jak wydłużyc dobę i nie zwariować? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » jak wydłużyc dobę i nie zwariować?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: jak wydłużyc dobę i nie zwariować?

Witam wszystkich,

może ktos z Was może mi dać radę jak wydłuzyć dobę? Moje pytanie wynika z faktu, że jestem samotnie wychowującą matką dwójki dzieci - jedno 3 lata, drugie 19 miesięcy. Pracuję na pełen etat. Ale ze względu na to, że pieniędzy na dostanie zycie mi nie starcza, planuję założyć własną działalność gospodarczą. Wiem, że cos za coś. Ale nie chcę zaniedbywać przy tym dzieci, które i tak są juz przez los źle potraktowane. Ich tata można rzec, że nie interesuje się nimi.

Jak wszystko pogodzić? Nie mogę zrezygnować z pracy, dopóki nie rozkręcę interesu, bo żyć za coś trzeba. Dzieci potrzebują czasu poświęconego nim. A tego juz bywa, że mi nie stracza.
Jeśli czegos nie wymyslę na dodatkowy dochód, to standard życia pociech bardzo się pogorszy, w porównaniu nim ich tatus nie znalazł sobie innej.  A nie chcę czekać z założonymi rękami, że może tatus zdecyduje się płacić na dzieci - sprawa o alimentach w toku, zabezpieczenie powództwa jest, a pieniążków ciągle brak.

Odrazu zaznaczam pisząc to wszystko nie żalę się, poprostu przedstawiam realną sytuację, w celu uzyskania jak najbardziej odpowiednich podpowiedzi dla mnie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: jak wydłużyc dobę i nie zwariować?

A czy dzieciaczki chodzą do przedszkola lub żłobka?

Odp: jak wydłużyc dobę i nie zwariować?

tak,

dzieciaki chodzą do placówek opiekuńczych - ale w tym czasie jestem w pracy. Mam 1h wolnego.

4

Odp: jak wydłużyc dobę i nie zwariować?

Ale o co w sumie się pytasz?
Nie rozumiem pytania...chodzi ci o dodatkową pracę? Czy jak spędzić czas z dziecmi? Czy jak pomimo wyczerpania i pracy dac sobie radę z dziecmi i domem na raz...

5

Odp: jak wydłużyc dobę i nie zwariować?

A nie  masz możliwości zostawiania dzieci trochę dłużej przynajmniej a ten czas gdy będziesz załatwiać sprawy związane z rozkręcaniem firmy? A może masz kogoś kto pomógłby Ci przez kilka miesięcy/tygodni.A może weź opiekunkę- sąsiadkę,znajomą,której będziesz płacić trochę mniej?
Może dziadkowie by pomogli?

Odp: jak wydłużyc dobę i nie zwariować?

Gojka,
ja mam tylko ojca i pomaga mi jak może, jest już leciwy i ciężko mu opiekować się tak małymi dziećmi - choć jak potrzebuję, to zawsze jest na moje zawołanie.  Nie mogę jego za bardzo wyeksploatować.  Zaś drudzy dziadkowie dzieci nie są zainteresowani pomocą - nie chcą 2 dzieci na raz. Powiedzieli mi to wprost. A dzieci muszą się wychowywać razem. Na opiekunkę na tą chwilę mnie nie stać, staram się to zmienić.

Kyntia,
pytam o wszystko. Jak podzielić czas pomiędzy dziećmi, obowiązkami i zarabianiem pieniędzy. Wiem, że jeśli nic nie zrobię w kierunku lepiej zarabiać, to moje dzieci stracą Jak to wszystko zorganizować, jak się nie załamać. Jak uszczęśliwić dzieci. Wiem, że dzieci nie potrzebują pieniędzy, ale miłości, czasu z nimi spędzonego, ale jeżeli nie będzie pieniędzy, to jest frustracja,  cała moja wizja wychowania dzieci, którą mam, w większości stworzona wraz z ojcem dzieci, przestanie mieć rację bytu. Jak każda matka chcę jak najlepiej dla dzieci. Żeby się rozwijały. Chodzić z nimi raz na jakiś czas do teatru, nauczyć je pływać, zapisać na tańce, zmienić otoczenie poprzez wyjazd choćby na działkę.

7

Odp: jak wydłużyc dobę i nie zwariować?

dlaczego ojciec twoich dzieci się nimi nie interesuje?

8

Odp: jak wydłużyc dobę i nie zwariować?

zagubiona.
Wiem o czym piszesz bo ja pracowalam 11 h dziennie za bardzo smieszniutkie pieniazki,wychodzilam z domu gdy syn spal i wracalam gdy juz kladl sie spać.
Nie staraj sie być idealną mamą i kobietą.

Jak sobie radzilam - nie mieszkalam sama tylko z dziadkami...wiec nie dosc ze musialam obrobic dziecko to jeszcze ich,pol zarobku oddac...

Wszystko zaczynalo sie w sumie...od wieczora...wieczorem gotowanie na dzien jutrzejszy,lekkie...sprzatanie...zadnych dzikich zachowan ze sciera i mopem...co to to nie.
Sajgon na podlodze?
Trudno,ogarne rano,pozwalam miski do jednego kartonu na szybcika,klocki upchne do pudla raz dwa.
Brudna podloga? Trudno,nie dam rady. Jak bedzie weekend ogarnie sie,skarpety zawsze mozna wyprac.
zakuoy do lodwoki? Heja dziecko ubieralam i po drodze z liscia i kwiatka sie cieszylismy tongue Droga do sklepu to dla mnie 2 minuty z mlodym ciagnelo sie do 30 minut...zakupy i znow po drodze to samo.
Wpadalam do domu i tu byl czas dla mnie i synka.
Wybieranie pizamki,nalewanie wody,robienie pianki,mycie,kolacyjka,mycie zabkow,czytanie bajki,czasami bajka na dvd...
Nie zawsze tak bylo...szybciej zwariujesz jak to pogodzisz...
Potem pichcenie,szybkie mycie naczyn,wzium do wanny relaks 10 minut i lulu...
W weekendy tzn. w niedziele bylo lepiej...a jak sie zastanowic gorzej.
bo czlowiek nie wiedzial co zrobic z nadmiarem czasu...czy na blysk chate wysprzatac? Czy olac wsio i dzieckiem sie zajac?
A uwierz mi dziecko ma w nosie wycieczki do zoo.kina itp,kiedy tak dlugo i codziennie cię nie ma...wystarczy wyjsc na plac zabaw do lasu,rozmawiac,cieszyc sie z glupot i dziubki sa przeszczesliwe wtedy smile

Tyle moge ci doradzic.

Odp: jak wydłużyc dobę i nie zwariować?

Lena,
Dlaczego ojeciec dzieci się nie intersesuje? To proste, bo jest idiotą:) Znalazł sobie fizdę i pozornie udaje, że się nimi interesuje. Od kwietnia miałam 1,5 weekendu wolnego.
Ale staram sie już na tym nie skupiać, bo po co. Nie chcę tracić energii na rzeczy, na które nie mam wpływu.

Gojka,
Dziękuję za twoje mądrości. Moje życie wygląda bardzo podbnie jak w twoim grafiku. Czasu na wszystko brak, a jak juz jest, to niewiadomo co z nim zrobić:) Co za przewrotność losu. Brakuje przede wszystkim czasu dla siebie. Wolę się poświęcić dzieciom, daje mi to satysfakcję co niemiara. Ale przez takie działania nie mam siły na nic i koło się zamyka. Ja juz nie pamiętam kiedy przespałam noc bez wstawania, przewijania, wycierania, podawania buteli, całowania, przytulania, przykrywania... Dla mnie noc jest jak pracowity dzień. 

Jak miałam w licpu wolny weekend, przyszła do mnei koleżanka na winko. Położyłam sie spać o 2 w nocy, wstałam o 8, bo spać już nie mogłam.  A marzyłam o wyspaniu się. Wspomnę, że normalnie wstajęo 5.20.

Oj ciężkie jest życie matki, samotnej czy też nie. Ale uśmiech dziecka, jego słowa mamo kocham Cię, przytulenie, gdy jest mi źle, jest najlepsza rzeczą jaka mnie w życiu spotkała.

10

Odp: jak wydłużyc dobę i nie zwariować?
zagubiona_i_co_dalej napisał/a:

Oj ciężkie jest życie matki, samotnej czy też nie. Ale uśmiech dziecka, jego słowa mamo kocham Cię, przytulenie, gdy jest mi źle, jest najlepsza rzeczą jaka mnie w życiu spotkała.

Dokładnie,święta prawda smile

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » jak wydłużyc dobę i nie zwariować?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024