Witam wszystkich,
Jestem z dziewczyna w zwiazku na odleglosc. Ja w Holandii , ona w Polsce.
Nasze kontakty wygladaj w ten sposob :
W polsce jestem srednio co poltora miesiaca/ miesiac . Jak juz jestem w Polsce to jestem min. na 12 dni. W grudniu jestem na 3 tyg. Ona przyjezdza do mnie na 2 tyg. Wiec jestesmy razem ze soba wiecej niz miesiac. Nastepnie spedzam z nia wakacje 2 miesiace. W przyszlym roku wakacje beda trwaly 5 miesiecy.
Nastepny okres to studia. Studia ktore beda zmuszaly nas do rozlaki dwu letniej. W ciagu tych dwoch lat bede co miesiac w Polsce na tydzien minimalnie + dwa razy na 2 tyg. I oczywiscie wakacje 2 miesiace.
Nastepnie wymiana ktora bedzie trwala rok. No i magister w Polsce . Jezeli sie uda przyjedzie ona w drugim roku na wymiane do mnie. Jest to malo prawdopodobne ale jak sie uda to sie uda
Co sadzicie o tym zwiazku ? Jak oceniacie nasze szanse ? Strasznei sie kochamy. I wiele dla siebie jestesmy w stanie zrobic.
Pozdrawiam Mateusz