MAM WILKI PROBLEM ROZPAD SIE MÓJ ZWIĄZEK PO 13 LATACH MAMY DZIECKO OSTATNIO BYŁO MIĘDZY NAMI PIEKŁO ON NIE PRACOWAŁ PIŁ JA CIĄGLE MIAŁAM OTO PRETENSJE ,ROBIŁAM AWANTURY UBLIRZAŁAM I TAK BYŁO PRZEZ PÓŁ ROKU.ZAMKLI GO W WIĘZIENIU ZA GRZYWNE NA 2 MIESIĄCE ,PISAŁ LISTY ŻE SIĘ POGUBILIŚMY ALE ZACZNIEMY OD NOWA,ŻE KOCHA JESTEM DO NIEGO NAJWARZNIEJSZA W ŻYCIU,WYSZEDŁ PO 3 TYGODNIACH ZA POMOCĄ ADWOKATA BYŁO DOBRZE 4 DNI I OD NOWA PICIE I KNAJPA ,AWANTURY I KAZALAM MU SIĘ WYPROWADZIC I ZROBIŁ TO PO TYGODNIU,ALE DALEJ TWIERDZĄC ŻE KOCHA ALE MUSIMY WIDOCZNIE ODPOCZĄC OD SIEBIE.DO TEGO DOCHODZIŁY DOMNIE WIADOMOŚCI ŻE TRZYMA Z WŁAŚCICIELKĄ BARU DO KTÓREGO CHODZIŁ OCZYWIŚCIE SIĘ WYPIERAŁ NA POCZĄTKU W TO WIERZYŁAM BO JA NIE JESTEM BRZYDKA A ONA ,A ONA DOŚ ZE NIE JEST ATRAKCYJNA TO JEST GRUBA WARZY Z 120 KILO ALE MA BAR ,OKAZALO SIE POTEM ŻE JEST JEJ WDZIECZNY BO TO ONA ZAPŁACILA ADWOKATA I GRZYWNE A NIE JEGO BRAT.MAŁO TEGO JAK SIE WYPROWADZIŁ TO WLASNIE TAM JĄ PRZYŁAPALAM JAK OD NIEGO WYCHODZI SPAKOWALAM GO CAŁKOWICIE BO OCZYWISTE ZE ZABRAŁ TYLKO PARE UBRAŃ BO WIELCE CHCIAŁ WRUCIC BOLI TO JAK NIEWIEM ŻE TAK POSTĄPIŁ ALE NAJGORSZE ŻE JAK DZWONI I SIE GO ZAPYTAŁAM DLACZEGO TAK KŁAMAŁ ŻE KOCHA TO DALEJ TAK TWIERDZI MÓWI ŻE NIEMAM POJĘCIA CO ON MA W SERCU,ŻE MIAL DOŚ NARZEKANIA WYZYWANIA I SAM NIEWIE JAK TO SIE STAŁO ŻE POSZED ZNIĄ DO ŁÓŻKA OCZYWIŚCIE TA MU TERAZ DOGADZA WYPIJE ZNIA DRINKI I DALEJ SIE SPOTYKAJA NIE UMIEM POJAC JAK MOŻNA KOCHAĆ I ZDRADZIC JESZCZE JAKBY BYLA ŁADNA ALE ONA JEST OLBRZYMIA KAZDY NASZ ZNAJOMY JEST W SZOKU ŻE DO KOGOŚ TAKIEGO I NIE UMIEM SOBIE Z TYM PORADZIĆ PROSZE O WYROZUMIAŁOŚC PIERWSZY RAZ PISZE
Proszę, wyłącz CapsLock - pisanie WIELKIMI LITERAMI w internecie oznacza krzyk.
Oczym myśle?Otym że on jest przystojny a poszed z takim monstrum do łózka bo co ma kese to nie przeszkadza mu taka gruba co zawsze się brzydził takimi kobietami,i poco mnie dobija że kocha mnie i i go to boli domnie sie normalnie sprzedał.
A po co Ci nieudacznik, co nie pracuje, chla i trafia do mamra? Znajdź sobie lepszego.
Ktos kto kocha naprawde nie zdradza.Proste? Proste.Wiec zadaj sobie pytanie,ktore zadala Ci Artemida,post wyzej.I sobie na nie odpowiedz, bo jak raz zrobil cos takiego to jak wroci do Ciebie,to licz na powtorke z rozrywki.To taki typ i tego nie zmienisz.Wiec dobrze sie zastanow nad waszym zwiazkiem.Powodzenia.
Nie ważne czy poszedł z "monstrum" czy poszedł z "miss świata"- ważne, że poszedł z inną kobietą. Na prawdę chcesz być z kimś takim?
7 2012-11-20 20:05:57 Ostatnio edytowany przez pati31 (2012-11-20 20:06:42)
Nie kocha sie osoby ,ktora sie zdradza ,jedno wyklucza drugie
Zostaw gościa, uważam, że zasługujesz na kogoś kto będzie Cię kochał i szanował, a nie zdradzał. Widać, że imponują mu pieniądze, a po co sam ma pracować, skoro może wykorzystać finansowo inną kobietę. Moim zdaniem problem nie tkwi w Tobie, tylko on nie potrafi sam ze sobą sobie poradzić. Nie poddawaj się, poznasz kogoś kto na Ciebie zasługuje, rozstanie to nie koniec świata, a skoro się męczyłaś to po co...? Przemyśl to czy chciałabyś być z facetem, który lata na prawo i lewo...
Ja powiem tylko tak : Jak się kocha to się nie zdradza. Dorabianie do tego ideologii jest zbędne. Jak się kogoś kocha to nie rani się tego kogoś.
hm....
Ja mam inne zdanie na temat zdrady. Każdy ma swoje słabe chwile i może jego właśnie nastąpiła i jeszcze do tego alkohol. Świat jest fajny jak się wypiję i jeszcze chwila czegoś fajnego np seksu. a że brzydka to co, po alkoholu to nie przeszkadza a poza tym worek na głowę i jazda.. seks to tylko chwila...
No niestety nic go nie tłumaczy, jeszcze ten alkohol. Może naprawdę facet się pogubił w alkohol łatwo wejść problemy są łatwiejsze albo po prostu znikają, takie życie mu pasuję,,,
eh,, olej go szkoda czasu na takich - na pewno zasługujesz na kogoś lepszego, który pokocha Ciebie i twoje dziecko
On tego monstrum nie kocha, tamtą tylko dokarmia jego alkoholizm. Jemu na wodzie zależy, nie na ludziach. To trzeba leczyć. Szkoda waszego dziecka. Niech nie patrzy na ojca nieudacznika. Sama dasz mu więcej
zapomnij o nim!
Wiesz co jeśli facet pisze że kocha ale nie wie dlaczego zdradził to szkoda czasu na niego.Mógł się zagubić-czasem trzeba spróbować czegoś innego żeby docenić to co się ma. Ale niestety to nie ten wypadek.Gdyby szczerze chciał wrócić to zastawił by tamtą i skomlał pod Twoimi drzwiami z kwiatami.Jeśli dochodzi do tego alkohol i kłótnie to gdybyś wróciła do niego to mogłyby się zacząć bójki i znęcanie fizyczne.Odetnij się od niego całkowicie bo inaczej Cię zniszczy.
Niewiem jakie masz poczucie godnosci, moim zdaniem facet ktory idzie z barowa fruzia upadl juz bardzo nisko.
Widac babsko nie stac na swojego faceta, wiec przez pieniadze i alkohol wylapuje takie zyciowe wykolejency jak Twoj maz.
Naprawde nie ma za czym plakac, to katastrofa ten Twoj pijaczek.
Wyslij go na odwyk albo zostaw w jego rynsztoku.
Jak Cie tak kocha to powinien przestac pic, moze po trzezwemu barmanka by mu do wyra nie wlazila.
Przykro mi to pisać, ale ZAPOMNIJ o nim! Nie wierz w jego zapewnienia o miłości, liczą się czyny, nie słowa... Hitler przed wojną też miał gębę pełną frazesów o pokoju, każdy chyba wie, co było dalej... Jestem facetem i wiem, o czym piszę, wysłuchiwałem zwierzeń wielu moich kolegów, nie wszystko mi się podobało... Teoretycznie istnieje szansa, że facet się zmieni, ale... "dlaczego ludzie się pobierają? bo kobieta myśli, że facet po ślubie się zmieni, a facet myśli, że kobieta się NIE zmieni"