Otóż 18.09.12 otrzymałam wypowiedzenie umowy, do której końca pozostało mi jeszcze ponad rok. Wypowiedzenie nastąpiło w przyczyn niezależnych ode mnie tylko od pracodawcy. Byłam zatrudniona na pełny etat. Rozwiązanie umowy dostałam zgodnie z 2 tyg. okresem wypowiedzenia, który upłynął 6.10.2012r. Parę dni temu dowiedziałam się, że jestem w ciąży. W ciąże zaszłam NAPEWNO przed 6.10.2012. Chciałam dowiedzieć się czy istnieje możliwość aby pracodawca przywrócił mnie do pracy? Dodam, że ciąża była dla mnie ogromnym zaskoczeniem szczególnie w sytuacji, w której się znalazłam, tz. bez pracy:(
Bardzo proszę o szybką odpowiedź. Bardzo zależy mi na czasie.
Oczywiście chcę dodać, że na dowód tego, że w ciąże zaszłam przed 6.10 mam badanie betahCG z laboratorium potwierdzające "wiek" płodu.
Z tego co mi wiadomo w momencie kiedy dowiadujesz się o ciąży już po rozwiązaniu umowy to pracodawca nie ma obowiązku Cię przywracać do pracy. Inaczej by było gdybyś miała zaświadczenie w momencie otrzymania wypowiedzenia, wówczas nie mógłby z Tobą rozwiązać umowy.
W ciąże zaszłam NAPEWNO przed 6.10.2012.
Mialo by to znaczenie gdy pracodawca wypowiedziałby umowa o prace w tym dniu, a Ty byłabyś w ciąży i umowa była by na czas nieokreślony- wtedy jesteś chroniona od początku ciąży.
kach-zmc-89 jezeli chcesz mieć jakiś dochód to jedyne co możesz zrobić to idz do lekarza i poprosić o L4, dostaniesz wtedy 100 procent płatne chorobowe, ale już nie otrzymasz płatnego urlopu macierzyńskiego. Zalecam pospiech.
Dziewczyny, proszę, nie wprowadzajcie nikogo w błąd. Jeśli nie jesteście pewne jakości merytorycznej swojej rady, lepiej najpierw doczytać, a potem się wypowiadać.
Autorko,
Jeżeli byłaś w ciąży w chwili wypowiedzenia Tobie umowy o pracę na czas określony i dysponujesz dowodem potwierdzającym ten fakt, w postaci zaświadczenia lekarskiego, przedstaw je jak najszybciej pracodawcy wraz z pisemną informacją o swoim stanie. Pracodawca nie miał prawa wypowiedzieć Tobie umowy o pracę, jeżeli byłaś w ciąży, ale umowa nie rozwiązuje się również w przypadku, jeśli zaszłaś w ciążę w okresie wypowiedzenia. Jeżeli pracodawca nie przywróci Cię do pracy dobrowolnie, zwróć się z takim roszczeniem do sądu pracy. Wypowiedzenie umowy pracownicy w ciąży może nastąpić wyłącznie z przyczyny upadłości lub likwidacji pracodawcy lub wystąpienia przyczyn do tzw. zwolnienia dyscyplinarnego.
Jeszcze odnośnie umów terminowych. Jeżeli umowa taka rozwiązałaby się z dniem, do którego została zawarta, przypadającym na czas po trzecim miesiącu ciąży, ulega ona przedłużeniu do dnia porodu.
5 2012-10-29 21:46:03 Ostatnio edytowany przez nokia (2012-10-29 21:50:33)
Dziewczyny, proszę, nie wprowadzajcie nikogo w błąd. Jeśli nie jesteście pewne jakości merytorycznej swojej rady, lepiej najpierw doczytać, a potem się wypowiadać.
Niestety muszę powiedzieć droga kjersti iż to Ty dajesz błędne wypowiedzi
. Zalecam poczytać Kodeks Pracy w szczególności rozdziału VIII.
Jeżeli byłaś w ciąży w chwili wypowiedzenia Tobie umowy o pracę na czas określony i dysponujesz dowodem potwierdzającym ten fakt, w postaci zaświadczenia lekarskiego, przedstaw je jak najszybciej pracodawcy wraz z pisemną informacją o swoim stanie. Pracodawca nie miał prawa wypowiedzieć Tobie umowy o pracę, jeżeli byłaś w ciąży, ale umowa nie rozwiązuje się również w przypadku, jeśli zaszłaś w ciążę w okresie wypowiedzenia
art 177 KP
§ 3.Umowa o pracę zawarta na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy albo na okres próbny przekraczający jeden miesiąc, która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży , ulega przedłużeniu do dnia porodu.
Proszę zauważyć iż termin rozwiązanie jest znacznie szerszym terminem w interpretacji prawniczej niż wygaśniecie :]. Kodeks Pracy w art. 30 w terminie rozwiązanie mieszczą się:
Art. 30.
§ 1. Umowa o pracę rozwiązuje się :
1) na mocy porozumienia stron,
2) przez oświadczenie jednej ze stron z zachowaniem okresu wypowiedzenia (rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem),
3) przez oświadczenie jednej ze stron bez zachowania okresu wypowiedzenia (rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia)
4) z upływem czasu, na który była zawarta,5) z dniem ukończenia pracy, dla której wykonania była zawarta.
§ 2. Umowa o pracę na okres próbny rozwiązuje się z upływem tego okresu, a przed jego upływem może być rozwiązana za wypowiedzeniem.
Proszę zwrócić uwagę iż "umowa rozwiązuje się przez oświadczenie jednej ze stron" czyli moment złożenia oświadczenia woli należy wskazać jako prawidłowy w wskazaniu terminowości rozwiązania umowy o prace.
Kodeksów nie interpretuje sie na podstawie jednego artykułu :].
6 2012-10-30 15:03:09 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2012-10-30 15:05:44)
Jako, że mamy dwa sprzeczne poglądy również poświęciłam trochę czasu i poszperałam i to co znalazłam jest przeciwne ze zdaniem Nokii. Niestety jeśli chodzi o sam kodeks pracy, to jednoznacznej odpowiedzi nie znalazłam, gdyż łopatologicznie nie jest napisane, że jak kobieta zajdzie w ciąże w czasie wypowiedzenia to nie może się domagać przywrócenia.
Zacytuję pewien artykuł :
" Matka przed i po urodzeniu dziecka ma prawo do szczególnej pomocy władz publicznych, której zakres określa ustawa" - art. 72 ust Konstytucji R.P. Dyrektywa UE nr 85/92/85/EWG z dnia 19.10.1992 r. nakazuje państwom członkowskim zapewnić stabilizację stosunku pracy kobiet w ciąży.
Powyższe zasady nie zawsze są przestrzegane.
Pracodawcy dokonują wypowiedzeń umów o pracę także kobietom w ciąży dowodząc, że ochrona dotyczy jedynie pracownic, które pozostają co najmniej w czwartym miesiącu ciąży, czyli ukończyły 3 miesiąc ciąży, powołując się na par.3 art. 177 k.p. Przepis ten stanowi:
?Umowa o pracę zawarta na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy albo na okres próbny przekraczający jeden miesiąc, która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży, ulega przedłużeniu do dnia porodu.?
Błędne wykładnia tego przepisu polega na niezrozumieniu jego funkcji i niedoczytaniu treści par. 1 art. 177 k.p., który brzmi:
?Pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie ciąży, a także w okresie urlopu macierzyńskiego pracownicy, chyba że zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z jej winy i reprezentująca pracownicę zakładowa organizacja związkowa wyraziła zgodę na rozwiązanie umowy.?
Otóż par. 1 art.177 k.p.?ponad wszelką wątpliwość ? nie zawiera wyłączenia umów zawartych na czas określony, zakaz nie dotyczy kobiet które są w ciąży, ale okres próbny nie przekraczał 1 miesiąca ( par. 2 art.177 k.p.).
Skoro pracodawca nie posiada uprawnienia do wypowiedzenia umowy kobiecie w ciąży, to czynność wypowiedzenia staje się bezskuteczna. Aby zapobiec wypowiedzeniu pracownica powinna zawiadomić zakład o fakcie ciąży przedkładając zaświadczenie lekarskie. Jeżeli pracodawca o fakcie ciąży nie wiedział i dokonał wypowiedzenia pracownica powinna złożyć odwołanie do sądu pracy w terminie 7 dni, zaniechanie odwołania prowadzi do niemożliwości dochodzenia swych praw na drodze sądowej. Sprawa sądowa powinna być rozstrzygnięta na korzyść pracownicy, nawet wówczas gdy nie zawiadomiła pracodawcy o tym fakcie, vide wyrok SN z 15 stycznia 1988 r., I PRN 74/78 zawierający nast. pogląd:
?Dla ochrony przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem umowy o pracę kobiety w okresie ciąży nie jest istotny termin wykazania powyższej okoliczności, lecz wyłącznie obiektywny stan rzeczy istniejący w chwili rozwiązania umowy o pracę?.
Zakaz dotyczy nawet sytuacji, gdy stan ciąży nastąpił w czasie wypowiedzenia vide
wyrok SN z 2 czerwca 1995 r., I PRN 23/95 o nast. tezie
?1. Wynikający z art. 177 § 1 k.p. zakaz rozwiązywania umowy o pracę z kobietą w okresie ciąży obowiązuje również w sytuacji, gdy zaszła ona w ciążę w okresie wypowiedzenia.
2. Powiadomienie pracodawcy o ciąży już po rozwiązaniu umowy o pracę może mieć tylko wpływ na roszczenie o wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy, nie ma natomiast znaczenia dla oceny nieprawidłowości rozwiązania umowy o pracę?.
Pozostaje do wyjaśnienia sprawa roszczeń o wynagrodzenie.
Pracownica zatrudniona na terminowym kontrakcie posiada dalsze przywileje. Jeżeli wypowiedzenie umowy na czas określony nastąpiło z naruszeniem prawa pracownikowi przysługuje wyłącznie odszkodowanie ( art. 50 par.3 k.p.). Nie posiada on możliwości przywrócenia do pracy..
Nokia:
Sugestie dotyczące tego, że udzielam rad na forum jako redaktor działu prawo nie czytając dokładnie przedmiotowych ustaw oraz nie wiedząc jak należy je interpretować pominę dyplomatycznym milczeniem ![]()
Podtrzymuję treść swojej porady, gdyż byłam i jestem pewna tego, że jest właściwa merytorycznie. Każdy, kto miewa do czynienia z kodeksem pracy w wymiarze przynajmniej przekraczającym doraźne użytkowanie wie, iż jest to ustawa wybitnie niefortunnie sformułowana w wielu miejscach. Można mnożyć na to przykłady i w tym celu stworzyć osobny wątek tutaj (w razie potrzeby służę). Nieścisłości te pozostawiają zbyt duże pole do interpretacji, a to co wydaje się logiczną koleją rzeczy, w praktyce nie występuje.
Dlatego z radością przyklasnęłabym nokia interpretacji, jaką przywołałaś, jednak wbrew pozorom nie jest ona słuszna i w obiegu nie funkcjonuje.
Słuszne jest to, co podniosła LeeBee w cytowanym artykule, stanowisko take przewija się zresztą przez całą dostępną obecnie w tym temacie literaturę fachową.
Otóż, nie zwrot "uległaby rozwiązaniu" jest tutaj najważniejszy, ale całościowo art. 177 par. 1 i 2:
Art. 177. § 1. Pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie
ciąży, a także w okresie urlopu macierzyńskiego pracownicy, chyba że zachodzą przyczyny
uzasadniające rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z jej winy i reprezentująca pracownicę
zakładowa organizacja związkowa wyraziła zgodę na rozwiązanie umowy.
§ 2. Przepisu § 1 nie stosuje się do pracownicy w okresie próbnym, nie przekraczającym
jednego miesiąca.
Przepis absolutnie nie wyłącza umów terminowych spod zakazu wypowiedzenia. Zwrot "chyba że" jasno wskazuje na jedyne możliwe wyjątki od tej reguły, a paragraf 2 wyłącza spod stosowania konkretny typ umowy. Ochronie podlega więc każdy typ umowy o pracę, poza wskazanym, bez żadnych dodatkowych warunków typu wiek ciąży i jest to bezwzględna ochrona przed rozwiązaniem stosunku pracy z inicjatywy pracodawcy - "pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać". Z kolei paragraf trzeci porusza inną problematykę, a mianowicie terminowość umów. Termin, na jaki została zawarta umowa na czas określony nie jest sensu stricte inicjatywą pracodawcy, gdyż jest warunkiem uzgodnionym przez obie strony i dlatego sytuacja, w której w trakcie trwania ciąży wypełnia się końcowy termin obowiązywania umowy o pracę została uregulowana w osobnym paragrafie. Ponieważ nie mieści się w dyspozycji paragrafu pierwszego i drugiego. I dopiero tutaj poruszona została kwestia warunku, jakim jest 3 miesiąc ciąży.
Dodając do tego przywołane przez LeeBee orzeczenie SN, z którego wynika, że zakaz wypowiedzenia obowiązuje również w przypadku, kiedy pracownica zaszła w ciążę w okresie wypowiedzenia należy stwierdzić, że Autorka postu podlegała ochronie przed tego typu inicjatywą pracodawcy, bez względu na wiek ciąży. Gdyby natomiast na obecną chwilę przypadał termin, na jaki umowa została zawarta, ochrona jeszcze nie obowiązywałaby i stosunek pracy nie zostałby przedłużony do dnia porodu.
W razie dalszych wątpliwości, Nokii jak i innym zainteresowanym polecam poczytanie komentarza do kodeksu pracy ![]()
Wyjątki z "Kodeks pracy. Komentarz", pod redakcją K.W. Baran, stan prawny na dzień 15.04.2012 r.:
"1. Przepis art. 177 k.p. ustanawia ochronę trwałości stosunku pracy kobiet w okresie ciąży i urlopu macierzyńskiego oraz pracowników-ojców w okresie korzystania z urlopu macierzyńskiego. Odnosi się do pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony, umowy o pracę na czas określony (w tym umów w celu zastępstwa nieobecnego pracownika), umowy o pracę na czas wykonania określonej pracy oraz umowy o pracę na okres próbny zawartej na okres dłuższy niż jeden miesiąc.
W przypadku umów terminowych ochrona trwa co do zasady do upływu czasu ich obowiązywania. Jednak umowy o pracę na czas określony, umowy o pracę na czas wykonania określonej pracy oraz umowy o pracę na okres próbny przekraczający jeden miesiąc, których termin rozwiązania na skutek upływu czasu przypadłby po upływie trzeciego miesiąca ciąży, z mocy prawa zostają przedłużone do dnia porodu. Reguła ta nie dotyczy umów o pracę zawartych w celu zastępstwa nieobecnego pracownika. Stosunek pracy ulegnie zatem zawsze rozwiązaniu, gdy termin zakończenia umowy przypada po porodzie, tzn. w okresie urlopu macierzyńskiego."
"6. Pracownice chronione są przed wypowiedzeniem umowy o pracę oraz przed jej rozwiązaniem bez wypowiedzenia przez pracodawcę. W okresie ochronnym nie jest też dopuszczalne dokonanie wypowiedzenia warunków pracy lub płacy (art. 42 § 1 k.p. w zw. z art. 177 k.p.).
Ochrona przed wypowiedzeniem umowy o pracę oraz przed zmianą warunków pracy lub płacy ma charakter bezwzględny. Niemniej dokonane przez pracodawcę wypowiedzenie - mimo że jest niezgodne z prawem - jest ważne i skuteczne. Z powodu swej wadliwości może być jednak zakwestionowane przed sądem pracy - w takim wypadku pracownikom przysługuje roszczenie o uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne lub o przywrócenie do pracy albo o odszkodowanie. W przypadku wystąpienia z żądaniem uznania wypowiedzenia za bezskuteczne lub przywrócenia do pracy sąd pracy nie jest uprawniony do zamiany roszczenia pracownika na odszkodowanie z powodu niemożliwości lub niecelowości uwzględnienia takiego żądania, chyba że niemożliwość uwzględnienia żądania wynika z powodu upadłości lub likwidacji pracodawcy (art. 45 § 3 i art. 411 k.p. w zw. z art. 177 k.p.)."
"7. Ustanowiona w komentowanym przepisie ochrona przed wypowiedzeniem umowy o pracę obejmuje zakaz składania oświadczenia woli o wypowiedzeniu w okresie ochronnym, jak i niedopuszczalność rozwiązania umowy na skutek wypowiedzenia dokonanego przed rozpoczęciem okresu ochronnego. W tej drugiej sytuacji należy przyjąć zatem, że dokonane przed okresem ochronnym wypowiedzenie umowy o pracę staje się bezskuteczne. Potwierdził to Sąd Najwyższy, przyjmując, że zakaz rozwiązywania umów o pracę obowiązuje również w sytuacji, gdy pracownica zaszła w ciążę w okresie wypowiedzenia, a po okresie wypowiedzenia przerwała ciążę - co oznacza, że przerwanie ciąży po dacie przewidzianej jako termin rozwiązania umowy nie ma już wpływu na skuteczność wypowiedzenia.
Konsekwentnie należy też przyjąć, że bezskuteczne będzie wypowiedzenie umowy o pracę dokonane wobec pracownika-ojca, jeżeli w okresie wypowiedzenia rozpocznie on korzystanie z urlopu macierzyńskiego, nawet jeżeli termin upływu okresu wypowiedzenia przypadałby po zakończeniu urlopu macierzyńskiego."
do Kjersti lub innych osób dobrze znających ten temat:
Jestem w podobnej sytuacji co kch-zmc-89. Zostałam zwolniona po 6 latach pracy w dużej korporacji z tytułu likwidacji stanowiska pracy i całego zespołu w jakim pracowałam. W okresie wypowiedzenia dowiedzialam sie że jestem w ciązy. Złożyłam do pracodawcy stosowne dokumenty i zostałam przywrócona do pracy oraz zwolniona z obowiązku świadczenia pracy do czasu stworzenia odpowiedniego stanowiska. Mój pracodawca już po raz trzeci przedstawia mi pismo w którym na kolejny okres zwalnia mnie z obowiązku świadczenia pracy.
Czy istnieje prawny termin w jakim pracodawca musi stworzyć i przedstawić mi stanowisko na jakie mnie przywraca? Nie ukrywam, że chciałabym wrócic do pracy.
Dzięki z góry za pomoc lub sugestie gdzie moge znaleźć odpowiedź.
Jeżeli zwalnia cię z obowiązku świadczenia pracy, to ten okres masz 100% płatny. Jesteś w ciąży, a do tego w komfortowej moim zdaniem sytuacji - nie musisz brać L4. Siedzisz sobie w domku albo gdziekolwiek gdzie chcesz, a pieniądze i tak dostajesz. W czym więc masz problem. Poza tym o ile wiem, to jeśli twoje stanowisko zostało zlikwidowane, to pracodawca nie ma obowiązku dla ciebie go tworzyć.