Co mam robić? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Co mam robić?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

Temat: Co mam robić?

Mam tyle problemów, że już sama nie wiem jak żyć i co mam robić... Po skończeniu studiów wróciłam na wieś z której pochodzę. Kierowałam się wtedy dwoma powodami: moja mama była chora na depresje i musiałam jej pomóc oraz miałam tu chłopaka, którego kochałam. Chciałam wrócić...Po powrocie byłam pewna, że znajdę pracę, pomogę mamie wyjść z choroby i będę blisko chłopaka. Miało być wszystko dobrze...
Wiecie jak jest teraz? Wprawdzie mama się lepiej czuje, bierze leki, nie jest źle, ale już nie jest taka jaka była przed chorobą. Pracy nie mogę znaleźć ani stażu... Z początku szukałam pracy w zawodzie - nie znalazłam, potem jakiejś biurowej - nie znalazłam, teraz szukam pracy w jakimś sklepie. Właściwie nie wiem po co robiłam studia. Miałam jedną szanse, na staż były dwie kandydatki: ja i dziewczyna po liceum, wybrali ją.
Jestem do niczego. Powiem Wam, że odkąd pamiętam to chciałam być jak najdalej domu. W moim domu było źle. I jest źle. Od dzieciństwa pamiętam tylko kłótnie i awantury rodziców i wtrącającą się w nie rodzinę ze strony ojca. Dwa obozy, dwa fronty a po środku ja i moje rodzeństwo. Moja mama przez ojca wpadła w depresję. Była sama ze swoimi problemami i miała przeciwko ojca i jego rodzinę. Ja stanęłam po stronie mamy i ja też stałam się wrogiem. Ojciec zaczął mnie dyskryminować, obrażać. Mojemu bratu na 18-stke kupił wieże stereo, a mi nawet życzeń nie złożył. Mój brat zaczął wykorzystywać to, że jest lepiej traktowany. Zaczął mi rozkazywać, dokuczać, bić mnie. [Podam przykład: Grałam w jakąś grę na komputerze, brat wrócił ze szkoły. Nie zdążył nawet kurtki ściągnąć jak mi kazał złazić z kompa. Mówiłam mu że dopiero usiadłam i niech czeka na swoją kolej. To on po prostu mi wyłączył z wtyki komputer i powiedział, że nie będę grać. Po czym sam sobie włączył. Kiedy ja mu wyłączyłam zaczął mnie okładać pięściami i dusić. Wpadł ojciec. Kazał bratu włączyć sobie kompa a mnie wygonił z pokoju.] Teraz siedzę w domu z poobijaną twarzą i podbitym okiem. Nie myślcie, że jestem taką ofiarą, starałam się mu dać rade, ale jestem słabsza. Przeważnie starałam się "gówna nie ruszać" i jak mnie obrażał albo opowiadał na mój temat kłamstwa to zaciskałam zęby i ignorowałam to. Przedwczoraj jak mnie zaczął wyzywać i machać pięściami koło twarzy to po prostu nie wytrzymałam i też go wyzywałam. Zaczął mnie okładać pięściami, nie dałam mu rady. Nie wiem jak by się skończyło, jakby ojciec nie wszedł między nas. W każdym razie stwierdził, że oboje jesteśmy siebie warci i uważa, że nic się nie stało.
Wiecie co ja już nie wiem co mam ze sobą zrobić, nie mam z kim pogadać... Wiem, że jestem żałosna, ale nie potrafię zmienić swojej sytuacji sad

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co mam robić?

a nei myslalas szukac pracy w miescie?
zaczac zyc swoim zyciem i jak znajdziesz prace w miescie, to z czasem wynajmiesz pokoj i nie bedziesz juz bita...
to straszne co twoj brat wyrabia
ile masz lat?

3

Odp: Co mam robić?

niedorajda Niepotrzebnie zabrałaś się za zmienianie świata na lepsze. Jedyne, co jesteś w stanie zrobić, to zmienić swoją sytuację, nie bierz odpowiedzialności za stan mamy, bo ona jest dorosła i wie co robić, jeśli chce wyjść z depresji.
Cóż, tata się odwrócił od Ciebie jak widać, skoncentorwał się na bracie, dając mu tragiczny przykład.
Wiesz co ja bym zrobiła? Uciekała jak najdalej od domu. Tam i tak pracy nie znajdziesz, a jesli nawet, to pewnie poniżej kwalifikacji plus ....chcesz mieszkać w takim środowisku?? Realizuj pierwotne założenie: jak najdalej od domu.

4

Odp: Co mam robić?

Witam! Jestem tu nowa! Chciała bym opowiezieć swa historię może ktoś poradzi co robić! Mam corkę ma 23 lata dotej pory mialysmy bardzo dobre relacje wyaje mi się ze byłam dobrą matką ale? dwa lata temu kolo mojej corki pojawil się mlody czlowiek od razu zrobil na mnie bardzo zle wrażenie! nic nie mowilam ! uznalam ze minie! po jakimś czasie corka przyjechala do mnie do pracy z placzem ten chlopak zacząl jej wypisywac emaile do pracy ,ublizać, malo tego wtargnął na posesję porysowal samochod, szarpal nia! Wniosla sprawę na policję! po jakims czasie wycofaa! Teraz niedawno oznajmila ze wychodzi za niego za mąż! Probowaliśmy tłumaczyć ale bez skutecznie! po kilku godzinach pojawil się ten osobnik ze swa matką!Matka żądala od nas pięniędzy na weselea on malo tego ze tykal mi to gdyby nie reakcja mojego męża uderzył by mnie! Mąż kazal natychmiast opuścić im nasze mieszkanie corka wyszla z nimi! Wyprowadzila się z domu ! wynajmuje dzies mieszkanie, studiowala prawo ! ale przyszla informacja ze zostala skreślona z listy studentow .Tyle po skrocie! Poradzcie co robić jak do niej dotrzeć.Czy pozwolić by upadla na dno?

5

Odp: Co mam robić?

witanowska8 to kiepska sytuacja, widać, że córka widzi COŚ w tym chłopaku- może jest z nim w ciąży? Aż trudno uwierzyć, że związała się z kimś, na kogo doniosła na policję. Może porozmawiaj z nią sam na sam, wyjaśnij, jak wygląda małżeństwo, z czym się wiąże to, że będzie czyjąś żoną; PRAWNIE będzie odpowiadała za wszystko (np. długi) których narobi mąż i czy wyobraża sobie CODZIENNOŚĆ DO KOŃCA SWOJEGO ZYCIA u boku tego chłopaka.

6

Odp: Co mam robić?
Catwoman napisał/a:

witanowska8 to kiepska sytuacja, widać, że córka widzi COŚ w tym chłopaku- może jest z nim w ciąży? Aż trudno uwierzyć, że związała się z kimś, na kogo doniosła na policję. Może porozmawiaj z nią sam na sam, wyjaśnij, jak wygląda małżeństwo, z czym się wiąże to, że będzie czyjąś żoną; PRAWNIE będzie odpowiadała za wszystko (np. długi) których narobi mąż i czy wyobraża sobie CODZIENNOŚĆ DO KOŃCA SWOJEGO ZYCIA u boku tego chłopaka.

Nie nie jest z nim w ciąży! Jej zachowanie wskazuje jakby się go bala! Pozatym nie mamy z nią kontaktu jest pod silnym wpływem jego i jego matki!

7

Odp: Co mam robić?

Cóż.... nic tylko patrzeć jak wróci z powrotem: pewnie z długami i 3 dzieci- ale nic nie zrobisz chyba..jesli rozmowa nie pomoże, to chyba nic nie pomoze. dziewczyna musi dostać porządnego kopa od życia.

8 Ostatnio edytowany przez witanowska8 (2012-11-16 15:41:30)

Odp: Co mam robić?

Liczę na to że zadziala tęsknota za domem! Nie rozumiem jednego jego matki bo ja wiedząc że moje dziecko nie jest akceptowane przez drugą stronę nigdy bym nie pojechala do nich do domu! Ba nawet synowi bym odradzala a tu proszę!

9

Odp: Co mam robić?

Dziękuje za odpowiedzi. Nawet nie wiecie jak wiele one dla mnie znaczą.

Mam 24 lata.

Myślałam o tym żeby się wyprowadzić, ale się boje. Boje się, że mama sobie nie da rady sama z nimi dwoma, że znów nie będzie chciała wstawać z łóżka i będzie mówiła o śmierci. Boje się, że to wróci. Boje się, że nie znajdę pracy, a jak znajdę co zrobię jak się nie sprawdzę, jak mnie wyrzucą? Boję się, że nie utrzymam się sama. Boję się, że stracę chłopaka jak wyjadę gdzieś dalej do pracy.

Wiem, że wyprowadzka byłaby najlepszym rozwiązaniem. Jestem rozbita, brak mi wiary i pewności siebie. Jestem odważna i zdeterminowana tylko wtedy kiedy chodzi o pomoc moim bliskim, sama nie potrafię sobie pomóc.

10 Ostatnio edytowany przez syla135 (2012-11-16 16:04:03)

Odp: Co mam robić?
witanowska8 napisał/a:

Liczę na to że zadziala tęsknota za domem!

napisz corce smsa, takiego na ktorego ja w pdoobnej sytulacji jak twoja corka czekalam "zawsze mozesz wrocic do domu"
ja trwalam przy podobnym k...e bo nie mialam gdzie wracac...

niedorajda
nie wiem wiec na jaka rade liczysz??
kazda z nas uwaza ze wyprowadzic sie to najlepszy sposob a ty twardo znajdujesz argumenty naprzeciw. twoja mama nie jest dzieckiem a ty musisz zyc swoim zyciem! zastanwo sie czy chcesz zmian bo mam wrazenie ze chcesz zbawic swiat, nie uda sie.
szukaj pracy w miescie, na poczatku pierwszy miesiac dojezdzac, pozniej wynajmiesz pokoj, jak bedziesz oszczedzac moze wynajmiesz mieszkanie i wezmiesz mame. okresl sobei cel i daz do nich. powodzenia

11

Odp: Co mam robić?
niedorajda napisał/a:

Dziękuje za odpowiedzi. Nawet nie wiecie jak wiele one dla mnie znaczą.

Mam 24 lata.

Myślałam o tym żeby się wyprowadzić, ale się boje. Boje się, że mama sobie nie da rady sama z nimi dwoma, że znów nie będzie chciała wstawać z łóżka i będzie mówiła o śmierci. Boje się, że to wróci. Boje się, że nie znajdę pracy, a jak znajdę co zrobię jak się nie sprawdzę, jak mnie wyrzucą? Boję się, że nie utrzymam się sama. Boję się, że stracę chłopaka jak wyjadę gdzieś dalej do pracy.

Wiem, że wyprowadzka byłaby najlepszym rozwiązaniem. Jestem rozbita, brak mi wiary i pewności siebie. Jestem odważna i zdeterminowana tylko wtedy kiedy chodzi o pomoc moim bliskim, sama nie potrafię sobie pomóc.

Jednym słowem Twoim życiem rządzi STRACH. I niestety, tak długo, jak dasz mu nad sobą panowanie, nie ruszysz się z miejsca, a wkrótce zasilisz kolejki do miejscowego urzędu pracy.
Mamą się nie przejmuj!! Ona cię nie determinuje do walki o siebie, ona cię nie chroni w żaden sposób, więc ty tym bardziej nie powinnas brać na siebie odpowiedzialności za życie innej, dorosłej osoby. Wykrzesz z siebie siły i zawalcz o siebie !

12

Odp: Co mam robić?

Może jeszcze za wcześnie ns takiego sms? minęło dopiero półtora miesziąca! żresztą powiedziala że nie odezwie się do mnie!

13

Odp: Co mam robić?
witanowska8 napisał/a:

Może jeszcze za wcześnie ns takiego sms? minęło dopiero półtora miesziąca! żresztą powiedziala że nie odezwie się do mnie!

14

Odp: Co mam robić?

nie rob tak, prosze. wiem co mowie.
bo dojdzie do jakiegos nieszczescia, dziecko trzeba przede wszystkim kochac, mimo wszystko...

15 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2012-11-16 22:05:31)

Odp: Co mam robić?
niedorajda napisał/a:

Dziękuje za odpowiedzi. Nawet nie wiecie jak wiele one dla mnie znaczą.

Mam 24 lata.

Myślałam o tym żeby się wyprowadzić, ale się boje. Boje się, że mama sobie nie da rady sama z nimi dwoma, że znów nie będzie chciała wstawać z łóżka i będzie mówiła o śmierci. Boje się, że to wróci. Boje się, że nie znajdę pracy, a jak znajdę co zrobię jak się nie sprawdzę, jak mnie wyrzucą? Boję się, że nie utrzymam się sama. Boję się, że stracę chłopaka jak wyjadę gdzieś dalej do pracy.

Wiem, że wyprowadzka byłaby najlepszym rozwiązaniem. Jestem rozbita, brak mi wiary i pewności siebie. Jestem odważna i zdeterminowana tylko wtedy kiedy chodzi o pomoc moim bliskim, sama nie potrafię sobie pomóc.

Najpierw poszukaj pracy, roześlij papiery...w międzyczasie poszukaj stancji. Chłopak...hmmm...a gdzie on jest w tym wszystkim? Pomaga Ci w jakiś sposób, wspiera? Jeśli tak, to powiedz mu, że musisz stąd uciekać, bo zwariujesz i żeby "uciekał" z Tobą. Razem łatwiej będzie coś wynająć i opłacać. A mama? Mama jest dorosła, da sobie rade. Powinna wiedzieć, że Twoja przyszłość jest najważniejsza. Powinna być dumna z Ciebie, że walczysz o siebie i się nie poddałaś.

16

Odp: Co mam robić?

Niedorajda, przede wszystkim zmień nick i sposób myślenia o sobie!

Uciekaj z tego domu, z tego gnoju. Jak chłopak nie stanie na wysokości zadania, kopnij go w odwłok.

Idź na stancję - za 400zł można znaleźć pokój, minimalnie musisz dostać 1100zł na rękę. Przeżyjesz. Bo praca w mieście jest.

Witanowska, napisz córce, że ją kochasz bez względu na wszystko. I że im szybciej wróci, tym lepiej. A potem przestań o tym myśleć, zajmij się swoimi sprawami. Zadbaj o finanse - córka może będzie na prawnika i inne rzeczy, żeby się wyplątać z tej kabały.

17

Odp: Co mam robić?

o! o tym nicku (niedorajda) też miałam napisać: wyjątkowo nieszczęśliwy.

18

Odp: Co mam robić?

Dziękuje za wszystko! Sa to slowa które budzą nadzieję DZiękuje

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Co mam robić?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024