Jakie bluzki sa najodpowiedniejsze jak się ma nie za duże piersi, żeby to się tak bardzo nie rzucało w oczy,a może nawet żeby optycznie się wydawało,że piersi są obfitsze?
w (jaskrawe) poziome paski , z żabotami , generalnie powinno wybierac sie takie rzeczy ktore posiadaja roznego rodzaju marszczenia na biuscie ![]()
Chcąc ukryć niewielkich rozmiarów biust, warto zakładać bluzki, najlepiej w jasnych kolorach, posiadające wszelkiego rodzaju marszczenia, plisy, zakładki, kieszenie umieszczone na wysokości piersi, jakieś patki, zapięcia, czy też wstawki, np. z koronki lub jakiegoś wzorzystego materiału. Bardzo dobrze sprawdzają się tu również wszelkie fasony odcinane pod biustem i obficie umarszczone lub usztywnione wkładką ponad cięciem.
Jako puentę dodam tylko, że dobry fason i dobrze dobrany materiał naprawdę mogą zdziałać cuda
.
I najważniejsze - zapomnij o dekoltach. W grę wchodzi ewentualnie krój typu "łódka". Najgorsze co można zrobić to przy niewielkim biuście zakładać wycięte bluzki. Jeśli już jest jakieś wycięcie to można sobie pomóc biżuterią, zakładając jakieś "gęste" korale albo dodać do stroju ładną chustę, apaszkę.
Generalnie zasada jedna - zasłaniamy ![]()
Bardzo konkretne rady, mi też się przydadzą
.
zgadzam się z warkoczykiem:) i dziękuje !! mnie tez się przydadzą:)
Ja mam małe piersi i noszę wszystko, czasami nawet noszę stanik bez push-up, który wygląda jak ortopedyczny, ale do sukienek jest w sam raz.
Uważam, że można nosić wszystkie bluzki, ale najważniejszy jest odpowiednio dobrany biustonosz, zarówno dobrze dobrany do ciała jak i do garderoby, który podniesie, uwydatni to co trzeba ![]()
(...) najważniejszy jest odpowiednio dobrany biustonosz, zarówno dobrze dobrany do ciała jak i do garderoby, który podniesie, uwydatni to co trzeba
Rzeczywiście odpowiednio dobrany biustonosz może w tym przypadku bardzo pomóc, ważne, żeby był usztywniony, a najlepiej z dodatkowymi wkładkami, które powiększając biust jednocześnie nadają mu ogromnie naturalny efekt. Od lat zresztą powtarzam, że na czym jak na czym, ale na bieliźnie nie warto oszczędzać
.
A najważniejsze, żeby się zaakceptować taką jaką się jest!
)
na czym jak na czym, ale na bieliźnie nie warto oszczędzać
Jestem tego samego zdania, od tych chińskich od 10 złotych to piersi się deformują, ściskają, albo co innego, są niewygodne i jakoś źle szyte.
A najważniejsze, żeby się zaakceptować taką jaką się jest!
)
Niby tak, ale po pierwsze nie każdy potrafi, a po drugie kobieta z klasą, czyli między innymi dobrze ubrana, stara się ukryć mankamenty swojej figury, równocześnie podkreślając jej atuty. Posiadając trochę wiedzy i stylistycznego wyczucia naprawdę jesteśmy w stanie wiele osiągnąć, a zwłaszcza poprawić proporcje swojej sylwetki, wyeksponować to co jest tego warte i sprytnie schować to co nam przeszkadza. Tak więc myślę, że akceptacja siebie to jedno, ale zupełnie inną kwestią jest dobry wygląd, tym bardziej, że przecież jedno drugiego absolutnie tu nie wyklucza
.
A najważniejsze, żeby się zaakceptować taką jaką się jest!
)
No jasne, że tak
. Bo przecież małe też piękne, a gdy pasują do sylwetki, to już w ogóle
.
Jednak, wiadomo, kwestia dobrania biustonosza jest ważna, i przy większych, i przy mniejszych, gdyż dzięki dobrze dobranemu sylwetka lepiej się prezentuje , lepiej się czujemy i to zdrowo dla naszych piersiątek
.
Ostatnie dwa odkrycia - korzystnie na małym biuście wyglądają poziome paski (tylko uwaga bo optycznie powiększają tez inne części ciała) i luźniejsze tuniki spięte w pasie lub nieco wyżej szerokim paskiem ![]()
Przede wszystkim wazny jest kroj, a pozniej kolory i wzory.
Bluzki o wielkich wzorach i wielokolorowe beda przyciagaly uwagę.
Wskazane sa wszelkie odciecia pod biustem oraz bluzki zakladane na szyje lub bez ramiaczek.
Odradzam obcisle bluzki, z wielkim dekoltem.
aaa i wazny jest tez biustonosz z duzym push up'em.
Olinka ma dużo racji, dodam tylko, że bardzo przykre jest, kiedy kobiety nie są świadome mankamentów swoich figur... Dziś widziałam dziewczynę, która z absolutnym brakiem biustu (poważnie), miała na sobie bluzkę z potężnym dekoltem, szkoda, że nie miała czym się pochwalić. Rozumiem i cieszę się, kiedy kobiety akceptują swoje ciało, w końcu akurat z piersiami to nie za wiele można zrobić, większe ot tak nie będą, ale nie lepiej ukryć wady sylwetki i tak jak mówi Olinka, wyeksponować coś z czego jesteśmy dumne? ![]()
Ten duży push-up to chyba przesada co? Sama za wiele nie mam, ale kisić się w push-upie zawsze, bo burzę czyjeś odczucia estetyczne, hmm....
Nie przesadzajmy w drugą stronę - napisałam wyżej co może wyglądać dobrze itd. Ale to nie znaczy, że każda ma się dusić w bluzkach po szyje, szczególnie latem. Nie wygląda się super, ale ja zawsze powstrzymuje się od krytyki - stąd rodzą się kompleksy. Z poczucia przymusu zakrywania się, bo inaczej każdy skrytykuje, nie zaakceptuje.
Ja mam mały biust i szczerze mówiąc nigdy nie potrafiłam dostosowywać się do tego typu radu. Jak mi sie spodoba jakaś bluzka z ogromnym dekoltem to mam w nosie to, że nie za bardzo mam co w ten dekolt wsadzić
byle bluzka była dobrego rozmiaru i ładnie dopasowana. Jakkolwiek jest to dziwne ja uwielbiam mój mały biust i nie przeszkadza mi on ani troche, a czuje się bardzo kobieco i bez niego
O małym biustach nie powinno się mówić jak o mankamentach, są wygodne, bardziej praktyczne i tak samo sexy jak te większych rozmiarów ![]()
Jakie bluzki sa najodpowiedniejsze jak się ma nie za duże piersi, żeby to się tak bardzo nie rzucało w oczy,a może nawet żeby optycznie się wydawało,że piersi są obfitsze?
Najodpowiedniejsze bluzki dla ciebie, to takie, które mają jakąś aplikację na biuście, marszczenia, falbanki lub żaboty
.
No i oczywiście nie mogą mieć dużego dekoltu.
http://www.faslook.pl/media/cache/77/a1/77a17e1ecb16f501e145078e2dc7a00c.jpg
http://pu.i.wp.pl/k,NDc1NDc2MDAsNDYwMTMxMzc=,f,bluzka_falbany.bmp
Możesz też nosić luźne bluzki i w talii spinać je paskami. Wtedy powiększy to optycznie biust a na dodatek będziesz mieć talię osy ![]()
19 2011-08-23 20:15:21 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-08-23 20:17:07)
Ten duży push-up to chyba przesada co? Sama za wiele nie mam, ale kisić się w push-upie zawsze, bo burzę czyjeś odczucia estetyczne, hmm....
Nie przesadzajmy w drugą stronę - napisałam wyżej co może wyglądać dobrze itd. Ale to nie znaczy, że każda ma się dusić w bluzkach po szyje, szczególnie latem. Nie wygląda się super, ale ja zawsze powstrzymuje się od krytyki - stąd rodzą się kompleksy. Z poczucia przymusu zakrywania się, bo inaczej każdy skrytykuje, nie zaakceptuje.
No pewnie, że tak - nie trzeba stosować się do tych rad. To tylko rady dla dziewczyn, które chcą zwiększyć optycznie biust, a ja tam nic nie mam do mniejszych , bo przecież też są bardzo ładne
.
Tagaa , zgadzam się z Tobą. No pewnie, skoro bluzka Ci się podoba, to się nie zastanawiaj. Skoro czujesz się w nich fajnie i wygodnie , to super.
Ja także zawsze byłam zdania, że małe piersi to żaden mankament i bardzo wielu Paniom pasują i wcale nie odbierają im kobiecości i seksapilu. Dlatego masz rację
.
Ja mam mały biust i szczerze mówiąc nigdy nie potrafiłam dostosowywać się do tego typu radu. Jak mi sie spodoba jakaś bluzka z ogromnym dekoltem to mam w nosie to, że nie za bardzo mam co w ten dekolt wsadzić
byle bluzka była dobrego rozmiaru i ładnie dopasowana. Jakkolwiek jest to dziwne ja uwielbiam mój mały biust i nie przeszkadza mi on ani troche, a czuje się bardzo kobieco i bez niego
O małym biustach nie powinno się mówić jak o mankamentach, są wygodne, bardziej praktyczne i tak samo sexy jak te większych rozmiarów
Popieram! ![]()
Kiedyś miałam małe kompleksy na tym punkcie ale dawno przeszło i noszę co mi się podoba - nie przesadzam oczywiście ale też nie szukam czegoś dla małego biustu.
p.s. A poza tym mężowi się podoba mój biust ;p - a to chyba najważniejsze. ![]()
Moja żona ma mały biust ja jestem akurat miłosnikiem małych piersi. Mojej żony siotra ma maleńkie piersiątka i nie nosi stanika praktycznie wcale, powiem wam że wystarczy tylko że pomimo tego że nie ma piersi ale jak te sutki odznaczają się na bluzce to faceci 100 razy częściej lubieznie patrzą się na te jej mini cycuszki niż na duuużo większe biusty ale w biustonoszu ![]()
Moja żona ma małe piersi i nie nosi staniczka, bo mówi że po co ?
Nie ma co ukrywać, nie ma się czego wstydzić dziewczyny noście to na co macie ochotę!
*Noś staniki ze specjalnymi poduszeczkami, na przykład typu push-up.
*Wybieraj bluzki w duże wzory, które optycznie powiększają biust.
*Szerokie, poziome pasy to także wzór dla Ciebie.
*Noś sukienki odcinane pod biustem.
*Wybieraj bluzki z falbanami i marszczeniami.
*Noś bluzki i sukienki z odsłoniętymi plecami, na których skupi się uwaga patrzących.
*Postaw na jasne kolory.