Rodzice chlopaka - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Rodzice chlopaka

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Rodzice chlopaka

Czesc wszystkim. Nie wiem czy mam z czego robic problem, ale czuje sie troche nie swojo w tej sytuacji. Jak kazdy moi rodzice maja dlugi i chlopaka rodzice tez. Ale oni sie nad soba tak uzalaja... Chlopak nie ma swojego grosza bo jeszcze nie pracuje. Rozumiem, ze nie kazdy jest bogaty, bo ja osobiscie, tak jak on pochodze z biedniejszej rodziny, ale... gdy jedziemy do mnie, albo do niego autobusem moi rodzice daja na bilety. No tak sie mowi... co tam bilet. Ale 2 bilety - 4 zł. Kolejne 2, i kolejne, i tak w kolko. On jedynie POZYCZA od swoich rodzicow na bilet, i ja musze oddac za niego. Inna sytuacja, jestesmy u mnie, robimy kolacje wspolnie i chlopak cos kupil za swoje pieniadze (zarobil przy pracy jednodniowej), moja mama oddala mu za zakupy. Ja zas kupilam za swoje pieniadze tez cos u niego w domu to nikt nawet nie podziekowal za to. Ja musze dzwonic do niego bo on nie ma pieniedzy na telefonie nigdy, bo nie ma za co kupic. Z domowego nie moze 5 minut porozmawiac bo podczas rozmowy juz slychac "placz" mamusi ile to on pieniedzy wydaje. A sama potrafi rozmawiac godzinami. I takich sytuacji "pienieznych" jest wiecej. Nie ze jestem materialistka czy cos w tym stylu, bo mozna to tak zrozumiec, ale czuje sie dziwnie w takich sytuacjach. Jeszcze dodam, ze na piwo to mają. Nie, ze jacys alkoholicy ale lubia popic... A na bilet nie maja... Czuje sie troche wykorzystywana pod tym wzgledem..
Drugim problemem jest to, ze jego rodzice mnie chyba po prostu nie lubia. Nie wiem za co, nie wiem czemu. Jego taty jakies podteksty.. a jak przychodze do pokoju to jego mama wychodzi.. Bardzo to mile z ich strony. Wiem, ze wkurza ich to, ze soba nie dam pomiatac, ze potrafie chlopakowi powiedziec dosc, np "uspokoj sie, jak ty sie zachowujesz, nie pij tyle " - jak juz widze ze cos robi zle oczywiscie, a nie ciagle, ciagle i ciagle.. smile  Bo w jego rodzinie jest tak, ze kobiety sa popychadlem, jego tata mamę wyzywa, krzyczy na nia i wgl a ona siedzi cicho i sie cieszy. Brak szacunku po prostu. A to, ze ja sobie nie dam i potrafie odpyskowac to im nie pasuje.
Czy uwazacie ze wymyslam problem czy faktycznie cos w tym jest i musze zmienic moje podejscie do powyzej opisanych sytuacji? Prosze o odpowiedzi, pozdrawiam smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Rodzice chlopaka

Uciekaj gdzie pieprz rośnie. Widać, że on traktuje twoje pieniądze inaczej niż swoje, co jest nie fair, a skoro już na początku znajomości tak jest, to dalej będzie tylko gorzej.
Co do drugiego problemu - nie napisałaś jak na to się zapatruje twój chłopak, ale i tak, mi się zapaliła czerwona żaróweczka nad głową.

3

Odp: Rodzice chlopaka

Po ile macie lat ??

To jedzenie kupujesz dla siebie i chłopaka czy dla jego rodziców też ?
Osobiście uważam, że z chłopakiem to powinno być tak, że to wy chcecie się widywać i dojazdy pokrywa ten kto po prostu ma na to możliwości.

Jeśli chodzi o jedzenie hmmm... No wiesz gościa powinno się ugościć jeśli kogos na to nie stać lub woli alkohol to ja na Twoim miejscu kupiłabym tyle co trzeba dla ciebie i chłopaka a jego rodziców nie musisz żywić...

Obydwoje nie pracujecie czyli uczycie się tak ?

4 Ostatnio edytowany przez mrukolek (2012-11-16 18:39:35)

Odp: Rodzice chlopaka

Nie, nie. Skonczylismy dopiero szkoly i nie mamy jeszcze pracy. Ciezko teraz cos znalezc. Wiecie.. Jak kupuje np produkty do pizzy to glupio mi by bylo zebysmy zrobili ja tylko dla siebie a bracia i rodzice patrza.. Tylko z drugiej strony to co my kupimy u mnie w domu jemy sami, a u niego w domu nikt sie nie pyta kogo to , tylko idzie i bierze. Wiecie o co mi chodzi. Wiesz Grzywka, widze ze troche jestem traktowana nie fair, ale jesli oni mu nie dadza na ten glupi bilet to mamy 10 km isc pieszo zawsze? Tez przegibane troche sad
A mamy po 19 i 20 lat smile

5

Odp: Rodzice chlopaka

Tutaj jest dosyć dużo napisane o pieniądzach,wydaje mi się że jego mama i tata "trochę Cię nie lubią" wiesz może dlaczego? Tak sobie myślę,Ty kupujesz coś im do domu do jedzenia,może oni poprostu nie mają pieniędzy aby Tobie oddać,przykro im jest,można mieć różne domysły,powiedz jak długo jesteś z tym chłopakiem?
Mój pomysł jest taki abyś może nie miała pieniędzy przy sobie jakiś czas,nic nie kupowała jemu do domu i nie dawać na bilety na autobus jeśli to możliwe oczywiście bo wiadomo może być  to trochę drogi na pieszo nie pójdzie,grzywka napisała majac chyba rację,Twoje pieniądze mu się wydaje dobrze ale jak on ma wydac to już gorzej,tak mi się też wydaje

6

Odp: Rodzice chlopaka

Ale nie, nie.. Ja nie kupuje tam zawsze. Raz na miesiac/dwa miesiace:) Tak, o. Jak chcemy sobie spontanicznie coś fajnego zjeść.         Mówisz, że może im przykro, ale z drugiej strony w ich lodówce zawsze znajdzie się jakieś piwko smile  I nie chodzi mi tutaj o chłopaka tylko o jego rodziców bardziej. Bo faktycznie jak mój facet miał zarobione jakieś pieniądze to wydawał je na mnie, szliśmy do knajpki, kupował prezenty.. Wydaje mi się , że to rodzice są bardziej łasi na kasę.

7

Odp: Rodzice chlopaka

Jesteście pełnoletni. Czas iść do pracy.

On będzie Cię w przyszłości traktował jak ojciec matkę. Jego ojciec jego matkę. Chcesz tak?

8

Odp: Rodzice chlopaka

Być może jest taka zasada, że syn będzie tak traktować swoją kobietę, jak jego ojciec matkę, ale nie zawsze. Jeżeli chłopakowi nie podoba się to, jak ojciec traktuje matkę, to nie będzie się tak zachowywał, jeżeli go to wkurza, przeżywa, kłóci się o to z ojcem, solidaryzuje się z tłamszoną matką... Ale jeżeli nie widzi problemu, to najprawdopodobniej przejmie wzorce, uzna że taki powinien być mężczyzna. I tu będzie problem.

Niektórzy są sknerami. Moja babcia całe życie jadła na gazetach, mama nie dostawała żadnych pieniędzy nigdy, nawet na wycieczkę szkolną, gdyby nie dziadek, nie miała by co myśleć o jakiś drobnych na bilet, na lody, na nowy płaszcz. Tyle, że kasę jednak mieli, babcia pielęgnowała "skarpetę" i na dobre jej to nie wyszło, bo się włamali złodzieje i oszczędności życia poszły w p**du! ;P Ale babcia zawsze oszczędzała, na lekach, na wodzie, taki typ.
Ale jeżeli mają na piwo, to aż tacy biedni nie są. Ile to ludzi narzeka, jak ma mało pieniędzy, a codziennie spalą paczkę fajek, na to mają. Sprawdź, delikatnie wypytaj się, co o tym myśli Twój chłopak. Brak kasy to delikatny temat. Jak praca będzie, sytuacja powinna się poprawić, ale wiadomo, sytuacja teraz za fajna nie jest.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Rodzice chlopaka

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024