Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 35 ]

Temat: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

Mojego narzeczonego poznałam pod koniec października 2010. Bylismy bardzo szczęśliwą parą, mimo że wiedziałam o jego bujnej przeszłości, uwierzyłam, że jest mi wierny.. Wiedziałam, że przed naszym poznaniem, miał kilka tak zwanych "przyjaciółek od seksu". Obiecywał że to jest skończone, że zaczął nowy rozdział życia. Uważam, że zawsze byłam na jego skinienie palcem i nie mógł narzekac na nasz związek. Postanowiliśmy, że chcemy mieć dziecko. Kiedy okazało się, że jestem w ciązy, oboje się z tego bardzo cieszylismy. 9 miesiecy minelo i urodziła się nasza córeczka. Obecnie ma 10 miesięcy, a on jest dobrym ojcem, opiekuje się nią i bawi. Ostatnio przyszedł mi do głowy dziwny pomysł, ale musiałam go sprawdzić. Często wychodził z bratem gdzieś nie mówiąc gdzie i stroił się nawet nie wiem dla kogo. Kupiłam kartę i napisałam jako jego była "przyjaciółka". Odpisał a slowa które pisał zszokowały mnie..Napisał ze duzo o niej myslal, ale nie wiedział jak zdobyc jej numer i ze bardzo tesknił. Kolejne smsy były coraz bardziej raniące. Napisał ze u niej był nie raz ale niestety jej nie zastal w domu. Chciał sie spotkac, tylko nie u niego, bo mieszka aktualnie z dziewczyną i nie bardzo jest jak. Potem ze ma do niej ogromna slabosc i wie ze moze liczyc na cos wiecej niz rozmowe. A kiedy napisał ze chce z nią uprawiać seks to dobiło mnie najbardziej. Nie wiem co robić. Jestem z tym wszystkim sama. Pomóżcie.. Błagam..

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

Domyślam się przez co przechodzisz bo sam się na kimś zawiodłem bardzo. Tak naprawdę masz dowody, że jest skłonny Cię zdradzić i się chyba jednak nie zmienił. On sam będzie pewnie wściekły, jeśli się dowie kto pisał. Na pewno musisz z nim pogadać a potem podjąć decyzję czy umiesz być z kimś takim, kto pod byle pretekstem jest gotów zdradzić. Nikt za Ciebie decyzyji nie podejmie, Ty wiesz co czujesz, czy będziesz w stanie zaufać.

3

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

Ja bym z nim nie rozmawiał na ten temat. Pewnie nie będziecie małżeństwem. Przenieś się może do wątku "kobiety na zakręcie" i one powiedzą Ci jak działać.

4

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

Sorry, ale Twój temat powinien brzmieć:
"Mam 20 lat. Jestem naiwną dziewczyną z dzieckiem,
która sama wiedziała na co się pisze i zgotowała sobie taki los...."

roxa3000 napisał/a:

Wiedziałam, że przed naszym poznaniem, miał kilka tak zwanych
"przyjaciółek od seksu"

Po pierwsze, jak można zaufać komuś, kto miał wcześniej
przelotne przygody i wszystko sprowadzało się tylko do seksu?
Po drugie, jak z takim kimś stworzyć prawdziwy związek,
skoro on myśli tylko fujarą i ma dobry bajer?

roxa3000 napisał/a:

...wiedziałam o jego bujnej przeszłości, uwierzyłam, że jest mi wierny.

Pewnie, że był Ci wierny. Stawiam, że góra 2 miesiące...

Rozumiem sytuację w której facet prowadził normalne związki partnerskie, ale nie to.
Sama się o to prosiłaś. Wiem, że jesteś młoda, to nic nie tłumaczy.
Lepiej nie drąż dalej, bo zapewne dymał sobie na boku w czasie Twojej ciąży i tak dalej...

Otwórz oczy dziewczyno, krytyka też Ci się przyda.

Jeśli masz możliwość, by zapewnić sobie i dziecku godny byt. Kogoś kto pomoże (rodzina, przyjaciele), to kawa na ławę i wypad z mojego życia.

5

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.
tolkabezlolka napisał/a:

Po pierwsze, jak można zaufać komuś, kto miał wcześniej
przelotne przygody i wszystko sprowadzało się tylko do seksu?
Po drugie, jak z takim kimś stworzyć prawdziwy związek,
skoro on myśli tylko fujarą i ma dobry bajer?

Nie chcę tutaj w żaden sposób tłumaczyć narzeczonego autorki ale z tym to trochę przesadziłaś.

A może miał wcześniej takie relacje bo nie spotkał nikogo do kogo poczuł by coś więcej? To co może lepiej powinien oszukiwać jakąś naiwną dziewuchę żeby poduczyć?? Jak dla mnie o wiele zdrowszym rozwiązaniem tego typu sytuacji było znalezienie osoby która myśli tak samo.czysty układ.

6

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

tolkabezlolka

może jak ktoś ma 12 lat to nie ma przeszłości... ale w innych przypadkach zazwyczaj tak bywa,że sie ją ma... zastanow sie nad czym dyskutujesz...

7

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.
troublemaker napisał/a:

A może miał wcześniej takie relacje bo nie spotkał nikogo do kogo poczuł by coś więcej?

Nie obchodzi mnie to, to go na pewno nie usprawiedliwia.
A może dla niego liczy się tylko seks, a resztę ma w nosie? Gdybać to sobie możemy.
Zdania nie zmienię. Faktem jest, że zbałamucił dziewczynę, zrobił jej dziecko.
Napisał nową książkę ?zaczął nowy rozdział? w życiu i szybko wrócił do poprzednich stron.

8

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

Jesli dziecko ma 10 m-cy to po jakim czasie bycia z Nim zdecydowaliscie sie ze chcecie byc rodzicami?

9

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

Teraz wiem, że to był błąd. Nic nie może go usprawiedliwić. Tym bardziej że dzwonie do niego a on jest cały w skowronkach, bo wie że ma się z "nią" spotkać jutro. Widocznie za wcześnie postanowiliśmy byc razem i mieć dziecko. Nie mogę się odnaleźć..

10

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

Zastanawiam się tylko czy powiedzieć prosto z mostu że to ja czy może poczekać do tego spotkania. Bo podobno zemsta najlepiej smakuje na zimno.. Pojade tam a on postawi oczy w slup..

11

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

ja bym pojechała na umówione miejsce,przynajmniej po to aby zobaczyc jego minę i jak sie będzie tłumaczył

12 Ostatnio edytowany przez troublemaker (2012-11-22 14:59:56)

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.
tolkabezlolka napisał/a:
troublemaker napisał/a:

A może miał wcześniej takie relacje bo nie spotkał nikogo do kogo poczuł by coś więcej?

Nie obchodzi mnie to, to go na pewno nie usprawiedliwia.
A może dla niego liczy się tylko seks, a resztę ma w nosie?
....

a może tak a może nie. Nie mówię, że tak jest. Uważam jednak, że nie ma powodu obrażać autorki, bo coś Ci się wydaje bądź nie. Ja sama swojego czasu miałam "seks przyjaciela" a wierz mi w życiu nie chodzi mi tylko o seks.
Rozumiem natomiast, że Ty związać się możesz jedynie z mężczyzną bez przeszłości, inaczej nie dasz rady udźwignąć tego co działo się w jego życiu przed Tobą?

13

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

Domyslam sie ze jego tlumaczenie bd wygladalo."no co ty kochanie myslalas ze uwierzylem ze to ta dziw...,od razu domyslilem sie ze to ty,przestan sie gniewac przeciez to zarty"obruci kota ogonem,dla niego pewnie nic takiego sie nie stanie. Ale ja na twoim.miejscu tez bym poszla na umowione spotkanie.

14

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

Nie sądziłam, że takie coś może aż tak ranić.. Taki cios, a tyle planowaliśmy.. i wszystko poszło się jeb..

15

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

dziewczyno!!!!czy on placi alimenty na dziecko??? odwazna jestes, a ojca dziecka zle wybralas...zastanow sie jak bedziesz zyla, kiedy nie daj boze odejdzie???? przeciez to zwykly babiarz....

16 Ostatnio edytowany przez sam22 (2012-11-22 19:26:24)

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.
tolkabezlolka napisał/a:

Po pierwsze, jak można zaufać komuś, kto miał wcześniej
przelotne przygody i wszystko sprowadzało się tylko do seksu?

Taki ktoś wyszumiał się za młodu, więc na pewno będzie dobrym tatusiem, mężem. Tak to tolkabezlolka można sobie gdybać...

17

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

mhm, gdybym ci ja była...

18

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

A nie możesz po prostu po wystawieniu go napisać smsa: "chciałam tylko sprawdzić, jesteś gnojkiem na którego nawet splunąć nie warto - żyjesz z kobietą masz dziecko, i chodzisz się piep... po kątach patafianie jeden"?

19

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.
JustynaG napisał/a:

Jesli dziecko ma 10 m-cy to po jakim czasie bycia z Nim zdecydowaliscie sie ze chcecie byc rodzicami?

Świetne pytanie,bardzo logiczne...co na to autorka postu?

20

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.
Kyntia napisał/a:
JustynaG napisał/a:

Jesli dziecko ma 10 m-cy to po jakim czasie bycia z Nim zdecydowaliscie sie ze chcecie byc rodzicami?

Świetne pytanie,bardzo logiczne...co na to autorka postu?

a co za różnica jedni są ze sobą po 5 lat i się okazuje że do rodzicielstwa ani nawet do związku nie dorośli,a inni będą tylko pół roku razem i będą tworzyć szczęśliwą rodzinę
nieważne ile, ale jak!

21

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

Bardzo Ci współczuje sad Wiem jak to musi Cię boleć podejrzewam ,że on będzie się tłumaczył ,że wiedział iż to Ty pisałaś... Nie mam pojęcia co ci poradzić sad Napisz co dalej...

22

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.
lena812 napisał/a:
Kyntia napisał/a:
JustynaG napisał/a:

Jesli dziecko ma 10 m-cy to po jakim czasie bycia z Nim zdecydowaliscie sie ze chcecie byc rodzicami?

Świetne pytanie,bardzo logiczne...co na to autorka postu?

a co za różnica jedni są ze sobą po 5 lat i się okazuje że do rodzicielstwa ani nawet do związku nie dorośli,a inni będą tylko pół roku razem i będą tworzyć szczęśliwą rodzinę
nieważne ile, ale jak!

Zgadzam się w 100% . Moja kuzynka była z facetem 8lat zanim zdecydowali się na ślub i dzieci i co ? po kolejnych 2 ich zostawił.
Z kolei mam kolegę, który ożenił się i spłodził syna niecały rok po poznaniu swojej żony. Są razem już ładnych parę lat i są szczęśliwi;)

23

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

Nie ma reguły na to czy związek sie rozwali czy nie.
Tez bylam z Fcetem który miał bujną przeszłośc.
Tez myslałam o rodzinie dzieciach ale to ciagle nie dawało mi spokoju.
Jak się rozstaliśmy okazało się że dalej szalał...

Wg mnie to wszystko za szybko. masz 20 lat. dziecko prawie rok. Wy znacie się dwa lata. Ja rozumiem miłość emocje tu i  teraz ale nie przemyśleliście tego wszystkiego. Nie można żyć "jakoś to będzie" czy "on się zmieni".

Ludzie się nie zmieniają. Jeżeli Facet nie pielęgnował w sobie wartości zwanej wiernością i kobiety nie miały dla niego wartości to nie dziw się ze ty po kilku miesiącach zabawy w dom nie dołączysz do grona jego zabawek, któe mu się znudziły.

Do związku trzeba dojrzeć. Może ty jesteś ale on nie. Jeśli Cie to pocieszy ja 3 raz usiłuje przekonać się o tym czy tym razem to ten na kolejne lata i kolejne.

Zamknij tą sprawę. Niej jesteś mu nic winna. Masz dziecko i ono jest najważniejsze. oszczędź mu waszych kłótni, wyzwisk za jakiś czas. Zaufania nie odbudujecie.
On wszedł w związek już z nadszarpniętą reputacją a teraz....

Nie mam się tym że on się zmieni.

24

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

Wczoraj wybuchłam, nie mogłam już dlużej tego ciągnąć. Tak jak pisałyście tłumaczył się tym, że wiedział, że to ja. Ale skoro wiedział to po co to wszystko, nie wierze w to. Nie wiem co z tym zrobić. Twierdzi że ma swiadka na to, ze wiedział od początku. Tlumaczył że wszystko powiedział bratu, że niby wie że ja go sprawdzam. Ale to jest jego brat, on mu dupy zawsze bedzie bronił..

25

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

Tak tak, oczywiście wiedział, że to Ty. Oczywiste.

Gdybym ja była na miejscu Twojego chłopaka i bym "niby" wiedziała, że jestem sprawdzana, to pisałabym takie rzeczy, żeby partnera uspokoić. Albo po kilku dniach bym mu powiedziała "To co, jesteśmy umówieni na piątek" smile (tak jak ustaliliśmy w sms)

26 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-11-24 00:10:52)

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

Z bratem chodzi na wulgaryzm,wiec to co brat powie napewno jest bardzo wiarygodne. Co za idijota. Dokoncz to co zaczelas. Uwazam ze zdrajca nie godny twojego zaufanie. Nie jest godny twojej milosci i twojego i twojego dziecka czasu.

27

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

No wlasnie to mnie martwi. Żałosne tak się tłumaczyć.. Gdyby wiedział że to ja to pewnie napisałby tekst typu "Ptyśka nie rób sobie żartów, wiem że to ty"... Nie brnął by w to..

28

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

kiedyś mój kolega miał niestety podobną sytuację, tzn. jego dziewczyna była "niepewna" w sensie, że istniały podejrzenia, że ma ochotę na zdradę. Lubiła wchodzić na czaty internetowe itp. Kiedyś podałam się za faceta i umówiłam się z nią na spotkanie. Niestety dała się złapać... kumpel był w niej zakochany i jej wybaczył. Potem ona i tak go zostawiła. Morał z tego jest taki, że związku z ludźmi szukającymi przygód się nie zbuduje i prędzej czy później i tak będzie koniec.
Ogólnie autorko, uważam, że jesteś bardzo młoda, niezbyt doświadczona, kochasz swojego faceta, masz z nim dziecko- trudno będzie Ci postawić go do pionu. W ogóle nie rozumiem, co to znaczy, że facet się stroi i gdzieś wychodzi. W głowie mi się to nie mieści. Ja bym na to nie pozwoliła. Wóz albo przewóz. Partnerzy powinni informować się wzajemnie o tym gdzie wychodzą, co będą robić. A najlepiej być ze sobą smile

29

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

roxa3000 - przede wszystkim się NIE ZAŁAMUJ! Coś okropnego się teraz dzieje z ludźmi. Mam masę znajomych w podobnej sytuacji jak Ty. Nikt już chyba nie dostrzega dobra jakie płynie z bycia ze sobą na dobre i złe i niestety dodatkowo cierpią maluszki, które niczemu nie są winne:( Zdrada zaczyna nie być niczym złym, "wolne związki" są w modzie, a emocje jakie daje zdrada satysfakcjonują bardziej niż stabilizacja.

Ja bym po czymś takim od razu zerwała i nie chciała go znać (prócz jego kasy na dziecko:P). Chciał zdradzić raz (pisał wprost o kochaniu się) to zdradzać Cię będzie i później.

Może trafisz na gościa, którzy zaakceptuje Twoją córcię i stworzycie zgrany związek. Na takich jak ojciec Twojego dziecka należy nie zwracać uwagi. Ja też musiałam przejść swoje by zrozumieć, że muszę uważać na gości (a uwierz miałam już akcje z udziałem policji i sądu:/). Najlepszy materiał na męża to ten wyśmiewany przez koleżków "pantoflarz" z zasadami. Wrażliwi faceci są wśród nas - naprawdę:)

Życzę Ci by udało Ci się ułożyć wszystko jak najlepiej. Musisz przejść bardzo trudny moment w życiu, ale "co Cię nie zabije, to Cię wzmocni":)

Wszystkiego dobrego! Pozdrawiam:)

30 Ostatnio edytowany przez Artemida (2012-11-23 19:10:50)

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.
roxa3000 napisał/a:

zawsze byłam na jego skinienie palcem i nie mógł narzekac na nasz związek

Sorki, ale masz chore podejście. Co to za związek, skoro pozycjonowałaś się tak nisko? Jaki można budować związek z podnóżkiem, wycieraczką, kobietą, która się zgadza na bycie kimś na skinienie palcem.

31

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

Może źle to napisałam, chodziło mi o to że raczej nie powinien narzekać na nasz związek, bo oboje mogliśmy na siebie liczyć. Tak on na mnie, jak ja na niego. Źle to ujełam w słowa i wyszło jak wyszło. A teraz mam dodatkowy problem, bo okazało się że jjestem w kolejnej ciązy, mimo brania tabletek antykoncepcyjnych przez prawie pol roku..

32

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

powaznie porozmawiaj i szykuj sie do slubu!!!!!!!!!!!!to nie zarty, nie bedziesz panna z 2 dzieci, a on wolny.. imprezujacy z bratem...ty sie wykonczysz dziewczyno...bierz  go do galopu i ostro..

33

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

Faceci z bujną przeszłością tak szybko nie zmieniają się, a Ty mu dałaś ,,ciepłą posadkę" w waszym związku. On będzie lawirował i kombinował, by uchronić swój tyłek. Co miał Ci powiedzieć, gdy go nakryłaś..................?    By się chronić będzie kłamał w żywe oczy - zrobił sobie żart, jakoby  wiedział, że to Ty! Rzeczywiście bardzo śmieszne! Może kochać Cię na ,,swój" sposób, ale może nie zrezygnować ze swoich słabości do innych kobiet i to musisz brać pod uwagę ze wszystkimi konsekwencjami. To jest straszne!  Jesteś znowu w ciąży - może się opamięta. Ślub - koniecznie i postawić mu warunki.

34 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-11-27 09:53:42)

Odp: Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

To było do przewidzenia "wiedziałem,że to ty" znam takie typy...
Nie daj się ugłaskać,stanowczo powiedz,że ma wulgaryzm ,zero wyjść z kumplami,z bratem, teraz ma siedzieć z tobą w domu z dzieckiem i podawać pod nos truskawki z kiszonymi ogórkami smile) Powiedz,że nie wierzysz w żadne tłumaczenia,że chciał spotkać się z inną!
Musisz go krótko trzymać jeśli chcesz z nim być dalej, ale jeśli po raz kolejny zawiedzie twoje zaufanie to nie możesz tego ciągnąć dalej bo Ty będziesz mu wybaczać a on będzie sobie ... na boku, ty mu będziesz niańczyć dzieci a on będzie się bawił, tak nie może być! I ja wiem,że łatwo się mówi,że łatwo odejść nie jest zwłaszcza jak ma się dzieci ale jesteś jeszcze młoda i nie możesz marnować sobie życia przy jakimś bawidamku! A w razie czego miałabyś do kogo pójść ? (rodzice,siostra,itp?)

Posty [ 35 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mam 20 lat. Jestem zdradzoną kobietą z dzieckiem.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024