Leki na wzdęcia - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 41 ]

Temat: Leki na wzdęcia

Jakie leki pomagały waszym maluchom na wzdęcia? byłam dzisiaj w aptece i farmaceutka poleciła mi Infacol, podobno bardzo dobry, ale lekarz znowu wskazał żeby lepiej kupić taką rurkę to odprowadzania gazów przez odbyt, co lepsze, a może jeszcze coś innego? co u Was pomagało? mała ma 2 miesiące, prawie po każdym karmieniu ma problemy z gazami, a ja jem bardzo ostrożnie, już bardziej raczej się nie da.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Leki na wzdęcia

Wiesz, każde dziecko inaczej reaguje na konkretny lek. U nas na szczęście kolki przeszły łagodnie i nie były potrzebne żadne leki. Co do Infacolu nic nie słyszałam o nim.

3

Odp: Leki na wzdęcia

ja uzywam infacol wlasnie teraz smile do tej pory uzylam go na szczescie tylko dwa razy bo wiecej nie bylo potrzeby. I powiem Ci, ze pomogl. Wolalabym co prawda to zwalczac domowymi sposobami, ale nie skutkuja. Dlatego jestem na tak dla infacolu smile

4

Odp: Leki na wzdęcia

Debridat, ale jest na receptę, jednak żaden z tych bez recepty nie likwidował zupełnie kolki u mojego szkraba odkąd przeszliśmy na debridat zaczęliśmy wszyscy spać a maluszek przestał się męczyć.

5

Odp: Leki na wzdęcia

prawda jest taka, ze kazde dziecko ma inny organizm. I to, ze na jednego Szkraba podziala jakis lek, to nie znaczy, ze na drugiego i trzeciego tez... wink musisz po prostu sprobowac. mam nadzieje, ze trafisz za pierwszym razem wink

6

Odp: Leki na wzdęcia

Co do rurki, to się zgodzę, bo działa natychmiast i na każde dziecko, natomiast z lekami bywa różnie i na dodatek dość sporo kosztują

7

Odp: Leki na wzdęcia
lewa4444 napisał/a:

Co do rurki, to się zgodzę, bo działa natychmiast i na każde dziecko, natomiast z lekami bywa różnie i na dodatek dość sporo kosztują

Ja uzywalam tych rurek i pomagaly smile w opakowaniu jest ich 10 szt. i zaplacilam za nie cos kolo 35zl.

8

Odp: Leki na wzdęcia
doda83 napisał/a:
lewa4444 napisał/a:

Co do rurki, to się zgodzę, bo działa natychmiast i na każde dziecko, natomiast z lekami bywa różnie i na dodatek dość sporo kosztują

Ja uzywalam tych rurek i pomagaly smile w opakowaniu jest ich 10 szt. i zaplacilam za nie cos kolo 35zl.

to prawda, ale jedna tez wystarczy, tylko trzeba odkazac w goracej wodzie

9

Odp: Leki na wzdęcia
lewa4444 napisał/a:
doda83 napisał/a:
lewa4444 napisał/a:

Co do rurki, to się zgodzę, bo działa natychmiast i na każde dziecko, natomiast z lekami bywa różnie i na dodatek dość sporo kosztują

Ja uzywalam tych rurek i pomagaly smile w opakowaniu jest ich 10 szt. i zaplacilam za nie cos kolo 35zl.

to prawda, ale jedna tez wystarczy, tylko trzeba odkazac w goracej wodzie

Mozna odkazac, zgadzam sie. ale apteki sa przebiegłe i nie sprzedaja pojedynczych sztuk, a o ile taniej by bylo:)

10

Odp: Leki na wzdęcia
doda83 napisał/a:
lewa4444 napisał/a:
doda83 napisał/a:

Ja uzywalam tych rurek i pomagaly smile w opakowaniu jest ich 10 szt. i zaplacilam za nie cos kolo 35zl.

to prawda, ale jedna tez wystarczy, tylko trzeba odkazac w goracej wodzie

Mozna odkazac, zgadzam sie. ale apteki sa przebiegłe i nie sprzedaja pojedynczych sztuk, a o ile taniej by bylo:)

Tak, mają pakowane po kilka sztuk, ale ja kupiłam na Allegro, kosztowała ok.5 zł+ wysyłka. Bardziej polecane są te z dwiema dziurkami, bo są też tańsze. Tak czy siak są dobre i warto czasem wydać nawet i 35zł, żeby przynieść ulgę maluszkowi wink Myślę, że każda mama się
ze mną zgodzi? smile

11

Odp: Leki na wzdęcia

Może miałaś do czynienia z niemieckimi kropelkami Sab simplex?? ja stosowałam je u synka i gorąco je polecam. Nasze produkty nie pomagały.

12 Ostatnio edytowany przez lewa4444 (2012-11-22 23:31:58)

Odp: Leki na wzdęcia

Sab simplex- skład:
Składniki lecznicze: 1 ml (ok. 25 kropli) zawiesiny do zażycia zawiera 69,19 mg Simeticonu. Pozostałe składniki: Carbomer, kwasek cytrynowy, hypromellose, benzoesan sodu, substancja słodząca (aspartam), sacharyna, kwas sorbinowy, aromat malinowy, aromat waniliowy, woda

Bobotic- skład:
Substancja czynna: symetykon (dimetykon aktywowany dwutlenkiem krzemu) 66,66 mg/ml
Substancje pomocnicze: sacharyna sodowa 2,5 mg, karmeloza sodowa, metylu
parahydroksybenzoesan 1,5 mg, propylu parahydroksybenzoesan 0,5 mg, kwas cytrynowy
jednowodny, aromat malinowy, woda oczyszczona do 1 ml.

To co najważniejsze w leku to Simeticon/symetykon- różni się proporcją, w Sab simplexie jest więcej, to chyba je różni poza smakiem i ceną. Bobotic waha się od ok. 12zł-20zł, natomiast ten pierwszy jest kilka razy droższy, bo sprowadzany z Niemiec. Mi lekarz polecił nasz polski odpowiednik, tylko w większej dawce, niż pisze w ulotce.
Akurat u nas się nie sprawdził, smak (malinowy) również dziecku nie odpowiadał.
Tak jak już ktoś wspomniał, każde dziecko jest inne i na każdego co innego działa

13

Odp: Leki na wzdęcia
Sabilka napisał/a:

Jakie leki pomagały waszym maluchom na wzdęcia? byłam dzisiaj w aptece i farmaceutka poleciła mi Infacol, podobno bardzo dobry, ale lekarz znowu wskazał żeby lepiej kupić taką rurkę to odprowadzania gazów przez odbyt, co lepsze, a może jeszcze coś innego? co u Was pomagało? mała ma 2 miesiące, prawie po każdym karmieniu ma problemy z gazami, a ja jem bardzo ostrożnie, już bardziej raczej się nie da.

Masz identyczny problem, jak ja. Mały (2 miesięczny) je łapczywie i łyka powietrze. Po każdym jedzeniu odbija mu się min. 3 razy, ale i to chyba za mało. Ważne jest, by stworzyć dziecku komfortowe warunki, ale mój akurat przechodzi swój drugi skok rozwojowy i choć się na niego chucha i dmucha, to i tak na nic się w tym okresie zdaje, bo jest strasznie rozdrażniony i nawet podczas jedzenia się wścieka. Jego zły humor ma wpływ na trawienie i stąd te gazy.
A jak z Twoją małą? Pilnujesz, żeby odbijało jej się po jedzeniu? Ssie spokojnie? Zainwestuj w rurkę, na pewno nie pożałujesz wink

14

Odp: Leki na wzdęcia

Mój maluch też jadł bardzo łapczywie, nałykał sie powietrza i problem gotowy. U nas pomagała suszarka, masowanie i ciepłe okłady. A jak juz to nie nie dawało rady, to wtedy Infacol.

15

Odp: Leki na wzdęcia

Infacol, Espulicon, to dobre preparaty od nich powinno się rozpocząć, ale tak naprawdę najlepsze efekty są po Debridacie. Jeśli dołączycie do tego rurki (tzw. odgazowanie zawsze dobrze działa) to efekt jeszcze lepszy. Na końcu w grę wchodzi zmiana mleka przy karmieniu sztucznym na tzw. mieszanki HA w ostateczności mieszanki bezlaktozowe. Przy karmieniu naturalnym w grą wchodzi jeszcze Delicol. Nie powinno się natomiast stosować drastycznych ograniczeń dietetycznych u matek karmiących piersią (czasami te kobiety żyją o chlebie i wodzie - kompletna bzdura).

16

Odp: Leki na wzdęcia

a co uważacie na temat espumisanu?

17

Odp: Leki na wzdęcia
meryś napisał/a:

a co uważacie na temat espumisanu?

Wg mnie sprawdza się bardzo dobrze - mówię o tym w kropelkach, można podać po piersi w czasie karmienia chociażby.

18

Odp: Leki na wzdęcia

Ja znalazłam takie info:
Bezpieczeństwo stosowania
EspumisanŸ nie wchłania się z przewodu pokarmowego i jest wydalany w postaci niezmienionej.
EspumisanŸ nie zawiera cukru i może być stosowany przez osoby chore na cukrzycę oraz pacjentów zaburzeniami odżywiania.
EspumisanŸ wykazuje wyłącznie działanie powierzchniowe i nie wchodzi w jakiekolwiek reakcje chemiczne, dlatego może być stosowany z innymi
lekami.
źródło: www.espumisan.pl

19

Odp: Leki na wzdęcia

Na pewno warto poczytać ulotkę wcześniej szczególnie mając na uwadze to, że myślimy o podaniu leku dziecku. Stąd moja wypowiedź na temat konkretnego rodzaju epumisanu, tu konkretnie w formie płynnej. Zawsze istotny jest też skład.

20

Odp: Leki na wzdęcia

ja podawałam właśnie InFacol i  myślę że jest b.dobry.mój synek męczył się z kolkami ok 2 miesięcy,żadne leki,masarze nie pomagały,jedynie ten właśnie lek

21

Odp: Leki na wzdęcia

A kładłaś mu ciepłą pieluchę na brzuszek?

22

Odp: Leki na wzdęcia

A ja się kolejny raz powtórzę- kupcie sobie rurkę antykolkową, lepsze to, niż chemia, która i tak na każde dziecko inaczej działa, a często wcale nie działa-tak było z moimi dziećmi.

23

Odp: Leki na wzdęcia
lewa4444 napisał/a:

A ja się kolejny raz powtórzę- kupcie sobie rurkę antykolkową, lepsze to, niż chemia, która i tak na każde dziecko inaczej działa, a często wcale nie działa-tak było z moimi dziećmi.

Chyba musiałabym oszaleć wcześniej. Myślisz że to nie podrażnia skóry u dziecka ? Wątpię. Poza tym trzeba by wsadzić na prawdę głęboko, a tak na prawdę problem tkwi w żołądku i jelitach, a tam taką rurką się nie dostaniesz. Wolę espumisan, nie stosuję go od razu, najpierw próbuję metodami naturalnymi, a przynajmniej on jak wspomniano wcześniej można powiedzieć przelatuje przez organizm - bo nie wchłania się z przewodu pokarmowego i jest wydalany w postaci niezmienionej.

24

Odp: Leki na wzdęcia
lewa4444 napisał/a:

A ja się kolejny raz powtórzę- kupcie sobie rurkę antykolkową, lepsze to, niż chemia, która i tak na każde dziecko inaczej działa, a często wcale nie działa-tak było z moimi dziećmi.

Bałabym się, to taka mechaniczna ingerencja, dziecko się wierci...
Ja daję taki malutki termoforek z Empiku na brzuszek, malo wody, żeby nie był ciężki i przepajam.
Myślałam, że espumisan jest tylko dla dorosłych, dzięki.

25

Odp: Leki na wzdęcia

Boże, młodzi rodzice boją się niekiedy dziecku zmieniać pieluszkę, kąpać, karmić, sprawdzać temperaturę a tu takie sposoby... Ja sobie tego nie wyobrażam, bałabym się, że zrobiłabym dziecku krzywdę. Po co stosować takie inwazyjne metody, skoro można zrobić to inaczej a przy okazji nie wyrządzając dziecku krzywdy.

26

Odp: Leki na wzdęcia

Nie, nie podrażnia. Mój synek ma już 6 miesięcy i tylko dzięki tej rurce udało nam się dziecku ulżyć. Rurka jest cieniutka i elastyczna, a skoro ktoś nie widział jej na oczy i nie wie o czym mówię, niech się nie wypowiada. Stosowana jest również w szpitalach. Wszystko ma jakieś środki uboczne, w mniejszym lub większym stopniu. Ja osobiście uważam, że rurka lepsza od chemii. Niejedna osoba podziela moje zdanie, bo również jej używały i są bardzo zadowolone.
Tymczasem, ja nikogo do niej nie zmuszam, podzieliłam się swoim doświadczeniem. Kto chce-skorzysta, a kto nie chce, niech kupuje kropelki, wydaje kasę i robi z dziecka królika doświadczalnego- a nuż, może coś w końcu na dziecko podziała. wink

27

Odp: Leki na wzdęcia
Chochlik napisał/a:
lewa4444 napisał/a:

A ja się kolejny raz powtórzę- kupcie sobie rurkę antykolkową, lepsze to, niż chemia, która i tak na każde dziecko inaczej działa, a często wcale nie działa-tak było z moimi dziećmi.

Chyba musiałabym oszaleć wcześniej. Myślisz że to nie podrażnia skóry u dziecka ? Wątpię. Poza tym trzeba by wsadzić na prawdę głęboko, a tak na prawdę problem tkwi w żołądku i jelitach, a tam taką rurką się nie dostaniesz. Wolę espumisan, nie stosuję go od razu, najpierw próbuję metodami naturalnymi, a przynajmniej on jak wspomniano wcześniej można powiedzieć przelatuje przez organizm - bo nie wchłania się z przewodu pokarmowego i jest wydalany w postaci niezmienionej.

Bez obaw, nie wkładasz jej aż do żołądka, tylko jakieś pół cm. wink Kładziesz dziecko na poleckach, podkurczasz nóżki(tatuś może pomóc, jeśli potrzebujesz pomocy), smarujesz odbyt i delikatnie wsuwasz cieniutką rurkę. Kolka jest od gazów, które natychmiast uchodzą, po czym dziecko czuje wielką ulgę.
Ps. Nie rób ze mnie aż takiego potwora, wychowałam już troje dzieci i to, co piszę oparte jest o moje doświadczenie wink

28

Odp: Leki na wzdęcia

Polecam ANGIELSKA WODE KOPERKOWA ......nie wiem czy dobrze napisze,ale to sie tak nazywalo  GRIPEN WATER,bardzo dobre i juz mozna podawac dziecku od 6 tyg zycia,ale prosze sprawdzic na ulotce.....w/g mnie bardzo skuteczne! smile

29 Ostatnio edytowany przez iskra27 (2013-03-15 20:26:30)

Odp: Leki na wzdęcia

Mam malutka ma 2 miesiace ma kolki narazie pomaga jej kolysanie czule rozmowy z nia i poprostu cieplo i jakos jej przechodzi...przy synach to byla rewolucja espumisan w kropelkach nie pomagal....jesli zauwaze ze dorotka ma bolesniejsze kolki to kupie infacol tak jak polecacie

Kolki wystepuja z roznych czynnikow moja mala np predzej kolke dostaje jesli w domu jest halas i ja jestem zdenerwowana niz np po zjedzeniu czegos przeze mnie



ah i jeszcze ciepla kapiel jej pomaga

30

Odp: Leki na wzdęcia
Kryst54 napisał/a:

Polecam ANGIELSKA WODE KOPERKOWA ......nie wiem czy dobrze napisze,ale to sie tak nazywalo  GRIPEN WATER,bardzo dobre i juz mozna podawac dziecku od 6 tyg zycia,ale prosze sprawdzic na ulotce.....w/g mnie bardzo skuteczne! smile

Właśnie, stary dobry babciny sposób! Można samemu zaparzać.

31

Odp: Leki na wzdęcia

Mam do Was pytanie, czym się różni espumisan od infacolu, bo jak sprawdziłam skład na ich stronach o zarówno espumisan jak i infacol mają po 40mg/ml substancji czynnej.

32

Odp: Leki na wzdęcia

O infacolu słyszę tu od Was pierwszy raz a jeśli chodzi o espumisan, mam wrażenie, że to jest wyrób medyczny przechodzący z pokolenia na pokolenie smile

33

Odp: Leki na wzdęcia

Trochę tak jest wink w sumie espumisan jest tyle lat na rynku to nie ma co się dziwić smile

34

Odp: Leki na wzdęcia

Espumisan chyba był pierwszym preparatem, zatem można go traktować jako oryginał. Infacol jest chyba jego odpowiednikiem. Nie wiem czy tańszym. To po prostu generyk...

Najważniejsze jest to by najpierw próbować domowych, naturalnych sposobów, dopiero potem sięgać po medykamenty. Pierwsze słyszę o takiej rurce... Czy to bezpieczne?

35

Odp: Leki na wzdęcia
Kabu napisał/a:

Espumisan chyba był pierwszym preparatem, zatem można go traktować jako oryginał. Infacol jest chyba jego odpowiednikiem. Nie wiem czy tańszym. To po prostu generyk...

Najważniejsze jest to by najpierw próbować domowych, naturalnych sposobów, dopiero potem sięgać po medykamenty. Pierwsze słyszę o takiej rurce... Czy to bezpieczne?

Możesz spokojnie stosować wink jest cieniutka i elastyczna i na pewno bezpieczna, nie uszkadza zwieracza.

36

Odp: Leki na wzdęcia

Mój maluszek też ma w sumie to już miał wzdecia ale daje mu espumisan dla niemowląt i pomaga.Żaden infacol esputicon nic nie pomagało.

37

Odp: Leki na wzdęcia
meryś napisał/a:

Trochę tak jest wink w sumie espumisan jest tyle lat na rynku to nie ma co się dziwić smile

Kogo się nie zapyta zna ten wyrób zna i ma w swojej apteczce.

38

Odp: Leki na wzdęcia

Można spróbować zioła z koprem... troszkę rozładowują powietrze w jelitach sad Jeżeli chodzi o espumisan to mi nawet 4-6 tableteczek nie pomagało.

39

Odp: Leki na wzdęcia

To faktycznie kłopot, niestety chyba każdy z nas zna ból wzdęć. Ale może spróbuj espumisan max?? Nie wiem co Ci poradzić, ja kiedyś kładłam grubego jaśka na kanapie kładłam się brzuchem na nim i tak kulałam z jednej strony na drugą, wiesz taki masaż i powiem, że trochę pomagało.

40

Odp: Leki na wzdęcia

espumisan krople pomagały, subsimplex z Niemiec też

Posty [ 41 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024