jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 33 ]

1 Ostatnio edytowany przez Mishia (2012-09-23 13:06:29)

Temat: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

witam ,  zastanawia mnie jak wasi mężczyźni obecni lub byli reagowali na wasz płacz ...????( nie mam tu na myśli zadnej histerii, tylko płacz ze smutku, np w sytuacji gdy powiedzieli wam coś niemiłego, nieprzemyślanego , a co was bardzo zasmuciło, lub gdy zdałyście sobie sprawę że między wami nie ma nic sensu).

Ja mam wrażenie że to ich strasznie przeraża, blokuje, i najchętniej uciekli by gdzie pieprz rośnie.
Dobrze by było gdyby przeczytali to też faceci!   .....panowie ....nie zachowujcie się w taki sposób ....najprościej było by gdybyście od razu gdy szykuje  sie waszej kobiecie na płacz po prostu utulili ją w swoich ramionach i rozpoczeli delikaty dialog i było by po temacie.... ile w ten sposób można by było rozwiać wątpliwości kobiety i problemy by się tak nie nawarstiały.

zachęcam do podzielenia się ze wszystkimi  forumowiczami opiniami na ten temat.....być może dojdziemy do jakiegoś ciekawego wniosku :-)?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2012-09-23 13:16:23)

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

Gdy plączę, staram się, by tego nie widział. Nadzwyczajnej w świecie nienawidzę okazywać słabości, co nie znaczy, ze nie mam takich chwil.
Moj facet, gdy "przyłapie mnie" na płaczu, to zaczyna mnie rozśmieszać, a ze ma ku temu wyjątkowy talent, to zawsze mu się to udaje smile.

3

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

ja też staram sie to bardzo przed ukryć przed facetem, ale jakoś zawsze było tak że mnie przyłapał .


czyli....bardzo fajne ma podejście TW facet do delikatnego tematu jakim jest płacz kobiety :-)

4

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

Mój mąż jak widzi gdy płaczę najchętniej uciekłby do innego pokoju. Nie rozumie, że płacz jest pewnego rodzaju oczyszczeniem. Przecież lepiej sie wypłakać niż dusić w sobie złe emocje. I tak już któryś raz mówię to mężowi, a tu jak grochem o ścianę hmm

5

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

typowe zachowanie, szkoda że nie próbuje Cię zrozumieć, ale ......to jest ponad ich siły! czasami sobie myśle ze oni są niewruszeni!

6

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

Na złe samopoczucie polecam intensywny sport smile. Najlepsze jak dla mnie ujście emocji. Płacz jest wprawdzie jakimś oczyszczeniem, ale potem głowa boli, a energii nie przybywa wink

7

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

U mnie to zależy czym ów płacz jest spowodowany.

Nadmiarem emocji w skomplikowanej sytuacji? Najczęściej nie reaguję w ogóle. Traktuję to jak odruch bezwarunkowy.

Żalem i smutkiem? Staram się pocieszyć (w tym nie jestem dobry i poza przytuleniem niewiele jestem w stanie zaoferować) i rozweselić (w tym akurat jestem dobry).

Z powodu złości/w kłótni? Raczej widzę w tym próbę odwrócenia kota ogonem i próbę gry "ofiary" kiedy jest się winnym całej sytuacji (bo tylko w takich wypadkach do tej pory miałem z czymś takim do czynienia).

8

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

Poza sytuacjami tj tragedie osobiste, straty bliskich osób, choroby - płacz wywołuje u mnie niesmak. Płacz toleruję w całej rozciągłości tylko u dzieci i ludzi starszych. No i siłą rzeczy na filmach bo moja żona ryczy kiedy wg niej jest smutno bo ....... Beczą tylko hipokryci, kłamcy, dwulicowcy, nieudacznicy i łajzy.

9

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

rzadko płacze (jeśli nie mam okresu), ale były momenty, że to było silniejsze ode mnie. Mój partner zawsze próbował to jakoś załagodzić, mówić do mnie, tłumaczyć, głaskać- wiedział, że skoro płacze to jest to coś na prawdę poważnego.

Co do tego okresu, to zawsze tak mam, że dzień wcześniej potrafię się poryczeć o byle co (raz płakałam oglądając bajkę z siostrzenicą), wtedy mój partner po prostu przytula i pozwala się uspokoić.

10

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

iknow....ja niestety mam tak samo jak Ty , że przed okresem byle co powoduje u mnie to że jestem w stanie sie poryczeć . a to coś przeczytam , a to zobacze , a to jakieś wspomnienia najdą i gotowe! na szczęście już po.....emocje działają normalnie.


być może panowie nie umieją prawidłowo zinterpretować powodów dla których kobieta płacze i może stąd reakcje od  odruchów bezwarukowych,niesmaku , wrażenia manipulacjii...itp


kobieta czuje sie cudownie gdy facet przytuli i próbuje rozweselić gdy jest smutna, wtedy czuje że mu zależy, wie że gdy jest źle to może na niego liczyć- a to jest bardzo ważne!       


mój ex taki nie był .....nie wiedział co ma z sobą zrobić gdy było mi źle( a zdarza mi się to bardzo rzadko), łzy same kapały na ziemie, a on patrzył na mnie ze zdziwieniem , pytał co jest?czemu płaczesz?....no ale chyba nie myślał że mu to tak od razu powiem! kurcze wystarczyło by tylko przytulić.....ale w życiu sie nie domyślił żeby to zrobić!

11

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?
Mishia napisał/a:

mój ex taki nie był .....nie wiedział co ma z sobą zrobić gdy było mi źle( a zdarza mi się to bardzo rzadko), łzy same kapały na ziemie, a on patrzył na mnie ze zdziwieniem , pytał co jest?czemu płaczesz?....no ale chyba nie myślał że mu to tak od razu powiem! kurcze wystarczyło by tylko przytulić.....ale w życiu sie nie domyślił żeby to zrobić!

Sama jestem kobietą i wiem, że tą tragiczną metodę stosuję zdecydowana większość kobiet. Najpierw łzy (powód nieistotny), jak facet pyta co się dzieje odpowiadacie "nic", a później wielkie pretensje, że nikt Wam w myślach nie czyta. W domyślaniu się to jednak kobiety są mistrzyniami, nie faceci ;-)

12

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

Zależy czym spowodowany jest mój płacz. Jeśli coś sie stało takiego poważniejszego, to stara sie mnie wspierac, przytulać, po prostu być przy mnie i w tym momencie również jemu jest smutno.
Natomiast jeśli płacz spowodowany jest np naszą kłótnią, sprzeczką, to w zależnosci od tego kto zawinial to albo mnie przytula, przeprasza a jesli wiecej winy było po mojej stronie lub ja miałam jakiś odpał i wywowałam kłotnie, a potem płacze z bezsilnosci albo ze zdenerwowania, to najczesciej albo to ingoruje i nie zwraca na mie uwagi lub wychodzi z pokoju/domu. Po jakimś czasie wraca i staramy sie porozmawiać, wyjaśnić.

13

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

Moj byly (bo przy obecnym jeszcze nie plakalam ) - zatykalo Go, nie wiedzial co powiedziec ani zrobic. Przytulal i od odrazu przepraszal big_smile Nawet jak to nie byla jego wina wink

14

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

Żaden z moich partnerów nie miał okazji widzieć moich łez wywołanych złością, frustracją itp., ponieważ nie umiem wtedy płakać. Owszem takie sytuacje jak np, śmierć bliskiej osoby, jakaś rodzinna tragedia, to i owszem ryczę, jak bóbr.Na filmach potrafię szlochać, jak dziecko, nad książką, nad skrzywdzonym,chorym zwierzakiem...Czasem chciałabym popłakać sobie w poduszkę...nic z tego. Natomiast do furii potrafiła mnie doprowadzić moja siostrzenica (pani lat już 30+), ktora płacz miała i pewnie nadal ma na końcu nosa. Wystarczyło, że ktoś się na nią krzywo popatrzył, a ona w płacz. No masakra jakaś!

15

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

Cóż, mój reaguje gniewem (z bezsilności), a potem wychodzi ;-).
Potem wraca i przeprasza - jak to facet.

Częściej nie myślą i gadają głupoty, potem żałują... A my mamy wybaczać, a jakże.

Pozdrawiam.

16

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

Ja przed moim ukrywam się jak płacze, bo nie lubię okazywać słabości. Chodz zdarzyło się że mnie przyłapał i nie wiedział co ma zrobić. Potem mnie przytulił i płakał ze mną!

17

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

no moj raczej pyta co sie dzieje, dlaczego placze. zaraz mnie przytula,jak cos zrobil nie tak i bylo przez niego to przeprasza i tez mu sie robi smutno.

18

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

Myślę że mężczyźni w takich sytuacjach czują się dosyć niezręcznie i są zakłopotani .Zależy jeszcze od kobiety czy zdarza jej się nagminnie płakać przy partnerze czy  w jakiś wyjątkowych okolicznościach .

19

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

hehe smile
Zależy czy nauczą się "kobiety", czy nie smile
Na początku związku, albo siedział i patrzył, albo się rzucał, bo nie wiedział co zrobić, ewentualnie "ale dlaczego Ty płaczesz o co Ci w ogóle chodzi?"... Z czasem się przyzwyczaił, że jestem delikatniejsza niż on. Jeżeli płaczę, to albo podnosi mnie i na kolanka, albo głaszcze i zaczyna rozmowę smile

20

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

Jak moje byle plakaly to jedyne o czym myslalem to 'znowu jej odbija'. Myslicie ze placzem jestescie w stanie cos ugrac dla siebie? chyba tylko jesli macie tzm Ryska z klanu.

21

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

Mój eks nie reagował w ogóle. Miał to w głębokim poważaniu. I to nie tylko w tych przypadkach, kiedy on był przyczyną płaczu.
Kiedyś miałam fatalny dzień w pracy. Po powrocie do domu zeszły ze mnie nerwy, łzy poleciały ciurkiem. Poprosiłam go wprost, żeby mi się pomógł uspokoić i po prostu mnie przytulił.
Uzyskałam umoralniającą mówkę o nieradzeniu sobie w robocie - bardzo budujące.

22

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

Pamiętam, że kiedyś zostałam przez ex bardzo mocno przytulona.. niemal nie mogłam oddychać - a On płakał ze mną. Bardzo osobisty moment.
Dziś myślę, że wszystko zależy od stopnia zaangażowania w związku.

23

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

Niewesoła.....to cięzko miałaś z takim typkiem, ja zresztą miałam podobnego.myśle że za takie zachowanie odpowiadać może w jakimś procencie  niski stopień uwrażliwienia mężczyzny, brak empatii...itp

W przewadze sa jednak posty mówiące o tym że możecie w trudych chwilach liczyć na chociażby wsparcie swojego mężczyzny w postaci przytulenia , chęci bliskości ....a to bardzo zespalające chwile dla obojga.


najgorsze uczucie to być pozostawionym samym sobie, bycie samotnym w związku....i poczucie obojętności .....troche zboczyłam z toru(watku) , ale to taka mała dygresja.

24 Ostatnio edytowany przez piroman1981 (2012-09-26 23:08:25)

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?
yoghurt007 napisał/a:

U mnie to zależy czym ów płacz jest spowodowany.

Nadmiarem emocji w skomplikowanej sytuacji? Najczęściej nie reaguję w ogóle. Traktuję to jak odruch bezwarunkowy.

Żalem i smutkiem? Staram się pocieszyć (w tym nie jestem dobry i poza przytuleniem niewiele jestem w stanie zaoferować) i rozweselić (w tym akurat jestem dobry).

Z powodu złości/w kłótni? Raczej widzę w tym próbę odwrócenia kota ogonem i próbę gry "ofiary" kiedy jest się winnym całej sytuacji (bo tylko w takich wypadkach do tej pory miałem z czymś takim do czynienia).

Ciekawe smile Moim zdaniem to przede wszystkim kwestia tego czym jest płacz spowodowany. Jak się jest z mazgajem który przy kłótni albo z powodu "nie rozumiemy się" się rozkleja to jest to jawna próba manipulacji i wręcz mnie to odtrąca, potrafię nawet opierdzielić wtedy (raz miałem taką połówkę a kłótnie były zasadniczo o pierdoły i to ona je rozpędzała więc wogóle mnie to nie ruszało).

Co innego jak strata bliskiej osoby, wypadek i wylądowanie w szpitalu kogoś bliskiego, cholera czy nawet coś takiego jak śmierć psa. Znasz kogoś komu naprawdę rzadko się zdarza płakać i nagle go trafia - od razu wiesz że cos mocnego się święci.
Wtedy chce się bliskiej osobie pomóc, chociaż ja się kieruję w sytuacjach kryzysu logiką i zazwyczaj potrafię znaleźć dobre strony nawet naprawdę dobijających okoliczności.
A to czy komuś to odpowiada czy nie to inna bajka, niektórzy lepiej reagują jak się ich np. odciągnie od tematu albo nawet rozśmieszy ale ja tak raczej rzadko robię bo... no humorek miewam czasem dość wisielczy a w poważniejszej ciężkiej sytuacji mógłby sprowadzić tego kogoś za mocno na ziemię lol. Przytulanie - spoko, to też z tego co widziałem babeczkom pomaga.

Ktoś tu pisał o... płakaniu z kimś - w życiu bym czegoś takiego nie zrobił. To dla mnie przejaw totalnej utraty kontroli nad sobą a masz być facetem a nie pipą co traci rozsądek bo bliskiemu źle.

25

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?
piroman1981 napisał/a:

Ktoś tu pisał o... płakaniu z kimś - w życiu bym czegoś takiego nie zrobił. To dla mnie przejaw totalnej utraty kontroli nad sobą a masz być facetem a nie pipą co traci rozsądek bo bliskiemu źle.

Widzę, że masz manię kontrolowania sytuacji - tylko czy ona jest ważna w obliczu bólu czy tragedii?
Ja wiem, że jesteście od dziecka uczeni, że chłopaki nie płaczą.. nie wierzę jednak że nigdy nie płakałeś. Więc co jesteś (jak to ująłeś) pipą?

Silny charakter nie zastanawia się czy wypada czy nie wypada, nie myśli o tym co powiedzą inni - wie co ma zrobić, wie jak się zachować i to robi.
Pipą nazwałabym raczej facetów którzy krzywdzą kobiety obojętnością - w życiu codziennym, czy gdy ona potrzebuje pomocy.

26

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

W trudnej dla zwiazku chwili,z niemocy,kiedy sie rozstalismy i po jakims czasie spotkalismy i rozmawialismy na ten temat gdy plakalam on mnie przytulil i plakal tak samo mocno jak ja. A w zyciu codziennym kiedy mi sie zdazy to mocno przytula i nic nie mowi niekiedy zebym.sie uspokoila,ze mnie kocha. Tak  zachowuje sie moj facet.

27

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

Nie lubię płakać w obecności mężczyzny. Nie lubię okazywać w ten sposób mojej słabości i sprawiać, żeby czuł się niezręcznie. Zresztą, i tak płaczę bardzo rzadko, tylko w bardzo poważnych sytuacjach i ostatnią rzeczą, jakiej sobie życzę, jest przytulanie czy pocieszanie. Wolę wtedy słyszeć: "Przestań ryczeć, bo to okropnie wygląda" albo "Płacz nie rozwiąże twoich problemów, więc z łaski swojej przestań się mazać".

28

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

"Ktoś tu pisał o... płakaniu z kimś - w życiu bym czegoś takiego nie zrobił. To dla mnie przejaw totalnej utraty kontroli nad sobą a masz być facetem a nie pipą co traci rozsądek bo bliskiemu źle."

Wybacz, ale dla mnie nie ma większej głupoty.. Tekst w stylu macho. Płacz nie jest niczym czego człowiek powinien się wstydzić, to sposób wyrażania emocji. Nie mówię tu o manipulacji, o tym żeby zmusić partnera do uległości. Mówię o normalnym zachowaniu, coś nas przerosło, mamy dość, zbyt wiele złego nas spotkało to płaczę bo w ten sposób mogę się oczyścić z negatywnych emocji. Osobiście przyznaję, że płaczka ze mnie straszna, łatwo się wzruszam, na nerwy i stres reaguję płaczem (głównie ze złości xD). Przyznaję się do tego, staram się nad tym panować.. Partnera uświadomiłam żeby się nie przejmował bo ja już taki wyjec jestem, muszę i już! Co nie znaczy, że jestem osobą słabą. Jak już się wypłaczę, emocje opadną to biorę się do roboty bo nikt za mnie niczego nie zrobi. Płacz to nie słabość! Ja się nie uważam za słabą, jestem twarda kiedy trzeba a potem spokojnie mogę się wyładować przez łzy. Za płakanie z kimś też nie obrzucają jajkami tongue.

29

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

A ja zgodzę się z piroman1981. Wolę, gdy mężczyzna trzyma swoje uczucia na wodzy. Nie chciałabym widzieć łez na twarzy swojego mężczyzny.

30

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

Ja widziałam i w moich oczach nie stał się mniej męski wink
Każdy ma chwilę słabości, a jak się kogoś kocha to się to akceptuje i wspiera, skoro ja mogę mieć tę chwilę słabości ale uważać się za osobę zaradną, to dlaczego mój partner ma taki nie być? Wszystko jest dla ludzi, ważne żeby się wspierać.

31

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

Mi jest  przykro gdy kobieta płacze, staram się ją zrozumieć.
Bywało jednak różnie = pamiętam, że raz z dziewczyną się kłóciłem o coś, potem ona zaczęła płakać i powiedziała, żebym sobie poszedł, chciałem zostać ale kategorycznie wysłała mnie do innego pokoju. Cóż poszedłem, jednak za jakąś godzinę zawołała mnie, przyszedłem, cóż chciała porozmawiać na poważnie, tyko ta rozmowa ograniczyła do tego, że sobie poszedłem jak ona płakała i że ma o to żal... I zrozumieć kobietę??
Sam nie płaczę w towarzystwie kobiety nigdy, taki mam charakter.

32 Ostatnio edytowany przez piroman1981 (2012-09-29 20:23:55)

Odp: jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?
alfaalfa napisał/a:

Widzę, że masz manię kontrolowania sytuacji - tylko czy ona jest ważna w obliczu bólu czy tragedii?
Ja wiem, że jesteście od dziecka uczeni, że chłopaki nie płaczą.. nie wierzę jednak że nigdy nie płakałeś. Więc co jesteś (jak to ująłeś) pipą?

Nie ma to nic wspólnego w byciu macho i chętnie rozwieję durne stereotypy płci - po prostu wiem jak na mnie oddziałuje płacz bliskiej osoby - że robi mi się po prostu przykro. Chce tego oszczędzić jej właśnie przez samokontrolę, bo sam sobie jakoś poradzę a i współczucie czyjeś czy ciepła troska nie uskrzydlają tak jak dobra rada jak wali się wszystko na głowę.
Poza tym płaczesz jak coś Cię zrani, a zranić mogą najblizsi tylko - i to są sytuacje kiedy mi się zdarzało płakać, albo jak ktoś bliski zginał w wypadku albo jak pies mi umarł, albo jak posypała się wielomiesięczna albo kilkuletnia miłość - chyba tylko w takich ciężkich i nieodwracalnych sytuacjach, innych nie pamiętam.

Poza tym jeszcze płacz jest dla mnie reakcją obronną związaną z bezsilnością. Niemowlaki płaczą bo są np. głodne, zimno im naucza się mówić jako dzieci to mówią żeby dać im jeść, ubiorą się cieplej itd... Im kto jest młodszy tym cześciej płacze, im starszy tym bardziej uczy się radzić sobie ze stresem i niepowodzeniami inaczej, aktywnie stawiając im czoła, próbując przeskoczyć je jakoś.
Dopiero jak sytuacja jest bez wyjścia albo coś nieodwracalnie skończy się źle to można tylko załamać ręce i się z tym pogodzić wywalając z siebie emocje w taki sposób jak masz poczucie że dużo straciłaś.

Posty [ 33 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » jak mężczyzna reaguje na płacz swojej kobiety?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024