Witajcie, mam 19 lat i już mam widoczną zmarszczkę między brwiami, jest już obecna od ok 2 lat, nie wiem co zrobić by ją jakoś spłycić... Powiedzcie mi czego unikać a co robić w takiej sytuacji. Dodam, że ogólnie mam cere trądzikową, miałam masę pryszczy ale dzięki maseczkom z drożdży i cytryny znikły choć trochę jeszcze mam przebarwień i w ogóle. Bardzo bym chciała dowiedzieć się jak postępować by skóra na twarzy była napięta i zmarszczki się wygładziły. Nie chce używać żadnych botoksów itd. Chodzi mi o jakieś naturalne sposoby. Czy jest dla mnie jakiś ratunek?? ![]()
Naturalnie raczej nie cofniesz już istniejącej zmarszczek, ale możesz zapobiec jej pogłębianiu. Nie marszcz brwi - to przede wszystkim, bo bruzda między brwiami to prawdopodobnie zmarszczka mimiczna. Generalnie starzeniu się skóry można zapobiegać odpowiednio ją nawilżając i natłuszczając. Zbawienny wpływ na skórę ma witamina E - zadbaj by nie brakowało jej też w diecie (dużo witaminy E znajdziesz w oleju rzepakowym, który dodatkowo natłuści skórę od wewnątrz). Pisałaś, że masz skórę trądzikową, ale trądzik trądzikowi nie równy - być może walcząc z trądzikiem za bardzo wysuszyłaś skórę przez co straciła na elastyczności i jędrności.
A czy istnieją jakieś "magiczne" owoce które upiększają ogólnie i spowalniają procesy starzenia?
Jeżeli chodzi o utrwalone zmarszczki mimiczne to niestety jedynym ratunkiem jest toksyna botulinowa. Dzięki niej na pewien czas (3-6 miesięcy) sparaliżujesz mięśnie mimiczne i nie będą one funkcjonowały - poprostu wyślesz je na wakacje. Wówczas skóra nie będzie się uginać i się rozprostuje.
Odradzam wszelkiego rodzaju domowych sposobów np. ocen plus sok z cytrynu bo jedyne do czego możesz doprowadzić to zbliznowacenie. Oczywiście zmarszczek nie będzie, bo blizny są zbyt twarde.
Jeżeli chodzi o przebarwienia - jest to wynik stosowania kwasów, mikrodermabrazji, peeelingów i nie stosowania później kremów w filtrem. Nawet jeżeli wydaje Nam się, że kwasy są słabe, albo, że słońca nie ma należy stosować kremy z blokerami UV.
Przebarwienia mam po trądziku... Ostatnio wykorzystuje białko kurze i smaruje nim codziennie twarz razem z drożdżami i zauważyłam pewną różnice
skóra jest coraz ładniejsza a do tego zawsze przed snem nakładam krem odpowiedni do mojej skóry czyli do cery tłustej i mieszanej i też super nawilża i matuje skórę która zazwyczaj mi błyszczała.
A czy istnieją jakieś "magiczne" owoce które upiększają ogólnie i spowalniają procesy starzenia?
No najlepsze będą te, co tak jak wspomniany olej rzepakowy, mają dużo witaminy E - awokado, kiwi, mango, maliny, brzoskwinie i granat. Polecam też różnego rodzaju orzechy, migdały itp.
A co jest lepsze? Soki wycisnięte z warzyw i owoców czy same owoce i warzywa w zwykłej postaci?
Ja słyszałam że bardzo dobre efekty przynosi stosowanie kremów z kwasem hialuronowym? Czy może stosowałyście takie kremy i możecie coś polecić ?
W moim kremie jest kwas hialuronowy firma eveline takie zielone opakowanie, nie ma określonego wieku i jest to krem matująco-nawilżający do cery tłustej lub mieszanej