czau po prostu z nim nie wchodzę i się nie denerwuję smile
Mój mąż z kolei też nieraz oczami przewraca jak coś wymyślam, ale jest baaardzo cierpliwy (bardziej niż ja).

Nic mnie bardziej nie męczy jak takie wypominanie wszystkiego / przeszłości. Dla mnie szkoda energii.

Na przyszłość ignoruj takie zachowanie i nie komentuj, bo to nie wymaga komentarza.

5

Odp: Zerwać czy pomimo wszystko próbować??

Daj spokój, w Twoim zachowaniu nie było nic niedopuszczalnego. Masz prawo pójść do apteki i zapytać o radę, czy to dotyczy kremu, czy leku. I ok, gdyby faktycznie była za Tobą kolejka to powinnaś była wybrać inny moment, ale, jak sama mówiłaś, wtedy apteka była pusta. A że jakaś pani musiała kilka minut poczekać to trudno, przecież musisz swoją sprawę doprowadzić do końca. I jeszcze jedna rzecz: w aptece zazwyczaj powinny być 2 panie farmaceutki, tylko jedna na cały sklep była? Mi się to wydaje trochę dziwne. No i oczywiście, że koledzy poparli Twojego faceta, bo co oni wiedzą o kremach? Dla nich jak baba traci czas na kremy, ciuchy, czy kosmetyki to jest nienormalna, a sami godziny spędzają w sklepach motoryzacyjnych, czy komputerowych i wypytują o najdrobniejsze szczegóły... Może Ci Twój facet powie, że jakby sobie miał kupić drogi komputer to by wziął pierwszy lepszy, a nie sprawdził co ma w środku i zapytał pana w sklepie o opinię?

6

Odp: Zerwać czy pomimo wszystko próbować??

Selena - problem nie jest w tym jak Ty się zachowałaś, bo w Twoim zachowaniu nie widzę niczego niestosownego. Wręcz przeciwnie - zachowanie było rozsądne.
Problem jest w tym jak ON się zachował. Bo zachował się niestosownie. Nawet jeżeli nie podobało mu się Twoje zachowanie to powinien z TOBĄ o tym rozmawiać, a nie z kolegami.
Dobrze, że nie konsultowal tego jeszcze z mamusią smile

7

Odp: Zerwać czy pomimo wszystko próbować??

Dzięki za Wasze opinie;) Ja jak najbardziej zdaję sobie sprawę że ten "problem" który opisałam jest delikatnie powiedziawszy totalnym nonsensem!! Niestety mój chłopak nie jest wstanie zupełnie tego zrozumieć choć próbowałam mu to wytłumaczyć. Po pierwsze że ja w moim zachowaniu nie widzę nic niestosownego, a ponadto że wywlekanie rożnych zdarzeń z przeszłości (zawsze różnego rodzaju sprzeczek) i przerabianie tematu od początku jest zuuuupełnie  bezcelowe. Z kolei on po rozmowie z jednym czy drugim kolegą na ten temat stwierdził ze on ma rację, mało tego 90% społeczeństwa według niego tak myśli;) więc dlaczego mu nie przyznam racji. Czuje sie poniekąd jak idiotka;) opisują tu tak bezsensowne historie, ale robię to dlatego żeby mógł to wszystko przeczytać i może w końcu zrozumie, bo to co ja do niego mówię zupełnie do niego nie trafia;( mam wrażenie że zupełnie się  z tym nie liczy. Zresztą coraz poważniej się zastanawiam co ja robię w tym związku;((

8

Odp: Zerwać czy pomimo wszystko próbować??

Moze jego koledzy mowia mu jaka ma byc idealna dziewczyna i chce Cie dopasowac do niej. Widocznie nie ma swojego zdania, jak sie konsultuje. I troche dziwne, ze robi problemy o byle co. Mialam podobna sytuacje z moim byłym. Nie pasowalo mu to, jaka jestem, i jeszcze byl zly na mnie, ze nie jestem taka jak on chce. Chcial mi wmowic, ze to moja wina, ze mu sie przestalam podobac. Podziekowalam za taki zwiazek...

9

Odp: Zerwać czy pomimo wszystko próbować??

no nie, chyba sobie koles jaja robi, masakra jakas. a jak oni ogladaja czesci do aut po kilka godz i w koncu nic nie kupuja to jest dobrze, szok.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Zerwać czy pomimo wszystko próbować??

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024