Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIELĘGNACJA WŁOSÓW » Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

Temat: Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?

Dziewczyny POMOCY.

Naturalnie mam ciemny braz, od 6 lat farbowany na rudy (i jego rozne wariacje), dzis mnie podkusilo, zeby zrobic braz. Nalozylam jedna farbe - wyszla mi czerwona sliwka /fiolet. Masakra. Za chwile nalozylam druga farbe, wyszedl mi CZARNY i poswiata sliwki. Trzy pytania : co moge zrobic, zeby mi te wlosy sie tak wegierkowo nie swiecily? Moze je rozjasnic jakos? Kiedy moge pofarbowac i na jaki kolor? Kolejny braz? POMOCY, nie moge patrzec w lustro
Mam bardzo jasna karnacje, a one wygladaja jak czarne.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?

ależ to może być rewelacyjny kontrast! smile I tak nowocześnie, wampirowo wink

3

Odp: Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?

O rany, pewnie wyglądasz jak trup...
Na Twoim miejscu poleciałabym do fryzjera i zrobiła dekoloryzację. Koszt to jakieś 90 zł.
Następnie fryzjerka nałożyłaby Ci kolor, który sobie wybierzesz.
Tylko nie rób tego sama, bo tylko kłopoty z tego wyjdą! No i ryzyko zniszczenia włosów mniejsze.

Poczytaj sobie na necie o dekoloryzacji. Sama zamierzam niedługo ją zrobić u zaufanej fryzjerki.

4

Odp: Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?

Poszlam do fryzjerki i probowala mi wmowic, ze nie da sie zrobic dekoloryzacji bez rozjasniacza. Nie chcialo mi sie z nia klocic, wiec wyszlam. Ona chciala zrobic ze mnie marchewke (pewnie na tym sie skonczy, tylko za jakis tydzien bo chce dac odpoczac wlosom)..

+ Tak. Wygladam jak trup tongue Sliwkowy trup tongue

5

Odp: Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?

Hahah.
Marchewkę będzie mogła pokryć kolorem, który wybierzesz i już jej w tym głowa, by wyszedł ładnie ;-).

6

Odp: Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?

Tak sie zastanawiam..kiedy moge najwczesniej polozyc jakas farbe albo szamponetke? i jaki kolor wybrac? zrobie wszystko, zeby pokryc czyms te przeblyskujaca wisnie.

7

Odp: Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?

a czemu taka zła ta wiśnia?? mnie się osobiscie bardzo podobają czarne włosy z przebłyskiem wiśni albo granatu.

8

Odp: Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?
loveaellie napisał/a:

Tak sie zastanawiam..kiedy moge najwczesniej polozyc jakas farbe albo szamponetke? i jaki kolor wybrac? zrobie wszystko, zeby pokryc czyms te przeblyskujaca wisnie.

Po dekoloryzacji?
Tego samego dnia, w salonie fryzjerskim.
Fryzjerka robi to, że tak powiem, ''za jednym zamachem''.

Bez dekoloryzacji raczej nie dasz rady pokryć koloru ciemnej wiśni, chyba, że bardzo ciemnym brązem, albo granatową czernią.
Ja bym się wstrzymała i raczej postawiła na dekoloryzację.

9

Odp: Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?

Dekoloryzacja odpada. Wiec albo czekam i czekam, albo pokrywam co kilka tygodni szamponetka/farba o jakims zimnym odcieniu brazu?

10

Odp: Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?

Tylko żeby z tej mieszaniny nie wyszło ci..... jajko big_smile

11

Odp: Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?

Idź do fryzjera po poradę. Bo sobie zrobisz zieleń na głowie.

12

Odp: Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?

własnie! porada nic nie kosztuje.

13

Odp: Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?

idź do fryzjerki co ściągnie Ci kolor. Zależy jaki salon...ja na wsi płaciłam 50 zł za ściągnięcie plus moja farba. To jest naprawdę bardzo mało. W mieście kosztowało to 150zł minimum....i nie miałam zniszczonych włosów.
Szukaj takiej co na to się zdecyduje....niestety ale niektóre fryzjerki jeszcze nie potrafią ściągać koloru...lub boją się.

14

Odp: Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?

No toz mowie, ze bylam u fryzjera a tam jakies turczynki nie wiedzialy co to znaczy zdjecie koloru i powiedzialy, ze nie ma czegos takiego, moga mi tylko zrobic rozjasnianie = do rudego (ktory przeciez dopiero co zafarbowalam).
Poza tym, po przejrzeniu wielu stron internetowych wyczytalam, ze dekolor bardzo niszczy wlosy.. no i tutaj w Niemczech prawdopodobnie jest bardzo drogi (zwykle ciecie na sucho kosztuje 20-30?).. wiec naprawde ta opcja odpada. Moge albo sie przyzwyczaic do tej ciemnej sliwki/wisni, albo domowymi sposobami probowac cos osiagnac.
Widzialam w drogierii tez jakies substancje do zdejmowania koloru w domu.. myslicie ze zadziala?

15

Odp: Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?

Absolutnie nie rób tego sama w domu.

U fryzjera zniszczenie włosów jest prawie że niemożliwe, natomiast sama w domu nie nałożysz sobie równomiernie rozjaśniacza na włosy, wyjdzie nierówno, z włosów zostanie Ci siano.
Zarób sobie lepiej na fryzjera! I nie farbuj znowu włosów, bo będzie jeszcze gorzej.

16

Odp: Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?

Popieram tu Cynicznahipo, teraz wydaje Ci się, że jest źle, ale wierz mi... może być gorzej i wtedy dopiero będziesz sobie pluła w brodę. Lepiej już przeczekać trochę, uzbierać na fryzjera i pójśc za jakiś czas. Przyzwyczaisz się;)

17

Odp: Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?

w końcu wyłysiejesz hmm poczekaj  z 2 tyg

18

Odp: Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?

zawsze możesz nosić jakąś fajną chustę na głowie jeśli już tak bardzo nie możesz na siebie patrzec.

19

Odp: Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?
Catwoman napisał/a:

zawsze możesz nosić jakąś fajną chustę na głowie jeśli już tak bardzo nie możesz na siebie patrzec.

Albo kominiarkę ;p

20

Odp: Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?

Oj to nie jest tak, ze az nie moge na siebie patrzec, po prostu wymarzylam sobie fajny czekoladowy braz a wyszlo to co wyszlo. Sa za ciemne i zbyt hmm.. mahoniowe.
No to juz dobra, nie bede nic kombinowac. Moze kiedys, jakos mi sie spierze ta czerwien wink.

+ naprawde, juz nawet nie chodzi o kase na fryzjera tylko o niszczenie wlosow i ich umiejetnosci tutaj. 99% fryzjerek (przynajmniej tych, u ktorych tutaj bylam) to 18 letnie turczynki po 2letnim studium. I w tych dobrych i w tych zlych salonach. dlatego im nie ufam wink

21

Odp: Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?

aaa to przyjedź na dekoloryzację do Polski big_smile

22

Odp: Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?

I chyba na tym sie skonczy. Zjezdzam na Swieta na 10 dni, to moze pani fryzjer mnie gdzies wcisnie w swoj graficzek tongue

23

Odp: Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?

Przed świętami i sylwestrem nie będzie łatwo o miejsce u fryzjera wink Grudzień zazwyczaj mają zawalony do granic.

24

Odp: Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?

Powiem Wam ze albo sie jakos spralo, albo sie przyzwyczailam big_smile I chetniej patrze w lustro smile Moze jednak nie jest tak zle smile

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIELĘGNACJA WŁOSÓW » Ciemna Sliwka zamiast kasztana. I co teraz?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024