Pomocy! były vs obecny - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Pomocy! były vs obecny

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Pomocy! były vs obecny

Mówi się, że kobieta sama nie wie czego chce. I oto jestem. Z całą masą myśli, uczuć i emocji. Za dużo czytam, za dużo myślę - a skutki tego są opłakane...

Byłam z M. 5 lat. Było nam dobrze, choć bywaly i ciężkie dni, ale jakoś zawsze dawalośmy radę. Wyjechał na szkolenie - 9mc. Tęskniłam. Czekałam. Wrócił. Zamieszkaliśmy razem u jego babci - okropne babsko. Walka z nią była nieustanna. Ale mielismy siebie i zaczęło się walić. On zatracił się z grach komputerowych, ja zaś ciągle wyjeżdżałam z koleżankami. Nie gadaliśmy. Nie kochaliśmy się, a jak już to "po małżeńku" - byle szybko i daj mi spać. Aby zapełnić pustkę kupiliśmy kota. Nie pomogło. Kłótnie były o wszystko i żadnego rezultatu z uwag. Ja swoje on swoje i nie było kompromisu. Każde z nas machało ręką i żyliśmy dalej. Wyprowadziłam się na parę dni od niego, by pomyśleć. Dzwonił, pisał, przychodził i się ugięłam, po 3 dniach wróciłam. Ale już nie ta sama, nie umiałam uwierzyć w niego i jego starania, obrzydzał mnie jego styl bycia, ciągle byłam na niego zła, każdy jego ruch był zły. Ale on się starał, naprawdę. Widziałam to, ale już nie potrafiłam się do niego zbliżyć. Odesżłam.

Z T. znamy się od 8 lat, przyjaciele - wtedy myslałam, że to nic więcej. Na tydzień przed moją decyzją odejścia od M., T. pocałowal mnie, a ja wcale tego nie unikałam, serce waliło jak nigdy. Potem walka z myślami, co dalej? Co czuje? Cięgle Tylko T. w głowie. Ułatwił mi podjęcie kroku na przód. W dniu wyprowadzki przyjechał pomóc mi z rzeczami.

M. po tym wszystkim przyjechał pod pracę z kwiatami, przepraszał, błagał, płakał i obiecywał. Była nie ugięta. Było tak jeszcze 3 razy, aż w końcu odpuścił.

T. mnie wspierał, pocieszał, spędzał każdą chwilę. Zaczął nie mieć dla mnie czasu. Najpierw kumple, dom, praca, znów kumple i ja - w końcu. Zaraz po rostaniu bardzo go potrzebowałam, chciałam zapomnieć o M. nie myśleć o tym. T. mi w tym już nie pomagał, a wręcz przeciwnie jeszcze o niego musiałam się martwić i denerwować. Po 2 rozmowach trochę się zmienił,ale nadal nie czuje tego co mówi: czyli, że kocha - to tylko słowa póki co. Ost był na imprezie, ja nie poszłam,  bo na rano do pracy. była tam jego była niedoszła - chce go spowrotem, na razie bada grunt-chce mnie poznać. A ja nie mam siły walczyć o niego. Chce, żeby to on teraz walczył o mnie bo jest mi ciężko, ja potem do noego dołącze - mowiłam mu o tym.

Problem w tym, że się boję. Nie do końca ufam T., ale wiem że z nim będę miała dobrze. Za M. tęsknie, akceptował mnie w pełni poświęcał mi każdą chwilę, to ja byłam na 1szym planie - za nim się ulokował przed kompem.
Boję się samotności.
Potrzebuje teraz ciepła - jeśli już odważyłam się na nowy związek to chce wspracia i czuć, że mu zależy.
Przez T. myślę o M. o powrocie do niego - bo tak bezpieczniej.

Mam taki mętlik w głowie, opadam z sił. Nie wiem co robić
A raczej nie wiem którego wybrać

Jak mam to wszystko rozumieć?
Jak sobie z tym poradzić?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Pomocy! były vs obecny

Hm.Może to cynicznie zabrzmi,ale napisz na kartce plusy i minusy w zwiazku z M i T.

Jesli coś przeważy to znasz odpowiedz.Czasam oczekuje się od partnera rozwagi a innym razem romantyzmu.To samo tyczy się nas kobiet jeśli mamy ocenić partnera chcąc być z nim na dobre i złe to raczej patrząc na te czasy rozsądek z lekką nutką dekadenckiego romantyzmu nie zaszkodzi :-)

3

Odp: Pomocy! były vs obecny

Mogę jedynie przypuszczać, ale może  po prostu Pan T. wspierając Cie w trudnych chwilach czuje , ze jest przez Ciebie zaniedbywany, widzi, że wciąz myślisz o byłym i stąd jego reakcja. Pamiętaj, ze w związku bardzo ważne jest by czuć pewność, to,  że jestes dla niego jedyną i najlepszą. Stabilność uczuciowa i ciagła praca nad związkiem lub nowe pełne tajemnicy uczucie powiazane z niepewnym jutrem . Wybór i ryzyko jakie się z nim wiąże zależy od twego charakteru. powodzenia

4

Odp: Pomocy! były vs obecny

M.Ci obrzydł,bo obok Ciebie kręcił się T.Tak to wygląda.Wyprowadziłaś się od M,bo miałaś nadzieję na coś lepszego z T.T Cię za przeproszeniem olał i zostałaś z ręką w nocniku.Nie napisałaś tylko,czy zdradziłaś M z T..

5

Odp: Pomocy! były vs obecny

nie zdradziłam M. Chyba, że pocałunek był czymś strasznym - ale chyba jednak nie skoro po tym nie miałam wyrzytów sumienia.

Z M. miałabym zagwarantowane nudne życie, z pewnością że mnie nie zostawi, nie zdradzi. Co do T. nie mam takiej pewności - boję się, że mu się znudzi i pójdzie na bok, albo mnie zostawi.

Tak naprawdę jest to walka pomiędzy spokojem a wyzwaniami. Obecnie nie mam tyle siły, żeby walczyć o cokolwiek. Ale wiem że tęsknota jest spowodowana problemami w obecnym związku i nie chce wracać do M.,bo mi źle a potem znów go porzucę jak zabawkę. A on na to nie zasłuzył, bo pomino wad jest dobrym człowiekiem, a ja już mu tyle krzywdy zrobiłam

6

Odp: Pomocy! były vs obecny

Rainbow - jesteś bardzo niecierpliwą osobą i wydaje się, że musi być jak chcesz. Skoro M. grał w kompa, trza było to zaakceptować, a poźniej próbować w delikatny sposób zmieniać to, wymyślać jakieś inne zajęcia.
Z T. to troszke taki romans i odskocznia od problemów z M. Ale powiem Ci że z T. możesz przeżyć tak ciężkie chwile jak nigdy z M., wyjść z tego pokaleczona emocjonalnie, wypalona psychicznie i za rok zapragniesz żyć sama. I to chyba najlepsze - gdy nie wiesz co zrobić - wybierasz alternatywne wyjście- dać sobie samej czas, pożyć samemu. Bo jak na razie uwikłana między dwoma mężczyznami jesteś i to nie wróży dobrze. Jeśli nie chcesz być sama i dawać sobie czasu - wybierz tego, kto da Ci bezpieczeństwo. Życie bywa trudne, nie komplikuj więc go dodatkowo sobie.
Pozdrawiam.

7

Odp: Pomocy! były vs obecny

Jestem niecierpliwa i moje musi być na wierzchu - niestety;/... Chyba będę musiałam sobie zrobić czas na przemyslenie - choć już łeb mi pęka od tego wszystkiego.
T. nie lubi rozmawiać ciągle o tym samym, tylko że nie powtarzałabym się gdyby się poprawił nieco.
M. na pewno będzie czekał i co do niego mam pewność i właśnie bezpieczeństwo...
Ale pobędę sama ze sobą póki co, ma tyle do nadrobienia wokół siebie

Remi Dziękuję.

8

Odp: Pomocy! były vs obecny
k.iness napisał/a:

Hm.Może to cynicznie zabrzmi,ale napisz na kartce plusy i minusy w zwiazku z M i T.

Jesli coś przeważy to znasz odpowiedz.Czasam oczekuje się od partnera rozwagi a innym razem romantyzmu.To samo tyczy się nas kobiet jeśli mamy ocenić partnera chcąc być z nim na dobre i złe to raczej patrząc na te czasy rozsądek z lekką nutką dekadenckiego romantyzmu nie zaszkodzi :-)

Pomysł z kartką wartości bardzo dobry. No i nie oszukujmy się. Nikt z nich nie jest ideałem, jeśli chcesz szukać ideału, to musisz zostawić obydwóch i poszukiwać tego trzeciego.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Pomocy! były vs obecny

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024