Miłość - koleżanka :( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Miłość - koleżanka :(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Miłość - koleżanka :(

Witam, mam taki problem ponieważ zakochałem się w koleżance, powiedziałem jej to że ją kocham i nic tego nie zmieni... No i tutaj jest problem, bo całujemy się tzn. tylko buziaki 2 razy było tylko z języczkiem. No, i mam taki problem ponieważ, ona mi napisała sms'a że chcę być ze mną, ale potrzebuje jeszcze czasu trwa to już 3 miesiące... i nic. hmm Ona, piszę że chcę być ze mną, a w nasz związek wcale się nie angażuje. Co zrobić, żeby jej na mnie zależało, żeby się angażowała? Wypomina mi tylko taką koleżankę, bo ona za mną lata (w sensie, że jej dla mnie zależy) złapała mnie raz za kolano i nie tylko, jako iż chciałem być z nią szczery powiedziałem jej to i cały czas mi tą koleżankę wypomina. Jest zazdrosna czy po prostu wypomina mi ją, żeby ja ją zostawił tzn. się odkochał? Powiedzcie mi co ja mam zrobić żeby jej na mnie zależało? żeby chociaż odrobinę się w to angażowała. Wiem, nie można nikogo zmusić do miłość, ale pewnie można jakoś to wspomóc, więc pytam się was drogie kobiety o pomoc. Ona ma 19 ja mam 18 lat, i już miała przygody erotyczne. Dodam, że jeszcze do nikogo takiego czegoś nie czułem jak do niej... Jest to moja pierwsza dziewczyna... ;]

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2012-10-27 18:10:50)

Odp: Miłość - koleżanka :(

Masz stary ucz się jak to u kobiet wygląda:

Wstawianie linków jest niedozwolone, zapoznaj się z regulaminem forum / Moderatorka Anemonne

3

Odp: Miłość - koleżanka :(

Mhm, dużo się dowiedziałem. sad Czy mogę wywnioskować z tego, że piszę mi sms'y "Że tęskni, że nie może już wytrzymać" że się we mnie zakochała? Mam jeszcze jeden problem, bo daje mi się pieścić, że jest jej dobrze, ale  się "krępuję/dziwnie się czuję" gdy na nią patrzę. Mówi, że się wstydzi jeszcze i że chce być pewna że chce Tego ze mną. Nie wiem o co w tym wszystkim chodzi. hmm

4

Odp: Miłość - koleżanka :(

Musisz zgasić przy tym światło ;-)

5

Odp: Miłość - koleżanka :(

Kontynuacja tematu... Witam, poznałem dziewczynę tzn. uczyliśmy się w gimnazjum teraz jesteśmy w 3 średniej ja mam 18 on 19 lat, bo nie zdała i doszła do mojej klasy... No więc tak jesteśmy ze sobą 4-5 miesięcy. Na początku było fajnie, przytulała się do mnie całowała itd. Był taki okres, że powiedziała że mi zależy... później coś się stało i zrobiła się jakaś dziwna w stosunku do mnie, gdy siedzieliśmy nie przytulała się jak wcześniej, nie całowała tylko buziaki na powitanie i na pożegnanie, gdy się pytałem jej co się stało to zawsze odpowiadała, że "nie wiem co mi jest, trudny okres w życiu" No więc było to przez 2-3 dni później się wkurzyłem. I porozmawiałem z nią. No więc tak "W co Ty się bawisz? ona, że "W nic" Ja "Zabawka Ci już się znudziła, można sobie ją wyrzucić nie?" ona "Nie"  Ja "A mówiłaś mi że Ci zależy" Ona "Może Cię pomyliłam?"  I koniec rozmowy. Teraz już nie wiem, co o tym myśleć  bo przecież mówiła, że jej zależy. Teraz jest tak jak wcześniej, że siedzimy sobie ja ona i koleżanka, to ona się przytula do koleżanki nie do mnie... Dziwnie się czuję, bo wcześniej było inaczej...  Nie wiem  co o tym już myśleć, może wy kobiety powiecie mi o co jej chodzi? Czego ona chce? Bo ja jej po prostu nie rozumiem już.

6

Odp: Miłość - koleżanka :(

Może na początek trochę wyluzuj, zajmij się czymś, nie przystawiaj się tak do niej, wtedy zobaczysz, co jest grane... A przede wszystkim po prostu odetchnij powietrzem. Pozwól dziewczynie pożyć życiem własnym, a nie że ciągle jesteś na zawołanie.

7

Odp: Miłość - koleżanka :(

Nie histeryzuj bo ją stracisz. Raczej jak już, to spokojnie rozmawiaj. Z troską i ciepłem. Co to znaczy że się wkurzyłeś ? Na co ? Chyba na własną głupotę. Coś jej jest, może ma jakieś wątpliwości a twoja napastliwość, zaborczość na pewno nie pomaga. Ona nie jest twoją własnością.
Poprzednik dobrze radzi. Wyluzuj trochę.

8

Odp: Miłość - koleżanka :(

Po pierwsze:próbowałeś ją pszeprosić?

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Miłość - koleżanka :(

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024