Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

1 Ostatnio edytowany przez ewunia2488 (2012-11-19 15:46:35)

Temat: Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?

Witam,
Pól roku temu poznałam przez internet chłopaka. Na początku świetnie się dogadywaliśmy, chodź dzieli nas prawie 300 km  odwlekaliśmy pierwsze spotkanie,W okresie wakacyjnym zaproponował abyśmy się wybrali razem na wakacje. Po wielu rozmowach przez telefon, sms, i gg stwierdziłam że można spędzić razem kilka dni chociażby po to żeby sprawdzić czy w realu tez będziemy się dogadywać . Trudno było ustalić termin ponieważ on pracuje po 12 h na stacji benzynowej a ja miałam w tym roku obronę licencjatu. Pojechaliśmy dopiero pod koniec sierpnia na tydzień pod namiot.Może to zabrzmieć dziwnie że pierwsze spotkanie i od razu taki wyjazd ale czułam że mogę mu zaufać i nie zawiodłam się. Czas spędziliśmy na prawdę fajnie tylko on i ja, widziałam że sie stara, czułam się wyjątkowo, jednym słowem wyjazd był bardzo udany i nie żałuje.
Problem pojawił się dopiero po moim powrocie do domu. Nie mogę narzekać aby nasz kontakty uległy jakiejś zmianie, wyjazd upewnił mnie że facetowi na prawdę zależy, że nie był to tylko wakacyjny flirt. Każdy z nas potrzebuje bliskości drugiej osoby, ja osobiście nie miałam wielu facetów, ale wierzyłam że gdzieś tam ktoś jest tylko dla mnie, i czuje że tą osoba jest właśnie ten chłopak. Wiem że mu zależy, że mnie sobie nie odpuści. Wiem  że na swój sposób się stara, ale dla mnie to trochę za mało. Każda rozmowa o to kiedy się spotkamy kończy się niczym. Mówi mi że pracuje, żebym nie marudziła na ten temat. Od sierpnia minęło już trochę czasu i po prostu mi go brakuje, Nie chce jakiś tam znowu deklaracji, ale usłyszeć z jego strony  ze postara się znaleść  czas dla mnie np w przyszłym miesiącu, było by miło i już wiedziała bym na co się nastawić. Ostatnio powiedział mi że w przyszłym roku też wyjedziemy na takie wakacje to jest to jakieś pocieszenie. Myślę że raz w miesiącu wystarczyło by żeby się spotkać tylko jak go do tego namówić? A może powinnam zakończyć tą znajomość? Może mu jednak nie zależy, może mnie zwodzi, może naiwnie czekam na coś co się nie wydarzy. Już sama nie wiem co robić...
Co o tym myślicie?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?

A był podczas tego wakacyjnego tygodnia seks między wami?

3

Odp: Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?

Mówiąc szczerze jeszcze nie spałam z facetem nigdy przedtem, powiedzmy że dziewicą juz nie jestem próbowaliśmy kilka razy  ale seksu takowego nie było bo chyba stres wziął góre.

4

Odp: Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?

Ja rozumiem Ciebie i twoje obawy, wierzę, że potrzebujesz spotkań, wierzę, że potrzebujesz bliskości, że zależy Ci na nim, że chciałabyś. Smsy, telefony czy gg to jednak niewiele, bo tak naprawdę poznać idzie w realu, tam się poznaliście jakby na nowo. Obecnie podejrzewam, że mówisz mu  o spotkaniu, bo chcesz, bo czujesz tak właśnie. I napiszę ci Coś co zapamiętaj.

Nigdy nie trać czasu na kogoś, kto go dla Ciebie nie ma.

5

Odp: Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?

Za długo oszukiwałam samą siebie, ale teraz już wiem co powinnam zrobić, dziękuje za rade i pozdrawiam smile

6

Odp: Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?

Daj sobie spokój, on nie traktuje Cię poważnie, skoro zamierza się z Tobą spotykać raz na rok yikes Marnujesz czas. To tylko 300 km, 5 godzin jazdy pociągiem, można się wyrwać choćby na jeden dzień po to, by się przytulić.

Odp: Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?

Witam Kobiety, bardzo fajne to forum, podczytuję różne wątki od jakiegoś czasu, a dziś potrzebuję Waszej opinii.
Poznałam swojego faceta przez internet, półtora roku temu, jest to związek na odległość. Spotykaliśmy się nieczęsto, bo właśnie - odległość. Niby wszystko szło dobrze, aż tu ostatnio mi napisał, że proponuje mi wirtualny masaż i że: "taki zdalny masaż mógłby byc przyjemny tylko musiałabys mówić co czujesz masując wskazana częśc ciała, juz mam wizje skypa i masażu."?
Odpowiedziałam, że seks przez internet mi się nie podoba, na co on się oburzył, że źle go osądzam, że to ja mam dziwne skojarzenia.
Czyżby? Czy naprawdę źle zrozumiałam?

8

Odp: Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?

i jak sprawa ? hm.

Odp: Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?

Ewunia, mam nadzieję że nie masz mi za złe, iż wcięłam się w Twój watek, ale wydaje mi się że problem jest dokładnie taki sam. Mężczyzna wybiera internet jako drogę poznania kobiety, następnie wybiera kobietę mieszkająca daleko. Jak się spotkają to jest czuły, troskliwy, kochający, kobieta nie ma żadnych wątpliwości, że jemu zależy na niej.
A jednak nie zależy mu na częstych spotkaniach z nią.
Oczywiście nie powie jej tego wprost, jakby sobie trzymał tę kobietę. Po co? W rezerwie? Jako trofeum? Nie rozumiem...
Mój pan, rozwiedziony, od początku twierdził, że szuka związku na stałe, a choć tyle czasu minęło, żadnych poważnych rozmów podjąć nie chce.
Próbowałam się z nim rozstać, ale nie odpuszcza. Zawsze potrafi mnie tak "przemaglować" w rozmowie telefonicznej (nieraz 2-3 godziny) aż stanie na tym, czego on chce. Zawsze słyszę, że ja jestem jego wymarzona kobietą, że innej z takimi cechami charakteru by nie znalazł, żebyśmy jeszcze raz spróbowali itp.
Jest zawsze bardzo miły w tych rozmowach, podejrzewam, że nie jest szczery, ale przecież mu tego nie udowodnię. Dlaczego jestem taka bezbronna? O, dziś rozmawialiśmy i twierdzi, że o tym wirtualnym masażu to był żart, że nie zrozumiałam. Próbowałam ustalić kiedy następny raz się zobaczymy - przykro mu bardzo, bo za mną szalenie tęskni, ale on teraz nie przyjedzie bo zima i pilne wydatki na ogrzewanie. Mówię że ja przyjadę do niego, odparł - to świetnie, ale nie ustalajmy jeszcze dziś szczegółów, zobaczymy.
Poradźcie coś, z kim ja ma do czynienia, o co tu chodzi?

10 Ostatnio edytowany przez ewunia2488 (2012-11-29 10:41:42)

Odp: Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?

Witam,
Od mojego ostatniego wpisu zrobiłam tak jak planowałam i zerwałam z tym facetem. I niestety tutaj muszę przyznać racje ,,Pięćdziesiątce", że faceci potrafią przemaglować kobietę żeby tego nie robiła i jakoś tak wyszło że dalej utrzymywaliśmy kontakt. Jak pisałam wcześniej że moim problemem jest to że on nie chciał się spotykać  to tak patrząc teraz z perspektywy tego co wiem to w ogóle nie była aż taki problem. Rozmawialiśmy ostatnio o tym i wytłumaczył mi że on po prostu nie ma ani kasy ani czasu na takie wyjazdy, że w pracy tez ciężko bo praktycznie chodzi cały czas dlatego że kilka osób jest na zwolnieniu, kogoś tam zwolnili, a szef nie chce nikogo nowego zatrudnić, i tak w ogóle że nie ma czasu nawet dla siebie. ok, ja to mogę zrozumieć. Ostatnio oglądałam jakiś tam serial ju nie pamiętam, może to głupie ale, facet tam doradzał kobiecie żeby wyjawiła swoje uczucia facetowi zanim będzie za późno, bo ,,co ma być to będzie". I tak sobie pomyślałam, że ja też mogę spróbować co mi szkodzi. Więc podczas rozmowy dałam lu lekko do zrozumienia ze go kocham, podczas następnej rozmowy, że ,,jest dla mnie ważny", a ostatnio nawet powiedziałam że chciałam się spotkać po po prostu mi go brakuje".  I pytanie brzmi co on na to? Otóż łącząc te wszystkie rozmowy mogę tylko stwierdzić, że facet nie ma uczuć, bo albo usłyszałam : westchnienie, albo to ładnie, a na stwierdzenie że mi go brakuje odpowiedział: uhm....    porażka ale przynajmniej powiedziałam co myślę i skoro on nic z tym nie zrobił i żadnej reakcji z jego strony w stylu ,,mi Ciebie też brakuje" to nie ma o czym więcej mówić tylko zamknąć ten rozdział na dobre więc skasowałam jego numer, wyrzuciłam z gg i kurcze jakąś taka ulga we mnie teraz. Więc problemem nie było to że on nie chciał się spotykać tylko fakt, że on uznawał mnie za swoją dziewczynę tylko chyba w 20% tak po prostu, a ja jak ta idiotka cały czas myślałam że coś więcej nas łączyło.

Do Pięćdziesiątki smile
Z Twojego wątku wnioskuje że mamy identyczny problem z facetem. Fakt,że proponował Ci taki masaż, no cóż to się po prostu nazywa seks przez telefon i słuszne że się nie zgodziłaś i niech On nie wykręca się teraz że źle zrozumiałaś bo najzwyczajniej w świecie chodziło mu o seks. Tez miałam z tym do czynienia i przyznaje to jest dziwne. I nie musisz się na to zgadzać bo zaczyna się on takiego masażu a kończy na prośbie z jego strony żebyś przysłała mu swoje nagie zdjęcie. Nie chce Tutaj nikogo obrazić bo może Twój facet poznany taki nie jest, ale skoro zaproponował Ci taki masaż to jak dla mnie wszystko jasne.
Jeśli chodzi o temat poważnych rozmów, jak widzę też masz z tym problem, ja powiem tylko tyle że ilekroć zaczynałam taką rozmowę to kończyło się tak że nic nie osiągnęła, niczego się nie dowiedziała, a co najgorsza wychodziło na to że on nie znajdował w sobie żadnej winy, tylko wszystko zwalał na mnie, że się czepiam że znowu mam jakiś problem, no ale chyba należało mi się wiedzieć jakie ma plany co do ,,nas" co czuje itd żebym wiedziała na czym stoję, ale to nigdy nie przynosiło oczekiwanego rezultatu.
jednym słowem, moja rada dla Ciebie, odpuść sobie tego faceta i uwierz mi tak będzie lepiej dla Ciebie bo jak poradziła wyżej ,,BabaOsiadła" skoro nie chce się spotykać tylko po to żeby się poprzytulać,bo nie ukrywajmy człowiek potrzebuje czuć bliskość drugiej osoby, i nie ma dla Ciebie czasu bo zawsze coś wypadnie i nie robi praktycznie nic żeby być bliżej Ciebie tylko proponuje Ci jakiś masaż dziwny to lepiej dać sobie spokój. Mogę się oczywiście mylić. Życzę Ci żeby Twój poznany facet nie okazał się jednak taki dupkiem smile
Pozdrawiam ewunia2488

Odp: Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?

Ewunia, dzięki :-) Potrzebna mi była Twoja opinia, bo wcale nierzadko słyszę od niego (podobnie jak Ty słyszałaś), że ja coś sobie wymyślam, że źle interpretuję, że co innego miał na myśli itp. I człowiek (ja) wtedy głupieje i nie wie o co chodzi? Widzę czarne, a tu mi pan wmawia, że jest białe, to może ja ślepa jestem?
Trochę mam tak, że boję się kogoś zranić, myślę że może on jednak ma jakieś uczucia, tylko nie potrafi ich okazać itp. Stąd moje obchodzenie się z kimś jak z jajkiem.
Ostatnio zapytałam go, czy czuje się przeze mnie kochany, entuzjastycznie potwierdził, że tak. Oczywiście nie zapytał o moje uczucia, pewnie go to nic a nic nie obchodzi. Próbowałam mu powiedzieć, że jest mi źle, że moje potrzeby nie są zaspokajanie, ale to "jak grochem o ścianę".
Może on w ogóle nie potrzebuje bliskości, odpowiadało mu właśnie to, że jestem daleko i nie będziemy się często widywać. Może jest uzależniony od pornografii albo seksu w internecie, a domyślam się że za to trzeba płacić. Może kobieta mu mało jest potrzebna w domu (z codziennością typu gotowanie, sprzątanie, on sobie świetnie radzi sam), chciał mnie mieć tylko dla jakichś pozorów, np. przed rodziną albo w pracy (jest nauczycielem), samotny facet bywa postrzegany przecież jako dziwak. Lecz może przyszło mu do głowy jakby mnie tu jeszcze wykorzystać i stąd ta propozycja seksu przez skype (z kamerką oczywiście).
A pozory stwarzał świetne, na początku składał poważne deklaracje, robił plany na przyszłość, oprowadził mnie po swojej rodzinie i znajomych, nalegał żebym zostawiła swoje rzeczy u niego, bo po co mam za każdym razem je wozić itp. I pewnie by sobie te pozory tak trwały, gdybym nie zaczęła się domagać konkretów. No i chyba było tak jak u Ciebie, ja go traktowałam na 100%, a on mnie może na 20% tylko. Czyli okazał się niepoważnym człowiekiem.
Masz rację, trzeba zamknąć ten rozdział, bo inaczej będę tak siedzieć i myśleć, a on od czasu do czasu będzie mi w rozmowach odstawiać scenki aktorskie pt. "nie porzucaj mnie" - ale nie zrobi nic, żeby mi było z nim lepiej.
Stwierdzam, że wyleczyłam się ze znajomości z internetu na odległość. Jeśli jeszcze kogokolwiek w ten sposób poznam, to tylko w bliskiej odległości i od początku z nastawieniem na częste osobiste spotkania - po prostu druga osoba jest nam potrzebna po to, żeby mieć z kim spędzić razem wolny czas, święta, wakacje - czyż nie?
Pozdrawiam Ewuniu, trzymaj się cieplutko.

12

Odp: Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?

Witam,
Mam takie dziwne wrażenie że mogłybysmy pisać o jednym i tym samym facecie ponieważ praktycznie wszysko sie zgadza jesli chodzi o zachowanie, co prawda ten którego ja znam nie jest ani nauczycielem ani nie byłam u niego w domu. Ja tez za długo obchodziłam sie z nim jak z jajkiem myśląć że ranie jego uczucia ale on nie myslałam o mnie w ten sposób mówiąc w kłótni czasem takie rzeczy których żadna kobieta nie chciała by usłyszeć o swojego że tak powiem ,,faceta"....

Odp: Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?

Ewunia, ponieważ komuś już odpowiadałaś na to pytane, to tylko się upewnię - nie było u Was takiego normalnego seksu? Bo piszesz: ale seksu takowego nie było bo chyba stres wziął góre.
No bo u mnie też nie było normalnego, tradycyjnego seksu, co on tłumaczył że ma problemy, a ja starałam się zrozumieć, gdyż z wiekiem panowie miewają kłopoty, a i zażywane regularnie leki na tę sferę wpływają.
Teraz jednak myślę, że jemu nie zależało na tym samym o co mi chodziło, że z nim nigdy nie byłoby lepiej w sferze intymnej...

Najgorsze jest to, że zaangażowałyśmy się, bo oni robili nam nadzieje. Dlaczego tacy panowie, którzy jakby nie potrzebują normalnego życia z kobietą (pisanie i telefon im wystarcza) - wybierają sobie te najbardziej uczuciowe kobiety?!
Gdybym trafiła na faceta, który wiąże się z kobietami tylko dla seksu i co parę tygodni/miesięcy zmienia partnerkę, to przynajmniej wiedziałabym o co chodzi, że to taki typ. A tutaj nie rozumiem nic.

Ciężko mi się pozbierać, Tobie pewnie też, pół roku czy półtora to nie jest wielka różnica, bo jak się myślało o kimś, że to "ten", jak się świetnie dogadywało, jak czas spędzony razem był niczym niezmącony, to trudno tak nagle go z serca i myśli wyrzucić. A ja jeszcze muszę jakoś swoje rzeczy od niego odebrać.
Pozdrawiam :-*

14 Ostatnio edytowany przez ewunia2488 (2012-11-29 19:25:31)

Odp: Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?

Powiem tak: może to dla kogoś dziwnie zabrzmi ale w wieku 24 lat nadal byłam dziewicą, to było dla mnie bardzo ważne i nie chciałam iść z pierwszym lepszym facetem do łóżka tylko dlatego żeby mieć to ,, z głowy" bo koleżanki tak robiły. Nie, ja chciałam zachować tą  ,,czystość" dla tego właściwego faceta. Kiedy poznałam faceta, o którym tu mowa, kiedy go poznałam pomyślałam że może to TEN. Jak wielkie było moje rozczarowanie kiedy oprócz utraty dziewictwa nic się nie wydarzyło, zero seksu, a myślę że to dlatego że ten facet kompletnie nie umiał albo nie chciał sprawić mi przyjemności, kompletna porażka hmm

15

Odp: Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?
Pięćdziesiątka napisał/a:

Najgorsze jest to, że zaangażowałyśmy się, bo oni robili nam nadzieje. Dlaczego tacy panowie, którzy jakby nie potrzebują normalnego życia z kobietą (pisanie i telefon im wystarcza) - wybierają sobie te najbardziej uczuciowe kobiety?!
Gdybym trafiła na faceta, który wiąże się z kobietami tylko dla seksu i co parę tygodni/miesięcy zmienia partnerkę, to przynajmniej wiedziałabym o co chodzi, że to taki typ. A tutaj nie rozumiem nic.

A czy wy same nie robicie nadziei, nie słodzicie, nie dajecie znaków, że wam zależy...

1. Każda kobieta jest uczuciowa i nikt nie wybiera tych mniej lub bardziej. Wzbudzanie uczuć u kobiety zależy nie tylko od mężczyzny ale i samej kobiety.
2. Czy nie tworzycie iluzji, bo tak bardzo pragniecie być z kimś?
3. Dlaczego nie dążycie do spotkań, nie stawiacie warunków - ze strachu, że odejdzie on?
4. Czy nie dajecie mu wolnej ręki w działaniu, a gdy zauważa, że wam zależy i robi co chce, to jedynie narzekacie, że jest źle?
5. Ci, którzy lubią pisać i telefon im wystarcza - niejednej w głowie zawrócili, są doświadczeni, wiedzą co i kiedy powiedzieć, by wzbudzić emocje lub poczucie winy, może by wybierać nie piękne słówka a mężczyzn którzy czynami pokazują jacy są?

Odp: Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?

Dzięki za Twoją wypowiedź Mężczyzno. Napisałeś:
"A czy wy same nie robicie nadziei, nie słodzicie, nie dajecie znaków, że wam zależy...
1. Każda kobieta jest uczuciowa i nikt nie wybiera tych mniej lub bardziej. Wzbudzanie uczuć u kobiety zależy nie tylko od mężczyzny ale i samej kobiety.
2. Czy nie tworzycie iluzji, bo tak bardzo pragniecie być z kimś?
3. Dlaczego nie dążycie do spotkań, nie stawiacie warunków - ze strachu, że odejdzie on?
4. Czy nie dajecie mu wolnej ręki w działaniu, a gdy zauważa, że wam zależy i robi co chce, to jedynie narzekacie, że jest źle?
5. Ci, którzy lubią pisać i telefon im wystarcza - niejednej w głowie zawrócili, są doświadczeni, wiedzą co i kiedy powiedzieć, by wzbudzić emocje lub poczucie winy, może by wybierać nie piękne słówka a mężczyzn którzy czynami pokazują jacy są?"

Zacznę od końca. Przy znajomości na odległość, gdy do tego facet nie dąży do częstych spotkań, pozostają piękne słówka, nie ma czynów które by pokazywały. Choć masz rację, brak czynów też coś pokazuje. Dlatego stwierdziłam, że już nigdy tak, tylko z mężczyznami, którzy mieszkają dość blisko i jak najszybciej przeniosę znajomość do realu.
Pkt. 4 - sugerujesz, żeby w ogóle nigdy nie pokazać facetowi, że mi zależy, bo wtedy on automatycznie robi co chce? Wszyscy panowie tak mają, czy tylko takie manipulujące typy, jak opisujesz w pkt.5?
Pkt. 3 - czy jak wyraźnie mówię, że chcę się spotkać i że chcę przyjechać to nie jest to dążenie? Nie ma strachu, że on odejdzie, ten facet jak kobieta (ja i Ewunia) chce odejść, to on prosi o jeszcze jedna szansę, obiecuje że się zmieni itd. Jest trudno stawiać warunki, bo on jest zawsze grzeczny, prosi, podaje wiarygodne, rozsądne powody dlaczego odłożyć spotkanie na potem.
Pkt. 2 - tak, tworzymy iluzje, ale dla siebie. A on stworzył iluzje dla mnie. Ja oszukałam siebie, on oszukał - jak do tej pory, bo wciąż obiecuje, że to się spełni - mnie.
Pkt. 1 - mówiąc uczuciowa miałam na myśli, że są kobiety, które kierują się bardziej zdrowym rozsądkiem, logiką, zawsze mają głowę na karku. Nawet jak kochają, to jest to miłość bardzo stanowcza, wciąż kierują się rozumem a nie uczuciami. I są kobiety, które łatwo ulegają emocjom, dla których emocje są w życiu najważniejsze, które się nimi właśnie kierują, dla których miłość, związek, mężczyzna, rodzina - są celami życiowymi.
Oczywiście, wolałabym być tym pierwszym typem kobiety, ale trudno jest zmienić swoją osobowość. Jak sprzedawczyni na mnie w sklepie burknęła, to ja zamiast jej odpyskować, nic nie mówię, wracam do domu i przezywam przez tydzień jej chamstwo, takie mam reakcje emocjonalne - wolno, ale mocno.

17

Odp: Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?

Chyba najlepiej postawić zasady jakie się ma, niż złudzenia czegoś co być może będzie. Zobacz sama - gość zaproponował Ci virtualny masaż - co będziecie siedzieć przed kompem i on masuje swoją pompkę, a Ty nie potrafiąc się skupić na masowaniu siebie i pisaniu mu jak to fajnie - będziesz zadowolona? Wątpię. 
Trzeba od samego początku wiedzieć, czego się chce, dążyć. Odfajkowywać, mówić - koleżeństwo itp., bo przecież Ty  pragniesz   czegoś więcej, więc to więcej jest ważne i takie dawać sygnały mężczyźnie trzeba. On - akceptuje bo też tego chce, albo odchodzi i wszystko.

Odp: Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?

Dzięki Remi, jak bym chciała mieć takie myślenie jak Ty, konkretne, rzeczowe, opierające się na faktach. Potrafię inteligentnie i skutecznie działać w pracy, ale w relacjach prywatnych to moja głupota jest właśnie nieskończona - bo zawsze więcej się troszczę o samopoczucie innych niż o własne. Szkoda, że nie można mózgu sformatować i wgrać sobie nowego oprogramowania :-)

19

Odp: Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?

Wstydzisz się, że w wieku 24 lat byłaś dziewicą? To nic wstydliwego, znam osoby po trzydziestce, które zachowały dziewictwo. Każdy jest inny, niech żyje świat hetero, na pohybel światu homo (dla inteligentnych inaczej: ...światu homofobów...)
Znam takie przypadki "miłości" na odległość... Za każdym razem facet okazuje się dupkiem... "Nic dwa razy się nie powtarza...?"

20

Odp: Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?

Kobiety! Bądźcie asertywne! Macie prawo do szczęścia! Nie bądźcie Matkami Teresami, dając szczęście innym swoim kosztem nie uszczęśliwicie samych siebie...

21

Odp: Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?

Sam mam podobny problem ze związkiem na odległość... W sierpniu poznałem piękną Kobietę, nie powiem, ruszyło mnie, taki nagły piorun... Leżałem wtedy w szpitalu po wypadku. Zaczęliśmy się spotykać, w końcu postanowiliśmy spróbować wspólnego życia. Ona jest rozwódką, ma córkę w gimnazjum, mieszkamy od siebie ok. 50 km. Córka chce do końca chodzić do szkoły, w której jest aktualnie. Ustaliliśmy, że weekendy spędzamy razem, resztę dni Ona poświęca córce... Po kilku latach mielibyśmy zamieszkać razem u mnie. No niestety, mojej Pani zebrało się na flirty z moim żonatym kolegą, wspólne spacery, siadanie na kolanach, pieszczoty, pocałunki... Wszystko wydało się po jakimś czasie... Gdyby sama się do wszystkiego przyznała...Teraz jestem w kropce, nie wiem, jaką decyzję podjąć... Rozmawiałem z tym kolegą, przepraszał mnie za wszystko, z moją Panią także rozmawiałem, sama nie wiedziała, dlaczego to zrobiła... Wybaczyłem im obojgu, ale rana pozostała... Nadal mieszkamy te 50 km od siebie, niby niedużo, ale po tym, co się stało dystans jakby urósł... Ona cały czas twierdzi, że Jej zależy na mnie, ale ta zadra w sercu pozostała... W końcu rozwód wzięli po tym, jak Ona zostawiła męża z córką i odeszła z innym facetem... Przestałem Jej ufać... Czy to, co zrobiła, i odległość, jaka nas dzieli, ma mieć wpływ na nasze relacje? Mam zapomnieć o Niej i zacząć nowe życie, czy spróbować z Nią jeszcze raz?

Odp: Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?
szutruknahhunte napisał/a:

Kobiety! Bądźcie asertywne! Macie prawo do szczęścia! Nie bądźcie Matkami Teresami, dając szczęście innym swoim kosztem nie uszczęśliwicie samych siebie...

To wyobraź sobie, że mnie właśnie od dziecka rodzice i dziadkowie wychowywali w tym kierunku, żebym była taką Matką Teresą. Złość mnie wciąż bierze, jak sobie pomyślę, że oni dla własnej wygody taką krzywdę mi zrobili. Dopiero jak małżeństwo mi się rozpadło, to przeżyłam szok, zaczęłam się zastanawiać i dotarło do mojego zakutego łba, że to co mi do głowy włożono i zaspawano w procesie wychowania, to normalnie śmieci są, że ja mam wyprany mózg.
Uczę się inaczej żyć, ale powoli mi to idzie i asertywności jeszcze nie opanowałam.
Dzięki za Twój wpis, to czego mi najbardziej potrzeba teraz, to właśnie wsparcia innych w tych moich zmianach.

Odp: Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?
szutruknahhunte napisał/a:

Rozmawiałem z tym kolegą, przepraszał mnie za wszystko, z moją Panią także rozmawiałem, sama nie wiedziała, dlaczego to zrobiła... Wybaczyłem im obojgu, ale rana pozostała... Nadal mieszkamy te 50 km od siebie, niby niedużo, ale po tym, co się stało dystans jakby urósł... Ona cały czas twierdzi, że Jej zależy na mnie, ale ta zadra w sercu pozostała... W końcu rozwód wzięli po tym, jak Ona zostawiła męża z córką i odeszła z innym facetem... Przestałem Jej ufać... Czy to, co zrobiła, i odległość, jaka nas dzieli, ma mieć wpływ na nasze relacje? Mam zapomnieć o Niej i zacząć nowe życie, czy spróbować z Nią jeszcze raz?

Według tego, czego mnie nauczono w dzieciństwie, powiedziałabym: wybacz jej, zapomnij, daj jej drugą szansę, jest tylko człowiekiem, każdy popełnia błędy, kto jest bez winy niech rzuci kamieniem itp. A nawet, że to Twoja wina, bo odmawiałeś jej seksu, a ona ma nadzwyczajne potrzeby w tym zakresie i po prostu nie dała rady się opanować :-)
Według moich doświadczeń z dojrzałych lat, powiedziałabym: co to za tłumaczenie, że nie wie dlaczego to zrobiła, chyba jest pełnosprawna umysłowo, żeby wiedzieć co robi? Miała pomroczność jasną? Totalnie się upiła? Twierdzi, że jej zależy, ale to tylko słowa, mówić można wszystko, a czynem dowiodła, że jej na Tobie NIE zależy. Że to iż zdradziła męża świadczy na jej niekorzyść. Że musisz wejrzeć w siebie i zobaczyć, czy naprawdę dasz radę uleczyć tę zadrę, czy odbuduje się Twoje zaufanie do niej. Są związki, które potrafią "przerobić" zdradę i żyją zgodnie dalej, inni męczą się w nieufności, podejrzliwości, ciągłym wypominaniu i poczuciu krzywdy - i w końcu i tak się rozchodzą, tylko dużo mocniej poranieni.

24

Odp: Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?

czy to normalne że facet dostaje prezent od swojego kolegi, chodzi o portfel. Czy powinnam sie martwić że to jakas dziwna relacja?

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Związek na odległość-co zrobić by facet chciał sie częściej widywać?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024