rzucam studia, co dalej? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » rzucam studia, co dalej?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

Temat: rzucam studia, co dalej?

Witajcie.
Z góry przepraszam jeśli jest to nie odpowiedni dział, ale po prostu nie wiedziałam gdzie ten wątek umieścić.

Mam 19 lat. W czasie wakacji pracowałam przez 2 miesiące przy produkcji kosmetyków. Od października poszłam na studia- Inżynieria środowiska. Jednak już po 1 tyg wiedziałam, że to nie jest to co pragnę robić w życiu i wiem, że praca w tym kierunku nie satysfakcjonowałaby mnie. Postanowiłam zrezygnować ze studiów, i tu zaczyna się mój problem. Otóż strasznie boję sie iść do pracy. Może nie tyle,że boję się iśc do pracy ale podjęcie jej zawsze kojarzyło mi sie z "dorosłym" życiem. I właśnie tego się boję, ja nie chcę dorastać, mam wrażenie, że nie poradzę sobie w życiu. Czasami myśle, że chce iść do pracy, być niezależna finansowo, ale nawet nie wiem gdzie mogłabym szukać pracy, chciałabym iść na kelnerkę, jednak myślę ze nie dałabym sobie rady z noszeniem tac itp i nie znam bardzo dobrze angielskiego, a to jest wymóg konieczny. Jest mi żal opuszczać studia, jednak wiem, że to jest dobra decyzja, bo jestem zdania, że lepiej jest mieć rok w plecy niż całe życie zmarnowane na robieniu czegoś czego się nie lubi. To nie jest tak, że już w ogóle nie pójdę na studia. Pójdę za rok, ale nie wiem na jaki kierunek. To też jest mój problem, po prostu nie potrafię powiedzieć co chciałabym robić w życiu. Codziennie mam inny pomysł. Boje się, że nie poradzę sobie w życiu i nie będę potrafiła w przyszłości zapewnić moim dzieciom podstawowych potrzeb. Czuję się okropnie. Właśnie robię książeczkę sanitarną, jutro idę zapisać się do szkoły policealnej, prawdę mówiąc tylko po to, żeby mieć status ucznia, bo wtedy łatwiej jest znaleźć pracę. Moi rodzice nie widzą o mojej decyzji. Boję się im powiedzieć, chciałam im powiedzieć jak znajdę pracę, ale teraz już nie wiem co mam robić. Czuję się okropnie, jak bym coś w życiu traciła. Nie wiem czego oczekuję pisząc ten wątek, chyba poprostu chciałam się komuś wygadać.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: rzucam studia, co dalej?

Strach przed dorosłością? Bywa.
Mam dla Ciebie wiadomość: niezależnie od swego strachu JESTEŚ DOROSŁĄ. Teraz masz do podjęcia decyzję: czy będziesz też osobą dojrzałą, czy też filcować się będziesz do pozycji wyrośniętej dziewczynki.
Jeśli wybierasz tę pierwszą opcję, to zastanów się czy są jakiekolwiek argumenty potwierdzającą tę myśl "nie poradzę sobie"? Jeśli są, to bardzo dokładnie opisz je. Zwykle strach towarzysz nieznanemu.

3

Odp: rzucam studia, co dalej?

Masz racje, boje się nieznanego. Nie lubię zmian.

4

Odp: rzucam studia, co dalej?

Wiem. smile

Rozłóż swe lęki na czynniki pierwsze; sprecyzuj je; oceń, na ile są one realnymi.
Zwykle wielkie słowa powodują strach i wycofanie się, gdy zaś przypisze im się bardzo konkretne sytuacje, okazuje się, że... strach znika (albo przynajmniej bardzo maleje).

Powodzenia. smile

5

Odp: rzucam studia, co dalej?

A może po prostu "przewegetuj" rok na studiach, poznasz ludzi, poopowiaają Ci o swoich kierunkach. W szkole policealnej możesz nie spotkać ludzi podobnie myślących. Chcesz być odpowiedzialna za to co robisz, co jest oznaką dorosłości, ale jednocześnie panicznie się boisz odpowiedzialności.
Muszę powiedzieć, że każdy się uczy bycia dorosłym i każdy popełnia błędy...
Może powinnaś prześledzić wszystkie kierunki, może poczujesz się pewniej. Zależy co Cię inyteresuje. Jeśli matma - szukaj na polibudzie, jak human - na uniwerku itd. Jeśli chcesz mieć dobrą pracę, porozglądaj się kogo szukają. Może właśnie Ciebie wink
Pozdrawiam smile

6

Odp: rzucam studia, co dalej?

Wielokropnek, dziękuje:)
jadvinia, jednego czego jestem pewna to to, że chcę rzucić te studia i nie widzę sensu przewegetowania roku na tych studiach, więc ta opcja odpada

7

Odp: rzucam studia, co dalej?

Wegetowanie na nielubianych studiach to zły pomysł.
Daj sobie czas na wybór studiów czy zawodu. Nie zawsze pomysł przychodzi od razu.
Może też wcale studiów nie potrzebujesz? Nie ulegaj powszechnej presji na studia.

8 Ostatnio edytowany przez Małgorzatka (2012-11-07 00:13:12)

Odp: rzucam studia, co dalej?

Ja też studiuję inżynierię środowiska, a właściwie kończę - w styczniu obrona. Powiem Ci, że na pierwszym roku są bardzo ogólne kursy typu matematyka, fizyka, chemia itd. Nie wiem na jakiej podstawie stwierdziłaś, że nie chciałabyś pracować w tym kierunku skoro nawet nie miałaś okazji poznać co można robić po tych studiach.
Ja kiedyś też zrezygnowałam ze studiów i na następny rok poszłam własnie na IŚ. Do dzisiaj tego żałuję. Ale skoro Ty mówisz że się męczysz to nie ma sensu dalej tego ciągnąć. Tylko wydaje mi się, że problem jest głębszy bo boisz się dorosłości. Widzisz ja studiowałam zaocznie i pracowałam,nie dawałam sobie rady i dlatego zrezygnowałam. Byłam młoda 19 lat i ciężko było mi pogodzić pracę ze studiami. Ale po tym jak zrezygnowałam pojechałam do Anglii wróciłam i zaczęłam właśnie studia na IŚ.
Nie masz nic do stracenia jeżeli chodzi o pracę. Próbuj jako kelnerka, jak się nie uda to trudno. Pracowałam na studiach w restauracji chińskiej, japońsko koreańskiej. Było ciężko ale jakoś się później wkręciłam. Noszenie tacy nie jest jakieś wyjątkowo trudne.

9

Odp: rzucam studia, co dalej?

Cześć jestem w identycznej sytuacji jak Ty, również planuje zrobienie badań sanepidowskich z tym, że chcę rozpocząć w lutym studia zaocznie:) Też możesz o tym pomyśleć w międzyczasie planuję podjąć jakąś pracę mam nadzieje ze skutkiem pozytywnym. Myślę, że wielu osobom ciężko się przystosować i po zderzeniu z rzeczywistością studencką są po prostu rozczarowani.

10

Odp: rzucam studia, co dalej?

Coś z tą inżynieria środowiska jest nie tak, ja też zaczynałam ten kierunek, ale po pierwszym semestrze właśnie takiego wegetowania powiedziałam dosć!

Tata chodził urażony przez dwa miesiące bo jego córeczka rzuciła studia tongue

Pierwsza praca jakiej się podjełam to było mycie kufli i szklanek w barze, na nocki - dwa miesiące bez umowy za średnią kasę, druga praca była mało kobieca i w ogóle na kijowych warynkach, ale była i to mnie cieszyło. Siedziałam na linii produkcyjnej i  składałam silniczki... masakra jakaś, wytrzymałam pół roku. W życiu bym nie powiedziała, że ja nadaję się na mechanika tongue

Później kolejne zajęcie i kolejne i kolejne, aż w końcu jestem tu gdzie jestem i wcale nie żałuję decyzji o porzuceniu studiów - bardziej żaluję, że w ogolę je zaczęłam. W miedzyczasie rozpoczełam studia zaoczne, nie bylo łatwo, ale od miesiaca jestem inżynierem. Czyli osiągnęłam wszystko co typowy młody Polak tylko inną drogą.

Rzucaj te studia czym prędzej. Przed dorosłoscią nie uciekniesz, a to czy wejdziesz w nią niczym wystraszony zajączek spod plotu, czy odważnie z podniesioną głową zależy tylko od Ciebie. smile

11

Odp: rzucam studia, co dalej?

Dziękuje wszystkim za odpowiedzi. Rzuciłam studia, zapisałam się do szkoły policealnej i szukam pracy. Bardzo pomogła mi rozmowa z moim chłopakiem. Doszłam do wniosku, że za bardzo myślę o przyszłości i wszystkim się przejmuję. W przyszłym roku planuję znów pójść na studia dzienne, jednak chcę aby była to przemyślana decyzja. Obecnie nie wiem czym chciałabym zajmować się w przyszłości i to jest mój największy problem, bo nie mam celu do którego bym dążyła. Myślę, że jak już go obiorę to będzie mi zdecydowanie łatwiej. Dziś idę na rozmowę w sprawie pracy. Bardzo zależy mi na tej pracy. Boję się, że popełnię jakąś gafę.

12

Odp: rzucam studia, co dalej?

A ile ja bym dała, żeby móc cofnąć czas i być na tym kierunku... Przynajmniej może nie czekałaby mnie praca po 10 godzin dziennie  przy komputerze...

m.rog993, powodzenia Ci życzę! smile

Odp: rzucam studia, co dalej?

Ja  skończyłam studiadzienne, podjęłam je nie będąc świadomą co chcę w życiu robić. Nigdy nie pracowałąm w swoim zawodzie. Też się bałam pracować, w ogóle bałam się ludzi. Wiele razy pracowałam poniżej kwalifikacji, w Polsce i za granicą. Ale teraz chciałabym znowu studiować i wiem jak trudno wybrać coś, w czym będę czuć się dobrze i co mnie będzie interesować.

Nie ma sensu kontynuować coś, czego się nie lubi i męczyć się z tym latami. Wiem bo nieraz przeciągałam takie sytuacje.

14

Odp: rzucam studia, co dalej?

Ja również miałam taki dylemat w tamtym roku, mianowicie zaczęłam studia administracji i w sumie od razu wiedziałam że to nie jest to i... Studiowałam tak cały rok. W weekendy chodziłam do policealnej (kosmetycznej) którą uwielbiam. W lipcu odbyłam praktyki z policealnej a w sierpniu dostałam pracę. Ciężką pracę w magazynie. Pracuję tam do dziś, na studiach wzięłam urlop krótkoterminowy, który jutro wygasa i jak na tym wyszłam? Źle. Teraz mam jeszcze większy mętlik, jedna szkoła, druga zawieszona i do tego praca, ciężka praca. Takie roczne wegetowanie nie ma sensu sama się przekonałam, przez to stracę i 2 rok. Od października planuję iść na kosmetologię. Teraz mam jeden wielki bałagan w życiu. Urlop miałam przedłużyć, jednak moja praca wyciska ze mnie całe życie i skłania mnie do powrotu na ten oziębły kierunek. Cóż, widzę nie jestem jedyna..:)

15

Odp: rzucam studia, co dalej?

ja nadal się boję dorosłości, a bardziej tego, że sobie nie poradzę, że zawiodę bliskich, rodziców. Jest już trochę lepiej, niż było kiedyś. Zaczęłam jedne studia, administrację, spodobało mi się prawo, o którym nie wiedziałam za dużo, więc spróbowałam dostać się na prawo, ciągnęłam 2 kierunki, teraz już tylko prawo, bo jednak się zmęczyłam, a już dyplom z administracji mam. Wiedziałam, że po tych studiach mam wiele możliwości. Czasami się męczę, bo nie każdy przedmiot mi odpowiada. Ale teraz wszyscy się pytają, co dalej, aplikacja, czy co, ja mam mętlik w głowie. Nigdy sobie nie wyobrażałam siebie wykonującej jakiś zawód. Ale zobaczę, co życie mi przyniesie. Trochę popracowałam w życiu jako hostessa, nie lubię tej roboty, ale była kasa na podręczniki, na wakacje. Ale to było po znajomości, nie szanowałam tej roboty, szef nas nie szanował, całe szczęście dostałam kasę, teraz wiem, co miałam w takiej sytuacji robić. Może dlatego mam opory, żeby pójść z CV. Mam kompleks małego doświadczenia, ale kiedy miałam je zdobyć, ciągnąc dwa kierunki? Teraz chciałabym zamieszkać z chłopakiem, powiedzieć wszystkim o zaręczynach, zacząć poważne życie, a ja cały czas na garnuszku u rodziców, tylko się uczę, żeby wszystkich zadowolić, licząc że będzie w pracy ciekawie, że sobie poradzę. Trochę praktyki mi pomogły, zobaczyłam, jak to wygląda, że ci ludzie sobie radzą, też kiedyś nic nie wiedzieli. I bardziej się przekonał do kilku zawodów.

Kierunek widzę jeden - wziąć się w garść i robić swoje wink może pracując dowiesz się więcej, chociażby tego, czego nie chcesz robić, to zawsze coś. Ale czy będziesz wiedzieć za rok, jakie studia wybierzesz? Żebyś też szybko się nie zniechęcała, ja po pierwszym miesiącu studiowania byłam zachwycona, głównie towarzystwem, stylem studiowania, różni się od tego, co miałam w liceum, siedzenie ciągłe w ławkach i prace domowe z dnia na dzień, powtarzanie co lekcja ostatniego tematu, bo kartkówka może być... Na studiach odżyłam smile

16

Odp: rzucam studia, co dalej?

Od rzucenia studiów mineło trochę czasu i chciałabym opowiedzieć Wam co u mnie się działo.

Studia. Nadal nie wiem na jaki kierunek chcę iść. Logistyka? Gospodarka przestrzenna? Ogrodnictwo? Technologia drewna? Kierunki, które mnie interesują są bardzo rozbieżne. Gdy rzuciłam studia to miałam nadzieję, że odnajdę coś co w życiu będę chciała robić. Może nie tyle co robić co studiować, bo teraz wiadomo jak się ma kierunek studiów do pracy. Nawet przez długi czas byłam nastawiona na ogrodnictwo. Miałam całkiem niezłe plany. Studiować dziennie ogrodnictwo i chodzić do szkoły policealnej na architekturę krajobrazu. Potem była gospodarka przestrzenna, tyle tylko, że nastawiłabym się na nieruchomości. Teraz jest logistyka. Ale jak długo i co dalej to nie wiem. Aaa, po studiach chciałabym spróbować dostać się do policji albo straży granicznej. To jest takie moje marzenie od dziecka. Strasznie negatywnie myślę. Wiem, że ani do policji ani do straży bym się nie dostała. Tak samo myślę o mojej pracy po studiach. Mam wrażenie, że nie zależnie od tego jaki kierunek wybiorę to skończę na kasie w supermarkecie.

Praca. Po rzuceniu studiów od razu znalazłam pracę. Pracuję w kawiarence. Jednak tylko 2-3 dni w tyg. Idąc do tej pracy, byłam nastawiona na zdobycie "doświadczenia w CV". Chciałam przepracować tu 2-3 miesiące i poszukać czegoś innego. W pracy mam za dużo wolnego czasu. Z tych 9 godzin, które mam przepracować to tak naprawdę pracuję przez może 2h. Przez resztę czasu nic nie robię, czytam coś, myślę, patrze się w ścianę. Mam za dużo takiego wolnego czasu przez co dużo myślę o życiu. Oczywiście negatywnie. Wszystko widzę w ciemnych barwach. Studia, praca, wszystko. Często płaczę. Chciałabym, żeby był już październik. Chciałabym iść na studia. Uczyć się. Nie mieć na nic czasu. Tak, chciałabym mieć mało czasu dla siebie. Wtedy czuję, że żyję. Lubię życie w biegu. No i znów wracają myśli o studiach. Jakie? Czy poradzę sobie na nich? Boję się, że znowu źle wybiorę. Albo że nie dam sobie na nich rady.

Chciałabym zmienić pracę. Ale tylko na słowach to się kończy. Boję się, że nie poradziłabym sobie w innej, że nie ogarnęłabym wszystkiego. Piszę maturę rozszerzoną z geografii. Dzięki temu, że pracuje 2-3 dni w tyg mam czas na naukę. Ale prawda jest taka, że jeszcze nie zaczęłam się uczyć, ciągle powtarzam sobie, że mam czas. Teraz będę musiała się wziąć w garść. I przerobić przez 2 miesiące cały materiał z liceum. Dlatego nie wiem czy szukać innej pracy, bo myślę, że mogłabym zawalić wtedy maturę.

Za dużo myślę o przyszłości, wszystko analizuję. W sumie zazdroszczę koleżankom, które poszły na pierwsze lepsze studia i niczym się nie martwią. Same nie wiedzą co tam robią i co będą robiły za parę lat. Żyją teraźniejszością. Nie mają zmartwień, są szczęśliwe.

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » rzucam studia, co dalej?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024