Bańka mydlana pękła. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Bańka mydlana pękła.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Bańka mydlana pękła.

Witajcie, , mam 23 lata, po 3 latach związku Miłość mojego życia stwierdza, że się wypalił, że ostatni rok był z litości...serce roztrzaskało mi się na milion kawałków....myślałam, że mnie kocha, że to ten na całe życie. Moje życie odkąd  pamiętam było pod górkę, długo czekałam na miłość, a jak ona mnie znalazła to tak szybko się skończyła. Czuje się jak pusty wrak statku na dnie do, którego nikt nigdy nie dotrze.....nie chce mi się żyć....coraz częściej myślę, że lepiej było by mi po drugiej stronie, nic nie czuć...przecież ja Go kocham nad życie...wiec jak ja mogę żyć bez Niego???

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Bańka mydlana pękła.

Zanim go poznałaś, jakoś potrafiłaś żyć bez niego - myśl o tym.

Facet okazał się dupkiem, zranił Cię - nie potrzebujesz go do szczęścia.
Znajdź sobie coś do roboty, zajmij się czymś, wyjdź z przyjaciółmi.

I przede wszystkim miej świadomość, że jeszcze przyjdą dla Ciebie czasy radości. Nie daj się zniszczyć jakiemuś dupkowi.

Pozdrawiam!

P.S Wiem, że będzie trudno. Ciężko. Będzie. Ale wyjdziesz z tego jeszcze silniejsza niż przedtem.

3

Odp: Bańka mydlana pękła.

Ja nie potrafię się niczym zająć. Ciągle o nim myślę.
Kocham Go....Był przy mnie w trudnych chwilach, jak lądowałam w szpitalach, miałam operację , był dla mnie wsparciem o otuchą.
Teraz po tym wszystkim odszedł. Zostawił mnie samą. A ja nie chce bez niego żyć.
sad

4

Odp: Bańka mydlana pękła.

Ja bym na Twoim miejscu cieszyłabym się, że był z Tobą szczery.
Szkoda tylko, że to tak przeciągał.
To koniec, więc zaakceptuj to, wyjdź do ludzi i startuj.
Powodzenia.

5

Odp: Bańka mydlana pękła.

doskonale Cię rozumiem. przechodze przez to samo. moj chlopak po ponad 3 latach mnie zostawił z dnia na dzien. tobie przynajmniej powiedizal dlaczego. mi nie potrafil sporzec w twarz i powiedziec prawdy. wiem, ze teraz ma inna. Nie mineło nawet poł roku a ja wciaz z anim tesknie i płacze. była to moja wielka miłość. byłam pewna jego jak niczego innego w zyciu......Jak ty swojego naprawde kochaąłs tak jak ja to ci łątwo nie przejdzie....ja wciaz nocami płacze za nim. był okres , ze mialam go gdzies ale teraz wiem, ze to był ten jedyny.

to był taki dobry chłopak, zawsze ejszce powtarzał to jego dziadek. a on tak mnie zranił.

W koncu nie wytrzymałam bo on sie nie odzywał, napsiałam mu długiego mejla o tym wszystkim. a on co? NIC......

Ja nawet ze swoim nie porozmawialm normalnie o tym. po prostu mnie zostawił i nara.

Sama już nie raz miała dosyć życia...... Wciąż próbuje coś zmienic....A umawianie sie na randki na pewno ci nie pomoże. Ja miala kilka spotkan i kazdy ejden chlopak byl beznadzijny.

Życze Ci, zebys nie cierpiała tak jak ja.

6

Odp: Bańka mydlana pękła.

Vilya....boje się, że juz nigdy nie będę sobą. Nie bedę szcześliwa, wraz z nim odeszła cześć mnie;(

7

Odp: Bańka mydlana pękła.

Ja odnosze takie same wrażenie, że nigdy nie poznam nikogo wartościowego. Ze się nigdy nie zakocham w nikim.  jest mi teraz tak źle , że nie chce być sama ale wiem. że na siłe nikogo nie znajde....najgorsza jest ta myśl, że on mnie już nie chce. Czuje się taka pusta i nic dla mnie nie ma już sensu.

8 Ostatnio edytowany przez sam22 (2012-10-21 09:31:30)

Odp: Bańka mydlana pękła.

Hej kobiety! Miłość jest bardzo, bardzo ważna w życiu. Macie rację. Możecie sobie płakać. Po dwóch latach się unormuje, może nawet zamiast żalu będziecie bardziej pamiętać miłe chwile z Nim. Jak za dwa lata dalej będziecie go kochać, to można napisać... nie zaszkodzi. Ale teraz trzeba czasu, nie da się tego przyspieszyć.

Ale nie zapominajcie normalnie żyć -- budujcie swoje szczęście także z innych rzeczy -- praca, dbajcie o siebie, znajdźcie sobie jakąś pasję. Mężczyzna to jest ktoś z kim chcecie iść przez całe życie, ale dla faceta jest to mało komfortowa sytuacja, gdy jest on całym światem dla swojej kobiety. Dlatego starajcie się iść swoją drogą.

Nie czyńcie zła, nie karmcie się złymi emocjami. Teraz pewnie macie "doła", czujecie, że szczęście Was opuściło. Szczęście można odbudować przez pracę, robienie dobra dla innych ludzi (ale nie wolno się przy tym "poświęcać").

Pewnie jesteście młode, macie przed sobą kolejne 10 lat. Pomyślcie, co się działo przez ostatnie 10 lat i jak duży to kawał czasu. Zatem noski do góry, rozejrzyjcie się dookoła. Sprawdźcie co możecie zrobić dobrego dla SIEBIE, dla innych.

9

Odp: Bańka mydlana pękła.

Dziewczyny! Część siebie? A co mają powiedzieć kobiety, które zostały z dziećmi i kredytami, gdy on powędrował w siną dal z kochanką?

Obudźcie się! Gdyby to był ten jedyny, to by nie odszedł! Opatrzność gdy coś zabiera, daje w zamian coś lepszego.

10

Odp: Bańka mydlana pękła.

Hej, też jestem świeżo po rozstaniu i wiem jak to bardzo boli aleeee.. wiem, że to nie pierwsze moje rozstanie (mimo że pierwsze nie z mojej inicjatywy) i że na pewno pojawi się ktoś nowy. Musisz dać sobie trochę czasu a po miesiącu lub dwóch będzie lepiej.
Chciałam wam przytoczyć historię mojego kolegi z poprzedniej pracy, która zawsze podnosi mnie na duchu w takich sytuacjach. Chłopak miał 29 lat kiedy zostawiła go narzeczona. Nie miał rodziny, bo jest z domu dziecka i ona była całym jego światem. Byli razem 4 lata. Chłopak totalnie się załamał, nie jadł, nie spał, zaczął olewać pracę, nie spotykał się z nikim. Parę razy zaprosiłam go do siebie na obiad, bo widziałam jak niknie w oczach. Chodził do psychologa, brał antydepresanty i niekiedy pisał o 4 w nocy że chyba musi ze sobą skończyć, bo bez niej życie nie ma sensu. Mówiłam mu - daj sobie miesiąc, daj sobie dwa miesiące i uwierz mi że będzie lepiej. Po jakimś czasie nasz kontakt się urwał (zmieniłam pracę) i okazało się że po kilku bardzo ciężkich miesiącach spotkał dziewczynę z biura obok. Ona akurat kończyła studia w naszym mieście i dorabiała sobie. Początkowo był niechętny ale jednak przełamał się i zaufał jej. Teraz przeprowdzili się do jej rodzinnego miasta, są po ślubie a on już nawet nie pamięta tego złego okresu kiedy miał ochotę odebrać sobie życie. Teraz mówi, że jest naprawdę szczęśliwy.

Też jestem teraz sama ale wierzę, że ktoś gdzieś na mnie czeka i że trudne chwile miną.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Bańka mydlana pękła.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024