Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego. - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2009-03-26 23:01:41

ineka
Gość Netkobiet

Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

Moja mama od ponad 25 lat jest chora na stwardnienie rozsiane. Dziś odebrałam wyniki rezonansu magnetycznego. Z uwagi na to, że wizytę u neurologa ma dopiero za tydzień proszę o interpretację, jeśli ktoś wie co oznacza poniższy opis. Z góry wielkie dzięki...

"W istocie białej okołokomorowej obu półkul mózgu uwidoczniono mnogie ogniska podwyższonego sygnału w sekwencjach  T2, PD i FLAIR, częściowo zlewające się, nie ulegające wzmocnieniu kontrastowemu. Podnamiotowo drobne ognisko o podobnym charakterze  obecna w moście po prawej stronie . Ciało modzelowate znacznie ścieńczałe z obecnością rozlanego obszaru hiperintensywnego w obrębie płata.
Cechy uogólnionego zaniku korowo-podkorowego z symetrycznym poszerzeniem układu komorowego. Obraz MR, przy zgodnych objawach klinicznych, odpowiada wieloogniskowemu procesowi demielinizacyjnemu.

Pozostałe struktury mózgowia zmian nie wykazują. Ognisk patologicznego wzmocnienia kontrastowego nie stwierdzono."

 

#2 2009-04-05 00:32:09

Konwalia
Słodka Czarodziejka
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2009-04-03
Posty: 180

Re: Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

Przypuszczam, że wizyta już za Tobą, lub nastąpi w najbliższych dniach, jednak gdybym mogła pomóc - napiszę co wiem.
Otóż przede wszystkim obraz MR trzeba analizować znając stan kliniczny Twojej mamy. To jej objawy są najważniejsze dla neurologa - nasilenia, kolejne rzuty choroby. MR jest najlepszym badaniem obrazującym w SM, ale mimo tego pacjent i jego odczuwanie choroby jest priorytetem.
Ogniska podwyższonego sygnału świadczą o chorobie, co również jest w opisie. Nie wzmacniają się po podaniu kontrastu, więc są jakby "nieaktywne". Prawdopodobnie zatem MR nie był wykonany w trakcie rzutu choroby.
Co do rozległości zmian nie jestem w stanie wiele powiedzieć, bo po pierwsze potrzebna jest znajomość poprzednich skanów, by stwierdzić ewentualne pogorszenie/poprawę, a po drugie stan chorych nie zawsze koreluje z rozległością zmian w MR.
Życzę dużo zdrowia Tobie i mamie w miarę możliwości.

Offline

 

#3 2009-04-05 20:34:21

ineka
Gość Netkobiet

Re: Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

Dziękuję Ci bardzo za to, że w mairę swoich możliwości odpowiedziałaś na mój post. Wizyta już za mną... a raczej za moją mamą.
Mama od chwili kiedy choruje, czyli od ponad 25 lat, nigdy wcześniej nie miała robionego rezonansu. Zważywszy na to, że na szczęście ma stosunkowo łagodny przebieg choroby, porusza się o własnych siłach itp wynik nie wyszedł zły. Oczywiście badanie jednoznacznie wskazuje na obecność stwardnienia rozsianego, ale nie było ona robione (tak jak zauważyłaś) w trakcie rzutu.
Nie potrafię dokładnie opisać i wyjaśnić tego co powiedział lekarz, bo nie było mnie w gabinecie, jednak nie jest tak źle. Bałam się po prostu, że rezonans pokaże coś o czym jeszcze nie wiemy...
Mama ma 57 lat. Porusza się o własnych siłach, choć dłuższe dystansy są dla Niej problemem. Jest często osłabiona, drętwieją jej ręce i nogi i miewa napady czegoś w rodzaju huśtawki nastrojów. Podobno to wszystko normalne.
Dopóki nie nastąpi kolejny rzut, to myślę, że będzie dobrze. Mam taką nadzieję i modlę się o to...
A za Twoje zainteresowanie Konwalio serdecznie dziękuję! :*

 

#4 2009-04-08 22:27:12

Konwalia
Słodka Czarodziejka
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2009-04-03
Posty: 180

Re: Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

Cieszę się, jeżeli choć trochę mogłam pomóc. Twoja mama  choruje już długo, a postęp choroby, jak opisujesz nie jest bardzo duży. To bardzo dobrze - im łagodniej zaczyna się SM tym większe szanse, że choroba nie będzie postępowała lub będzie to powolny postęp i nigdy nie zaatakuje w 100%. Tego życzę wam obu:)
Gdybyś kiedyś miała jakieś pytania - śmiało. Aktualnie akurat zajmuję się tym problemem i w miarę moich możliwości postaram się pomóc lub rozwiać wątpliwości.
Pozdrawiam serdecznie!

Offline

 

#5 2009-04-09 10:04:41

ineka
Gość Netkobiet

Re: Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

Jeszcze raz serdeczne dzięki! smile

 

#6 2009-04-20 04:43:28

dorcia
Powoli się zadomawiam
Wiek: 45
Zarejestrowany: 2009-01-20
Posty: 59

Re: Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

a ja mam takie male pytanko moja przyjaciolka od dwuh tygodni wie ze jest hora na SM ma 30l jej mama wczesniej tez horowala ale umarla czy ciaza moze zahamowac rozwijanie sie horoby czy to bzdura?

Offline

 

#7 2009-04-20 08:59:24

brysia
Zbanowany

Re: Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

dorcia-nawet jeśli byłoby to wyjście z sytuacji to życie płynie dalej.SM ma to do siebie że po chwilach poprawy są gwałtowne nawroty czy ty naprawdę uważasz że ciąża to dobry pomysł???
A co będzie z dzieckiem jak jej stan się pogorszy?Z tego co wiem nie będzie pod ręką nikogo kto jej pomoże-może nie sugeruj jej takich wyjść.Wystarczy że ty masz ekstremalne pomysły,nie zarażaj nimi całego świata co.?

 

#8 2009-04-20 09:07:39

Jeanne
Zbanowany

Re: Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

Tak , podobno stwierdzono , że hormon produkowany na początku ciąży , może być wykorzystany w terapii SM.Nawet zaczęto pracować nad stworzeniem leku opratego o ten hormon.Ale jeśli wszystko się uda , to będzie on dostępny za dobre parę lat.
A co będzie jak kolezanka urodzi i jej stan się pogorszy? Ciąża to nie lekarstwo, może być tylko powodem chwilowej poprawy.

Ostatnio edytowany przez Jeanne (2009-04-20 09:08:03)

 

#9 2009-04-20 09:18:08

brysia
Zbanowany

Re: Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

Stwardnienie rozsiane (SM) jest jednym z najbardziej rozpowszechnionych zaburzeń neurologicznych występujących u młodych osób dorosłych, wśród których większość stanowią kobiety. Wyniki badań sugerują, że ciąża nie ma żadnego długookresowego oddziaływania na progresję SM...

bezpośrednią przyczyna wystąpienia objawów choroby jest uszkodzenie osłonek mielinowych nerwów. Spowodowane tym uszkodzenie włókien nerwowych może wystąpić we wszystkich regionach układu nerwowego, co w konsekwencji prowadzi do wystąpienia bardzo różnorodnych tzw. „rozsianych” objawów.
Dlatego choroba nosi miano - stwardnienia rozsianego. Głównym objawem chorobowym jest powstawanie we włóknach patologicznych zmian - tzw. ognisk demielizacyjnych. Zmiany te szczególnie często występują w obrębie nerwów wzrokowych, w obszarze okołokomorowym, w pniu mózgu, móżdżku, i w istocie białej rdzenia.

Objawy:

Pierwsze objawy stwardnienia rozsianego są wynikiem demielizacji, czyli pozbawienia aksonów osłonek z mieliny. Prowadzi to do zwolnienia lub zablokowania ich przewodnictwa nerwowego. Wskutek tego pojawić się mogą m.in.; niedowłady sterowania ruchami, zaburzenia czucia oraz zaburzenia widzenia (tj. podwójne widzenie, spadek ostrości widzenia „jak przez mgłę” utratę widzenia kolorów. Mogą się też pojawiać różnorakie zaburzenia czucia o zmiennym, drętwienie, bóle w różnych okolicach ciała, swędzenie, kłucie skóry.

Wraz z upływem czasu i rozwojem choroby pojawia się spastyczność mięśni kończyn górnych i dolnych oraz utrudniające poruszanie się przykurcze. Nie rzadko chorobie towarzyszą bóle głowy i zaburzenia równowagi, częsta jest też niestabilność emocjonalna, u części i pacjentów obserwuje się depresję, u innych euforię.

Czynniki ryzyka:

    * czynniki środowiskowe - SM częściej występuje w klimacie chłodnym i umiarkowanym
    * predyspozycje genetyczne

Możliwe następstwa i powikłania

W wielu przypadkach choroba przebiega powoli i łagodnie i kolejne rzuty przedzielone bywają wieloletnimi przerwami. Ponieważ w czasie ciąży dolegliwości nasilają się, kobietom chorym na stwardnienie rozsiane radzi się rezygnację z rodzenia dziecka.

 

#10 2009-04-20 09:39:13

atina
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2008-09-04
Posty: 3158

Re: Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

Znalazłam ciekawy wywiad dotyczący wpływu ciąży na SM,myślę że pozwoli on rozwiać wszelkie za i przeciw:

Wpływ ciąży na SM
Prof. dr Sigrid Poser


   Najnowsze badania wykazują, że ciąża wyraźnie hamuje postęp choroby SM. Jednak dla pacjentów chorych na SM pragnących dziecka nadal wiele pytań pozostaje otwartych: czy dziecko będzie zagrożone? Czy ewentualne rzuty choroby w czasie cięży będzie można leczyć? Czy ciążę zaistniałą podczas leczenia immunomodulacyjnego należy utrzymać?
   Na te pytania odpowiada pani prof. Sigrid Poser, kierownik Kliniki Neurologicznej Uniwersytetu Georg-August w Gottingen.

  Jaki wpływ na przebieg SM wywiera ciąża i na czym on polega?
   U kobiet chorych na SM ciąża oddziałuje raczej korzystnie na ogólny przebieg choroby w tym sensie, że w okresie ciąży występuje mniej rzutów niż w innych okresach choroby a także dlatego, że w czasie ciąży istniejące symptomy są łagodniejsze.
   Jednakże po rozwiązaniu pojawia się więcej rzutów niż w innych okresach choroby co pozwala wnioskować, że w czasie ciąży produkowana jest substancja, która działa immunosupresyjnie. Nie wiemy jednak jeszcze, o jaką substancję chodzi. Zagadnienie to jest przedmiotem badań koordynowanych przez Uniwersytecką Klinikę Neurologiczną w Würzburgu, które w przyszłości zaowocują być może wnioskami terapeutycznymi.
  Co doradza Pani swoim pacjentkom SM, które pragną dziecka?
   Z czystym sumieniem można powiedzieć, że ciąża w żadnym wypadku nie działa niekorzystnie na przebieg choroby i że pacjentki mogą spodziewać się korzystnego jej przebiegu. Zasadniczo więc można ciążę rekomendować, uwzględniając oczywiście istniejące już zaburzenia sprawności i okoliczność czy w danym wypadku istnieje możliwość zapewnia kobiecie wystarczającej pomocy. W przypadku zdecydowanego pragnienia dziecka podkreślam konieczność odpowiedzi na te pytania.
  Czy matki obawiają się, że ich dziecko także może zachorować na SM?
   Również takie pytania pojawiają się bardzo często i lęk nie jest całkowicie nieuzasadniony, ponieważ w stwardnieniu rozsianym występuje – miedzy innymi – także komponenta genetyczna. I chociaż nie jest ona tak wyraźna jak w regularnych chorobach dziedzicznych to dyspozycja do zachorowania jest dziedziczona i o tym należy kobietę jasno poinformować. W przypadku stwierdzenia wyraźnego ryzyka – np. więcej zachorowań w rodzinie – należy udzielając porady odwołać się do argumentów genetyczno-humanitarnych.
  Czy są pacjentki, którym odradziłaby Pani ciążę ze względów medycznych ? Czy istnieje jakaś przesłanka do przerwania ciąży?
   Stwardnienie rozsiane jako takie nie stanowi przesłanki medycznej do przerwania ciąży i mogłaby nią być tylko jakaś inna indywidualna przyczyna związana z osobą pacjentki. Odradzałbym ciążę w przypadku zaawansowanej fizycznej niepełnosprawności, która mogłaby stanowić przy porodzie zagrożenie dla matki lub dziecka. Ewentualność przerwania ciąży należałoby rozważyć w przypadkach leczenia wysokimi dawkami farmakologicznymi w pierwszych miesiącach ciąży, co może skutkować uszkodzeniem płodu.
  Jakie istnieją możliwości leczenia medycznego rzutów w czasie ciąży?
   Zasadniczo możliwości leczenia zależą od stadium zawansowania ciąży. W początkowym okresie ciąży nie podaje się kortyzonu, natomiast w późniejszych stadiach kortyzon nie jest już tak niebezpieczny. W pierwszym rzędzie należałoby podjąć próbę uporania się z rzutem bez terapii farmakologicznej poprzez rozsądne zastosowanie środków domowych. Jak należy postępować w przypadku zajścia w ciążę przez pacjentkę od dłuższego czasu leczoną skutecznie Betaferonem? Zajście w ciążę podczas leczenia Interferonem beta jest mało prawdopodobne. Przed rozpoczęciem leczenia pacjentki są dokładnie informowane, o konieczności stosowania skutecznej antykoncepcji. Jeżeli jednak dojdzie do ciąży to mogą się pojawić trudności z jej donoszeniem ponieważ Interferon beta 1b może spowodować bardzo wczesne poronienie. Jeżeli jednak ciąża nadal się utrzymuje to leczenie Interferonem beta 1b i innymi lekami o podobnym działaniu należy natychmiast przerwać, ponieważ nie można wykluczyć uszkodzenia płodu.
   W tym miejscu należy jednak wspomnieć, że stwierdzono już pierwsze przypadki donoszenia ciąży przez kobiety, które z różnych względów, w pierwszych tygodniach ciąży zażywały Interferon beta 1b. Wskaźnik wad rozwojowych u dzieci tych pacjentek nie był wyższy niż u dzieci pacjentek zdrowych.

informacja pochodzi ze strony http://www.fundacja-sm.malopolska.pl/ss/344.htm


  Miłość - to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń - to jedna dusza w dwóch ciałach. A gdy miłość łączy się z przyjaźnią, powstaje wówczas jedność podwójna i zupełna.

Offline

 

#11 2009-04-20 10:20:28

ineka
Gość Netkobiet

Re: Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

Ja urodziłam się po kilku latach od chwili kiedy moja mama zaczęła chorować. Powiedziano jej wtedy, że nie powinna zachodzić w ciążę, bo może to być niebezpieczne albo dla niej, albo dla dziecka. Oczywiście nie byłam planowanym dzieckiem. Moja mama zdecydowała jednak, że zaryzykuje i donosi ciążę. Dzięki temu jestem na tym świecie.... Dwadzieścia kilka lat temu były inne czasy, z pewnością medycyna nie miała takich informacji o SM jak dziś, ale jeśli rzeczywiście jest tak jak wg powyższych artykułów, że ciąża ma korzystny wpływ na chorobę, to pozostaje się tylko cieszyć... Warto wspomnieć, że moja mama po moich narodzinach rzutu już nie miała.

 

#12 2009-04-20 10:55:33

brysia
Zbanowany

Re: Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

tylko że wszystko zależy od organizmu,lekarze wypowiadają się w tej kwestii różnie a najlepiej jakby lekarz osobiście powiedział dorci przyjaciółce czy w jej przypadku ciąża jest wskazana.

 

#13 2009-04-20 11:09:01

atina
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2008-09-04
Posty: 3158

Re: Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

brysia napisał:

tylko że wszystko zależy od organizmu,lekarze wypowiadają się w tej kwestii różnie a najlepiej jakby lekarz osobiście powiedział dorci przyjaciółce czy w jej przypadku ciąża jest wskazana.

Oczywiście,każdy organizm to indywidualny przypadek.Nic nie wiemy w jakim stanie jest teraz przyjaciółka Dorci,jakie leki przyjmuje,jakie są dalsze rokowania lekarzy.......a ratowanie się ciążą to kompletna bzdura,tym bardziej że po porodzie rzuty choroby mogą się nasilić.Dziecko potrzebuje zdrowej matki która mogłaby je wychować.....jeżeli dojdzie do takiej sytuacji że będzie już nie sprawna to co dalej.....


  Miłość - to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń - to jedna dusza w dwóch ciałach. A gdy miłość łączy się z przyjaźnią, powstaje wówczas jedność podwójna i zupełna.

Offline

 

#14 2009-04-20 11:42:51

ineka
Gość Netkobiet

Re: Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

Ja jak najbardziej też się zgadzam i poprzez swój przypadek nie chcę nikomu sugerować, że skoro u nas było w porządku to u kogoś innego na pewno też będzie. Choroba ta występuje o różnym stopniu nasilenia, moja mama ma na szczęście jedną z łagodniejszych wersji i być może dlatego tak to się wszystko szczęśliwie ułożyło. Jednak u innych objawy są o wiele silniejsze i u nich ciąża i jej skutki mogą wyglądać zupełnie inaczej. Dlatego najważniejsze, żeby dobry lekarz doradził w sprawie powiększenia rodziny. Każdy z nas jest inny i nie ma reguły.

 

#15 2009-04-20 15:06:44

Danusia
Zbanowany
Wiek: 51 lat
Zarejestrowany: 2008-09-25
Posty: 3229

Re: Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

Nie wyobrażam sobie sytuacji,że wiedząc o chorobie - decydowałabym się na dziecko.Przecież dziecko  to nie totolotek- uzdrowi, nie uzdrowi......... dorcia -nie doradzaj takich bzdur nikomu!!!!!!!!Dziecko trzeba wychować - a nie skazać na wegetację przy chorej matce.To nieludzkie.

Offline

 

#16 2009-04-20 21:17:25

Konwalia
Słodka Czarodziejka
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2009-04-03
Posty: 180

Re: Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

Jeżeli pytanie brzmi "czy ciąża może  w jakikolwiek sposób zahamować lub cofnąć chorobę?" odpowiedź jednoznacznie brzmi "nie". Tak jak napisał Pan Profesor, ciąża może jedynie odwlec naturalny przebieg choroby. Proces, który zachodzi jest przewlekłym procesem zapalnym, który może (nie musi!) być złagodzony lub odroczony przez substancje produkowane w ciąży. Więc pod żadnym pozorem nie należy ciąży rozumieć jako leku.
Jeżeli pytanie brzmiałoby "czy ciąża jest przeciwwskazana? czy będę mogła kiedykolwiek zajść w ciążę?" to wtedy odpowiedź brzmi - nie jest bezwzględnie przeciwwskazana, bo nie pogarsza (w większości przypadków) stanu pacjentki. Kwestia czy decydować się na dziecko czy nie to już decyzja samej matki, na pewno nie osób postronnych.
Jedyne co mogę doradzić, to zaczekać i obserwować chorobę. U każdego pacjenta rozwija się ona inaczej, więc obserwacja pozwoli nam przypuszczać jak szybko będzie postępowała, jak częste będą rzuty, czy będą poważne czy raczej o lekkim nasileniu. Jeżeli choroba rozpoczyna się łagodnie, krótkimi i mało intensywnymi rzutami, to można przypuszczać, że ten stan się utrzyma. Wtedy, jeżeli taka będzie wola matki, można pomyśleć o dziecku (nie o ciąży, bo to tylko stan "przejściowy", to dziecko jest celem i o jego dobro trzeba będzie zadbać).

Offline

 

#17 2009-04-21 23:45:16

dorcia
Powoli się zadomawiam
Wiek: 45
Zarejestrowany: 2009-01-20
Posty: 59

Re: Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

Brrysiu ja tylko pytam w imieniu Agi gdyz ona raczej sie teraz zastanawia czy faktycznie lepiej niemiec dzieci a ja jesli jej odradze to moze zle mnie zrozumiec wolalam jej pzeczytac pewne opinie a i tak to tylko jej decyzja bedzie czy tak czy nie powiedzialam by zapytala sie lekaza ktury zajmuje sie ta horoba

dobra wiadomosc ma byc zaliczona do programu leczenia tej horoby

dziewczynuy w cale nie hodzilo mi o to by ratowac ma przyjaciolke ciaza a o to by dokonala trafnego wyboru dzieki wam kohane jasniej spojzala na to ze skoro tak juz sie stalo ze zahorowala a wczesniej pzed horoba pzed horoba leczyla sie na bezplodnosc teraz juz zaniehala te leczenie dla niej to ciezka decyzja gdyz horoba rozwiala jej najwieksze mazenie DZIECKO  dlatego widzac jej rozpacz prubuje zlagodzic jej bul rozsadna decyzja a nie jak brysia stwierdzila mym kaprysem naprawde dziekuje wam za pomoc bo to ulatwilo mi w pzekonaniu by dobze sie zastanowila nad podjecie m decyzj

anitko jesli i by moja przyjaciolka jednak by sie zdecydowala na dziecko to jesli i by byla zparalizowana to smialo moge powiedziec ze zajme sie nia ijej dzieckiem jesli by tak sie stalo ale ona o tym nie wie to jej decyzja musi byc czy powinna

Danusiu ja nikomu nie doradzam ani nie odradzam zapytalam sie tylko by muc jej pomuc z decyzja hoc wiem ze jest to dlaniej ciezka decyzja inne kobiety sa zdrowe i rodza a puzniej oddaja niehciane dziecko do pzehowalni panstwowej i jest ok dlatego razem z ma przyjaciolka cierpie ze jednak los ciezko ja doswiadcza na kazdym kroku ale wiem ze jest madra dziewczyna i napewno podejmie sluszna decyzje musi tylko sie jakos otrzasnac i zyc dalej ,,nauczyc sie zyc z ta horoba

Offline

 

#18 2009-04-22 07:40:51

brysia
Zbanowany

Re: Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

proszę cie nie pisz pierdół!!!!!Proszę cię !!!!!!!!!!ty się zajmiesz??
Szkoda że ty masz taką wyobraźnie a nie masz ani krzty rozsądku-oczywiście pozostawmy decyzje o zajściu w ciążę twojej przyjaciółce oraz jej lekarzowi który najlepiej będzie wiedział  czy powinna mieć dzieci czy nie,ale nie pisz ze ty sie zajmiesz nią czy jej dzieckiem bo jak czytam takie coś to mi ręce opadają.

 

#19 2009-04-22 08:52:58

atina
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2008-09-04
Posty: 3158

Re: Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

dorcia napisał:

anitko jesli i by moja przyjaciolka jednak by sie zdecydowala na dziecko to jesli i by byla zparalizowana to smialo moge powiedziec ze zajme sie nia ijej dzieckiem jesli by tak sie stalo ale ona o tym nie wie to jej decyzja musi byc czy powinna

Dorcia,zdaję sobie sprawę że moglabyś się zająć dzieckiem ale na jak dlugo dziecko potrzebuje przede wszystkim matki ale jak na razie jego nie ma i wszystko wskazuje że nie będzie.Twoja przyjaciółka powinna teraz skupić się na terapii leczenia SM,to jest  w Jej przypadku najważniejsze.Niestety musi pogodzic się z tym że najprawdopodobniej nie dane bedzie Jej zostać matką,teraz Jej zdrowie i życie jest najwazniejsze.


  Miłość - to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń - to jedna dusza w dwóch ciałach. A gdy miłość łączy się z przyjaźnią, powstaje wówczas jedność podwójna i zupełna.

Offline

 

#20 2009-04-22 13:01:56

dorcia
Powoli się zadomawiam
Wiek: 45
Zarejestrowany: 2009-01-20
Posty: 59

Re: Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

Anitko masz zupelna racje i mam nadzieje ze moja przyjaciolka dobze sobie pzemysli zanim podejmie decyzje ja niemoge jej nakazac by jednak niemyslala o dziecku wiem ze najwazniejsze jest jej zdrowie a ja jedynie moge jej pomuc na tyle na ile dam rade i hce podziekowac i tobie i innym,

BRYSIU pierdol nie pisze.WYOBRAZNIA pewnie jej nie mamROZSADEK no tak i tego tez brak widocznie jestem jedna wielka pomylka ale to tylko twoje zdanie wydaje mi sie ze zle zrobilam piszac swa prozbe wiec koniec tematu.

Offline

 

#21 2009-04-22 13:41:45

Bożena
100% Netkobieta
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2008-05-27
Posty: 1559

Re: Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

Brysia, uspokój się ok? Dorcia zadała pytanie w imieniu  koleżanki, a nie swoim i oczekiwała konkretnej odpowiedzi, a nie krytyki.

Offline

 

#22 2009-04-23 01:32:59

dorcia
Powoli się zadomawiam
Wiek: 45
Zarejestrowany: 2009-01-20
Posty: 59

Re: Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

P.S.przepraszam ale zle zformuowalam swa prozbe bo nie hodzilo mi oto czy ciaza leczy dzis juz duzo wiem o tej horobie bo w necie jest forum gdzie bardzo duzo pisze ludzi horyh na SM jeszcze raz bardzo wam kobietki dziekuje z calego serca

Offline

 

#23 2011-03-02 22:29:04

aaaw
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-03-02
Posty: 1

Re: Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

Witam, mam pytanie czy moglabym sie kogos doradzic do jakiego lekarza sie wybrac z wynikiem rezonansu zeby dostac opis tego badania - poniewaz mam obraz ale nie mam opisu. Gdyby jeszcze ktos wiedzial i polecil lekarza ktory jest specjalista w tej dziedzinie - chodzi mi o okolice Rzeszowa krakowa.

Offline

 

#24 2011-08-10 12:37:25

bogo
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-08-10
Posty: 1

Re: Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

Witam,
Jestem studentką v roku fizjoterapii i mam ogromną prośbę do osób chorych na SM, aby wypełnili moją ankietę. Oto link: ankietka.pl/ankieta/65299/jakosc-zycia-osob-chorych-na-stwardnienie-roziane.html
Bardzo mi pomożecie, a Wam zajmie to naprawdę parę minut.
Z góry bardzo dziękuje i życzę powodzenia smile

Offline

 

#25 2011-12-09 22:43:03

bolo1965
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-12-09
Posty: 1

Re: Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

Witam SM nie jest takie grozne jak sie wydaje z tym trzeba zyc moj syn niestety ale to ma ALE leczenie tego w Polsce ODBIEGA  od standartu europejskiego gdzie to refundowane nie jest Ludzie chorzy na SM chodza o kulach a nasz rzad patrzy z uchwaleniem odpowiedniej decyzij czeka na pochowek chorego U syna ta choroba zostala wykryta w poczatkowym stadjom ma 22L ale po pierwszym rezonansie m  otrzymal lek ktoiry byl wstrzykiwany przez 5 dni po 2 godz w szpitalu oczywiscie byly obiawy dretwienia lub mrowieni dloni oraz nasilajace sie bole glowy ale to ustalo +- po 2-och tyg  po dzisiejszym rezonansie okazalo sie ze te reakcje wystepujace po pierwszej dawce leku to normalnr  ale teraz musi przyjmowac 3-razy w tyg lek ktory bedzie wstrzykiwal sam tz jest aparat ktory to dozuje sam jaki okrzs tego dawkowania jest nie okreslony ALE ten lek powoduje zaterzymanie sie choroby poazdawiam Wszystkich

Offline

 

#26 2012-10-31 13:04:55

Zofia 70
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2012-10-31
Posty: 2

Re: Stwardnienie rozsiane - wynik rezonansu magnetycznego.

Wszystkim chorym na SM Polecam Akademię Medycyny Ludowej. W międzyczasie mojego pobytu w Akademii poznałam Przemka chorego na SM. Chłopak przyjechał z Anglii i nie był w stanie się ruszać ani zrozumiale mówić, a po kilku tygodniach już mówił tak, że się dało go zrozumieć i był w stanie sam się poruszać! Podaję linka do filmu dokumentalnego o Przemku, gdzie widać postępy w jego leczeniu.
youtube com/watch?v=mfA3EnzKR1U
Co prawda nie mam SM, ale mogę opowiedzieć o leczeniu w Akademii, gdyż sama przeszłam tam kurację.
Mój mail to: zofiasky70  o2 pl

Offline

 

 

Ostatnie tematy :

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013