Cześć, to mój pierwszy wątek na forum... Głupio mi o tym z koleżankami rozmawiać, więc piszę.
Nie mam ochoty na seks. Od dawna, tj. od ok. 2 lat. Z moim partnerem jestem od 5 lat.
Doskonale wiem, dlaczego tak jest:
po pierwsze - za dużo pracuję. Ale przecież nie rzucę pracy, żeby się kochać!
po drugie - stosunki są z krótkie. Bardzo rzadko mam orgazm.
po trzecie - niedawno urodziła mi się córeczka. Praca + córka + zajmowanie się domem to jest wszystko, na co mam siłę. Wieczorem wszystko na co mnie stać to położyć się na pół godziny przed telewizorem.
Wiem że najlepszym rozwiązaniem byłby dwutygodniowy urlop, ale karmię piersią i na razie to nie wchodzi w grę ![]()
O zbyt krótkim stosunku rozmawialiśmy, ale nie wiemy, jak go przedłużyć ![]()
Mi już seks 'wisi', ale mojemu partnerowi nie. Nie wiem, może sobie seks 'wpiszę w kalendarz', bo mam już dość jego kąśliwych uwag na ten temat...