Budżet - wspólnie czy osobno - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Budżet - wspólnie czy osobno

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: Budżet - wspólnie czy osobno

Witam wszystkich forumowiczów smile

Chciałabym Was zapytać co sądzicie o pomyśle na wspólny budżet w sytuacji gdy
1. partner to partner a nie mąż...co więcej nie deklaruje chęci małżeństwa (już ma jedną żonę do rozwodu się nie spieszy a poza tym ten "papierek" nie ma dla niego znaczenia"
2. partner dwa tygodnie w miesiącu ma na utrzymaniu dziecko (córkę 8-letnią)
3. zarabiamy tyle samo
4. uważa, że bycie razem jest równoznaczne ze wspólnym budżetem

Co sądzicie?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Budżet - wspólnie czy osobno

Nie rozumiem punktu 1... on NADAL ma żonę??

Co do reszty punktów to jestem na nie. Raz, że jest tylko chłopakiem i nie ma jakiejkolwiek podstawy żeby to wspólne konto mieć. Dwa, ma dziecko na utrzymaniu, nie będzie możliwości sprawdzenia ile wydał na to dziecko ze swoich a ile z Twoich. Bycie razem NIE JEST równoznaczne z posiadaniem wspólnego konta, to jakis dziwny, podejrzany wymysł.

Nie ma sensu tworzyć wspólnego konta z kimś z kim nie jesteśmy na poważnie.

3

Odp: Budżet - wspólnie czy osobno

....plus dla mnie jest to -Twój- związek wysokiego ryzyka. No niestety, oszukuje swoją żonę, będąc z Tobą, więc uważam, że nie można mu ufać w żadnym aspekcie.

4

Odp: Budżet - wspólnie czy osobno
swan13 napisał/a:

1. partner to partner a nie mąż...co więcej nie deklaruje chęci małżeństwa (już ma jedną żonę do rozwodu się nie spieszy a poza tym ten "papierek" nie ma dla niego znaczenia"

Wspolne konto- nie. Dzisiaj npartner jutro eks...a pieniedzy zaloze sie ze przy rozstaniu by ci nie oddal.

swan13 napisał/a:

2. partner dwa tygodnie w miesiącu ma na utrzymaniu dziecko (córkę 8-letnią)

Wspolne konto- nie.
Z twojej pensji bedzie kupowal corce buty.

swan13 napisał/a:

3. zarabiamy tyle samo

To dobrze. Wspolne konto- nie.

swan13 napisał/a:

4. uważa, że bycie razem jest równoznaczne ze wspólnym budżetem

Co sądzicie?

Jest kretynem z bagazem zyciowym.
A jesli juz na wstepie pcha sie z lapami do mojego konta bankowego to pokazalabym mu drzwi.

5

Odp: Budżet - wspólnie czy osobno
Teo napisał/a:

Nie ma sensu tworzyć wspólnego konta z kimś z kim nie jesteśmy na poważnie.

Dla mnie sedno tematu.

W innych wątkach piszesz o jego oporze względem rozwodu, nieumiejetnosci ułożenia sobie relacji z własnym dzieckiem i kilku innych problemach, które odbijają się na waszej relacji. Więc jak dla mnie, to ryzykujesz już wystarczająco dużo angażując w te relację emocje. Więc dodatkowo ryzykowanie pieniedzmi nie jest rozsądne. Szczególnie, że nie zapominj, że skoro nie ma rozwodu, to połowa kasy z jego konta jest jego żony. Połowa a nawet całość, jeśli ma to służyć zaspokojeniu potrzeb rodziny - w końcu nadal prawnie stanowią rodzinę.

Po co się w to ładujesz?

6

Odp: Budżet - wspólnie czy osobno

Uważam, że w takiej sytuacji możecie jedynie wspólnie pokrywać koszty utrzymania gospodarstwa domowego.
Jak długo jesteście razem (z jego żoną wink)?

7

Odp: Budżet - wspólnie czy osobno

Jak wyżej, nie ma co najmniej rozwodu to nie ma mowy o jakimkolwiek wspólnym budżecie poza kosztami wspólnego mieszkania, jedzenia etc. Zapewne w to by mu było graj, żeby od czasu do czasu uszczknąć sobie na to czy tamto ze wspólnej kupki wink
W tej sytuacji gdy ma jeszcze żonę w papierach oraz dziecko to nawet wspólne kupowanie różnych rzeczy typu telewizor, lodówka i innych jest ryzykowne, później w razie gdyby co, to jest tylko niepotrzebna szarpanina o to co jest czyje.

8

Odp: Budżet - wspólnie czy osobno

Nie mam nic przeciw posiadaniu wspólnego konta w normalnym dobrym małżeństwie ale w sytuacji którą opisujesz absolutnie NIE!

9

Odp: Budżet - wspólnie czy osobno

Autorko, ja może zadam inne pytanie:
Jak wyobrażasz sobie wspólne życie z nim? I dlaczego zdecydowałaś się na TAKI związek?

10

Odp: Budżet - wspólnie czy osobno

Dziękuję za Wasze odpowiedzi. Dla mnie to też jest wysoce niestosowne z jego strony, że ja ryzykując tyle...mam jeszcze godzić się na wspólny budżet. Myślę, że w tym układzie i tak miałabym mniej do powiedzenia...bo przecież dziecko jest najważniejsze. Na moje argumenty usłyszałam, że jestem małostkowa i prawdziwy szczery związek jest równoznaczny ze wspólnym budżetem. Standardowe wpędzanie mnie w poczucie winy i budowanie mojego wizerunku jako tego...gorszego.

11

Odp: Budżet - wspólnie czy osobno

"Na moje argumenty usłyszałam, że jestem małostkowa i prawdziwy szczery związek jest równoznaczny ze wspólnym budżetem." -- SZCZERY związek polega na byciu z JEDNĄ osobą i tylko z jedną.

12

Odp: Budżet - wspólnie czy osobno
Catwoman napisał/a:

"Na moje argumenty usłyszałam, że jestem małostkowa i prawdziwy szczery związek jest równoznaczny ze wspólnym budżetem." -- SZCZERY związek polega na byciu z JEDNĄ osobą i tylko z jedną.

Ot i wszystko na temat!

13

Odp: Budżet - wspólnie czy osobno
Ojciecpiotr napisał/a:

Uważam, że w takiej sytuacji możecie jedynie wspólnie pokrywać koszty utrzymania gospodarstwa domowego.
Jak długo jesteście razem (z jego żoną wink)?

Rok czasu ale dopiero od końca września mieszkamy razem. Ja oczywiście partycypuje w kosztach utrzymania wspólnego gospodarstwa domowego ale  chce się umówić np. 1500,00 zł na koszty utrzymania i 50% wpłacam do wspólnej kasy i 50% wpłaca partner. Takie rozwiązanie jest jednak niesatysfakcjonujące.

14

Odp: Budżet - wspólnie czy osobno

swan13 widzę, że Ty KOMPLETNIE pomijasz fakt, że jesteś TĄ TRZECIĄ.
Tymczasem  uważam, że to może się zemścić na Tobie..... bo skoro Twój facet jest oszustem, oszukującym własną żonę, to czemu miałby się przejmować Tobą? .....Wspólne konto lub jego brak jest tu drugorzędnym problemem...

15

Odp: Budżet - wspólnie czy osobno

Niesatysfakcjonujące dla kogo?

16

Odp: Budżet - wspólnie czy osobno
Catwoman napisał/a:

swan13 widzę, że Ty KOMPLETNIE pomijasz fakt, że jesteś TĄ TRZECIĄ.
Tymczasem  uważam, że to może się zemścić na Tobie..... bo skoro Twój facet jest oszustem, oszukującym własną żonę, to czemu miałby się przejmować Tobą? .....Wspólne konto lub jego brak jest tu drugorzędnym problemem...

Zona mieszka z innym facetem i w praktyce nie są razem. Co jakiś czas jestem karmiona tekstem, że jestem najważniejsza... ale ile w tym prawdy?
Dodatkowo usłyszałam, że partner nie wie czy za 10 lat nie skorzysta z opcji w bok bo ma skłonności do zdrady.  Oczekiwał, że docenię to, że jest ze mną szczery

17

Odp: Budżet - wspólnie czy osobno
swan13 napisał/a:

Zona mieszka z innym facetem i w praktyce nie są razem. Co jakiś czas jestem karmiona tekstem, że jestem najważniejsza... ale ile w tym prawdy?
Dodatkowo usłyszałam, że partner nie wie czy za 10 lat nie skorzysta z opcji w bok bo ma skłonności do zdrady.  Oczekiwał, że docenię to, że jest ze mną szczery

Aha, czyli problem żony odpada, bo ułożyła (?) sobie życie z innym, JEDNAK nadal pozostajesz TY....
Przeczytaj raz jeszcze to, co właśnie napisałaś i odpowiedz sobie na pytanie: "Dlaczego chcę być z tym człowiekiem?" i "jak widzę swoje życie za 10 lat?".

18

Odp: Budżet - wspólnie czy osobno

Swan, o raju! Czy Ty w ogole czytasz to co piszesz? Ponawiam pytanie - po co Ty z nim jestes?!

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Budżet - wspólnie czy osobno

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024