za parę dni tj. 05.11 mam pierwszą sprawę o separację
nie zgadzam się z tym ,ale to nie o tym
żona chce ograniczyć prawa rodzicielskie
nie piłem ,nie biłem nie zdradzałem pracowałem owszem w domu mało pomagałem
żona stwierdziła że chce mieć partnera a nie trzecie dziecko
czy z tych powodów może odebrać mi te prawa ??????
żona chce ograniczyć prawa rodzicielskie
A jakim jesteś ojcem?
Uczestniczysz w życiu dzieci? Dbasz o nie...itd?
żoma wyprowadziła się 23.06
do tego dnia mieszkaliśmy wszyscy razem
krzyś ma 13 lat a maja 9
codziennie byłem w domu codziennie dawałem pieniądze (jeżdrze taxi)
Możesz się nie zgadzać na separację - TO żona musi UZASADNIĆ swoją decyzję o wyprowadzce. Nie Ty, że NIE jesteś wielbłądem. Nastaw się w związku z tym na różne argumenty, które mogą Cię zaskoczyć i uderz w piersi... czy NA PRAWDĘ nie masz sobie nic do zarzucenia? DLA przygotowania sobie odpowiedzi na zarzuty w sądzie - nie dla ciekawości forum...
Separacja swoją drogą, ale przy rozpatrywaniu zasadności ograniczenia władzy rodzicielskiej to nie stosunki między Tobą, a żoną będą przedmiotem zainteresowania sądu, tylko Twoje relacje z dziećmi. W tego typu sprawach pierwszeństwo ma dobro małoletnich. Sąd będzie badał, czy zaniedbałeś lub nadużyłeś władzy rodzicielskiej oraz czy w obliczu Waszej sytuacji małżeńskiej nie będzie utrudnione współdecydowanie o dzieciach.
dziękuje Wam za te odpowiedzi
nie chcę być tatą na papierze
kocham dzieci jak i żonę
stało się jak się stało
chcę wszystko naprawić
chcę być z nimi
nawet nie chcę myśleć co będzie jak będzie inaczej