Witam! Mam pytanie do Pań. Wielokrotnie zdarzyło mi się że dziewczyny a głównie panie posyłają mi tzw.perskie oczka.Jestem już facetem 43 letnim , a wciąż spotykam się z takimi reakcjami na moją osobę. Często pań nawet nie znam.Czy to młoda Japonka, czy pani z urzędu.Zdarza się że perskie oczka są dwa na raz.Przyznam się szczerze że jest to dla mnie rozkoszne przeżycie. Czasem też odpowiadam w ten sposób,lub się tylko uśmiecham.W sumie to jestem zwyczajnym facetem.Nic szczególnego.Chciałbym poznać wasze opinie.Dziękuję.
Może masz w sobie coś pociągającego, jakiś niewidzialny magnetyzm, a nie wiesz o tym, bo jesteś taki od zawsze... Fajne to jest, owszem. Jak jesteś samotny to możesz odwzajemniać coś takiego, dać może szansę na jakiś flirt, bo wiek tu nie gra roli. Jeśli jednak kogoś masz to odbierałbym to jako dobrą kartę, że dajesz partnerce swoją atrakcyjność. Wielu mężczyzn, również młodszych chciałoby być tak zauważonymi:)
Witam! Mam pytanie do Pań. Wielokrotnie zdarzyło mi się że dziewczyny a głównie panie posyłają mi tzw.perskie oczka.Jestem już facetem 43 letnim , a wciąż spotykam się z takimi reakcjami na moją osobę. Często pań nawet nie znam.Czy to młoda Japonka, czy pani z urzędu.Zdarza się że perskie oczka są dwa na raz.Przyznam się szczerze że jest to dla mnie rozkoszne przeżycie. Czasem też odpowiadam w ten sposób,lub się tylko uśmiecham.W sumie to jestem zwyczajnym facetem.Nic szczególnego.Chciałbym poznać wasze opinie.Dziękuję.
Perskie oczka? Nie spotkałam sie jeszcze z takim stwierdzeniem... Rozwin temat ![]()
chandler napisał/a:Witam! Mam pytanie do Pań. Wielokrotnie zdarzyło mi się że dziewczyny a głównie panie posyłają mi tzw.perskie oczka.Jestem już facetem 43 letnim , a wciąż spotykam się z takimi reakcjami na moją osobę. Często pań nawet nie znam.Czy to młoda Japonka, czy pani z urzędu.Zdarza się że perskie oczka są dwa na raz.Przyznam się szczerze że jest to dla mnie rozkoszne przeżycie. Czasem też odpowiadam w ten sposób,lub się tylko uśmiecham.W sumie to jestem zwyczajnym facetem.Nic szczególnego.Chciałbym poznać wasze opinie.Dziękuję.
Perskie oczka? Nie spotkałam sie jeszcze z takim stwierdzeniem... Rozwin temat
To nic innego jak szybkie mrugnięcie okiem do innej osoby. To rodzaj porozumiewania się i wysyłania pewnych znaczeń , lub niekoniecznie mających znaczenie..
A.Kreis- Dziękuję za miłego posta.Jestem żonaty.Cieszę się że jeszcze jestem pozytywnie odbierany bo to oznacza że jestem akceptowany przez inne osoby.Mnie też wiele osób się podoba,lecz nie mogę lub nie powinienem okazywać nadmiernego zainteresowania.Mogłoby to być źle odbierane.Gdybym był singlem to Twój post dodał by mi otuchy,pewności siebie i odwagi w poszukiwaniu miłości mojego życia..
Pozdrawiam.
Ja znam troszkę inne znaczenie perskiego oka ![]()
hahahahahaha
Ja znam troszkę inne znaczenie perskiego oka
Buhahaha!!! ![]()
Ok.Domyślam się że to coś sprośnego , ale nie jestem w temacie..?
A ja mysle , ze prawdopodobnie jestes odbierany jako otwarta, wesola osoba i to jest objaw sympatii
(Ale niekoniecznie od razu erotycznej );)
TheKonstancjo! Witaj.. Sądzę że masz rację.Rzeczywiście nie tylko jestem otwarty i wesoły , ale chyba przede wszystkim jestem sobą. Nie oszuka się szczególnie kobiety przywdziewając maskę kogoś kim tak naprawdę się nie jest.Bycie autentycznym wpływać może na dobre relacje. Szczerze powiedziawszy rozmowa z kobietą jest dla mnie wyjątkowo trudnym wyzwaniem, a przynajmniej była. Nie wiem dlaczego. Może występował jakiś rodzaj lęku przed ośmieszeniem się, co powodowało coraz więcej słownych wpadek ? Czyli warto i trzeba być sobą..? Pozdro..
Mysle ze nie ma co pisac, to mile, a kobiety odwazne ze tak cie zaczepiaja:)
a twoj wiek nie ma ty nic do tego, pieknym czy ciekawym mozna byc w kazdym wieku
Pytanie mam do was
jak odebrać takie sygnały od dziewczyny, zostałem zaproszony na urodziny koleżanki mojego kolegi no i chyba wpadłem lasce w oko, na początku była cisza ale kilka razy wymieniliśmy się spojrzeniami cos tam sie powiedziało, po kilku godzinach tak chyba 5 laska usiadła koło mnie do fotki znowu było spojrzenie, później gdzieś poszła impreza była w lokalu z zarezerwowanymi miejscami, fakt ze było zimno widziała ze zmarzłem usiadła koło mnie i powiedziała masz dwa wyjścia albo się ubrać albo przytulic do kogoś
hmm myślę sobie o co chodzi, godz później znowu usiadła blisko rozkręcił się temat rozmowy po chwili złapała za moja rękę masując palcem moja dłoń spytała czy juz ci ciepłem po czym tak jeszcze siedzieliśmy z 15 minut i jezyk nam sie nie zamykał tak rozmawialiśmy, po imprezie odwiozłem ja do i odprowadziłem po drzwi podziękowaliśmy sobie na wzajem ze sie poznaliśmy wymieniając się buziakami w polika na nastepny dzie rozmawialismy na gg i tak czasem rozmawiamy jak myslicie czy to sie rozkreci ![]()
No cóż, bywa. Jesteś singlem?
No cóż, bywa. Jesteś singlem?
Tak ![]()